-
Artykuły
„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel1 -
Artykuły
Kalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Z czego żyje pisarz?
Orbitowski21 -
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać340
Biblioteczka
2026-03-20
2026-03-19
Książka jest dobrze napisana i czyta się ją całkiem szybko, ale wiele razy miałam ochotę ją odłożyć i nie kończyć.
Największym problemem byli dla mnie bohaterowie i ich decyzje. Cały czas miałam wrażenie, że główna bohaterka robi coś bardzo złego, szczególnie wobec Jamesa. Było mi go bardzo szkoda, bo na to nie zasłużył. Ta sytuacja była dla mnie po prostu nie w porządku i momentami mnie denerwowała.
Nie potrafiłam też za bardzo polubić bohaterów ani się do nich przywiązać. Do tego łatwo było przewidzieć, jak ta historia się skończy, co trochę odbierało przyjemność z czytania.
Końcówka była smutna i zostawiła mnie z dziwnym uczuciem. To nie jest zła książka, ale też nie taka, którą bardzo polubiłam. Mimo wszystko mam ochotę sięgnąć po drugą część.
Książka jest dobrze napisana i czyta się ją całkiem szybko, ale wiele razy miałam ochotę ją odłożyć i nie kończyć.
Największym problemem byli dla mnie bohaterowie i ich decyzje. Cały czas miałam wrażenie, że główna bohaterka robi coś bardzo złego, szczególnie wobec Jamesa. Było mi go bardzo szkoda, bo na to nie zasłużył. Ta sytuacja była dla mnie po prostu nie w porządku i...
2026-03-07
Drugi tom serii to była czysta akcja, akcja i jeszcze raz akcja. W tej części dzieje się tak wiele i wyjaśnia się mnóstwo spraw, a końcówka po prostu kompletnie zmiotła mnie z planszy. Uwielbiam relację między Paedyn a Kaiem, ich chemia i to, co razem przechodzą, jest niesamowite. Bardzo podobały mi się opisy świata i cały ten motyw, jak wracali do królestwa. Podziwiam to, jak silna jest Pae i ile oni oboje musieli przeżyć w tej części, mimo że ona teoretycznie nie ma mocy. Dla mnie to genialna książka i daję jej pełne pięć gwiazdek. Już zaczęłam trzeci tom, bo mam przeczucie, że główna bohaterka jest kimś znacznie więcej niż tylko zwyczajnym człowiekiem.
Drugi tom serii to była czysta akcja, akcja i jeszcze raz akcja. W tej części dzieje się tak wiele i wyjaśnia się mnóstwo spraw, a końcówka po prostu kompletnie zmiotła mnie z planszy. Uwielbiam relację między Paedyn a Kaiem, ich chemia i to, co razem przechodzą, jest niesamowite. Bardzo podobały mi się opisy świata i cały ten motyw, jak wracali do królestwa. Podziwiam to,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-04
„Niezłomna” to smutna i delikatna opowieść o miłości, która nie miała szans przetrwać. To historia pełna tęsknoty, poświęcenia i niesprawiedliwości. Choć nie wnosi wiele do głównej fabuły „Bezsilnej”, mocno porusza serce i pozwala lepiej zrozumieć świat oraz okrucieństwo władzy. Adena była piękną, ciepłą i odważną bohaterką, a jej uczucie do Makana było szczere i prawdziwe. Tym bardziej boli sposób, w jaki wszystko się skończyło. Ta opowieść zostawia smutek… i jeszcze większą niechęć do króla.
„Niezłomna” to smutna i delikatna opowieść o miłości, która nie miała szans przetrwać. To historia pełna tęsknoty, poświęcenia i niesprawiedliwości. Choć nie wnosi wiele do głównej fabuły „Bezsilnej”, mocno porusza serce i pozwala lepiej zrozumieć świat oraz okrucieństwo władzy. Adena była piękną, ciepłą i odważną bohaterką, a jej uczucie do Makana było szczere i prawdziwe....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-04
Na początku historia może kojarzyć się z Igrzyska śmierci — próby, brutalny król i walka o życie. Ale im dalej, tym książka robi się coraz bardziej emocjonalna i wciągająca.
W tej historii prawie wszystko było dobre, ale najbardziej podobało mi się to, jak Paedyn i Kai powoli się do siebie zbliżali. Nie chodzi nawet o fizyczność — bardziej o rozmowy, spojrzenia i to, jak zaczynali się rozumieć. On wychowany na bezwzględnego wojownika, ona walcząca o przetrwanie… a mimo to coś ich do siebie ciągnie.
To nie jest typowy slow burn, ale też nie ma tu wielkiej romantycznej sceny ani pocałunku. I właśnie to jest fajne — ich uczucie rośnie emocjonalnie, w napięciu i w konflikcie.
Plot twist o zabójcy ojca Paedyn był ogromnym szokiem.
Śmierć Adeny bolała.
Król od początku był złem.
A zakończenie? Spotkanie Pae i Kaia po wszystkim i jego słowa:
„Co ty ze mną zrobiłaś, moja piękna Pae?”
To było mocne. Pełne bólu i sprzecznych uczuć.
I epilog… wow. Po nim naprawdę zaczynam się trochę bać Kita. Mam przeczucie, że jeszcze dużo się wydarzy.
Bardzo podobała mi się ta książka. Im dalej, tym lepiej — i teraz naprawdę potrzebuję kolejnej części 🥹🔥
Na początku historia może kojarzyć się z Igrzyska śmierci — próby, brutalny król i walka o życie. Ale im dalej, tym książka robi się coraz bardziej emocjonalna i wciągająca.
W tej historii prawie wszystko było dobre, ale najbardziej podobało mi się to, jak Paedyn i Kai powoli się do siebie zbliżali. Nie chodzi nawet o fizyczność — bardziej o rozmowy, spojrzenia i to, jak...
2026-02-27
Skończyłam „Królestwo Ciała i Ognia”, czyli trzecią część serii „Krew i Popiół” i dla mnie to po prostu seria życia. Wiem, że ma dużo negatywnych opinii i że niektórzy uważają, że kolejne tomy są pisane „na siłę”, ale ja totalnie to kupuję. Kocham tę historię, kocham Poppi i Castilla, kocham postacie poboczne, system magii i całą mitologię bogów.
Ta seria jest jednak wymagająca – jest tu mnóstwo polityki, historii świata, wyjaśnień i szczegółów. To nie jest lekkie romantasy na start. Teraz przede mną spin-off o Niktosie i już czuję ekscytację, ale robię sobie chwilę przerwy, bo mój mózg potrzebuje odpoczynku.
Mimo wszystko będę kontynuować tę serię na 100%. Przy tak długiej historii nie każda część będzie perfekcyjna, ale dla mnie ten świat i ten romans są warte wszystkiego. Bardzo polecam – jeśli ktoś lubi rozbudowane fantasy z mocnym romansem, to może się zakochać tak jak ja. 🖤
Skończyłam „Królestwo Ciała i Ognia”, czyli trzecią część serii „Krew i Popiół” i dla mnie to po prostu seria życia. Wiem, że ma dużo negatywnych opinii i że niektórzy uważają, że kolejne tomy są pisane „na siłę”, ale ja totalnie to kupuję. Kocham tę historię, kocham Poppi i Castilla, kocham postacie poboczne, system magii i całą mitologię bogów.
Ta seria jest jednak...
2026-02-24
„Emperor” to zdecydowanie moja ulubiona część serii. Od pierwszych książek czułam, że między Dantem a Amarą coś jest, ale nie było to pokazane wprost – i właśnie to budowało napięcie. Bardzo chciałam w końcu poznać ich historię.
Dante to totalnie mój typ książkowego bohatera. Spokojny, lojalny, z zasadami, ale jednocześnie bardzo uczuciowy. Nie jest typowym „bad boyem”, tylko kimś, kto kocha mocno i naprawdę. Takie postacie lubię najbardziej.
Amary było mi ogromnie szkoda. To, przez co przeszła, to naprawdę dużo. A mimo to jest silna i prawdziwa. Jej uczucia do Dantego od dziecka były czymś pięknym i bardzo wzruszającym.
Książka była dla mnie bardzo emocjonalna, momentami łamiąca serce, ale też satysfakcjonująca. Postacie są świetnie napisane i czuć ich historię.
„Emperor” to zdecydowanie moja ulubiona część serii. Od pierwszych książek czułam, że między Dantem a Amarą coś jest, ale nie było to pokazane wprost – i właśnie to budowało napięcie. Bardzo chciałam w końcu poznać ich historię.
Dante to totalnie mój typ książkowego bohatera. Spokojny, lojalny, z zasadami, ale jednocześnie bardzo uczuciowy. Nie jest typowym „bad boyem”,...
2026-02-22
Książka bardzo mi się podobała, choć nie była idealna. Trochę przeszkadzało mi to, że Cal jest miliarderem właściwie z urodzenia, a jego wygłupy momentami mnie irytowały. Alana bywała według mnie zbyt miękka i za szybko ulegała jego urokowi — chciałabym, żeby na początku postawiła mu twardsze warunki.
Mimo to między nimi czuć było prawdziwe uczucie, a wątek z małą Cami był przeuroczy i bardzo zabawny. A samo zakończenie? Mega urocze. To, jak ostatecznie ułożyło się życie wszystkich bohaterów i jakie rodziny stworzyli, było naprawdę piękne.
To nie jest mój ulubiony tom (najbardziej kocham „Warunki umowy”), ale nadal daję tej części 9/10 i z czystym sumieniem polecam całą serię.
Książka bardzo mi się podobała, choć nie była idealna. Trochę przeszkadzało mi to, że Cal jest miliarderem właściwie z urodzenia, a jego wygłupy momentami mnie irytowały. Alana bywała według mnie zbyt miękka i za szybko ulegała jego urokowi — chciałabym, żeby na początku postawiła mu twardsze warunki.
Mimo to między nimi czuć było prawdziwe uczucie, a wątek z małą Cami był...
2026-02-20
„Reaper” totalnie mnie wciągnął. Mroczna, intensywna historia o bólu, lojalności i miłości rodzącej się w najgorszych warunkach.
Najbardziej poruszyły mnie sceny między Moraną a Tristanem. To, jak Morana próbowała uleczyć jego ból i jej wyznanie miłości — piękne i szczere. Choć przyznam, że trochę brakowało mi większego otwarcia z jego strony, a ich relacja momentami rozwijała się zbyt szybko.
Plot twisty były świetne, szczególnie to, co wyszło na końcu w kwestii relacji rodzinnych Morany. Zemsta na końcu? Genialna 👏🔥
Końcowa perspektywa Tristana? Przeurocza.
A TEN TATUAŻ NA KONIEC?! WIELBIĘ. 😭🔥
Morana to moja idealna główna bohaterka — silna, inteligentna i lojalna. Wątek romantyczny był świetny, sceny spicy naprawdę wow, chociaż niektóre zdrobnienia między nimi momentami lekko mnie cringowały 🫣
Fabuła z syndykatem dodaje historii głębi i sprawia, że to coś więcej niż tylko romans.
Nie mogę się doczekać historii Dantego i Amary 😍
„Reaper” totalnie mnie wciągnął. Mroczna, intensywna historia o bólu, lojalności i miłości rodzącej się w najgorszych warunkach.
Najbardziej poruszyły mnie sceny między Moraną a Tristanem. To, jak Morana próbowała uleczyć jego ból i jej wyznanie miłości — piękne i szczere. Choć przyznam, że trochę brakowało mi większego otwarcia z jego strony, a ich relacja momentami...
2026-02-15
To było baaaardzo dobre, na początku? Myślałam że to , basicowy niby mafia romans. Ale pod koniec! To było szokujące, jestem mega ciekawa kto za tym stoi, ogólnie fabuła poboczna jest bardzo ciekawa. Tak jak to polubiłam również bardzo bohaterów głównych, jak i drugoplanowych! Świetne! Bardzo polecam!
To było baaaardzo dobre, na początku? Myślałam że to , basicowy niby mafia romans. Ale pod koniec! To było szokujące, jestem mega ciekawa kto za tym stoi, ogólnie fabuła poboczna jest bardzo ciekawa. Tak jak to polubiłam również bardzo bohaterów głównych, jak i drugoplanowych! Świetne! Bardzo polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-07
Przepiękne to było! I takie HOT! Ryder, THE MAN U ARE! Tak samo jak Alexandra, jaki piękny szacunek miała dla jego żałoby! Pops, byla mega zabawna ! Bardzo polecam!!!
Przepiękne to było! I takie HOT! Ryder, THE MAN U ARE! Tak samo jak Alexandra, jaki piękny szacunek miała dla jego żałoby! Pops, byla mega zabawna ! Bardzo polecam!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-31
Mega zabawne, mega urocze! Ona mega grumpy z wielkimi bliznami na duszy, on sunshine milioner, kowboj! ❤️ wszystko działo się bardzo szybko, ale rozważnie. Uwielbiam Pania Szponar, oraz przeczytam wszystko co nam zaserwuje ❤️
Mega zabawne, mega urocze! Ona mega grumpy z wielkimi bliznami na duszy, on sunshine milioner, kowboj! ❤️ wszystko działo się bardzo szybko, ale rozważnie. Uwielbiam Pania Szponar, oraz przeczytam wszystko co nam zaserwuje ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-25
Skończyłam! Jakoś mnie nie ciągnęło zbytnio do skończenia tej serii, poprostu chciałam mieć to już za sobą. Chyba poprostu jestem za stara, do takiego typu pisania. Za dużo dla mnie przekleństw oraz ogrom absurdu. ALE, było to momentami bardzo zabawne. Niektóre teksty niestety skręcały. Czasem również gubiłam się w tej sytuacji fabule. Do tego te wątki zabójstw, oraz hajsu z nieba. Nie jest to seria, najgorsza. Bo czytałam, polskie autorki które nie wiem skąd wzięły pomysły… Ale tak, ogólnie spoko, nie będę pewnie sentymentalnie wracać do tej historii, ale cóż było SPOKO.
Skończyłam! Jakoś mnie nie ciągnęło zbytnio do skończenia tej serii, poprostu chciałam mieć to już za sobą. Chyba poprostu jestem za stara, do takiego typu pisania. Za dużo dla mnie przekleństw oraz ogrom absurdu. ALE, było to momentami bardzo zabawne. Niektóre teksty niestety skręcały. Czasem również gubiłam się w tej sytuacji fabule. Do tego te wątki zabójstw, oraz hajsu...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-17
Czemu tak długo czekałam z przeczytaniem kolejnych książek Ali!? To było takie zabawne, takie urocze! Cała ta sprawa z STEM, mimo że nie rozumiałam połowy pojęć, i tak była świetna! Levi Ward!! To samo z Bee, idealnie wykreowane postacie! Fantastyczne! Gorąco polecam i z przyjemnością będę kontynuować lekturę książek Ali! Uwielbiam to!
Czemu tak długo czekałam z przeczytaniem kolejnych książek Ali!? To było takie zabawne, takie urocze! Cała ta sprawa z STEM, mimo że nie rozumiałam połowy pojęć, i tak była świetna! Levi Ward!! To samo z Bee, idealnie wykreowane postacie! Fantastyczne! Gorąco polecam i z przyjemnością będę kontynuować lekturę książek Ali! Uwielbiam to!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-04
To było tak bardzo zabawne!!! Nie pamietam kiedy ostatnio tyle się śmiałam na książce :)! Jeśli chodzi o bohaterow, to momentami naprawdę miałam wrażenie że mają po 18 lat, choć końcówka naprawdę nadrobiła! Sceny erotyczne, były momentami trochę za mocne i było ich naprawdę wiele. Główny bohater, no utorzsamiam typa z tytułem idealnie. Historia Eddiego, była bardzo wzruszająca. Ogólnie polecam, książka była bardzo pozytywna :) Fajne zakończenie serii, którą uwielbiam :)
To było tak bardzo zabawne!!! Nie pamietam kiedy ostatnio tyle się śmiałam na książce :)! Jeśli chodzi o bohaterow, to momentami naprawdę miałam wrażenie że mają po 18 lat, choć końcówka naprawdę nadrobiła! Sceny erotyczne, były momentami trochę za mocne i było ich naprawdę wiele. Główny bohater, no utorzsamiam typa z tytułem idealnie. Historia Eddiego, była bardzo...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-02
To było ciekawe, nigdy wcześniej nie czytałam książki z taką fabułą. Bardzo podobało mi sie z jakim szacunkiem główny bohater, poznalawal naszą bohaterkę. Plot twist? Dość przewidywalny, w sumie to od początku wiedziałam kto namiesza. Minus, za to że czasami, fmc zachowywała się jak malutka pick me girl :( ale ogólnie, całkiem spoko :)
To było ciekawe, nigdy wcześniej nie czytałam książki z taką fabułą. Bardzo podobało mi sie z jakim szacunkiem główny bohater, poznalawal naszą bohaterkę. Plot twist? Dość przewidywalny, w sumie to od początku wiedziałam kto namiesza. Minus, za to że czasami, fmc zachowywała się jak malutka pick me girl :( ale ogólnie, całkiem spoko :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-02
TO BYŁO ŚWIETNE! Cała książka, praktycznie była jedną wielką akcją. Ciągle coś, fajne plot twisty, dużo bardzo ciekawych informacji, żadnych dziur fabularnych! Romans, również ON TOP! Bardzo mi się podobała Rune, w tej części, pokazała że nie jest tylko kruchą, głupiutka arystokratką. Scena na wyspie!!!! wzrusz max. Wielbię i baaaardzo polecam!!!
TO BYŁO ŚWIETNE! Cała książka, praktycznie była jedną wielką akcją. Ciągle coś, fajne plot twisty, dużo bardzo ciekawych informacji, żadnych dziur fabularnych! Romans, również ON TOP! Bardzo mi się podobała Rune, w tej części, pokazała że nie jest tylko kruchą, głupiutka arystokratką. Scena na wyspie!!!! wzrusz max. Wielbię i baaaardzo polecam!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-31
Mhm, najlepszym było to że mogłam znów wrócić do tego świata i poczytać o moich ukochanych bohaterach. Pozatym, cóż. Aurora, była dla mnie troszkę za mało wyrazista jak to przystało w rodzinie Falcone i Scuderri.. ale to jak zajęła się dzieckiem, było bardzo imponujące. Nevio, ohhhhhh jakie ja miałam załamania nerwowe na temat tego typa. No ale słodkie słówka bad boya pod koniec zmiękczyły moje serce. Historia nie zbyt często spotykana, dlatego było spoko. Polecam!
Mhm, najlepszym było to że mogłam znów wrócić do tego świata i poczytać o moich ukochanych bohaterach. Pozatym, cóż. Aurora, była dla mnie troszkę za mało wyrazista jak to przystało w rodzinie Falcone i Scuderri.. ale to jak zajęła się dzieckiem, było bardzo imponujące. Nevio, ohhhhhh jakie ja miałam załamania nerwowe na temat tego typa. No ale słodkie słówka bad boya pod...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Trzeci tom serii to zdecydowanie najbardziej emocjonalna część całej historii. Wciąż dużo się dzieje, ale tym razem największy nacisk jest na uczucia bohaterów.
Relacja Payden i Kaia jest tutaj najważniejsza. Widać, jak bardzo się kochają, ale jednocześnie nie mogą być razem, co sprawia, że całość jest momentami naprawdę smutna i poruszająca. To właśnie ten wątek robi największe wrażenie i zostaje w głowie na długo.
Oczywiście nie brakuje też akcji i zwrotów wydarzeń, więc książka nadal wciąga i trzyma tempo, tak jak poprzednie części. Cała seria ma to do siebie, że cały czas coś się dzieje i trudno się od niej oderwać.
Mimo że niektóre sytuacje są trochę przesadzone i mało realistyczne, nie przeszkadza to w odbiorze. Najważniejsze są emocje, bohaterowie i ich historia.
To bardzo dobra seria romantasy, która pokazuje, że nawet bez dużej ilości „spice’u” można stworzyć historię, która naprawdę wciąga i porusza. A trzeci tom jest jej najmocniejszą częścią.
Trzeci tom serii to zdecydowanie najbardziej emocjonalna część całej historii. Wciąż dużo się dzieje, ale tym razem największy nacisk jest na uczucia bohaterów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRelacja Payden i Kaia jest tutaj najważniejsza. Widać, jak bardzo się kochają, ale jednocześnie nie mogą być razem, co sprawia, że całość jest momentami naprawdę smutna i poruszająca. To właśnie ten wątek robi...