Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Osobliwa powieść. Bliżej jej do realizmu magicznego niż fantastyki. Można nawet powiedzieć, że to realizm ekologiczny.

Główny bohater tej powieści to las, który uobecnia się w życiu kolejnych pokoleń ludzi: jako bariera do pokonania, lęk, grzech, ucieczka, schronienie przed historią.

Wspaniała lektura na wiosnę, bardzo uwrażliwia na obecność przyrody.

Osobliwa powieść. Bliżej jej do realizmu magicznego niż fantastyki. Można nawet powiedzieć, że to realizm ekologiczny.

Główny bohater tej powieści to las, który uobecnia się w życiu kolejnych pokoleń ludzi: jako bariera do pokonania, lęk, grzech, ucieczka, schronienie przed historią.

Wspaniała lektura na wiosnę, bardzo uwrażliwia na obecność przyrody.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tubylewicz myśli niesztampowo a przedewszystkim słucha. Krąży wokół, niełatwego społecznie i psychologicznie tematu, trochę wykorzystując go jako odskocznie do pisania, o tym o czym na tak różne sposoby pisze w innych książkach, o wartości, ale też kosztach wolności.

Tubylewicz udaje się przedstawiać szeroką perspektywę, nie umniejszając żadnego z głosów, a to rzadka umiejętność - vide inne książki o kryzysie demograficznym, które łatwo stawiają tezy o przyczynach i wskazują rozwiązania problemu, bo pomijają właśnie, tę wartość - taka jest chyba moda, żeby wagę wolności umniejszać.

Tym bardziej taką mądrą obronę wolności warto czytać i przekazywać dalej, kiedy jej wartość jest nieustannie podważana.

Tubylewicz myśli niesztampowo a przedewszystkim słucha. Krąży wokół, niełatwego społecznie i psychologicznie tematu, trochę wykorzystując go jako odskocznie do pisania, o tym o czym na tak różne sposoby pisze w innych książkach, o wartości, ale też kosztach wolności.

Tubylewicz udaje się przedstawiać szeroką perspektywę, nie umniejszając żadnego z głosów, a to rzadka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Powieść Aidt to bardzo ważne świadectwo dla osób w kryzysie. Narratorka przeprowadza czytelnika przez terapię swojej traumy - głębokie wyczucie psychoterapeutyczne autorki i poetycki język, pozwalają na schodzenie coraz głębiej od narracji, która racjonalizuje doświadczane cierpienie po samo doświadczenie i emocje.

Jesteśmy eksponowani na wiele drastycznych historii, ale podobnie jak w procesie terapeutycznym - w bezpieczny, kontrolowany sposób. Aidt nie przytłacza i nie epatuje przemocą - przemoc u niej nie jest zabójstwem ducha, jest czymś co można przetrwać, pomimo czego można żyć.

Wszystko to składa się na opowieść - dla doświadczających kryzysu pełną oparcia i nadziei. Pokazuje, że nie jest się skazanym na życie w cieniu traumy, na wieczne "przetrwanie". Polecam nie bać się tej powieści, kiedy podobnie jak narratorka jest się szczególnie wrażliwym.

Powieść Aidt to bardzo ważne świadectwo dla osób w kryzysie. Narratorka przeprowadza czytelnika przez terapię swojej traumy - głębokie wyczucie psychoterapeutyczne autorki i poetycki język, pozwalają na schodzenie coraz głębiej od narracji, która racjonalizuje doświadczane cierpienie po samo doświadczenie i emocje.

Jesteśmy eksponowani na wiele drastycznych historii, ale...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Koniec pierwszego roku wojny, podkijowska wieś, kilkoro ludzi zamkniętych w zimnie i ciemności. Przerwy w dostawach prądu, naloty, z powrotem zbliżają ich do siebie jak magnes skupia opiłki metalu.

Niby nic się nie zmienia - wciąż tkwią w tych samych urazach, wspomnieniach, uczucia które wygasły nie rozpalają się na nowo. A jednak Kuzniecowej udaje się oddać subtelną przemianę jaką zasiewa w nich wojna - potrzebę przynależności, fundamentu, lęk przed wolnością - która w czasie wojny stawia przed niemożliwymi decyzjami.

Powieść przypomina trochę Czechowowskie dramaty, z tą rodzinną psychologią, zamknięciem akcji w czterech ścianach domu. Ale czechowowskie "Trzeba żyć" nabiera tu innego wyrazu - nie jest o rezygnacji, tylko o tym, że nawet w najgorszych czasach, człowiek pozostaje człowiekiem.

Czegoś w tej powieści zabrakło, żeby była wybitna i uniwersalna - może czasem jest zbyt dosłowna, bohaterowie są zbyt chaotycznie naszkicowani. Ale to ciekawe i bardzo humanistyczne spojrzenie na psychikę człowieka w środku wojny.

Koniec pierwszego roku wojny, podkijowska wieś, kilkoro ludzi zamkniętych w zimnie i ciemności. Przerwy w dostawach prądu, naloty, z powrotem zbliżają ich do siebie jak magnes skupia opiłki metalu.

Niby nic się nie zmienia - wciąż tkwią w tych samych urazach, wspomnieniach, uczucia które wygasły nie rozpalają się na nowo. A jednak Kuzniecowej udaje się oddać subtelną...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ta saga rodziny Trasków to przede wszystkim powieść żarliwie religijna, która obsesyjnie mierzy się z tematem natury grzechu i właściwego podejścia człowieka do niego.

Autor dość długo kazał czekać na zawiązanie napięcia dramatycznego, ale zdecydowanie warto przebrnąć przez epilog (który niestety w wielu miejscach razi dość staroświecką obyczajowością i płaską psychologią), żeby dobrnąć do momentu kiedy zawiązuje się los Arona i Kaleba Trasków.

Streinbeck dość jasno sugeruje, że ich los będzie reinterpretacją biblijnego mitu o Kainie i Ablu - a ten jak każda wielka opowieść ma hipnotyzującą strukturę, która sprawia, że mimo znanego zakończenia z zaangażowaniem wyczekuje się wypełnienia się losu.

Bo nie o samą fabułę tu chodzi, ale o to co się dzieje po drodze - analizę ludzkiej słabości, skłonności do ulegania afektom, przy jednoczesnej refleksji moralnej i skłonności do nadawania temu wszystkiemu sensu.

W dzisiejszym zlaicyzowanym świecie to bardzo ciekawe spotkanie z taką egzegezą, która nie służy tylko zabawie ze strukturą mityczną, ale rzeczywistemu poszukiwaniu odkupienia.

Ta saga rodziny Trasków to przede wszystkim powieść żarliwie religijna, która obsesyjnie mierzy się z tematem natury grzechu i właściwego podejścia człowieka do niego.

Autor dość długo kazał czekać na zawiązanie napięcia dramatycznego, ale zdecydowanie warto przebrnąć przez epilog (który niestety w wielu miejscach razi dość staroświecką obyczajowością i płaską...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Bardzo sprawnie skonstruowana opowieść - strumień świadomości narratorki, gdzie jedno wydarzenie uruchamia kaskadę wspomnień, emocje prowadzą do wydarzeń, których są echem, wszystko bardzo spójne i wiarygodne psychologicznie.

O tym "drugim pokoleniu" migrantów, których doświadczenie przebiega w cieniu cierpień i wyrzeczeń rodziców, przywiezionych z ich ojczyzn traum. Nieme cierpienie tych, którzy jak u nas dzieci pokolenia wojennego, nie mieli "powodów do narzekania".

Warto przeczytać, żeby zrozumieć jakie mechanizmy psychologiczne i bariery instytucjonalne stoją za problemami z migracją w Unii Europejskiej. Powieść Navarro bardzo kompleksowo traktuje ten temat.

Bardzo sprawnie skonstruowana opowieść - strumień świadomości narratorki, gdzie jedno wydarzenie uruchamia kaskadę wspomnień, emocje prowadzą do wydarzeń, których są echem, wszystko bardzo spójne i wiarygodne psychologicznie.

O tym "drugim pokoleniu" migrantów, których doświadczenie przebiega w cieniu cierpień i wyrzeczeń rodziców, przywiezionych z ich ojczyzn traum. Nieme...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwsza powieść, która zachwyciła mnie na lekcjach języka polskiego głębią psychologicznych i socjologicznych obserwacji.

Powtórzona po 20 niemal latach i dziesiątkach innych lektur, zachwyca do dziś ich dojrzałością.

Pierwsza powieść, która zachwyciła mnie na lekcjach języka polskiego głębią psychologicznych i socjologicznych obserwacji.

Powtórzona po 20 niemal latach i dziesiątkach innych lektur, zachwyca do dziś ich dojrzałością.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fascynująca i bardzo dobrze napisana opowieść o Głuchych i ich wyzwaniach w świecie gdzie komunikacja opiera się na dźwiękach

Obala dużo mitów - np. ten najpowszechniejszy, że będąc Głuchym można z łatwością zastąpić komunikację dźwiękową porozumiewaniem się przez tekst.

Opowiadając o Głuchych odsłania też jak w ogóle człowiek w toku swojego rozwoju uczy się porozumiewać z innymi i być w społeczeństwie.

Fascynująca i bardzo dobrze napisana opowieść o Głuchych i ich wyzwaniach w świecie gdzie komunikacja opiera się na dźwiękach

Obala dużo mitów - np. ten najpowszechniejszy, że będąc Głuchym można z łatwością zastąpić komunikację dźwiękową porozumiewaniem się przez tekst.

Opowiadając o Głuchych odsłania też jak w ogóle człowiek w toku swojego rozwoju uczy się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niezwykle zmysłowa i psychologicznie wnikliwa opowieść o poszukiwaniu przez kobietę marginesów wolności w tradycyjnej, patriarchalnej kulturze.

Hrabal ma oko, do tych małych aktów rebelii.

Niezwykle zmysłowa i psychologicznie wnikliwa opowieść o poszukiwaniu przez kobietę marginesów wolności w tradycyjnej, patriarchalnej kulturze.

Hrabal ma oko, do tych małych aktów rebelii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Interesująca pod względem socjologicznym opowieść o różnych drogach życiowych ludzi pochodzących ze społecznych nizin w Korei Płd. II połowy XX wieku.

Ma ciekawy sposób narracji, który powoli odsłania ważne dla fabuły wątki, przez co dość sprawnie się ją czyta, ale nie porywa.

Interesująca pod względem socjologicznym opowieść o różnych drogach życiowych ludzi pochodzących ze społecznych nizin w Korei Płd. II połowy XX wieku.

Ma ciekawy sposób narracji, który powoli odsłania ważne dla fabuły wątki, przez co dość sprawnie się ją czyta, ale nie porywa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jedna z najbardziej wnikliwych psychologicznie opowieści w literaturze. Każda postaci to inny lęk, kompleks, trauma, pragnienie - razem tworzą symfonię interpersonalnych tarć i gier. Piękne - wracam do tego co jesień.

Jedna z najbardziej wnikliwych psychologicznie opowieści w literaturze. Każda postaci to inny lęk, kompleks, trauma, pragnienie - razem tworzą symfonię interpersonalnych tarć i gier. Piękne - wracam do tego co jesień.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Piękna poetycka opowieść o wyrywaniu dla siebie odrobiny spokoju i przyjemności w pozbawionym miłości i pełnym przemocy świecie.

Piękna poetycka opowieść o wyrywaniu dla siebie odrobiny spokoju i przyjemności w pozbawionym miłości i pełnym przemocy świecie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Plus za nakreślenie szerokiego i zniuansowanego obrazu macierzyństwa - z nadziejami, napięciami, zawodami i przewartościowaniami.

Minus za zbyt leniwe domknięcie i mało pociągający język.

Plus za nakreślenie szerokiego i zniuansowanego obrazu macierzyństwa - z nadziejami, napięciami, zawodami i przewartościowaniami.

Minus za zbyt leniwe domknięcie i mało pociągający język.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wybitne dzieło literackie - nie ma tu ani jednego zbędnego wtrętu, żadnej ślepej uliczki, wszystko - jak w wielbionych przez bohatera esejach literaturoznawczych, precyzyjnie i klarownie wiedzie do celu.

Powieść ta jest nie tylko pomnikiem dobrego rzemiosła pisarskiego. Pod oszczędną historią kryje się, niewymuszona metafizyka, która wskazuje na istotę życia jako takiego - w jego zderzeniu z młodzieńczymi nadziejami, literackimi romansami oraz z perspektywy przedśmiertnych podsumowań.

W codziennych aktach i zaniechaniach, życie po prostu jest, dzieje się. I ta opowieść jak niewiele innych sprowadza do tego fundamentalnego olśnienia.

Wybitne dzieło literackie - nie ma tu ani jednego zbędnego wtrętu, żadnej ślepej uliczki, wszystko - jak w wielbionych przez bohatera esejach literaturoznawczych, precyzyjnie i klarownie wiedzie do celu.

Powieść ta jest nie tylko pomnikiem dobrego rzemiosła pisarskiego. Pod oszczędną historią kryje się, niewymuszona metafizyka, która wskazuje na istotę życia jako takiego -...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Piękna subtelna opowieść, redukująca życie do tego co najbardziej fundamentalne. Bardzo uspokaja i faktycznie zaraża fascynacją matematyką!

Piękna subtelna opowieść, redukująca życie do tego co najbardziej fundamentalne. Bardzo uspokaja i faktycznie zaraża fascynacją matematyką!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Piękna opowieść o dorastaniu i towarzyszącemu mu procesowi indywiduacji. Ronja poznaje siebie, uczy się ufać sobie i kierować się w życiu wartościami, a nie emocjami jakie powodują w niej inni. Bardzo mądra opowieść, do przekazania wszystkim dzieciom, które chce się wychować na niezależnych, dojrzałych ludzi.

Piękna opowieść o dorastaniu i towarzyszącemu mu procesowi indywiduacji. Ronja poznaje siebie, uczy się ufać sobie i kierować się w życiu wartościami, a nie emocjami jakie powodują w niej inni. Bardzo mądra opowieść, do przekazania wszystkim dzieciom, które chce się wychować na niezależnych, dojrzałych ludzi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest tu dużo cennych obserwacji o trudnej dynamice relacji matka - córka. Lekki zgrzyt następuje po momencie kulminacyjnym powieści, kiedy atmosfera się zagęszcza, jak w nie dość sprawnym thrillerze.

Jest tu dużo cennych obserwacji o trudnej dynamice relacji matka - córka. Lekki zgrzyt następuje po momencie kulminacyjnym powieści, kiedy atmosfera się zagęszcza, jak w nie dość sprawnym thrillerze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Agnes Bain życie oszukało, tak jak Emmę Bovary - ta druga decyduje się na środki, właściwe jej położeniu i kulturze, tej pierwszej Glasgow lat 80 podsuwa erzac śmierci - piwo i wódę.

Miłość Emmy nie sprostała czytanym przez nią romansom, a Agnes nie żyje estetycznym życiem z zakupowych katalogów. Obie wsysa rozziew pomiędzy ich marzeniami a tym, co życie ma im do zaoferowania.

Ale w "Shuggie Bain", do konsekwencji tego bezwzględnego rozczarowania życiem dochodzą także głosy nieuniknonych ofiar takiego brutalnego zderzenia kobiety z rzeczywistością: jej dzieci.

Dzieci, które wysysają z jej mlekiem poczucie bycia niewystarczającymi, bezsilnymi wobec ogromu cierpienia, które dostają razem z jej miłością.

W powieści nie ma moralizatorstwa i rozliczania Agnes z tego, czy sprawdza się w roli matki. Jej dramat po prostu jest i nie ma na niego siły. I, podobnie jak w credo Anonimowych Alkoholików, poczucie mocy i uwolnienia jej dzieci, może wziąć się tylko z uznania tego faktu i zaakceptowania swojej bezsilności.

Jako dziecko alkoholika i matki naznaczonej głęboką traumą przechodziłam tę drogę i ta powieść doskonale ją odwzorowuje.

Agnes Bain życie oszukało, tak jak Emmę Bovary - ta druga decyduje się na środki, właściwe jej położeniu i kulturze, tej pierwszej Glasgow lat 80 podsuwa erzac śmierci - piwo i wódę.

Miłość Emmy nie sprostała czytanym przez nią romansom, a Agnes nie żyje estetycznym życiem z zakupowych katalogów. Obie wsysa rozziew pomiędzy ich marzeniami a tym, co życie ma im do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo precyzyjnie odtwarza uwarunkowania obecnego ładu przestrzennego w dawnych rolniczych osiedlach Warszawy - minus dla trochę hermetyczny język - należy pamiętać, że to praca doktorska.

Bardzo precyzyjnie odtwarza uwarunkowania obecnego ładu przestrzennego w dawnych rolniczych osiedlach Warszawy - minus dla trochę hermetyczny język - należy pamiętać, że to praca doktorska.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Genialna robota etnograficzna - niesamowite ile autorce udało się wydobyć relacji o wydawałoby się, daleko minionej przeszłości. Książka podejmuje się kompleksowego uporządkowania wątków dotyczących podworskiej rzeczywistości - dotyka zarówno złożonych relacji społecznych pomiędzy wsią a dworem, jak i konsekwencji przestrzennych dla współczesnej wsi -frapujących dla każdego kto jeździ po polskich wsiach rowerem. Pokazuje kolejną z "prześnionych rewolucji", o których mówi się zaskakująco mniej niż o uwłaszczeniu pożydowskim i poniemieckim - a także trwałość dawnych podziałów, rzucających więcej światła na społeczeństwo współczesnej wsi. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć współczesną Polskę.

Genialna robota etnograficzna - niesamowite ile autorce udało się wydobyć relacji o wydawałoby się, daleko minionej przeszłości. Książka podejmuje się kompleksowego uporządkowania wątków dotyczących podworskiej rzeczywistości - dotyka zarówno złożonych relacji społecznych pomiędzy wsią a dworem, jak i konsekwencji przestrzennych dla współczesnej wsi -frapujących dla każdego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to