rozwiń zwiń
MałaMi

Profil użytkownika: MałaMi

Nie podano miasta Nie podano
Status Czytelnik
Aktywność 14 tygodni temu
214
Książek na półce
przeczytane
308
Książek
w biblioteczce
10
Opinii
63
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Nie podano
Dodane| 2 cytaty
Ten użytkownik nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach: , ,

Bardzo przyjemna, lekka książka. Jest w przystępnej formie wywiadu co sprawia, iż książkę czyta się szybko. Niestety jest dość krótka - rozdziały są zwięzłe, poruszają pokrótce tematykę męskiej seksualności. Książka zawiera w większości zbiór informacji podstawowych o seksualności mężczyzn, które owszem warto znać, jednak liczyłam na większe zgłębienie tematyki. Znalazły się jednak informacje, które w jakiś sposób mnie zaskoczyły, zaciekawiły czy pozwoliły mi odkryć nowe rzeczy, które warto znać i mieć na względzie w relacjach damsko-męskich stricte na poziomie fizycznym. Brakowało mi rozwinięcia tematu niektórych kwestii, przedstawienia chociażby większej liczby statystyk, opinii samych mężczyzn. Na pewno jest warta przeczytania by móc poznać chociaż powierzchownie dość skomplikowany świat męskiej seksualności, bez krzywdzących stereotypów. Pozwala spojrzeć trochę łagodniej na mężczyzn, na których niestety ciąży większa presja w sferze seksualnej niż na kobietach. Pomocna by bardziej zrozumieć niektóre zachowania oraz jak seksualność postrzegają mężczyźni, co kluczowe jest w relacji partnerskiej na poziomie fizycznym.

Bardzo przyjemna, lekka książka. Jest w przystępnej formie wywiadu co sprawia, iż książkę czyta się szybko. Niestety jest dość krótka - rozdziały są zwięzłe, poruszają pokrótce tematykę męskiej seksualności. Książka zawiera w większości zbiór informacji podstawowych o seksualności mężczyzn, które owszem warto znać, jednak liczyłam na większe zgłębienie tematyki. Znalazły...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

''jeśli budzisz się rano, to znaczy że jest dobry dzień''

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu książki. Szczególnie biorąc pod uwagę że ''tatuażysta'' był wysoko notowany, nawet zdobył nagrodę książki roku 2018 w kategorii- o zgrozo- powieść historyczna. Sięgając po pozycję związaną z II Wojną Światową nastawiam się na opisy tragicznych przeżyć jakie spotkały ludzi w tamtych czasach w obozach. Szukam prawdy, a nie bajkopisarstwa jak ma to miejsce niestety w powyższej publikacji. Bardzo raziła mnie nierealność przedstawionych sytuacji w książce- znając bestialstwo SS, główny bohater zginąłby już na samym początku historii. Dodatkowo sama historia ma się nijak to tego aby móc przekazać potomnym historię, jakże ważną o tragicznym losie ludzi, którzy zginęli z rąk okupanta. Skupiono się tutaj na temacie miłości pomiędzy dwojgiem ludzi uwięzionych w Auschwitz, natomiast sama tematyka obozu stała się jakby tłem dla uczucia bohaterów. Pierwsza część książki nie za bardzo przypadła mi do gustu- czytałam ją mocno na raty, niestety ale opis uczucia między bohaterami przypominał mi nastoletnie schadzki. Natomiast druga była ciekawsza-tam była akcja, emocje, ucieczka z obozu, próba powrotu do domu, rozdzieleni kochankowie-czy kiedykolwiek się odnajdą? Sama historia jest piękna-kto by przypuszczał, że można znaleźć miłość pośród zgliszczy ludzkich żyć, strachu, poczucia bez wartości życia? W miejscu gdzie człowiek traci nadzieje ? Jednakże była ona opisana bez wyrazu, mechanicznie. Na pewno dużym plusem jest autentyczność książki-to byli prawdziwi ludzie, prawdziwa miłość, nadzieja oraz optymizm, godny pozazdroszczenia. Również samej autorce tematyka była bliska-jej rodzice byli więźniami w Birkenau. Podsumowując, nie jest to pozycja o prawdziwej wojnie- jest to opowieść o miłości, uczuciu silniejszym niż strach, nadziei, o byciu człowiekiem pomimo wszystko, troszkę próbująca być opowieścią o wojnie za sprawą tytułu. Mimo wszystko nie żałuje- książka uczy, że trzeba wierzyć że będzie lepiej, trzymać się nadziei i walczyć o każdy dzień. Bo jeżeli się budzisz rano, to znaczy, że jest dobry dzień :)

''jeśli budzisz się rano, to znaczy że jest dobry dzień''

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu książki. Szczególnie biorąc pod uwagę że ''tatuażysta'' był wysoko notowany, nawet zdobył nagrodę książki roku 2018 w kategorii- o zgrozo- powieść historyczna. Sięgając po pozycję związaną z II Wojną Światową nastawiam się na opisy tragicznych przeżyć jakie spotkały ludzi w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jedna ze słabszych pozycji Kinga, zdecydowanie liczyłam na więcej. Sam pomysł na historię ciekawy, jakże znajomy dla twórczości Kinga, autora który jest jednym z najważniejszych twórców horrorów czy historii z pogranicza fantastyki. Mamy tu psa ze wścieklizną, uroczego bernardyna który z zimną krwią zabija każdego kto stanie mu na drodze. Sama postać Cujo nie wzbudziła mojego przerażenia, może dlatego że przed oczami od razu miałam bernardyna z filmu Beethoven. Jednak mam wrażenie ze potencjał motywu psa ze wścieklizną nie został całkowicie wykorzystany. Jakby autor nie wiedział jak popchnąć dalej postać nieszczęsnego Cujo. Samo rozwlekanie akcji, poprzez wprowadzenie zupełnie dla mnie nieciekawego wątku Vica oraz Rogera trochę popsuł mi przyjemność z lektury. Również wszelkie sytuacji spowodowane prze zwykły przypadek czy pech, które napotkały bohaterkę i jej syna, a w wyniku których pomoc przyszła zbyt późno, obudziły we mnie negatywne odczucia niesprawiedliwości oraz bezsensu .Gdy wydawało się już, że w końcu nadchodzi pomoc, King jakby z obawą, że książka będzie za krótka czy chociażby nijaka ''odwlekał '' moment ratunku i dorzucał następne dramatyczne sytuacje. Choć sama bohaterka nie była ucieleśnieniem cnót to jednak zabolał mnie tragiczny los jaki zgotował jej autor. Jedynie koniec książki dał jakieś pokrzepienie. nie jest to cudowny happy-end ,w tym przypadku nie zostałam zawiedziona. Od strony psychologicznej można zobaczyć świetnie wykreowaną batalie myśli bohaterów, którzy to popychani coraz to bardziej irracjonalnymi pomysłami , starali się podejmować kluczowe decyzje. Mamy też dobry opis sytuacji ze wszystkich punktów widzenia, nawet tytułowego Cujo. Oczywiście pozostał, jak w każdej przeze mnie przeczytanej książce, niesamowity klimat miejsc jakie opisuje autor, a dzięki którym powracam zawsze z przyjemnością do książek Kinga. W tym przypadku, zresztą jak w większości, jest to oczywiście słynne Maine, Castle Rock. Nie jest to zła pozycja, jednak na pewno znaleźć można wiele lepszych w twórczości Kinga.

Jedna ze słabszych pozycji Kinga, zdecydowanie liczyłam na więcej. Sam pomysł na historię ciekawy, jakże znajomy dla twórczości Kinga, autora który jest jednym z najważniejszych twórców horrorów czy historii z pogranicza fantastyki. Mamy tu psa ze wścieklizną, uroczego bernardyna który z zimną krwią zabija każdego kto stanie mu na drodze. Sama postać Cujo nie wzbudziła...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika MałaMi

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


ulubieni autorzy [5]

Stephen King
Ocena książek:
7,0 / 10
180 książek
18 cykli
17092 fanów
Simon Beckett
Ocena książek:
6,7 / 10
17 książek
3 cykle
2865 fanów
Jo Nesbø
Ocena książek:
7,3 / 10
59 książek
5 cykli
4891 fanów

Ulubione

Andrzej Sapkowski Krew elfów Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Alan Alexander Milne Kubuś Puchatek Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Alan Alexander Milne Kubuś Puchatek Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Carlos Ruiz Zafón Cień wiatru Zobacz więcej
Charles Bukowski Szmira Zobacz więcej
Phil Bosmans - Zobacz więcej
Liviu Rebreanu Las wisielców Zobacz więcej
Simon Beckett Zagubiony Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
214
książek
Średnio w roku
przeczytane
19
książek
Opinie były
pomocne
63
razy
W sumie
wystawione
195
ocen ze średnią 6,5

Spędzone
na czytaniu
1 313
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
23
minuty
W sumie
dodane
2
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]

Znajomi [ 1 ]