-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-03-25
2026-03-09
2026-02
Ja bym dała niezła. 5/6. Zawsze mi brakuje tu takiej noty. Chyba, że przeciętna ma ją zastępować :)
Nie zachwycam się aż tak jak krytycy, choć bardzo lubię taką literaturę. Autor z pewnością by się rozkręcił gdyby mu było dane. Obraz biednej prowincji górniczej USA. Szczery, wymowny, prosty i bezpośredni. Gdyby to przenieść na nasze realia to mógłby to być taki Hłasko. Myślę nawet, że Hłasko nieporównywalnie lepiej władał piórem.
Jest w tym zbiorze kilka mocnych punktów. Jednak brak tu jakiegoś ostatecznego flow mimo tej dobrej surowizny.
Ja bym dała niezła. 5/6. Zawsze mi brakuje tu takiej noty. Chyba, że przeciętna ma ją zastępować :)
Nie zachwycam się aż tak jak krytycy, choć bardzo lubię taką literaturę. Autor z pewnością by się rozkręcił gdyby mu było dane. Obraz biednej prowincji górniczej USA. Szczery, wymowny, prosty i bezpośredni. Gdyby to przenieść na nasze realia to mógłby to być taki Hłasko....
2026-01-31
Bardzo dobra. Ten tom więcej mi się podobał zdecydowanie.
Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.
Bardzo dobra. Ten tom więcej mi się podobał zdecydowanie.
Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.
2026-01-05
Dobra. Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.
Dobra. Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-27
2025
Z początku bardzo ciekawa. Zwłaszcza opisowo. Błyskotliwa. Jednak później monotonna, jednaka i w sumie o niczym takim. Myślę, że opis wydawniczy mocno przesadzony. Zarówno z tą głębią analizy postaci, jak i całej reszty.
Z początku bardzo ciekawa. Zwłaszcza opisowo. Błyskotliwa. Jednak później monotonna, jednaka i w sumie o niczym takim. Myślę, że opis wydawniczy mocno przesadzony. Zarówno z tą głębią analizy postaci, jak i całej reszty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2013
2008
2007
2005
Bardzo dobre, wykonalne przepisy. Świetny piernik m.in. Kury, bigosy, szynki, placki, racuchy, zupy, ryby, warzywa, napitki. No komplet. I wszystkie te dania lubicie przygotwywać. Smaczne z prostym składem. Świetne zdjęcia i opowieść. Kupiłam komuś na prezent, ale po przejrzeniu nie mogłam jej już oddać, bo spodobała mi się od razu, choć przyznaję fanką Wiedźmina absolutnie nie jestem. Obecnie moja ulubiona kucharska.
Bardzo dobre, wykonalne przepisy. Świetny piernik m.in. Kury, bigosy, szynki, placki, racuchy, zupy, ryby, warzywa, napitki. No komplet. I wszystkie te dania lubicie przygotwywać. Smaczne z prostym składem. Świetne zdjęcia i opowieść. Kupiłam komuś na prezent, ale po przejrzeniu nie mogłam jej już oddać, bo spodobała mi się od razu, choć przyznaję fanką Wiedźmina absolutnie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-06
2015
2025-12-01
Całkiem szczerze to nudnawe te reportaże. Lubię te gdańskie serie Słowa Obraz, bo jestem z GD i świetnie mi się czyta o moim mieście sprzed 100, 200 lat. Wszystkie te ciekawe, historyczne opisy ulic, zwyczajów Gdańszczan itp. I też dlatego sięgnęłam po tę pozycję. Jednak tak jak napisałam wyżej trochę to jednak mało ciekawe, choć niektóre okraszone dobrym humorem. Sprawy drobnych przestępstw w większości. Kradzieży, naciągnięć, kłótni sąsiedzkich i swad, czyli wszystko po staremu między ludźmi.
Dużo napomknięć o dawnych, gdańskich nożownikach. Zwłaszcza ostatni reportaż w tym tomie..jak to w międzywojennym Gdańsku przestępstwa z użyciem noża były codziennością półświatka miasta. Zwyczajem wręcz naszych miejskich ulic i ciemnych zaułków. Cięcia, pchnięcia, ataki śmiertelne, ale też tylko powierzchowne, by postraszyć i okraść. To był chleb powszedni. A mimo to niewielkie kary były przewidziane dla takich oprychów. I o ironio! blisko 100 lat później Prezydent miasta Gdańska Paweł Adamowicz zginął właśnie od noża, zamordowany w centrum miasta podczas przemówienia z okazji WOŚP.
Całkiem szczerze to nudnawe te reportaże. Lubię te gdańskie serie Słowa Obraz, bo jestem z GD i świetnie mi się czyta o moim mieście sprzed 100, 200 lat. Wszystkie te ciekawe, historyczne opisy ulic, zwyczajów Gdańszczan itp. I też dlatego sięgnęłam po tę pozycję. Jednak tak jak napisałam wyżej trochę to jednak mało ciekawe, choć niektóre okraszone dobrym humorem. Sprawy...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-25
Bardzo dojrzała, filozoficzna, zyciowa, gęsta powieść. Dobrze się czyta.
Bardzo dojrzała, filozoficzna, zyciowa, gęsta powieść. Dobrze się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-10
Książka wybitna, miejscami wymagająca może nieco, ale tak trzeba. Powiedzieć o niej tyle co napisane na obwolucie to jak nie powiedzieć nic. Głęboka, filozoficzna, ale w takim dobrym, potrzebnym znaczeniu. Paraboliczna. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nadal czytam o plemieniu Indian w przeszłości bohatera, czy jednocześnie o nas/ludziach współczesnych, ludziach zawsze, od zarania dziejów. O kondycji naszej/społeczeństwa. Także tego bardzo dzisiejszego. Ale może to tylko moja daleko idąca interpretacja. W posłowiu mowa jest o tym, że książka w czasach gdy została opublikowana wcale nie była postrzegana jako niekonwencjonalna. Dziś jest z pewnością. Zwłaszcza na tle masy wydawniczej i jej treści. Co można jeszcze o niej powiedzieć...intrygująca..., intrygująca, enigmatyczna, jakby oglądało się film "Czas Apokalipsy" niemalże, bo i taka myśl mnie w trakcie czytania naszła. Dla mnie w jakiś sposób powalająca. Taka osadzająca się mocno podczas lektury. Dozowałam ją sobie, wracałam kilka stron wstecz by przeczytać, zrozumieć, wniknąć jeszcze raz - celowo. Niewielka, jeśli chodzi o liczbę stron - WIELKA proza. Czuję, że choć czeka na mnie tyle kolejnych, tę przeczytam jeszcze raz. Znajdę dla niej ponownie czas.
Książka wybitna, miejscami wymagająca może nieco, ale tak trzeba. Powiedzieć o niej tyle co napisane na obwolucie to jak nie powiedzieć nic. Głęboka, filozoficzna, ale w takim dobrym, potrzebnym znaczeniu. Paraboliczna. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nadal czytam o plemieniu Indian w przeszłości bohatera, czy jednocześnie o nas/ludziach współczesnych,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-31
Świetna!! Kolejne ciekawe, barwne życie, choć tym samym niełatwe... i jego historie, ludzie, czasy. Jakiż przekrój lat i czasów dany był autorce!! Same wielkie nazwiska filmu, literatury, polityki, nawet sportu przewinęły się przez życie Edny.
Pióro, bezpretensjonalność. Trochę mi to przypomniało "Klub łgarzy", też świetną, ale tu był większy polot mimo wszystko. I ciut inny poziom też mimo wszystko. Bardzo ją polecam.
"[...]Lisy wyniosły się z początkiem czerwca". Końcówka jednego z rozdziałów...padłam, tak osobiście mnie tknęło tam opowiedziane.
Świetna!! Kolejne ciekawe, barwne życie, choć tym samym niełatwe... i jego historie, ludzie, czasy. Jakiż przekrój lat i czasów dany był autorce!! Same wielkie nazwiska filmu, literatury, polityki, nawet sportu przewinęły się przez życie Edny.
Pióro, bezpretensjonalność. Trochę mi to przypomniało "Klub łgarzy", też świetną, ale tu był większy polot mimo wszystko. I ciut...
2025-08-31
Fajna pozycja ;) Kilka książek już o czasach wersalskich czytałam, ale po tej lekturze zastanawiam się czy wcześniej czytałam fakty czy tylko jakąś tam opowiedzianą historię historii. Wiele, wiele ciekawych rzeczy można się z książki Watały dowiedzieć, które w licznych monografiach, innych źródłach i powieściach z czasów Wersalskich były chyba nieco ugrzecznione i pominięte. No chyba, że pani autorka wyssała to z palca :D i ma wygórowane mniemanie o sobie, krytykując z lekka tu i ówdzie tych, co nam te okrojone historie i biografie sprzedawali. Ale widać, że grzebała głęboko i nie zadowalały jej pierwsze lepsze zapiski historyczne. Wszystkie wielkie nazwiska tamtych czasów - Ludwiki, metresy ich, królowe, biskupi i nawet Markiz de Sade się pojawia. Już nie na żywo, ale bez upiększeń wszyscy jak leci. Język pani prosty, dostępny, przystępny dla każdego, nawet bym rzekła potoczysty, co na początku zniechęca, ale to dodaje książce humoru i lekkości do tych królewskich....dziejów. Ciekawie przeczytać było.
Fajna pozycja ;) Kilka książek już o czasach wersalskich czytałam, ale po tej lekturze zastanawiam się czy wcześniej czytałam fakty czy tylko jakąś tam opowiedzianą historię historii. Wiele, wiele ciekawych rzeczy można się z książki Watały dowiedzieć, które w licznych monografiach, innych źródłach i powieściach z czasów Wersalskich były chyba nieco ugrzecznione i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne zdjęcia. Artystyczna książka. Świetne przepisy dla tych co ziemniaka kochają jak ja. :)
Fajne zdjęcia. Artystyczna książka. Świetne przepisy dla tych co ziemniaka kochają jak ja. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Niezła. Ja lubię klasyki z tamtej epoki. Wnikliwy Flaubert był. Znał się na duszy człowieka wydaje mi się. Realistyczna powieść jak na tamte czasy.
Nie będę chyba niesprawiedliwa twierdząc, że mimo wszystko pozycja dla kobiet raczej, choć sama unikam tzw kobiecej literatury - przeczytałam z lekkością i przyjemnością. W myśl mojej teorii, że najlepiej o kobietach i najwnikliwiej i najtrafniej, pisali jednak faceci. ;)
Niezła. Ja lubię klasyki z tamtej epoki. Wnikliwy Flaubert był. Znał się na duszy człowieka wydaje mi się. Realistyczna powieść jak na tamte czasy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę chyba niesprawiedliwa twierdząc, że mimo wszystko pozycja dla kobiet raczej, choć sama unikam tzw kobiecej literatury - przeczytałam z lekkością i przyjemnością. W myśl mojej teorii, że najlepiej o kobietach i...