Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Niezła. Ja lubię klasyki z tamtej epoki. Wnikliwy Flaubert był. Znał się na duszy człowieka wydaje mi się. Realistyczna powieść jak na tamte czasy.
Nie będę chyba niesprawiedliwa twierdząc, że mimo wszystko pozycja dla kobiet raczej, choć sama unikam tzw kobiecej literatury - przeczytałam z lekkością i przyjemnością. W myśl mojej teorii, że najlepiej o kobietach i najwnikliwiej i najtrafniej, pisali jednak faceci. ;)

Niezła. Ja lubię klasyki z tamtej epoki. Wnikliwy Flaubert był. Znał się na duszy człowieka wydaje mi się. Realistyczna powieść jak na tamte czasy.
Nie będę chyba niesprawiedliwa twierdząc, że mimo wszystko pozycja dla kobiet raczej, choć sama unikam tzw kobiecej literatury - przeczytałam z lekkością i przyjemnością. W myśl mojej teorii, że najlepiej o kobietach i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ja bym dała niezła. 5/6. Zawsze mi brakuje tu takiej noty. Chyba, że przeciętna ma ją zastępować :)
Nie zachwycam się aż tak jak krytycy, choć bardzo lubię taką literaturę. Autor z pewnością by się rozkręcił gdyby mu było dane. Obraz biednej prowincji górniczej USA. Szczery, wymowny, prosty i bezpośredni. Gdyby to przenieść na nasze realia to mógłby to być taki Hłasko. Myślę nawet, że Hłasko nieporównywalnie lepiej władał piórem.
Jest w tym zbiorze kilka mocnych punktów. Jednak brak tu jakiegoś ostatecznego flow mimo tej dobrej surowizny.

Ja bym dała niezła. 5/6. Zawsze mi brakuje tu takiej noty. Chyba, że przeciętna ma ją zastępować :)
Nie zachwycam się aż tak jak krytycy, choć bardzo lubię taką literaturę. Autor z pewnością by się rozkręcił gdyby mu było dane. Obraz biednej prowincji górniczej USA. Szczery, wymowny, prosty i bezpośredni. Gdyby to przenieść na nasze realia to mógłby to być taki Hłasko....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo dobra. Ten tom więcej mi się podobał zdecydowanie.
Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.

Bardzo dobra. Ten tom więcej mi się podobał zdecydowanie.
Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Dobra. Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.

Dobra. Myślę, że bardzo wielu czytelniczkom ogromnie by przypadła do gustu. To taka z tych extra wciągających, które mimo stron wielu czyta się szybko. Dobrze opowiedziana historia. Wyraźnie zarysowani bohaterowie i przy okazji fakty historyczne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Z początku bardzo ciekawa. Zwłaszcza opisowo. Błyskotliwa. Jednak później monotonna, jednaka i w sumie o niczym takim. Myślę, że opis wydawniczy mocno przesadzony. Zarówno z tą głębią analizy postaci, jak i całej reszty.

Z początku bardzo ciekawa. Zwłaszcza opisowo. Błyskotliwa. Jednak później monotonna, jednaka i w sumie o niczym takim. Myślę, że opis wydawniczy mocno przesadzony. Zarówno z tą głębią analizy postaci, jak i całej reszty.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska Karolina Krupecka, Anita Sarna
Ocena 8,8
Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska Karolina Krupecka, Anita Sarna

Na półkach: ,

Bardzo dobre, wykonalne przepisy. Świetny piernik m.in. Kury, bigosy, szynki, placki, racuchy, zupy, ryby, warzywa, napitki. No komplet. I wszystkie te dania lubicie przygotwywać. Smaczne z prostym składem. Świetne zdjęcia i opowieść. Kupiłam komuś na prezent, ale po przejrzeniu nie mogłam jej już oddać, bo spodobała mi się od razu, choć przyznaję fanką Wiedźmina absolutnie nie jestem. Obecnie moja ulubiona kucharska.

Bardzo dobre, wykonalne przepisy. Świetny piernik m.in. Kury, bigosy, szynki, placki, racuchy, zupy, ryby, warzywa, napitki. No komplet. I wszystkie te dania lubicie przygotwywać. Smaczne z prostym składem. Świetne zdjęcia i opowieść. Kupiłam komuś na prezent, ale po przejrzeniu nie mogłam jej już oddać, bo spodobała mi się od razu, choć przyznaję fanką Wiedźmina absolutnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Całkiem szczerze to nudnawe te reportaże. Lubię te gdańskie serie Słowa Obraz, bo jestem z GD i świetnie mi się czyta o moim mieście sprzed 100, 200 lat. Wszystkie te ciekawe, historyczne opisy ulic, zwyczajów Gdańszczan itp. I też dlatego sięgnęłam po tę pozycję. Jednak tak jak napisałam wyżej trochę to jednak mało ciekawe, choć niektóre okraszone dobrym humorem. Sprawy drobnych przestępstw w większości. Kradzieży, naciągnięć, kłótni sąsiedzkich i swad, czyli wszystko po staremu między ludźmi.
Dużo napomknięć o dawnych, gdańskich nożownikach. Zwłaszcza ostatni reportaż w tym tomie..jak to w międzywojennym Gdańsku przestępstwa z użyciem noża były codziennością półświatka miasta. Zwyczajem wręcz naszych miejskich ulic i ciemnych zaułków. Cięcia, pchnięcia, ataki śmiertelne, ale też tylko powierzchowne, by postraszyć i okraść. To był chleb powszedni. A mimo to niewielkie kary były przewidziane dla takich oprychów. I o ironio! blisko 100 lat później Prezydent miasta Gdańska Paweł Adamowicz zginął właśnie od noża, zamordowany w centrum miasta podczas przemówienia z okazji WOŚP.

Całkiem szczerze to nudnawe te reportaże. Lubię te gdańskie serie Słowa Obraz, bo jestem z GD i świetnie mi się czyta o moim mieście sprzed 100, 200 lat. Wszystkie te ciekawe, historyczne opisy ulic, zwyczajów Gdańszczan itp. I też dlatego sięgnęłam po tę pozycję. Jednak tak jak napisałam wyżej trochę to jednak mało ciekawe, choć niektóre okraszone dobrym humorem. Sprawy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo dojrzała, filozoficzna, zyciowa, gęsta powieść. Dobrze się czyta.

Bardzo dojrzała, filozoficzna, zyciowa, gęsta powieść. Dobrze się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka wybitna, miejscami wymagająca może nieco, ale tak trzeba. Powiedzieć o niej tyle co napisane na obwolucie to jak nie powiedzieć nic. Głęboka, filozoficzna, ale w takim dobrym, potrzebnym znaczeniu. Paraboliczna. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nadal czytam o plemieniu Indian w przeszłości bohatera, czy jednocześnie o nas/ludziach współczesnych, ludziach zawsze, od zarania dziejów. O kondycji naszej/społeczeństwa. Także tego bardzo dzisiejszego. Ale może to tylko moja daleko idąca interpretacja. W posłowiu mowa jest o tym, że książka w czasach gdy została opublikowana wcale nie była postrzegana jako niekonwencjonalna. Dziś jest z pewnością. Zwłaszcza na tle masy wydawniczej i jej treści. Co można jeszcze o niej powiedzieć...intrygująca..., intrygująca, enigmatyczna, jakby oglądało się film "Czas Apokalipsy" niemalże, bo i taka myśl mnie w trakcie czytania naszła. Dla mnie w jakiś sposób powalająca. Taka osadzająca się mocno podczas lektury. Dozowałam ją sobie, wracałam kilka stron wstecz by przeczytać, zrozumieć, wniknąć jeszcze raz - celowo. Niewielka, jeśli chodzi o liczbę stron - WIELKA proza. Czuję, że choć czeka na mnie tyle kolejnych, tę przeczytam jeszcze raz. Znajdę dla niej ponownie czas.

Książka wybitna, miejscami wymagająca może nieco, ale tak trzeba. Powiedzieć o niej tyle co napisane na obwolucie to jak nie powiedzieć nic. Głęboka, filozoficzna, ale w takim dobrym, potrzebnym znaczeniu. Paraboliczna. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy nadal czytam o plemieniu Indian w przeszłości bohatera, czy jednocześnie o nas/ludziach współczesnych,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Świetna!! Kolejne ciekawe, barwne życie, choć tym samym niełatwe... i jego historie, ludzie, czasy. Jakiż przekrój lat i czasów dany był autorce!! Same wielkie nazwiska filmu, literatury, polityki, nawet sportu przewinęły się przez życie Edny.
Pióro, bezpretensjonalność. Trochę mi to przypomniało "Klub łgarzy", też świetną, ale tu był większy polot mimo wszystko. I ciut inny poziom też mimo wszystko. Bardzo ją polecam.
"[...]Lisy wyniosły się z początkiem czerwca". Końcówka jednego z rozdziałów...padłam, tak osobiście mnie tknęło tam opowiedziane.

Świetna!! Kolejne ciekawe, barwne życie, choć tym samym niełatwe... i jego historie, ludzie, czasy. Jakiż przekrój lat i czasów dany był autorce!! Same wielkie nazwiska filmu, literatury, polityki, nawet sportu przewinęły się przez życie Edny.
Pióro, bezpretensjonalność. Trochę mi to przypomniało "Klub łgarzy", też świetną, ale tu był większy polot mimo wszystko. I ciut...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Fajna pozycja ;) Kilka książek już o czasach wersalskich czytałam, ale po tej lekturze zastanawiam się czy wcześniej czytałam fakty czy tylko jakąś tam opowiedzianą historię historii. Wiele, wiele ciekawych rzeczy można się z książki Watały dowiedzieć, które w licznych monografiach, innych źródłach i powieściach z czasów Wersalskich były chyba nieco ugrzecznione i pominięte. No chyba, że pani autorka wyssała to z palca :D i ma wygórowane mniemanie o sobie, krytykując z lekka tu i ówdzie tych, co nam te okrojone historie i biografie sprzedawali. Ale widać, że grzebała głęboko i nie zadowalały jej pierwsze lepsze zapiski historyczne. Wszystkie wielkie nazwiska tamtych czasów - Ludwiki, metresy ich, królowe, biskupi i nawet Markiz de Sade się pojawia. Już nie na żywo, ale bez upiększeń wszyscy jak leci. Język pani prosty, dostępny, przystępny dla każdego, nawet bym rzekła potoczysty, co na początku zniechęca, ale to dodaje książce humoru i lekkości do tych królewskich....dziejów. Ciekawie przeczytać było.

Fajna pozycja ;) Kilka książek już o czasach wersalskich czytałam, ale po tej lekturze zastanawiam się czy wcześniej czytałam fakty czy tylko jakąś tam opowiedzianą historię historii. Wiele, wiele ciekawych rzeczy można się z książki Watały dowiedzieć, które w licznych monografiach, innych źródłach i powieściach z czasów Wersalskich były chyba nieco ugrzecznione i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Ziemniak Katarzyna Pilitowska, Zofia Pilitowska
Ocena 7,6
Ziemniak Katarzyna Pilitowska, Zofia Pilitowska

Na półkach:

Fajne zdjęcia. Artystyczna książka. Świetne przepisy dla tych co ziemniaka kochają jak ja. :)

Fajne zdjęcia. Artystyczna książka. Świetne przepisy dla tych co ziemniaka kochają jak ja. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Między 7 a 8 nawet. Przednia lektura. Jak to często bywa w zbiorach opowiadań - pierwsze słabsze, środek rewelka i znów pod koniec wyhamowanie, ale całościowo świetne. Lekka lektura, ale absolutnie jej to nie ujmuje. Te opowiadania są jakby o niczym szczególnym, a jednak każde, nawet tylko w jednym zdaniu udowadnia, że jednak coś jest na rzeczy, że nawet dla tego jednego zdania warto było przeczytać całe opowiadanie :)Świetny humor przy okazji. I bardzo dobra uważam praca tłumacza. O takie wydania prosimy częściej.

Między 7 a 8 nawet. Przednia lektura. Jak to często bywa w zbiorach opowiadań - pierwsze słabsze, środek rewelka i znów pod koniec wyhamowanie, ale całościowo świetne. Lekka lektura, ale absolutnie jej to nie ujmuje. Te opowiadania są jakby o niczym szczególnym, a jednak każde, nawet tylko w jednym zdaniu udowadnia, że jednak coś jest na rzeczy, że nawet dla tego jednego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie pojmuję z czego wynika tak niska ocena. Kiedy patrzę na słupki ocen mojego "ulubionego" polskiego "pisarza" chyba jedynie dzisiaj promowanego, to mam dreszcze przerażenia i załamki :) ...w porównaniu.
Tygrysy to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Nietuzinkowa! Trudna, lub może po prostu wymagająca. Tak dobra że musiałam ją sobie dawkować. Gdy czytam coś genialnego mam tak, że książka mnie aż dusi, muszę raz po raz zaczerpnąć tchu. Trochę to trwało ale to była przedłużona przyjemność. Inteligentna, świetne poczucie humoru. Ona jest jakby złożona z kilku książek w jedną. Ba! ta Książka to chaos :). Rozdziały niekoniecznie mają coś ze sobą wspólnego, ale mają wspólne flow. Tym to potem dziwniejsze, gdy tak jak ja, nie czyta się jej non stop, tylko robi przerwy.
Autor tworzył tu wręcz własne słowotwórstwo, kalambury ze zdań i wyrazów. Jakby rozmowę dwóch ludzi, a raczej ich potyczki słowno-myślowe bezpośrednio przełożyć na papier, bez korekty. Pełna jest nieszablonowych dialogów. Czasem ma się wrażenie, że jaja sobie robił z czytelnika, sprawdzał jego cierpliwość. Nagle coś z innej beczki panie i panowie, tak dla przekory. Może kilka rozdziałów napisał pod wpływem?...nawet jedynie świetnego samopoczucia, bądź odwrotnie?. Dlatego ta książka do zwykłych nie należy, nie jest przeciętna, za to jest bezkompromisowa, to na pewno. Świetnie oddany klimat Kuby, dawnej Kuby rzecz jasna. Infante ją wręcz spersonifikował.
Rozdziały "Ona śpiewała Bolera" ( jest zresztą osobna książka autora pod tym tytułem), to już arcydzieło. A jak ktoś dodatkowo lubi barowe, gęste, nocne klimaty i nietuzinkowych ludzi, lub sam uważa się za ćmę barową :D to lektura obowiązkowa, zwłaszcza wyżej wymienione rozdziały. Tłumaczenie uważam za genialne. Czuć to podczas lektury, a posłowie dodatkowo to potwierdza. Tak powinno się tłumaczyć. Z otwartością, dokładnością, wnikliwością, starannością, profesjonalizmem i brakiem narcyzmu i egocentryzmu, co cechuje wielu translatorów.
Czegoś tak dziwnego i dobrego w życiu że tak powiem nie czytałam. :D Powinna być wznowiona!

Nie pojmuję z czego wynika tak niska ocena. Kiedy patrzę na słupki ocen mojego "ulubionego" polskiego "pisarza" chyba jedynie dzisiaj promowanego, to mam dreszcze przerażenia i załamki :) ...w porównaniu.
Tygrysy to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Nietuzinkowa! Trudna, lub może po prostu wymagająca. Tak dobra że musiałam ją sobie dawkować. Gdy czytam coś...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ot kryminał jaki jest każdy widzi.
Ten nie różni się niczym od innych przeciętnych kryminałów. Chwytam czasem za taką literaturę by odsapnąć, ale to tylko strata czasu. Napisane jak z podręcznika do pisania książek dla każdego, to raz. Angażuje jedynie ciekawość. Czytając ją przelatuje się po tekście jak "kaczka" puszczona na wodę jeziora. Nie to, że książka musi być ciężka i toporna absolutnie nie, ale musi być co najmniej jakiś! ten tekst. Historia musi być dobrze opowiedziana. Tło, myśl, pióro! A tu? Kilka fajnych wtrętów o dzisiejszym świecie znalazłam, trendach współczesnych ludzi i już, to tyle.
Dawno temu czytałam Christie, podobało mi się, ale nie wiem czy i teraz by tak było. Chociaż ona potrafiła konstruować bohaterów i trudniej było się domyślić, kto winien. Dzięki tej książce to był chyba ostatni mój skok w bok do kryminału w tej formie. Wolę zdecydowanie oglądać filmy i seriale w tym gatunku, bo są lepiej skonstruowane, adaptowane książki tego rodzaju raczej zyskują na tym, bohater jest wyrazistszy nawet.
I jeszcze a propos wydania. Tylu błędów, które tu się pojawiły przy korekcie i składaniu tego nigdy chyba nie widziałam. Tekst miejscami absurdalny przez to. Jakby ktoś na rauszu obrabiał tę książkę, że tak powiem w wydawnictwie. Nie porwała mnie ta historia. Nie ma co więcej marnować czasu.

Ot kryminał jaki jest każdy widzi.
Ten nie różni się niczym od innych przeciętnych kryminałów. Chwytam czasem za taką literaturę by odsapnąć, ale to tylko strata czasu. Napisane jak z podręcznika do pisania książek dla każdego, to raz. Angażuje jedynie ciekawość. Czytając ją przelatuje się po tekście jak "kaczka" puszczona na wodę jeziora. Nie to, że książka musi być...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie porwała mnie. Może gdybym czytała ją z 10 lat temu to tak., bardziej.

Nie porwała mnie. Może gdybym czytała ją z 10 lat temu to tak., bardziej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ot zwykły kryminał z całkiem fajną fabułą dla fanów gatunku kryminałów a`la XIX w. Bardziej od sprawy spodobały mi się opowieści snute przez poszczególnych bohaterów/listy przez nich pisane ze statku. Lewiatana wzięłam jako przerywnik w innej, większej i zbyt wspaniałej lekturze,(którą właśnie czytałam) żeby nie zrobić sobie od niej tej krótkiej przerwy, na mały kryminał.

Ot zwykły kryminał z całkiem fajną fabułą dla fanów gatunku kryminałów a`la XIX w. Bardziej od sprawy spodobały mi się opowieści snute przez poszczególnych bohaterów/listy przez nich pisane ze statku. Lewiatana wzięłam jako przerywnik w innej, większej i zbyt wspaniałej lekturze,(którą właśnie czytałam) żeby nie zrobić sobie od niej tej krótkiej przerwy, na mały kryminał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Dobra!
...Balsamo to świetny zapis historyczny z okresu panowania Ludwika Xv, jego wnuka oraz Marii Antoniny. Napisane przystępnie, z humorem. Dialogi są rewelacyjne. Postaci jak najbardziej prawdziwe z całym ich faktycznym zapisem w historii Francji. Są też wplecione w ich losy postaci fikcyjne by powieść urozmaicić. Czytałam wcześniej z tej serii "Naszyjnik królowej"" (ciut nie po kolei), ale miałam identyczne odczucia i wrażenia z lektury. Ponadto ciekawa politycznie, filozoficznie i obyczajowo. Powiedzieć o Dumas, że był autorem płaszcza i szpady" to jak nic nie powiedzieć.

Dobra!
...Balsamo to świetny zapis historyczny z okresu panowania Ludwika Xv, jego wnuka oraz Marii Antoniny. Napisane przystępnie, z humorem. Dialogi są rewelacyjne. Postaci jak najbardziej prawdziwe z całym ich faktycznym zapisem w historii Francji. Są też wplecione w ich losy postaci fikcyjne by powieść urozmaicić. Czytałam wcześniej z tej serii "Naszyjnik...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Od tej książki na serio już pokochałam czytanie. To ona sprawiła, że zrozumiałam czym jest i powinna być książka.

Od tej książki na serio już pokochałam czytanie. To ona sprawiła, że zrozumiałam czym jest i powinna być książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Świetna historia. Można by rzec że na dzisiejsze czasy.

Świetna historia. Można by rzec że na dzisiejsze czasy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to