Strzeż się psa

154 str. 2 godz. 34 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- ABC
- Data wydania:
- 2024-02-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-09-01
- Liczba stron:
- 154
- Czas czytania
- 2 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367533324
Błyskotliwe i pełne humoru cosy crime, które pokochają miłośnicy kryminałów i… czworonogów!
Mieszkańcy supernowoczesnego warszawskiego osiedla jeden po drugim umierają w niewyjaśnionych okolicznościach. By znaleźć mordercę i powstrzymać dalszy rozlew krwi, do akcji wkroczyć musi specjalista.
Wywodzący się z rodu wytrawnych detektywów Albrecht tropienie zbrodni ma we krwi. Na szali leży bezpieczeństwo jego pobratymców, a przede wszystkim pani jego serca – Laury.
Pora, by ten lubujący się w łacińskich sentencjach bloodhound wziął sprawy w swoje łapy i zapuścił się w gąszcz tropów i kłamstw, ujawniając zawiłości ludzkiej i psiej psychiki. Jeśli więc masz coś na sumieniu… strzeż się psa!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Strzeż się psa w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Strzeż się psa
Poznaj innych czytelników
262 użytkowników ma tytuł Strzeż się psa na półkach głównych- Przeczytane 151
- Chcę przeczytać 111
- Posiadam 49
- 2013 5
- 2011 4
- 2024 3
- Kryminał, sensacja, thriller 2
- Psy 2
- Literatura polska 2
- 2019 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Strzeż się psa
"Strzeż się psa" to powieść kryminalna autorstwa Izabeli Szolc - pisarki, a zarazem aktywistki walczącej o poprawę losu bezdomnych zwierząt.
Bohaterem, a jednocześnie narratorem psiego kryminału jest sześcioletni rodowodowy bloodhoud o imieniu Albrecht mieszkający wraz ze swoją panią w nowoczesnym bloku na nowo powstałym, dość snobistycznym osiedlu. I wiódłby takie spokojne życie, gdyby nie pewien fakt. W okolicy zaczęły ginąć psy. Dałoby się wyjaśnić zniknięcie jednego lub dwóch psów, jednak Al odkrywa, że kolejne psy są mordowane. Nie mogąc znieść myśli, że gdzieś w pobliżu może grasować morderca postanawia odkryć kto jest tym okrutnym zbrodniarzem. Czy uda mu się rozwiązać tę zagadkę?
Książka nie jest długa, a czyta się ją jeszcze szybciej. Nie wiem, czy wszystkim przypadnie do gustu, bo to naprawdę specyficzna historia. Brakło w niej elementów zaskoczenia i niespodziewanych zwrotów akcji, wątki się urywały. Ale mimo wszystko spędziłam z nią przyjemnie czas i jest to bardzo fajna opowieść o tym, jak psy postrzegają ludzi. Autorka genialnie przedstawiła ich świat. Albrecht oprócz ludzkich cech jest zaskakująco psi.
"Strzeż się psa" to pełna ciepła, inteligentnego humoru i wzruszająca historia. Będzie idealną rozrywką w trakcie podróży lub też w fotelu w chłodne wieczory przy gorącej herbacie z cytryną. Warto przeczytać, zobaczyć świat oczami psa i przy okazji zastanowić się nad stosunkami człowieka ze swym najlepszym przyjacielem.
"Strzeż się psa" to powieść kryminalna autorstwa Izabeli Szolc - pisarki, a zarazem aktywistki walczącej o poprawę losu bezdomnych zwierząt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterem, a jednocześnie narratorem psiego kryminału jest sześcioletni rodowodowy bloodhoud o imieniu Albrecht mieszkający wraz ze swoją panią w nowoczesnym bloku na nowo powstałym, dość snobistycznym osiedlu. I wiódłby takie...
Kiedy na warszawskim osiedlu ktoś zabija psy do akcji wkracza on, Albrecht –uroczy 6 letni bloodhound – poliglota z zacięciem detektywistycznym. Strzeżcie się psa, złoczyńcy!
Kiedy na warszawskim osiedlu ktoś zabija psy do akcji wkracza on, Albrecht –uroczy 6 letni bloodhound – poliglota z zacięciem detektywistycznym. Strzeżcie się psa, złoczyńcy!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlbrecht jest psem rasy bloodhound oraz głównym bohaterem książki.
W jego okolicy zaczynają ginąć psy.
Początkowo śmierć czworonogów wydaje się przykrym wypadkiem, ale kolejne zgony zaczynają być podejrzane.
Z racji tego, że Albrecht jest psem św. Huberta, obdarzonym świetnym instynktem myśliwskim postanawia przyjrzeć się tym zaginięciom jego przyjaciół.
Czy Albrecht rozwiąże zagadkę śmierci tylu czworonogów?
Czy naszemu bohaterowi grozi niebezpieczeństwo?
Kocham psy oraz kryminały.
Ta książka była połączeniem idealnym i bardzo dużo od niej oczekiwałam.
Niestety chyba zbyt wiele, bo czytanie jej szło mi bardzo topornie.
Przede wszystkim jestem przyzwyczajona do książek pisanych prostym językiem, tutaj musiałam bardziej wysilać swój umysł.
Autorka często używała zdań, zwrotów w innym języku i nie zawsze były one przetłumaczone, co zmuszało mnie do tłumaczenia tekstu poprzez tłumacza, bądź czytanie bez zrozumienia.
Zwroty w innym języku były dość częste, a nie za każdym razem miałam telefon, by je tłumaczyć.
Książka jest cienka i wydawałoby się, że można ją pochłonąć na raz, niestety poprzez styl pisania autorki, zajęło mi to więcej czasu, niż się mogłam spodziewać.
Zamysł na historię i sama historia były ciekawe, jednak wykonanie niestety nie było w moim stylu.
Mimo wszystko zachęcam Was do sięgnięcia po książkę i przekonania się, czy Wam przypadnie do gustu historia Albrechta!
Ocenka: 4/10
Albrecht jest psem rasy bloodhound oraz głównym bohaterem książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW jego okolicy zaczynają ginąć psy.
Początkowo śmierć czworonogów wydaje się przykrym wypadkiem, ale kolejne zgony zaczynają być podejrzane.
Z racji tego, że Albrecht jest psem św. Huberta, obdarzonym świetnym instynktem myśliwskim postanawia przyjrzeć się tym zaginięciom jego przyjaciół.
Czy Albrecht...
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie wiem, jak to się stało, ale ja, miłośniczka kotów świadomie i bez przymusu sięgnęłam po książkę autorstwa Izabeli Szolc pt. „Strzeż się psa” z oferty Wydawnictwa Papierowy Motyl i nie żałuję. Pochłonęła mnie oryginalna narracja przypominająca psi strumień świadomości przetykany dialogami z innymi czworonożnymi bohaterami tej zwierzęcej opowieści.
🐶
Al, a właściwie Albrecht to niezwykle dojrzały i mądry bloodhound (nazywany też psem św. Huberta). Pasjonuje go historia starożytna i dzieła klasyków, a w czasie wolnym od rozważań natury egzystencjalnej spaceruje po blokhauzie ze swym przyjacielem Tofikiem lub innymi kudłatymi mieszkańcami tej dosyć bogatej dzielnicy. Jego pieskie życie pełne jest niespodzianek, a to za sprawą Laury, właścicielki Naszego bohatera i szeregu zbrodni dokonanych na psich przyjaciołach Al’a. Kto zabija niewinne psy i dlaczego to robi? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Nasz czworonożny detektyw.
🐶
Nie samymi psimi przygodami człowiek żyje, oj nie. W powieści „Strzeż się psa” nie brakuje również ludzkich protagonistów, którzy najczęściej przedstawiani są jako niezaradni życiowo właściciele Naszych pupili. Ich powtarzalna codzienność zespolona z życiem zwierząt i widziana z psiej perspektywy wygląda znacznie gorzej niż mogłoby się ludziom wydawać. To z kolei prowokuje czytelników do rozważań nad tym, co myślą o Nas zwierzęcy domownicy.
🐶
Izabela Szolc stworzyła powieść niekonwencjonalną a przez to wyjątkowo ciekawą. Dawno już żaden narrator znanej mi książki nie okazał się tak obyty z tradycją śródziemnomorską jak Al, który serwuje czytelnikowi historyczne anegdoty i łacińskie sentencje, by za moment utyskiwać na swoje ciężkie życie psiego eunucha. W trakcie jego opowieści, czytelnicy nie mają czasu na nudę. I choć wątki kryminalne nieco schodzą w tej historii na dalszy plan, to zdecydowanie warto sięgnąć po „Strzeż się psa”, by poznać Al’a i przekonać się, co ma człowiekowi do powiedzenia ten wyjątkowy pies.
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie wiem, jak to się stało, ale ja, miłośniczka kotów świadomie i bez przymusu sięgnęłam po książkę autorstwa Izabeli Szolc pt. „Strzeż się psa” z oferty Wydawnictwa Papierowy Motyl i nie żałuję. Pochłonęła mnie oryginalna narracja przypominająca psi strumień świadomości przetykany dialogami z innymi czworonożnymi bohaterami tej zwierzęcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytaliście kiedyś książkę napisana z perspektywy
psa? Miałam już do czytania z takim zabiegiem i powiem wam szczerze, że bardzo mi się to podoba.
Kryminał opowiedziany oczami pas, czy to nie brzmi wspaniale. Albrecht jest uroczy zabawny i błyskotliwy. Jego porównania i anegdoty są niesamowicie zabawne. Książka jest pełna dobrego humoru ciekawej zagadki i niesamowitych zwierzęcych przyjaciół.
Czyta się ją w ekspresowo.
Kiedy na osiedlu dochodzi do tajemniczych morderstw Albrecht postanawia rozwiązać zagadkę i dowiedzieć się kto za tym stoi. Nie może dopuścić do tego aby któremuś z jego przyjaciół stała się krzywda. Bierze sprawę w swoje łapy. Jeśli chcecie się dowiedzieć czy udało mu rozwiać zagadkę bierzcie się za Strzeż się psa.
Czytaliście kiedyś książkę napisana z perspektywy
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topsa? Miałam już do czytania z takim zabiegiem i powiem wam szczerze, że bardzo mi się to podoba.
Kryminał opowiedziany oczami pas, czy to nie brzmi wspaniale. Albrecht jest uroczy zabawny i błyskotliwy. Jego porównania i anegdoty są niesamowicie zabawne. Książka jest pełna dobrego humoru ciekawej zagadki i niesamowitych...
Myślę, że większość z nas ma lub miał czworonoga. Ja należę do tej długiej grupy. Ten krótki kryminał - chociaż nie kryminał jest z psami w roli głównej.
"Strzeż się psa" nakładem #papierowymotyl
#izabelaszolc
Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze z tego typu powieścią, w której pies prowadzi śledztwo w sprawie psów, które zostały albo otrute, albo zabite.
Powieść ta jest napisana z perspektywy psa. Albrecht, bo tak wabił się pies rasy bloodhound, kochający swoją panią Laurę i innych swoich towarzyszy. Psi węch podpowiada, że wokół niego dzieje się coś niedobrego i bardzo chce się dowiedzieć gdzie go psi nos zaprowadzi.
Książka jest cienka, ale dużo w niej brutalności w stosunku do zwierząt. Lecz nie tylko o tym autorka piszę, bo do swojej powieści wplotła rownież humor i tajemnice.
Pies próbujący prowadzić swoje psie śledztwo tak nie do końca, skupiał swoją uwagę. Bo jak to pies... interesowały go inni towarzysze i starał się daleko nie odchodzić od swojej pani, której dużo zawdzięczał.
Ten psi kryminał jest ciekawą i rzadko spotykaną lekturą, po którą warto sięgnąć choćby z ciekawości. Z pewnością nie zabraknie fajnych dialogów i uśmiechu na twarzy.
Książkę szybko się czyta, więc polecam ją jak najbardziej.
Myślę, że większość z nas ma lub miał czworonoga. Ja należę do tej długiej grupy. Ten krótki kryminał - chociaż nie kryminał jest z psami w roli głównej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Strzeż się psa" nakładem #papierowymotyl
#izabelaszolc
Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze z tego typu powieścią, w której pies prowadzi śledztwo w sprawie psów, które zostały albo otrute, albo...
🐕🐕🐕 Recenzja 🐕🐕🐕🐕
Izabela Szolc " Strzeż się psa "
@izabelaszolc
Wydawnictwo : Papierowy Motyl
@wydawnictwo_papierowy_motyl
🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶
" Spojrzałem w jej czarne, przepastne oczy i zemdlałem. Miałem sześć tygodni i już byłem zakochany na zabój. Ja Al..."
" Strzeż się psa " to błyskotliwe i pełne humoru cosy crime, które pokochają miłośnicy kryminałów i czworonogów..
To naprawdę wciągająca historia, która z pewnością dostarczy wiele rozrywki i emocji.. Autorka stworzył świat supernowoczesnego warszawskiego osiedla, gdzie psi mieszkańcy zaczynają umierać w tajemniczych okolicznościach.. Wkracza na scenę Albrecht, detektyw wywodzący się z rodu mistrzów tropienia zbrodni.. Jego zadaniem jest znalezienie mordercy i zapobieżenie dalszym tragediom.. Ale to nie wszystko - na szali jest również bezpieczeństwo pani jego serca, Laury..
W tej książce autorka zgrabnie łączy elementy kryminału i humoru, tworząc unikalne doświadczenie czytelnicze.. Albrecht, będący bloodhoundem, nie tylko posiada wyjątkowe zdolności tropienia, ale także jest postacią pełną charakteru i zabawnych cech.. Jego łacińskie sentencje i niezwykłe spostrzeżenia dodają historii dodatkowego uroku..
Podczas lektury tej książki, czytelnik zostaje wciągnięty w gąszcz tajemnic, kłamstw i zawiłości ludzkiej i psiej psychiki.. Autorka doskonale buduje napięcie i trzyma czytelnika w niepewności, aż do zaskakującego finału.. Opisy miejsc i emocji są tak realistyczne, że czytelnik może się wczuć w atmosferę supernowoczesnego osiedla i poczuć emocje bohaterów..
Powieść jest opowiedziana z punktu widzenia samego Albrechta.. To znaczy, że to on opowiada historię i dzieli się swoimi myślami, uczuciami i doświadczeniami.. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć, co się dzieje w jego głowie i jakie ma motywacje.. To naprawdę pozwala nam bardziej wczuć się w historię..
Albrecht, nasz główny bohater - pies rasy Bloodhound.. Albrecht to niezwykle inteligentny i mądry pies, który ma w sobie mnóstwo sentencji i błyskotliwych przemyśleń.. Ma też wyjątkowe zdolności detektywistyczne, które pomagają mu rozwiązać zagadkę.. Ale oprócz tego, Albrecht ma też dużo poczucia humoru, jest lekko ironiczny i z dystansem podchodzi do życia..
" Żywy pies lepszy jest niż martwy lew, a ten, kto walczy i ucieka, może dożyć dnia, kiedy będzie walczyć znowu..."
Akcja toczy się na supernowoczesnym warszawskim osiedlu, gdzie psi mieszkańcy umierają w tajemniczych okolicznościach.. Albrecht, detektyw z wyjątkowymi zdolnościami, musi znaleźć mordercę, aby powstrzymać dalsze zbrodnie.. Na szali jest bezpieczeństwo jego pobratymców i ukochanej Laury.. Albrecht wyrusza na poszukiwanie prawdy, odkrywając zawiłości ludzkiej i psiej psychiki..
Czy uda mu się rozwiązać zagadkę?
🐕🐕🐕 Recenzja 🐕🐕🐕🐕
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIzabela Szolc " Strzeż się psa "
@izabelaszolc
Wydawnictwo : Papierowy Motyl
@wydawnictwo_papierowy_motyl
🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶
" Spojrzałem w jej czarne, przepastne oczy i zemdlałem. Miałem sześć tygodni i już byłem zakochany na zabój. Ja Al..."
" Strzeż się psa " to błyskotliwe i pełne humoru cosy crime, które pokochają miłośnicy kryminałów i czworonogów.....
Miało być lekko i zabawnie, a wyszła - chcę w to wierzyć, choć przekonana nie jestem - przeintelektualizowana opowiastka o wszystkim i niczym. I choć humor uważam, że mam dość specyficzny, to jednak wychodzi na to, że nie aż tak jak autorka tej książki. W każdym razie, w moją “specyficzność” nie trafił. Mimo to, z jednym określeniem prozy Szolc się zgadzam, faktycznie nie wiadomo co z nią począć.
Al. Albrecht. Pies świętego Huberta,
“bloodhound, pies szukający zaginionych dzieci, tropiący kryminalistów i zbiegłych niewolników”, zakochany w Laurze, swojej pani od kiedy ujrzał ją mając 6 tygodni. Swoją drogą, miłości mało odwzajemnionej, bo Laura jest mistrzynią w zmienianiu łóżkowych partnerów.
To Al jest tu bohaterem i narratorem. Jest też detektywem, próbującym rozwikłać zagadkę śmierci czworonogów — swoich sąsiadów na nowoczesnym, warszawskim osiedlu.
Co na minus? Dla mnie niespójne, jakby niedokończone, niedopowiedziane, ani lekkie ani na tyle zabawne aby stanowiło dobrą rozrywkę. Ja nie chwyciłam, do mnie nie dotarło. Zamysłu nie zrozumiałam, idei nie udało mi się odgadnąć.
Co na plus? Zabawna bywa (ale niestety, tylko bywa) gra słów, mimochodem przemycone nawiązania, subtelna ironia.
Pies lubujący się w łacińskich sentencjach też potrafi rozchmurzyć czytelnika.
Trudno krytykować również sam pomysł. Chyba mało w naszej literaturze psich kryminałów, które de facto kryminałami nazwać trudno, więc tym bardziej punkt za inwencję. Swoją drogą, dla właścicieli psów może to być nie lada gratka, a może i przednia rozrywka.
Osobiście, tak jak szybko przeczytałam, tak szybko zapomniałam. Rozczarowująca, bo ciągle czekałam na drugie dno tej powieści, i nawet jeżeli bardzo chciałabym dorobić tu jakąś filozofię, to jednak kupy (sic!) się to według mnie nie trzyma.
Projekt okładki (Wydawnictwo Papierowy Motyl, 2024r) Łukasz Różyński, i to zawsze jest świetna okładka.
Miało być lekko i zabawnie, a wyszła - chcę w to wierzyć, choć przekonana nie jestem - przeintelektualizowana opowiastka o wszystkim i niczym. I choć humor uważam, że mam dość specyficzny, to jednak wychodzi na to, że nie aż tak jak autorka tej książki. W każdym razie, w moją “specyficzność” nie trafił. Mimo to, z jednym określeniem prozy Szolc się zgadzam, faktycznie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRECENZJA
„STRZEŻ SIĘ PSA”
AUTOR: IZABELA SZOLC
WYDAWNICTWO: PAPIEROWY MOTYL
„Strzeż się psa” wypisywali Rzymianie na swoich rozgrzanych słońcem mozaikach. Cave canem — czyż nie za sprawą tego hasta tu byłem? Tak, ale wcale nie jest łatwo rzucić się włoskim stylem w ogień awantury domowej, o której wiadomo, że gorsza od skutego wiecznym lodem dantejskiego Piekła”.
„Strzeż się psa” to nieszablonowy, oryginalny, z nutką humoru i tajemnic cosy crime. Książka napisana jest z dużym dystansem.
Kryminał, w którym autorka skupia się przede wszystkim na przedstawieniu psychologii postaci, ich zawiłości ludzkiej i psiej psychiki i scenerii, w której dzieje się akcja. Więc tutaj nie znajdziesz brutalnych opisów morderstw, za to możemy liczyć na ciekawą psią zagadkę kryminalną, nietypowego detektywa i wiele opowiedzianych przez niego historii z życia swoich znajomych i ukochanej pani Laury.
To nie są zwykłe postacie, ponieważ głównymi bohaterami tej historii są psy, czworonożni pupile, mieszkańców supernowoczesnego warszawskiego osiedla, i tu muszę przyznać, czytałam taką historię pierwszy raz i tu plus za oryginalność.
Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę książki, ciekawe opisuje świat oczami pasa, jego przemyślenia i pokazuje dużą różnorodność w przedstawieniu postaci.
Dostajemy wiele odniesień do literatury, sztuki, kina, nauki, zawiera dużo łacińskich sentencji.
Wielki potencjał miała ta historia, nie mówię, że jest zła, to na pewno nie, ale gdyby autorka pokusiła się bardziej rozwinąć wątek kryminalny i bardzo zaangażować Albrechta do rozwiązania zagadki zbrodni, wyszłoby genialnie, ale z drugiej strony Izabela Szolc miała, właśnie inny zamysł na tę książką, chcąc uchwycić postrzeganie naszych pupili i ich punkt widzenia na swoich właścicieli, a wątek kryminalny miał być tylko dopełnieniem tej historii.
Nie wiem, czy wszystkim przypadnie do gustu, bo to naprawdę specyficzna historia.
Mimo wszystko ja spędziłam z nią przyjemnie czas.
Autorka ma lekki styl, dzięki czemu książkę czyta się szybko.
Książka przedstawiona , została z psiej perspektywy, co było bardzo ciekawym doświadczeniem. To na pewno historia, która intryguje, jednocześnie wciąga kawałek po kawałku do fabuły książki. Autorka idealnie oddaje zachowania psich postaci i za jej pomocą, możemy wejść w umysł zwierzaków. Ale również widzimy w nich duże podobieństwo do swoich właścicieli.
Głównym bohaterem tej historii jest Albrecht, pies rasy bloodhound, który sypie sentencjami, ciekawostkami, błyskotliwymi przemyśleniami i mądrościami. Jest inteligentny, mądry, obdarzony przenikliwym umysłem i dużym poczuciem humoru, dosyć ironiczny, i zdystansowany. Kocha swoją panią Laurę nad życie. Powiem szczerze, że ta postać ma bardzo dużo z człowieka. No na pewno bardzo charakterystyczna postać. Ciekawie było patrzeć oczami niezwykłego bohatera na otaczający go świat, jego spojrzenie na ludzi i otaczający go świat. Czasami było bardzo trudno zdążyć za jego tokiem rozumowania.
„Assassino! – ujadała moja dusza, ale postanowiłem to na razie zostawić dla siebie. Czy może nie miałem odwagi podzielić się z innymi swoim okrutnym spostrzeżeniem? Niedokonanie wyboru samo w sobie jest wyborem”.
Pewnego dnia na jednym z warszawskich osiedli dochodzi do morderstwa, w pobliskim lasku zostaje odkryte ciało martwego psa, a to dopiero początek serii niewyjaśnionych zgonów. Mieszkańcy osiedla jeden po drugim umierają w niewyjaśnionych okolicznościach, a na mieszkańców pada blady strach.
W sprawę rozwiązania zbrodni angażuje się Albrecht, w którym obudziły się geny fili brasileiro. Albrecht zapuści się w gąszcz tropów, kłamstw i swoich przemyśleń.
-Kto morduje mieszkańców warszawskiego osiedla?
‐Czy ma coś z tym wspólnego jeden z nich?
-Czy Albrecht wytropi mordercę w tym gąszczu kłamstw?
-Czego dowiemy się o Albrechcie?
Polecam.
RECENZJA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„STRZEŻ SIĘ PSA”
AUTOR: IZABELA SZOLC
WYDAWNICTWO: PAPIEROWY MOTYL
„Strzeż się psa” wypisywali Rzymianie na swoich rozgrzanych słońcem mozaikach. Cave canem — czyż nie za sprawą tego hasta tu byłem? Tak, ale wcale nie jest łatwo rzucić się włoskim stylem w ogień awantury domowej, o której wiadomo, że gorsza od skutego wiecznym lodem dantejskiego...
Pies rasy bloodhound imieniem Albrecht mieszka na jednym z nowoczesnych osiedli Warszawy.
Wiedzie typowe (chodź nie do końca) życie psa osiedlowego.Ma swoich kumpli takich jak Tofik i często rozmawiają o życiu,w zabawny sposób przedstawiając z punktu psa,nas ludzi i ich zachowania.Albrecht jest też psem lubującym się w łacińskich sentencjach,co czasem dziwi jego towarzyszy z podwórka.
Pewnego dnia na ich podwórku dochodzi do morderstwa,które jest następstwem kolejnego …
Albrecht jako pies wywodzący się z rodu wytrawnych detektywów,mający tropienie we krwi,postanawia wziąć sprawy w swoje łapy 🐾 i zostaje psim detektywem. Prowadzi śledztwo 🔍w sprawie morderstw,szukając uparcie zbrodniarza lub zbrodniarzy,którzy się do tego czynu posunęli w sposób wnikliwy i analizuje każdy najmniejszy szczegół,bo boi się że coś niechcący mu umknie,a zależy mu na rozwikłaniu tej zagadki…
Więc, jeśli masz coś na sumieniu to …Strzeż się psa🐕 !”.
Książka bardzo ciekawa !
Nigdy dotąd nie czytałam psiego kryminału,który jednocześnie jest i nie jest typowym kryminałem. Wciągnęła mnie ta historia,razem z tytułowym bohaterem starałam się rozwikłać zagadkę zbrodni z podwórka i spędziłam miło czas w towarzystwie tej pozycji.Jeśli szukacie książki nietypowej,która opowiada historię z punktu nie człowieka a zwierzęcia,tu mowa akurat o psie i w dodatku lubicie kryminalne wątki w tle,to polecam serdecznie,bo naprawdę jest warta przeczytania.
Pies rasy bloodhound imieniem Albrecht mieszka na jednym z nowoczesnych osiedli Warszawy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiedzie typowe (chodź nie do końca) życie psa osiedlowego.Ma swoich kumpli takich jak Tofik i często rozmawiają o życiu,w zabawny sposób przedstawiając z punktu psa,nas ludzi i ich zachowania.Albrecht jest też psem lubującym się w łacińskich sentencjach,co czasem dziwi jego towarzyszy...