Mirela

Profil użytkownika: Mirela

Wola Okrzejska Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 10 godzin temu
847
Książek na półce
przeczytane
850
Książek
w biblioteczce
838
Opinii
3 669
Polubień
opinii
Wola Okrzejska Kobieta
Dodane| 1 ksiązkę
Strony www:
Ta użytkowniczka nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach: ,

Recenzja

„Życie za życie”

Autor: Aneta Kisielewska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

„Wierzyła, że jej poświęcenie będzie początkiem czegoś dobrego. Z ufnością przyjęła to, co przynosił los… Życie za życie.”

To nie jest historia, która krzyczy. Ona szepcze. Powoli, niemal niezauważalnie, oplata czytelnika emocjami, aż w pewnym momencie orientujesz się, że nie jesteś już tylko obserwatorem. Jesteś w środku.

Od pierwszych stron wchodzimy w życie trzech kobiet – Diany, Julii i Kai. Każda z nich jest na innym etapie życia, każda czegoś rozpaczliwie pragnie i niesie w sobie ciężar, którego nie widać na pierwszy rzut oka. I choć ich historie początkowo biegną osobnymi torami, bardzo szybko zaczynamy przeczuwać, że to tylko pozory. Wszystko zmierza do punktu, w którym decyzje przestaną być odwracalne.

Ich losy splatają się w sposób nieprzypadkowy i bolesny. Każda z nich niesie własny bagaż doświadczeń, lęków i pragnień, a ich historie pokazują, jak cienka potrafi być granica między tym, co słuszne, a tym, co konieczne do przetrwania.

Diana żyje w świecie sukcesu, fleszy i perfekcyjnie wykreowanego wizerunku. Ma wszystko, czego można pragnąć, przynajmniej z pozoru. W rzeczywistości jej życie to misternie zbudowana iluzja, pod którą kryją się lęk, trauma i pęknięcia, których nie da się już ignorować.

Julia walczy o coś, co dla wielu wydaje się naturalne, o macierzyństwo. Jej pragnienie jest tak silne, że zaczyna dominować nad wszystkim innym.

Kaja wnosi do historii surowość i brutalną autentyczność. Ucieka od przeszłości, od bólu, od życia, które ją przytłacza. Ale ucieczka nie zawsze oznacza wolność. Jej historia pokazuje, jak cienka jest granica między potrzebą bliskości a wchodzeniem w relacje, które niszczą od środka.

I właśnie w bohaterkach tkwi największa siła tej powieści. Nie są idealne. Nie zawsze da się je lubić. Ich decyzje bywają trudne do zaakceptowania. A jednak są boleśnie prawdziwe. Autorka nie ocenia, stawia czytelnika w samym centrum ich wyborów i zmusza do pytania: co ja zrobiłabym na ich miejscu? I nagle okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest oczywista.

Ogromnym atutem książki jest sposób budowania napięcia. To nie historia oparta na dynamicznej akcji czy nagłych zwrotach fabularnych.
Napięcie rodzi się z emocji, niedopowiedzeń, ciszy, z decyzji podejmowanych pod presją i z tego jednego kroku, który wydaje się niewinny… a uruchamia lawinę.

Retrospekcje i wielowątkowa narracja działają jak precyzyjny mechanizm, stopniowo odsłaniając przeszłość bohaterek i pokazując, że żadna decyzja nie pojawia się w próżni. Każdy wybór ma swoje konsekwencje, czasem znacznie bardziej dramatyczne, niż można było się spodziewać. Czytelnik nie tylko śledzi wydarzenia, ale też próbuje je interpretować, czasem trafnie, a czasem zupełnie błędnie.

Atmosfera jest gęsta, duszna, momentami wręcz klaustrofobiczna. To historia, którą nie tyle się czyta, co przeżywa. Każda kolejna strona dokłada ciężaru, każda scena pogłębia niepokój.

Motyw przemocy i traumy został przedstawiony bez upiększeń, surowo, miejscami brutalnie, ale dzięki temu niezwykle autentycznie. Szczególnie mocno wybrzmiewa wątek Kai, który uświadamia, jak łatwo zatracić się w relacji, która zamiast dawać bezpieczeństwo, odbiera wszystko.

Każdy rozdział odsłania kolejny fragment układanki, jednocześnie podsycając napięcie. Retrospekcje tłumaczą przeszłość, która kształtuje teraźniejszość, ale nie usprawiedliwiają. Styl autorki jest oszczędny, ale niezwykle sugestywny, każde zdanie ma znaczenie i prowadzi nas o krok bliżej finału.

A finał… nie uderza efekciarstwem. Uderza prawdą. Taką, która zostaje w głowie na długo.

„Życie za życie” to historia, która trafia prosto w emocje. To opowieść o granicach, które sobie wyznaczamy, i tych, które przekraczamy, gdy stawką jest szczęście. O pragnieniach tak silnych, że potrafią zagłuszyć wszystko inne. I o konsekwencjach, które nie zawsze da się cofnąć.

To książka, która nie daje komfortu. Nie pozwala czytać „bezpiecznie”. Zmusza do myślenia, odczuwania i zadawania sobie niewygodnych pytań.

Jeśli lubisz historie:

– pełne napięcia
– o skomplikowanych, niejednoznacznych bohaterkach
– pokazujące złożoność ludzkich wyborów
– które zostają w głowie na długo
– ta powieść będzie strzałem w punkt.

Bo to nie jest pytanie, co jesteś w stanie zrobić dla szczęścia.
To pytanie… ile jesteś w stanie za nie zapłacić.

Recenzja

„Życie za życie”

Autor: Aneta Kisielewska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

„Wierzyła, że jej poświęcenie będzie początkiem czegoś dobrego. Z ufnością przyjęła to, co przynosił los… Życie za życie.”

To nie jest historia, która krzyczy. Ona szepcze. Powoli, niemal niezauważalnie, oplata czytelnika emocjami, aż w pewnym momencie orientujesz się, że nie jesteś już tylko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Recenzja

„Majak”

Cykl: Widma Suwalszczyzny, tom 2

Autor: Katarzyna Kuśmierczyk
Wydawnictwo: KDSystem

"To było cos głębszego, jakby ktoś lub coś sięgało do samego rdzenia jej istoty i czerpało z mizernych zapasów bez jej zgody i woli. Czuła się jak dziurawe naczynie, z którego nieustannie wyciekały siły życiowe. Nie gwałtownie, nie ciurkiem, lecz kropla po kropli, metodycznie, aż do całkowitego wycieńczenia
i wewnętrznej pustki, powodującej cichy bunt duszy."

„Majak” to drugi tom cyklu „Widma Suwalszczyzny”, w którym Katarzyna Kuśmierczyk udowadnia, że groza nie potrzebuje fajerwerków, wystarczy jej ziemia przesiąknięta historią, szept dawnych wierzeń i ludzki strach przed tym, czego nie da się nazwać.

To powieść, która nie atakuje nagłymi zwrotami akcji ani tanimi efektami grozy. Zamiast tego snuje swoją historię cierpliwie, krok po kroku, aż w pewnym momencie orientujesz się, że jesteś w niej całkowicie zanurzony i nie ma już odwrotu.

„Majak” to książka, która wciąga niesamowicie, powoli, niemal niepostrzeżenie, budując narastający niepokój. Tajemnice wychodzą na światło dzienne stopniowo, każda z nich dokłada kolejną warstwę do tej mrocznej układanki. Wszystko splata się tu w spójną, dopracowaną całość, a klimatyczna, niezwykle duszna atmosfera nie opuszcza czytelnika ani na moment.

Drugi tom cyklu pokazuje, jak ogromną siłą może być atmosfera. Suwalszczyzna nie jest tu jedynie tłem, to żywy, oddychający organizm: surowy, chłodny, piękny i jednocześnie niepokojący. Cisza nie koi tutaj nerwów, ona je rozstraja. Natura nie daje ukojenia, lecz przypomina, jak mały i bezradny jest człowiek wobec tego, co pierwotne i niepojęte.

Fabuła prowadzona jest na dwóch płaszczyznach czasowych. Współczesność splata się z wydarzeniami z początku XVIII wieku, kiedy zaraza pustoszyła wsie, a ludzie, nie rozumiejąc jej natury, szukali winnych wśród siebie lub poza światem racjonalnym. Ten zabieg nie tylko buduje napięcie, ale też pokazuje, jak ponadczasowe są ludzkie lęki. Bo choć zmieniają się realia, potrzeba wyjaśnienia niewytłumaczalnego pozostaje niezmienna.

Na pierwszym planie współczesnej historii znajduje się odizolowany pensjonat w Żabińcu, miejsce, które miało być schronieniem, a staje się przestrzenią konfrontacji. Trafia tam grupa ludzi pozornie różnych, lecz szybko okazuje się, że łączy ich więcej, niż chcieliby przyznać. Każdy z nich niesie własne tajemnice, lęki i poczucie winy. Autorka nie odkrywa ich od razu, pozwala czytelnikowi stopniowo zaglądać pod powierzchnię, budując napięcie poprzez niedopowiedzenia i subtelne sugestie.

I właśnie w tej powściągliwości tkwi siła tej książki. Groza nie krzyczy, ona szepcze. Atmosfera osacza czytelnika, zamiast go szokować. W pewnym momencie granica między tym, co realne, a tym, co nadprzyrodzone, zaczyna się zacierać. Obok epidemii pojawiają się postaci ze słowiańskich wierzeń — Zarazicha, Mora, strzygi i co najważniejsze, ich obecność wydaje się naturalna. Jakby od zawsze należały do tej ziemi.

Zamknięta przestrzeń, ograniczona liczba bohaterów i narastające poczucie zagrożenia to elementy dobrze znane, ale tutaj przetworzone w świeży sposób. „Majak” nie jest naśladownictwem, to świadome wykorzystanie schematu, zanurzonego w mrocznym, słowiańskim klimacie i wzbogaconego o warstwę emocjonalną oraz psychologiczną.

Ogromnym atutem powieści są bohaterowie, szczególnie kobiety. Silne, intuicyjne, zakorzenione w naturze i tradycji, nie stanowią jedynie tła, to one prowadzą tę historię. Ich siła nie jest krzykliwa ani spektakularna, lecz cicha, wytrwała i głęboka. To w nich najlepiej widać zmaganie z tym, co niewidzialne, a jednocześnie niezwykle realne.
Każdy z bohaterów skrywa sekrety, które stopniowo wychodzą na jaw, potęgując napięcie i niepewność.

Autorka stawia na subtelność i emocje ukryte między słowami, dzięki czemu czytelnik sam zaczyna dopowiadać sobie pewne rzeczy, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną.

Styl autorki zasługuje na osobne wyróżnienie. Język jest obrazowy, dopracowany, ale nieprzesadzony. Każde zdanie ma swoje miejsce i znaczenie. Opisy działają na zmysły, czuć chłód powietrza, słyszy się ciszę, która aż dzwoni w uszach. To proza, która angażuje zarówno wyobraźnię, jak i emocje.

Co znajdziesz w tej książce?
– gęstą, mroczną atmosferę, która nie opuszcza nawet po zamknięciu książki
– połączenie kryminału, thrillera medycznego i słowiańskiej demonologii
– historię osadzoną na dwóch planach czasowych, które stopniowo się zazębiają
– realistyczne, silne postacie kobiece
– folklor będący sercem opowieści
– tajemnicę Góry Majak — miejsca, gdzie kończy się logika, a zaczyna coś znacznie starszego

„Majak” to nie tylko historia z dreszczykiem, ale także opowieść o winie, odpowiedzialności i konsekwencjach. O tym, że przeszłość nie znika, potrafi wrócić w najmniej oczekiwanym momencie. To również refleksja nad granicą między chorobą a „czymś więcej”, między racjonalnym wyjaśnieniem a tym, co wymyka się logice.

„Majak” to historia, która zostaje.
W myślach. W emocjach. W ciszy.
I sprawia, że od tej pory słuchasz jej zupełnie inaczej.

Recenzja

„Majak”

Cykl: Widma Suwalszczyzny, tom 2

Autor: Katarzyna Kuśmierczyk
Wydawnictwo: KDSystem

"To było cos głębszego, jakby ktoś lub coś sięgało do samego rdzenia jej istoty i czerpało z mizernych zapasów bez jej zgody i woli. Czuła się jak dziurawe naczynie, z którego nieustannie wyciekały siły życiowe. Nie gwałtownie, nie ciurkiem, lecz kropla po kropli,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Recenzja

„Małe wielkie skandale”

Autor: Jennifer Lynn Barnes

Wydawnictwo: Must Read

"Już widziałam pęknięcie na barierze, którą postawiła miedzy swoimi emocjami a resztą świata, ale nie byłam pewna co się stanie, kiedy ta bariera się rozpadnie."

„Małe wielkie skandale” to druga część historii o Sawyer Taft, która udowadnia, że Jennifer Lynn Barnes potrafi utrzymać czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jeśli pierwszy tom wprowadzał nas w świat luksusowych bali, perfekcyjnych rodzin i sekretów skrywanych za fasadą bogactwa, to w drugim tomie wszystko nabiera jeszcze większej intensywności, a pozory okazują się jedynie wierzchołkiem góry lodowej.

Sawyer, po odkryciu tożsamości swojego ojca, trafia w sam środek gry, w której każdy ruch może zmienić wszystko. Wejście do tajemniczego stowarzyszenia Białych Rękawiczek otwiera przed bohaterką drzwi do świata pełnego intryg, rywalizacji i rodzinnych sekretów. To miejsce, w którym pozornie niewinne gesty, plotki czy drobne decyzje mogą przerodzić się w prawdziwe skandale, a każde nowe odkrycie zmienia spojrzenie na bohaterów i ich relacje.

Największą siłą powieści są postacie, które są nie tylko dobrze skonstruowane, ale także pełne życia, emocji i sprzeczności. Sawyer to bohaterka inteligentna, odważna i niezależna, której determinacja i wrażliwość sprawiają, że czytelnik od pierwszej strony zaczyna jej kibicować. Lily, perfekcyjna na pozór, stopniowo ujawnia swoją ludzką stronę, zmagając się z emocjami, których nie potrafi kontrolować. Sadie-Grace wnosi lekkość, humor i spontaniczność, często balansując między radością a kłopotami, a Campbell, mimo że mniej eksponowana, błyszczy ciętym językiem i charakterystyczną osobowością.

Relacje między bohaterkami są niezwykle naturalne, pełne wsparcia, napięcia i autentycznych emocji. To właśnie dynamika tej grupy sprawia, że historia staje się tak wciągająca. Autorka doskonale pokazuje, jak przyjaźń i lojalność mogą być jednocześnie źródłem siły i wyzwań, zwłaszcza w świecie, w którym kłamstwa i niedopowiedzenia są na porządku dziennym.

Fabuła w „Małych wielkich skandalach” jest dynamiczna i pełna zwrotów akcji. Autorka mistrzowsko przeplata wydarzenia teraźniejsze z retrospekcjami, stopniowo odkrywając kolejne sekrety przeszłości i łącząc je z teraźniejszością. Tajemnice rodzinne, skandale i intrygi splatają się w misterną układankę, w której każda nowa informacja może zmienić interpretację wcześniejszych wydarzeń.

Wejście Sawyer do Białych Rękawiczek to punkt kulminacyjny, który dodatkowo komplikuje fabułę. To stowarzyszenie, pełne niejasnych zasad i ukrytych powiązań, staje się areną emocjonalnych i psychologicznych gier, w których nic nie jest oczywiste. Każdy ruch, każde słowo i każdy sekret mogą mieć daleko idące konsekwencje, co sprawia, że napięcie rośnie z każdą stroną.

Barnes umiejętnie balansuje między lekkim, młodzieżowym stylem a mrocznymi elementami thrillera i dramatu rodzinnego. Luksusowe rezydencje, bale i perfekcyjna powierzchowność kontrastują z mrocznymi sekretami bohaterów, zdradami i nieoczekiwanymi zwrotami fabularnymi. To połączenie elegancji i napięcia tworzy niepowtarzalną atmosferę, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala odłożyć książki.

Styl autorki jest lekki, dynamiczny, a jednocześnie pełen drobnych szczegółów, które budują napięcie i psychologię postaci. Barnes zna swoje tempo, momenty zwolnienia służą rozwinięciu charakterów i pogłębieniu emocji, a szybkie zwroty akcji wprowadzają czytelnika w wir wydarzeń. Konstrukcja książki, z krótkimi rozdziałami i zmianami perspektywy, sprawia, że każda nowa informacja układa się w większą układankę, wymagając od czytelnika aktywnego śledzenia fabuły.

Autorka doskonale bawi się gatunkami, w tej książce znajdziemy elementy thrillera, kryminału, dramatu i powieści młodzieżowej, a wszystko to tworzy spójną i wciągającą całość. Plot twist goni plot twist, a napięcie rośnie stopniowo, aż do finału, który zaskakuje i daje poczucie satysfakcji.

„Małe wielkie skandale” to opowieść o przyjaźni, lojalności, konsekwencjach wyborów i skomplikowanych relacjach rodzinnych. To historia, w której każdy sekret, każdy gest i każde słowo mogą wywołać falę zdarzeń zmieniającą życie bohaterów. Sawyer, Lily, Sadie-Grace i Campbell tworzą zgraną, autentyczną grupę, której losy czyta się z zapartym tchem.

"Małe Wielkie Skandale" to wciągająca, wielowymiarowa i pełna emocji powieść, która łączy elegancję wyższych sfer z mrocznymi tajemnicami, inteligentne dialogi z nieoczekiwanymi zwrotami fabuły, a bohaterów, którym chce się kibicować, z intrygą, która wciąga bez reszty. To powieść dla tych, którzy cenią inteligentną, wciągającą fabułę, bohaterów pełnych sprzeczności i napięcie, które nie daje oddechu.

Recenzja

„Małe wielkie skandale”

Autor: Jennifer Lynn Barnes

Wydawnictwo: Must Read

"Już widziałam pęknięcie na barierze, którą postawiła miedzy swoimi emocjami a resztą świata, ale nie byłam pewna co się stanie, kiedy ta bariera się rozpadnie."

„Małe wielkie skandale” to druga część historii o Sawyer Taft, która udowadnia, że Jennifer Lynn Barnes potrafi utrzymać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Mirela Marcinek

z ostatnich 3 m-cy
Mirela Marcinek
2026-04-01 20:03:40
Mirela Marcinek oceniła książkę Życie za życie na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-04-01 20:03:40
Mirela Marcinek oceniła książkę Życie za życie na
9 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Życie za życie”

Autor: Aneta Kisielewska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

„Wierzyła, że jej poświęcenie będzie początkiem czegoś dobrego. Z ufnością przyjęła to, co przynosił los… Życie za życie.”

To nie jest historia, która krzyczy. Ona szepcze. Powoli, niemal niezauważalnie, oplata...

Rozwiń Rozwiń
Życie za życie Aneta Kisielewska
Średnia ocena:
9.1 / 10
9 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-31 16:18:05
Mirela Marcinek oceniła książkę Majak na
10 / 10
i dodała opinię:
2026-03-31 16:18:05
Mirela Marcinek oceniła książkę Majak na
10 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Majak”

Cykl: Widma Suwalszczyzny, tom 2

Autor: Katarzyna Kuśmierczyk
Wydawnictwo: KDSystem

"To było cos głębszego, jakby ktoś lub coś sięgało do samego rdzenia jej istoty i czerpało z mizernych zapasów bez jej zgody i woli. Czuła się jak dziurawe naczynie, z którego nieu...

Rozwiń Rozwiń
Majak Katarzyna Kuśmierczyk
Cykl: Widma Suwalszczyzny (tom 2)
Średnia ocena:
8.5 / 10
26 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-28 18:14:19
Mirela Marcinek oceniła książkę Małe wielkie skandale na
10 / 10
i dodała opinię:
2026-03-28 18:14:19
Mirela Marcinek oceniła książkę Małe wielkie skandale na
10 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Małe wielkie skandale”

Autor: Jennifer Lynn Barnes

Wydawnictwo: Must Read

"Już widziałam pęknięcie na barierze, którą postawiła miedzy swoimi emocjami a resztą świata, ale nie byłam pewna co się stanie, kiedy ta bariera się rozpadnie."

„Małe wielkie skandale” to...

Rozwiń Rozwiń
Małe wielkie skandale Jennifer Lynn Barnes
Cykl: Debutantes (tom 2)
Średnia ocena:
8.1 / 10
142 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-27 21:30:04
Mirela Marcinek oceniła książkę Inferno. Bracia Costa-Carlo na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-27 21:30:04
Mirela Marcinek oceniła książkę Inferno. Bracia Costa-Carlo na
8 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Inferno. Bracia Costa – Carlo”

Autor: Justyna Górecka

Wydawnictwo: Magia Słów

"To było cos innego...
Zbyt niebezpiecznego. Musiałam się pozbierać i skupić na swoich celach w życiu, a on nie mógł zakłócić tego procesu. Na pewno nie teraz. kiedy bez hamulców pragnęlam ...

Rozwiń Rozwiń
Inferno. Bracia Costa-Carlo Justyna Górecka
Średnia ocena:
8.7 / 10
18 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-25 15:33:07
Mirela Marcinek oceniła książkę Mapa pragnień na
10 / 10
i dodała opinię:
2026-03-25 15:33:07
Mirela Marcinek oceniła książkę Mapa pragnień na
10 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Mapa pragnień”

Autor: Alice Kellen
Wydawnictwo: Must Read

"Tak więc przywykłam do życia w cieniu, za kulisami.
Jesli nie hałasujesz, jeśli nauczysz się poruszać na palcach, to nadchodzi taki moment, w którym stajesz się niewidzialna nawet wtedy, gdy patrzysz na siebie w l...

Rozwiń Rozwiń
Mapa pragnień Alice Kellen
Średnia ocena:
8.7 / 10
97 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-23 18:54:10
Mirela Marcinek oceniła książkę Wilcze rządy. Część I. Początek na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-23 18:54:10
Mirela Marcinek oceniła książkę Wilcze rządy. Część I. Początek na
8 / 10
i dodała opinię:

Recenzja

„Wilcze Rządy. Początek”

Autor: Milena Gniado
Wydawnictwo: Novae Res

"Las. Ciemność. Gwiazdy rozswietlające niebo. Miały dziwny
kolor. Czerwony. Jakby były skąpane we krwi. Basti patrzył na swoje ludzkie dłonie. Były umazane posoką, która wręcz z nich skapywała. Między pal...

Rozwiń Rozwiń
Mirela Marcinek
2026-03-23 07:40:04
Mirela Marcinek oceniła książkę Aleksander Niewielki. Początek końca świata na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-23 07:40:04
Mirela Marcinek oceniła książkę Aleksander Niewielki. Początek końca świata na
8 / 10
i dodała opinię:

RECENZJA

„Aleksander Niewielki. Początek końca świata”

Autor: Maciej Śniegórski
Wydawnictwo: AlterNatywne

„Świat nie runął w jednej chwili — rozsypywał się dzień po dniu.”

Są książki, które się czyta… i są takie, które się przeżywa. Takie, które nie kończą się na ostatniej stronie, tyl...

Rozwiń Rozwiń
Mirela Marcinek
2026-03-21 20:14:12
Mirela Marcinek oceniła książkę ANIELA na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-03-21 20:14:12
Mirela Marcinek oceniła książkę ANIELA na
9 / 10
i dodała opinię:

RECENZJA

"Aniela"

Autor: Ewelina C. Lisowska

Wydawnictwo: Romanse


"W samotności zapadała się w sobie, jakby w odmęty piekielnych czeluści. Gdy zdawało jej się, że oto sięga dna przepaści, odkrywała za każdym razem, że można upaść jeszcze niżej. Jakby dno posiadało jeszc...

Rozwiń Rozwiń
ANIELA Ewelina C. Lisowska
Średnia ocena:
9 / 10
4 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-20 15:32:09
Mirela Marcinek oceniła książkę Łzy Sybiru na
8 / 10
i dodała opinię:
2026-03-20 15:32:09
Mirela Marcinek oceniła książkę Łzy Sybiru na
8 / 10
i dodała opinię:

《 RECENZJA 》❄️🕊️

"Łzy Sybiru"

Autor: Dorota Pietruszka

Wydawnictwo: Ostre Pióro

"Chociaż zabrano nam wszystko, czego można było dotknąć - ziemię, domy, bliskich – nie zdołali wyrwać z nas jednego: pragnienia, by przetrwać. I może właśnie w tym pragnieniu, w tej uporczy...

Rozwiń Rozwiń
Łzy Sybiru Dorota Pietruszka
Średnia ocena:
7.2 / 10
6 ocen
Mirela Marcinek
2026-03-19 10:35:52
Mirela Marcinek oceniła książkę Love story. Tak i wspak na
10 / 10
i dodała opinię:
2026-03-19 10:35:52
Mirela Marcinek oceniła książkę Love story. Tak i wspak na
10 / 10
i dodała opinię:

RECENZJA

"Love story. Tak i wspak"

Autor: Jennifer Lynn Barnes
Wydawnictwo: Must Read

"– Czasami nie chodzi o to, czy postępujesz właściwie.
Czasami wybór istnieje jedynie między śmiercią i czymkolwiek jesteś w stanie zrobić, żeby tę jędzę powstrzymać."

Jako czytel...

Rozwiń Rozwiń

ulubieni autorzy [6]

Joanna Maziarek
Ocena książek:
7,7 / 10
11 książek
1 cykl
Pisze książki z:
21 fanów
Agnieszka Baron
Ocena książek:
7,4 / 10
1 książka
0 cykli
Pisze książki z:
4 fanów
AT. Michalak
Ocena książek:
7,4 / 10
13 książek
1 cykl
Pisze książki z:
63 fanów
Agnieszka Kowalska-Bojar Nie ten czas Zobacz więcej
Ewelina C. Lisowska NOWY EDEN Powrót Raju utraconego Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
847
książek
Średnio w roku
przeczytane
121
książek
Opinie były
pomocne
3 669
razy
W sumie
wystawione
750
ocen ze średnią 9,2

Spędzone
na czytaniu
4 096
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
2
godziny
6
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
1
książek [+ Dodaj]