
Ariel

81 str. 1 godz. 21 min.
- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1999-01-01
- Data 1. wydania:
- 1999-01-01
- Liczba stron:
- 81
- Czas czytania
- 1 godz. 21 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 0571202306
Dying
Is an art, like everything else.
I do it exceptionally well.
from 'Lady Lazarus'
Many of the poems in Ariel were written in an extraordinary burst of creativity just before Sylvia Plath's death in 1963. It is the volume on which her eputation as one of the most original, daring and gifted poets of the twentieth century rests.
Sylvia Path was born in 1932 in Boston, Massachusetts. She came to England in 1955 as a Fulbright Scholar at Cambridge University, and married the poet Ted Hughes.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ariel w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ariel
Poznaj innych czytelników
1374 użytkowników ma tytuł Ariel na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 079
- Przeczytane 287
- Teraz czytam 8
- Posiadam 38
- Ulubione 33
- Poezja 31
- Chcę w prezencie 22
- Literatura amerykańska 8
- Poezja 5
- Do kupienia 4









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ariel
Uwielbiam każde słowo, które Sylvie Plath zostawiła na papierze!
Uwielbiam każde słowo, które Sylvie Plath zostawiła na papierze!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdobycie unikatu zatytułowanego "Ariel" trochę mnie kosztowało, ale warto było, bez wahania szybko dokonałem zakupu by ktoś nie sprzątnął mi go sprzed nosa.
O ile z prozą Plath dane było mi się zapoznać, o tyle z jej poezją to był mój pierwszy kontakt i z miejsca zakochałem się, oficjalnie ogłaszam, że Pani Sylvia Plath to geniusz.
Już sam opis daje nam podpowiedź wokół jakiej tematyki będą wiersze poetki. Jest tu obecna śmierć, wręcz w ilościach obsesyjnych, treść przepełniona jest rozpaczą i cierpieniem, mam wrażenie, że mimo tego aura pełna jest łagodności lecz nie brak tu szyderstwa i trzeźwego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość.
Każde słowo jest tu idealnie dobrane i zdaje mi się, że kojarzy się z przemijaniem, mimo, że niektóre słowa na pierwszy rzut oka są przeciwieństwem.
Poetka opisuje swoje emocje, boi się swojej choroby (depresji),do czego może ją ona popchnąć, cierpi mimo, że zaznała uczucia miłości, to jednak sama miłość nie wystarcza aby być szczęśliwym, pomiędzy wierszami ujawnia szczerze, że miała próby samobójcze i zdarzało jej się samo-okaleczać.
Z wierszy bije ból, smutek i żal, żal do najbliższych (męża, ojca) i społeczeństwa. Przynajmniej ja to tak interpretuję. Najbardziej spodobał mi się wiersz: "Lady Łazarz", bardzo dobre były również "Skaleczenie", "Ariel", "Pani Śmierć i Spółka", "Tatuś", "Gorączka 40 stopni C" i "Wisielec", w zasadzie każdy jeden akapit zawarty w tym tomiku to mistrzostwo na najwyższym poziomie.
Z całego serca polecam, w sam raz na ponure i deszczowe wieczory. Cieszę się, że ta książeczka trafiła do mojej kolekcji, będę wracał do niej od czasu do czasu. Chyba to będzie numer jeden jeśli chodzi o ten rok, istna czarna perełka.
Zdobycie unikatu zatytułowanego "Ariel" trochę mnie kosztowało, ale warto było, bez wahania szybko dokonałem zakupu by ktoś nie sprzątnął mi go sprzed nosa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO ile z prozą Plath dane było mi się zapoznać, o tyle z jej poezją to był mój pierwszy kontakt i z miejsca zakochałem się, oficjalnie ogłaszam, że Pani Sylvia Plath to geniusz.
Już sam opis daje nam podpowiedź wokół...
Dobre tłumaczenie niezwykłego dzieła. Tylko dla osób zdrowych psychicznie, bez skłonności do depresji...
Dobre tłumaczenie niezwykłego dzieła. Tylko dla osób zdrowych psychicznie, bez skłonności do depresji...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda tego talentu, choć akurat tu jest dość płasko.
Szkoda tego talentu, choć akurat tu jest dość płasko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCierpienie jest, talent jest, uczucia są, ale nie potrafię docenić tych wierszy. Oczywiście we wszystkim są wyjątki, ale mimo wszystko wolę jej wcześniejszą poezję i prozę.
Cierpienie jest, talent jest, uczucia są, ale nie potrafię docenić tych wierszy. Oczywiście we wszystkim są wyjątki, ale mimo wszystko wolę jej wcześniejszą poezję i prozę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam to w liceum i pamiętam, że wtedy w czasach zachłyśnięcia się Szklanym kloszem byłam rozczarowana poezją Plath, ale może warto uskutecznić dorosłą lekturę.
Czytałam to w liceum i pamiętam, że wtedy w czasach zachłyśnięcia się Szklanym kloszem byłam rozczarowana poezją Plath, ale może warto uskutecznić dorosłą lekturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie muszę czytać wszystkich wierszy geniusza żeby wiedzieć, że są genialne. Wystarczył mi jeden. Z obrazami mam tak samo. Nie chodzi o to co się widzi w danej chwili, tylko o to co pozostaje po przeczytaniu.
Wiersze dla mnie to schizofrenia pisana,bo to jest schizofrenia, gdyby wiersz był normatywny nie byłby wierszem. Wszystkie opinie kliniczne jakie dotyczą poetów wyklętych, są nie ważne, bo leczenie poety to leczenie go z poezji.
Jedynym człowiekiem, który potrafił pisać szczodrze i z miłością o psychice poetów (i nie tylko) jest James Hillman, reszta to ego redukcjoniści i ego rozwojowa antypsychologiczna swołocz, którą należy pogonić.
Ponieważ nie uważam za stosowne oceniać poezji, bo to nie konkurs matematyczny, zostawię ten o to wiersz podyktowany ustami chyba Tuwima...
głowa świata na poetów
zbyt tępa
za prosta
mała
jak cię śmierci ładnie
ze szkieletu
inteligenci leczyli
elektrody na czaszkę
prądem ją przeszyli
zamiast się pokłonić
garść
gwoździ przybili
śmierć się roześmiała
z poety
zakpili
hihi
Nie muszę czytać wszystkich wierszy geniusza żeby wiedzieć, że są genialne. Wystarczył mi jeden. Z obrazami mam tak samo. Nie chodzi o to co się widzi w danej chwili, tylko o to co pozostaje po przeczytaniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiersze dla mnie to schizofrenia pisana,bo to jest schizofrenia, gdyby wiersz był normatywny nie byłby wierszem. Wszystkie opinie kliniczne jakie dotyczą poetów...
Absolutnie wyjątkowe i cudowne DZIEŁO! Dla każdego kto zna inne pozycje autorki oraz historię jej życia i śmierci, obrazy jej konfesyjnej poezji nabierają głębszego znaczenia. Zwłaszcza w oryginale, tzn po angielsku.
Sylvia zostawiła "Ariela" na swym biurku, w londyńskim mieszkaniu, z wierszami ułożonymi w danej kolejności, Ted Hughes wydając je, zmienił tę kolejność a także usunął kilka wierszy i dodał inne. Dopiero Frieda Hughes wydała je w takiej wersji w jakiej pozostawiła je Sylvia. Obie wersje opatrzone są komentarzami Friedy i Teda i skłaniają do refleksji : Czy ktoś zna prawdę o Sylvii Plath? Pozycja OBOWIĄZKOWA dla miłośników poezji i literatury amerykańskiej. "Zastój w ciemności,
Wtem bezcielesny błękit,
Potop wzgórz, odległości.
Boska lwico,
tak stajemy się jedną
Osią pięt i kolan! - Bruzda
Dzieli się i mija, siostra
Brązowego łuku
Szyi, co mi umyka,
Jagody jak oczy
Murzyna zarzucają
Haczyki-
Czarne, krwawe kęsy,
cienie (...).
Absolutnie wyjątkowe i cudowne DZIEŁO! Dla każdego kto zna inne pozycje autorki oraz historię jej życia i śmierci, obrazy jej konfesyjnej poezji nabierają głębszego znaczenia. Zwłaszcza w oryginale, tzn po angielsku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSylvia zostawiła "Ariela" na swym biurku, w londyńskim mieszkaniu, z wierszami ułożonymi w danej kolejności, Ted Hughes wydając je, zmienił tę kolejność a...
Niesamowity kunszt poetycki. Czytałam w wersji polskiej jak i w oryginalnej, wrażenia pozostają bez zmian. :)
Niesamowity kunszt poetycki. Czytałam w wersji polskiej jak i w oryginalnej, wrażenia pozostają bez zmian. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele się spodziewałam po tym tomiku wierszy i przyznam, że trochę się zawiodłam. Są po prostu dobre i tyle.
Książkę ratuje wiersz „Wisielec” (Jakiś bóg mnie za włosy trzymał na uwięzi...)
oraz ostatni, za który stawiam o jedną gwiazdkę więcej.
SŁOWA
Topory,
Po ich ciosie dzwoni las,
I te echa!
Echa biegnące we wszystkie strony,
We wszystkie strony jak konie.
Sok
Tryska jak łzy, jak
Woda co pragnie
U-stalić swe lustro
Nad głazem,
Spycha i toczy,
Białą czaszkę
Wyżartą przez zielska wodorostów.
Po latach
Spotykam je na drodze -
Znużone słowa bez jeźdźców,
Niestrudzony stukot kopyt,
A tymczasem
Nieruchome gwiazdy z dna stawu
Rządzą życiem.
Wiele się spodziewałam po tym tomiku wierszy i przyznam, że trochę się zawiodłam. Są po prostu dobre i tyle.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę ratuje wiersz „Wisielec” (Jakiś bóg mnie za włosy trzymał na uwięzi...)
oraz ostatni, za który stawiam o jedną gwiazdkę więcej.
SŁOWA
Topory,
Po ich ciosie dzwoni las,
I te echa!
Echa biegnące we wszystkie strony,
We wszystkie strony jak...