
Ja cię kocham, a ty miau

349 str. 5 godz. 49 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-04-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-04-15
- Liczba stron:
- 349
- Czas czytania
- 5 godz. 49 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328072879
Zwariowana komedia kryminalna. Ilustratorka Ala ma kota o imieniu Lord. Znudzony życiem na zbyt niskim w jego mniemaniu poziomie Lord postanawia przegnać narzeczonego swojej ukochanej właścicielki i wziąć sprawy w swoje łapki. Za jego drobną zachętą Ala wyjeżdża razem z innymi artystami do położonego na odludziu dworku. Jego właściciel, pan Stefan, postanowił ufundować wyjątkowe stypendium. Wybrany przez fundatora twórca będzie miał okazję zostać spadkobiercą pana Stefana. Rywalizacja o jego względy staje się zaciekła. Tak zaciekła, że pewnego dnia w salonie zostają odnalezione zwłoki jednego z artystów. Czy Lordowi uda się uratować swoją panią?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ja cię kocham, a ty miau w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ja cię kocham, a ty miau
Poznaj innych czytelników
3231 użytkowników ma tytuł Ja cię kocham, a ty miau na półkach głównych- Przeczytane 2 524
- Chcę przeczytać 674
- Teraz czytam 33
- Posiadam 314
- 2020 141
- 2020 124
- Audiobook 89
- 2021 72
- Audiobooki 61
- Ulubione 40








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ja cię kocham, a ty miau
Świetnie się bawiłam przy tej książce! Chociaż na początku relacja między kotem a jego opiekunką wydawał mi się trochę niepokojący to później już było normalnie 😅
Kot jako narrator? No dla mnie złoto! Ta jego pogarda do ludzi i ich zachowań cudowna!
Jednak fabuła sama w sobie jak dla mnie średnia i to,że przeczytałam tą książkę do końca bez marudzenia i z uśmiechem na ustach zawdzięczam tylko Lordowi 🐈
Oceniam ją 6/10
Zaczytanego książkoholicy 📖❤️
Świetnie się bawiłam przy tej książce! Chociaż na początku relacja między kotem a jego opiekunką wydawał mi się trochę niepokojący to później już było normalnie 😅
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKot jako narrator? No dla mnie złoto! Ta jego pogarda do ludzi i ich zachowań cudowna!
Jednak fabuła sama w sobie jak dla mnie średnia i to,że przeczytałam tą książkę do końca bez marudzenia i z uśmiechem na...
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, łatwa, przyjemna, może zbyt lekka, łatwa i przyjemna. Jak wakacyjna lektura w sam raz na plażę. Nie angażująca umysłu, ale też to zupełnie wystarczy. Gdyby pojawił się kolejny tom opowieści o przygodach Lorda, chętnie poczytam.
Lekka, łatwa, przyjemna, może zbyt lekka, łatwa i przyjemna. Jak wakacyjna lektura w sam raz na plażę. Nie angażująca umysłu, ale też to zupełnie wystarczy. Gdyby pojawił się kolejny tom opowieści o przygodach Lorda, chętnie poczytam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyzwoita,.dobrze się bawiłam
Przyzwoita,.dobrze się bawiłam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekki kryminał z dużą dozą komedii, czyli książka idealna na relaks i oderwanie się od bardziej wymagających lektur. Historia opowiadana z perspektywy kota to ciekawy i oryginalny zabieg.
Lekki kryminał z dużą dozą komedii, czyli książka idealna na relaks i oderwanie się od bardziej wymagających lektur. Historia opowiadana z perspektywy kota to ciekawy i oryginalny zabieg.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym, jak w wydumany sposób znaleźć odpowiedniego spadkobiercę fortuny.
Narratorem jest Lord, kot młodej ilustratorki książek dla dzieci, Ali, która właśnie została zaproszona wraz z kilkoma innymi artystami do posiadłości ekscentrycznego kolekcjonera sztuki, aby walczyć o prawo do spadku po nim.
Powiedzmy sobie szczerze - Agatha Christie to to nie jest i poszukiwacze misternych intryg kryminalnych nie mają tu raczej czego szukać. Postaci jest dość dużo, większość z nich wypada strasznie blado, a sama intryga nie bardzo przekonuje. Właściwie cały urok tej książki tkwi w Lordzie - choć jak to zwykle w takich przypadkach bywa, zwierzęca narracja okazuje się zaskakująco ludzka. Myślę, że każdy właściciel kota lubi sobie wyobrażać, że jego pupil myśli o nim tak, jak Lord myśli o Ali.
O tym, jak w wydumany sposób znaleźć odpowiedniego spadkobiercę fortuny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarratorem jest Lord, kot młodej ilustratorki książek dla dzieci, Ali, która właśnie została zaproszona wraz z kilkoma innymi artystami do posiadłości ekscentrycznego kolekcjonera sztuki, aby walczyć o prawo do spadku po nim.
Powiedzmy sobie szczerze - Agatha Christie to to nie jest i poszukiwacze...
To kot jest narratorem tej opowieści - dla mnie było to fajne- mimo tego, że wcześniej wiedziałam, kto gdzie i jak ( w kryminale, czy też thrillerze jest to nie dopuszczalne ) ale ten słodziak haha Bogaty pan ogłasza konkurs artystyczny - bo chce komuś przekazać swój spadek .... do jego dworu przyjeżdżają wybrańcy i nagle stają sie odcięci od reszty świata. Rywalizacja może mieć mroczne strony... Przyjemnie się czyta czasami nawet uśmiech się pojawi ;)
To kot jest narratorem tej opowieści - dla mnie było to fajne- mimo tego, że wcześniej wiedziałam, kto gdzie i jak ( w kryminale, czy też thrillerze jest to nie dopuszczalne ) ale ten słodziak haha Bogaty pan ogłasza konkurs artystyczny - bo chce komuś przekazać swój spadek .... do jego dworu przyjeżdżają wybrańcy i nagle stają sie odcięci od reszty świata. Rywalizacja...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że to nie jest literatura najwyższych lotów, ale lubię książki Miszczuk, i co mi zrobicie :D
Myślałam, że to będzie trochę jakaś fantastyka z gadającym kotem, albo z człowiekiem, który zmienił się w kota, ale nie. To jest w zasadzie kryminał, trochę w takim staroświeckim stylu - grupa ludzi przebywająca w posępnym starym gmaszysku na zadupiu, pod okiem złowieszczego właściciela, trup się ściele, nie wiemy, kto zabija i co się do końca dzieje. Tylko jeden element nie pasuje do staroświeckiego kryminału - zamiast kogoś w rodzaju Herculesa Poirot, tutaj mamy kota. Kot o imieniu Lord jest głównym bohaterem i narratorem całej książki, ale nie jest to żaden jakiś magiczny kot, tylko całkowicie normalny. Owszem, rozumie każde słowo w ludzkim języku i wie dokładnie, co się wokół niego dzieje, ma sporą wiedzę o świecie zaczerpniętą m.in. z telewizji, jest bez reszty zakochany w swojej właścicielce Ali i nieco egocentryczny. Ale w zasadzie to jaką mamy pewność, czy czasem dokładnie tak nie wyglądają myśli prawdziwych kotów w prawdziwym świecie? ;) Polecam zwłaszcza kociarzom. Lord jest bardzo wiarygodnym bohaterem, moim zdaniem autorka świetnie uchwyciła w nim ogólną kwintesencję kotowatości. Kryminalna fabuła może i naciągana, prawdę mówiąc nie do końca trzymająca się kupy, natomiast sam pomysł opowiedzenia jej z kociej perspektywy i ta kocia pierwszoosobowa narracja jest bardzo fajnym i dobrze wykonanym zabiegiem literackim, zdecydowanie daje radę :)
Wiem, że to nie jest literatura najwyższych lotów, ale lubię książki Miszczuk, i co mi zrobicie :D
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że to będzie trochę jakaś fantastyka z gadającym kotem, albo z człowiekiem, który zmienił się w kota, ale nie. To jest w zasadzie kryminał, trochę w takim staroświeckim stylu - grupa ludzi przebywająca w posępnym starym gmaszysku na zadupiu, pod okiem złowieszczego...
Na początku nie byłam przekonana czy komedia i kryminał mogą iść w parze....Jednak te dwa gatunki mogą tworzyć niepowtarzalny duet! Co najlepsze, główny bohater jest kotem, więc polecam tę książkę wszystkim miłośnikom kotów! Sama historia w sobie wciąga od pierwszych kart, jest pełna zwrotów akcji a narracja z perspektywy Lorda idealnie dopełnia całość. Ta książka jest dobra za równo dla dużych jak i małych czytelników.
Na początku nie byłam przekonana czy komedia i kryminał mogą iść w parze....Jednak te dwa gatunki mogą tworzyć niepowtarzalny duet! Co najlepsze, główny bohater jest kotem, więc polecam tę książkę wszystkim miłośnikom kotów! Sama historia w sobie wciąga od pierwszych kart, jest pełna zwrotów akcji a narracja z perspektywy Lorda idealnie dopełnia całość. Ta książka jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje drugie podejście do gatunku ~Komedia Kryminalna~, i powiem tylko tyle, że choć gatunek do moich ulubionych się nie będzie zaliczać, to "Ja Cię Kocham, A Ty Miau" jest zdecydowanie lepsze niż moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem w postaci "Stara Zbrodnia Nie Rdzewieje" Iwony Banach. Mimo iż fabuły obu książek mają pewne podobieństwa: np. konkurs, przez który uczestnicy przyjechali do w miarę odosobnionego miejsca albo dość istotne dla fabuły zwierzęta (odpowiednio kot Lord i przeklinająca papuga Pinda) tu zostało to przedstawione o wiele lepiej. Tutaj mamy wiele komicznych sytuacji wynikających głównie z tego, że zostały przedstawione z perspektywy kota, a u pani Banach po prostu przez całą książkę zastanawiałam czy jej bohaterowie się czymś nie naćpali.
Moje drugie podejście do gatunku ~Komedia Kryminalna~, i powiem tylko tyle, że choć gatunek do moich ulubionych się nie będzie zaliczać, to "Ja Cię Kocham, A Ty Miau" jest zdecydowanie lepsze niż moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem w postaci "Stara Zbrodnia Nie Rdzewieje" Iwony Banach. Mimo iż fabuły obu książek mają pewne podobieństwa: np. konkurs, przez który...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to