Księżyc jest pierwszym umarłym

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Gdzie diabeł mówi dobranoc (tom 1)
- Data wydania:
- 2019-06-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-06-19
- Liczba stron:
- 592
- Czas czytania
- 9 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788362577965
Według legendy, wiele stuleci temu czwórka przyjaciół została wygnana z rodzinnej wioski, gdyż ludzie lękali się ich czarów. Rozeszli się w cztery strony świata, ale zadziwiającym zbiegiem okoliczności i tak wszyscy dotarli w to samo miejsce – do czarciego kamienia. Tam wywołali diabła i dobili z nim targu... Ich potomkowie przez wieki odczuwali skutki tego paktu i bezskutecznie próbowali się z niego wywikłać. Czy przedstawicielom kolejnego pokolenia uda się wreszcie wrócić do normalności? Jakie przeszkody będą musieli wcześniej pokonać? Z jakimi przeciwnikami się zmierzyć? Jakich sojuszników pozyskać? Małe miasteczko na odludziu stanie się sceną niezwykłych wydarzeń.
Po niespodziewanej śmierci rodziców siedemnastoletnia Alicja trafia pod opiekę ciotki, która mieszka w posępnym miasteczku na Podkarpaciu o mrocznej nazwie Czarcisław. Niezbyt zachwycona wyjazdem z Warszawy, dziewczyna nie czuje się dobrze w nowym miejscu, najwyraźniej pełnym dziwaków i kryjącym jakieś ponure sekrety. Zagubiona nastolatka krok po kroku odkrywa, że nikt tu nie jest tym, za kogo się podaje. Sama też musi zmierzyć się z brzemieniem swojej prawdziwej natury i wykonać niebezpieczne zadanie.
Kup Księżyc jest pierwszym umarłym w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Księżyc jest pierwszym umarłym
Poznaj innych czytelników
1533 użytkowników ma tytuł Księżyc jest pierwszym umarłym na półkach głównych- Przeczytane 807
- Chcę przeczytać 726
- Posiadam 171
- Fantastyka 32
- 2019 32
- Ulubione 27
- 2021 19
- Fantasy 13
- Legimi 13
- 2020 12




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Księżyc jest pierwszym umarłym
Książka od samego początku robi naprawdę dobre wrażenie. Pierwsze rozdziały zapowiadały coś świeżego i intrygującego – szczególnie dzięki połączeniu fantastyki z mitologią słowiańską. Muszę przyznać, że ten element to zdecydowanie jeden z największych plusów całej powieści. Klimat, potencjał świata i nawiązania do rodzimych wierzeń budują coś, co mogło być naprawdę wyjątkowe.
Niestety, im dalej w las, tym bardziej widać, że ten potencjał nie został w pełni wykorzystany. Owszem, pojawiają się tutaj wampiry, wilkołaki czy strzygi, ale są raczej tylko zaznaczone – dowiadujemy się, że istnieją, i właściwie na tym się kończy. Podobnie jest z nawiązaniem do Welesa, które aż prosiło się o pogłębienie, a zostało potraktowane dość powierzchownie.
Największym problemem jest jednak tempo, fabuła i niektóre postaci (nawet nie wiecie jak zachowanie Alicji mnie momentami wkurzało). Mamy prawie 600 stron historii, która rozgrywa się przez ok tygodzień. Przez co dostaliśmy sporo rozwleczonych fragmentów, które niewiele wnoszą, podczas gdy wątki naprawdę interesujące są zamykane zbyt szybko. Środek książki sprawia wrażenie chaosu – dużo się dzieje, ale trudno powiedzieć, żeby miało to większy sens czy kierunek.
Co gorsza, po bardzo obiecującym początku nadchodzi moment, w którym coś wyraźnie się rozjeżdża. Fabuła traci spójność, a zamiast coraz większego zaangażowania dostajemy poczucie zagubienia. Końcówka trochę ratuje sytuację – ostatnie strony pozostawiają ogromny znak zapytania i niedosyt, który daje chęć sięgnięcia po kontynuację.
Ogólnie książka miała na prawdę świetny pomysł i duży potencjał. Świat i historia były bardzo obiecujące, ale wykonanie nie do końca się udało. Przy lepszym dopracowaniu fabuły, tempa i rozwinięciu niektórych wątków mogłaby z tego powstać naprawdę mocna pozycja.
Książka od samego początku robi naprawdę dobre wrażenie. Pierwsze rozdziały zapowiadały coś świeżego i intrygującego – szczególnie dzięki połączeniu fantastyki z mitologią słowiańską. Muszę przyznać, że ten element to zdecydowanie jeden z największych plusów całej powieści. Klimat, potencjał świata i nawiązania do rodzimych wierzeń budują coś, co mogło być naprawdę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo naprawdę dobra fantastyka dla młodzieży i dorosłych.
To naprawdę dobra fantastyka dla młodzieży i dorosłych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wyróżnia się na tle innych młodzieżowych fantastycznych historii, dzięki elementom naszej słowiańskiej mitologii
Książka wyróżnia się na tle innych młodzieżowych fantastycznych historii, dzięki elementom naszej słowiańskiej mitologii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wciąga spokojnie, bez chaosu, ale z ciągłym poczuciem tajemnicy.
Książka wciąga spokojnie, bez chaosu, ale z ciągłym poczuciem tajemnicy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachęca barwnymi bohaterami, których łatwo zapamiętać i polubić.
Zachęca barwnymi bohaterami, których łatwo zapamiętać i polubić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐️RECENZJI⭐️
"Księżyc jest pierwszym umarłym" od autorki @pani_book to moje pierwsze spotkanie z nią i myślę, że nieostatnie. Sięgając po tę lekturę nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, więc podejście do niej miałam z dystansem, lecz niepotrzebnie.
Historia toczyła się w miasteczku Czarcisławiu, które przyciągało mnie swoim klimatem. Wszystko okraszone było taką tajemnicą i stopniowo odkrywało się dzięki temu przedstawiony świat. Te różne niedopowiedzenia, ci ludzie, te legendy to powodowało we mnie lekkie ciarki. Pisarka w tym wszystkim połączyła także słowiańskie motywy, które lubię i tutaj miło mi się o nich czytało. Akcja została poprowadzona tak, że przyciągnęła moją uwagę, ale bez jakichś tanich sensacji. W niektórych momentach ona rosła, w niektórych była bez zmian, a w niektórych powodowała troszkę nudy, jednak to wszystko było wyważone i zagrane specjalnie. Brawo! 😏
Główna bohaterka Alicja, to kobieta, która przeszła wiele i próbowała stanąć na nogi. Nie została wyidealizowana, ani przerysowana, co dało jej realny obraz. Polubiłam ją za tę siłę i determinację oraz chęci, które miała. Inne postacie również były super wykreowane, ze swoimi motywacjami, słabościami, ale i siłą. Emocji w nich nie brakowało. Relacje między bohaterami miały w sobie takie napięcie, ale i prawdziwość i to było mega. Nie mam do nich żadnych "ale". Brawo! 😏
Końcówka utrzymała się w tonie spójnym z całą historią i nie było tutaj nic bez sensu, czy coś, co by doprowadziło mnie do negatywnego odbioru zakończenia. To, co zostało wcześniej rozpoczęte, tutaj było domknięte, lecz też pozostawiło taki "szmaczek" i chęci, żeby sięgnąć po następną część, na którą tak nawiasem czekam bardzo, bardzo! 😏 Ten finał pozostawił w sobie nutkę tajemnicy oraz emocjonalnego ciężaru, który ja, jako czytelnika, uwielbiam!
"Księżyc jest pierwszym umarłym" to satysfakcjonujące pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Polecam Wam ją i jest ona dla każdego, nie tylko dla young adult, ale i dla tych starszych, jak ja czytelników 😜 Bierzcie i czytajcie ją! Brawo! 😏
Pe. eS. Barwione brzegi robią tutaj też robotę! Brawo po raz czwarty! 😎
🌛🌘
Współpraca barterowa z @wydawnictwo_initium 💚
⭐️RECENZJI⭐️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Księżyc jest pierwszym umarłym" od autorki @pani_book to moje pierwsze spotkanie z nią i myślę, że nieostatnie. Sięgając po tę lekturę nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, więc podejście do niej miałam z dystansem, lecz niepotrzebnie.
Historia toczyła się w miasteczku Czarcisławiu, które przyciągało mnie swoim klimatem. Wszystko okraszone było taką...
Przyjemnie czyta się ją nawet wtedy, gdy nie jest się nastolatkiem.
Przyjemnie czyta się ją nawet wtedy, gdy nie jest się nastolatkiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlicja straciła w wypadku rodziców. Teraz jedzie na drugi koniec Polski, bo najbliższa rodzina, to jest ciotka, o której nawet nie wiedziała, że istnieje. Wylądowała w Czarcisławiu. Po Warszawie ma wrażenie, że trafiła w miejsce „gdzie diabeł mówi dobranoc”.
Problemy z zasięgiem, Internetem, ciotka, która nie umie gotować a do tego kolejna nowa szkoła. Wszystko może by było ok, ale powoli okazuje się, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Niektórzy na jej widok żegnają się i przechodzą na drugą stronę ulicy. Alicja wpierw składa to na to, że wioska jest po prostu zacofana. Jednak z czasem okazuje się, że to jednak wszystko ma drugie dno. Należy ona bowiem do rodziny założycieli, którzy według legendy oddali swoje dusze w zamian za moce. I tak w każdym pokoleniu jest ktoś z mocą. Zwariowali, to pierwsza myśl, jednak gdy zaczyna się wkoło niej dziać się dziwne, niewytłumaczone zjawiska. To Alicja zaczyna się zastanawiać czy na pewno wszystko jest takie, jakie ona myślała, że jest. Jednak to dopiero początek…
Od dawna chciałam przeczytać tę książkę. Z ciekawości oraz z tego, że zaintrygowała mnie okładka (myślę o tej z pierwszego wydania, ta jakoś do mnie nie przemawia). Kiedy usłyszałam, że szykuje się wznowienie, to już wiedziałam, że nie mogę dłużej czekać i muszę sięgnąć po tę książkę.
Akcja jest różnoraka, raz szybsza raz wolniejsza. Jedno jest pewne, wszystko ma swój cel.
Co do bohaterów, na razie mam mieszane uczucia. Miejscami główna bohaterka jest mocno irytująca. Szczególnie gdy się wywyższa oraz z góry osądza. Wsadza kogoś w szufladę i nie widzi, że coś może nie być takie, jakie wydaje się, że jest. Jednak wstrzymam się z opinią do kolejnego tomu.
Mamy tu jednak odkrywanie siebie, swojego ja, o którym nawet Alicja nie wiedziała. Wraz z nią odkrywamy nadnaturalny świat, jej zdolności, zdolności innych itp.
Jedną z motywów, które mi się spodobały to przedstawienie słowiańskiego folkloru oraz demonologii. Autorka postawiła na przedstawienie tej tematyki bez cukierkowej wizji. Stawia ona na mrok, realizm wpisany w codzienność. Mamy strzygonie, nocnice, wilkodlaki, rusałki oraz guślice.
A to wszystko na naszym podwórku. Nie mamy tu zachodniego miłego wilkołaka czy wampira, który świeci. Mamy swoich pełnych pasji, pełnych słabości ludzi. Są oni związani poprzez klątwę oraz w pewien sposób naturę. To dyktuje im jak żyć.
Jednak wszystko ma swoją przeciwwagę, na zło mamy dobro. Na nadnaturalne mamy szeptuchy, to oni swoją wiedzą często ratują innych. Jednak też różnie są oni postrzegani przez zwykłych ludzi.
Autorka postawiła tu na w pewien sposób fatum. Bohaterzy nie mogą do końca żyć, jak chcą, są w jakimś stopniu zakładnikami klątwy, jaka ciąży na ich rodach. Jest tu oczywiście motyw wybrańca, który nie tylko nie wie o swojej roli, ale nawet poznawszy ją, jej nie chce.
Podoba mi się też to, że w tej książce nic nie jest czarno-białe. Każdy ma swoje dobre i złe strony. Jest to spory plus. Nie przepadam za czystymi postaciami, które są czyste jak łza, bądźmy szczerzy, tacy nie istnieją. Głowna bohaterka, musi zaakceptować swoją ciemną stronę oraz to, co ona z sobą niesie.
Autorka bardzo wyraziście zaznacza nam, wszechobecny kolor szary. Co on oznacza? Oznacza to tyle, że granica między dobrem a złem jest bardzo cienka. Czasem tak cienka, że nie wiadomo gdzie jedno się kończy, a zaczyna drugie. Gdzie ktoś jeszcze jest człowiekiem albo już jest potworem. Co to wyznacza?
Uwielbiam też klimat małego miasteczka. W takich małych miejscowościach ja to, ten klimat jak nic nadaje się na horror. Jest idealny na tajemnice, zdrady, mrok, knowania itp. Gdzie na obcego, patrzy się z nieufnością, nawet jeśli jego rodzina pochodzi od pokoleń z tego miejsca. Do tego natura tworzy świetne tło do stworzenia izolacji od reszty świata. Ma się wrażenie, że nic więcej nie istnieje.
Jeszcze jednym z tematów poruszanych w książce jest strata, pożegnanie, radzenie sobie nie tylko ze stratą kogoś bliskiego, ale i zmian z tym związanych. Ten motyw przewija się przez całą książkę, nadając jej lekko smutnego oddźwięku.
Nie można też nie docenić czarnego humoru, tak bardzo lubianego przeze mnie.
Podsumowując, dostałam jak na razie ciekawą historię. Jestem zaciekawiona, jak to się wszystko dalej potoczy. Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu, tym bardziej, jak mając na uwadze, to jak to się wszystko skończyło. Z pierwszym tomem spędziłam ciekawe chwile, liczę na więcej w kolejnym.
Alicja straciła w wypadku rodziców. Teraz jedzie na drugi koniec Polski, bo najbliższa rodzina, to jest ciotka, o której nawet nie wiedziała, że istnieje. Wylądowała w Czarcisławiu. Po Warszawie ma wrażenie, że trafiła w miejsce „gdzie diabeł mówi dobranoc”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProblemy z zasięgiem, Internetem, ciotka, która nie umie gotować a do tego kolejna nowa szkoła. Wszystko może by było...
Fabuła była spójna i logiczna, bohaterowie bardzo ciekawi, więc dobrze mi się to czytało.
Fabuła była spójna i logiczna, bohaterowie bardzo ciekawi, więc dobrze mi się to czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię takie klimaty, więc jestem zdecydowanie na tak dla całej serii.
Lubię takie klimaty, więc jestem zdecydowanie na tak dla całej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to