Góra Wschodnia

Okładka książki Góra Wschodnia
Agnieszka Marciniuk Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2018-02-13
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-13
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381231237
Tagi:
Literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                4,2 4,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
4,2 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1155
210

Na półkach:

Książke można podzielic na trzy części. Pierwsza wszyscy zastanawiają się po co przyjechala hrabina, druga jak wyciągnąć od niej pieniądze, trzecia to remont palacyku. Sa tez watki milosne. Ogolnie wszystko kiczowate.

Książke można podzielic na trzy części. Pierwsza wszyscy zastanawiają się po co przyjechala hrabina, druga jak wyciągnąć od niej pieniądze, trzecia to remont palacyku. Sa tez watki milosne. Ogolnie wszystko kiczowate.

Pokaż mimo to

avatar
1071
738

Na półkach: , ,

Kiedy do nieistniejącego (sprawdziłam) na mapie Polski małego, sennego miasteczka Góra Wschodnia przyjeżdża niegdysiejsza hrabianka z pobliskiego pałacu Miłochna wydaje się, że w życie tamtejsze wstąpiła niespotykana energia. Hrabianka Halina Niedzielska, która w sierpniu 1939 roku będąc siedemnastoletnim dziewczęciem żegnała pałac, jest teraz kobietą ponad siedemdziesięcioletnią, żoną bankowca londyńskiego Browna (ale o tym miasteczko dowiaduje się dopiero w końcu opowieści).

Hmm, fajny zamysł, ale gorzej z realizacją. Przyznaję,że liczyłam na więcej autentycznej przedwojennej historii, na jakieś skrywane tajemnice dotyczące pałacu lub rodu Niedzielskich. Otrzymałam trochę naiwny, trochę ckliwy obrazek typowej polskiej prowincji, w której wszyscy mieszkańcy wraz z przyjazdem hrabianki węszą interesy. A to burmistrz, a to dyrektor domu kultury, a to proboszcz, a w końcu nawet miejscowi sklepikarze. Jawią im się szerokie projekty remontu pałacu, znajdującego się w opłakanym stanie, uruchomienia tam muzeum, kina, restauracji, organizowania konferencji i polowań w starym stylu...

Nie ma jednak naczelnego wątku w tym utworze. I choć przyjazd hrabianki elektryzuje wszystkich, to nie jest on tematem dominującym, a sprawy codzienne nadal toczą się swoim powolnym, monotonnym rytmem...Autorka koncentruje naszą uwagę na kilku bohaterach, ale brak tutaj jakieś spajającej wszystko klamry. Zakończenie jest nijakie i nic nie wnoszące. Ani Niedzielska - Brown nie remontuje pałacu, ani w nim nie zostaje, decydując się na powrót do Anglii za wyraźnie niezadowolonym mężem.
Czy zatem jej powrót był kaprysem, czy poszukiwaniem dawnych szczęśliwych młodzieńczych chwil, czy gonitwą za szczęściem, którego emigracja jej nie dała? To także trudno wywnioskować, bo nie otrzymujemy nic, co dotyczyłoby życia hrabianki po wojnie. Pewnie wszystkim po trochu.
Nie zachęcam, ale i nie odradzam. Może ktoś z Was po tej lekturze zatrzyma w pamięci inne obrazy i wrażenia.

Kiedy do nieistniejącego (sprawdziłam) na mapie Polski małego, sennego miasteczka Góra Wschodnia przyjeżdża niegdysiejsza hrabianka z pobliskiego pałacu Miłochna wydaje się, że w życie tamtejsze wstąpiła niespotykana energia. Hrabianka Halina Niedzielska, która w sierpniu 1939 roku będąc siedemnastoletnim dziewczęciem żegnała pałac, jest teraz kobietą ponad...

więcej Pokaż mimo to

avatar
95
95

Na półkach:

Zawiodła mnie. Spodziewałam się pasjonującej historii, opowieści przepełnionej tęsknotą za przedwojenną Polską. W książce nie ma wyraźnie zarysowanego głównego wątku, a akcja toczy się wokół zakupów oraz pogawędkach w cukiernianym ogródku. Również natrętny burmistrz odgrywa niemałą rolę. Ukazane są losy przyjaciółek, są zupełnie różne ale obie są dosyć dziwne. Życie jednej z nich polega na wyrywaniu facetów, drugiej zaś, nie obchodzą oni nadto, dziewczyna jest w dodatku niezwykle tempa i trzeba jej tłumaczyć stosunkowo proste rzeczy (nie chodzi mi bynajmniej o naukę). Nie pominę sytuacji propozycji seksu w krzakach po miesiącu znajomości (sorry za spoiler). Czytając ten dialog odczułam zażenowanie czytaną lekturą. Wątek hrabiny kończy się powiedziałabym, że nawet śmiesznie. Ogólnie jestem załamana zakończeniem, gdyż nic nie wnosi. Co prawda zamyka całość, acz w tym przypadku chyba lepiej by było pozostawić niektóre sprawy niedomknięte.

Zawiodła mnie. Spodziewałam się pasjonującej historii, opowieści przepełnionej tęsknotą za przedwojenną Polską. W książce nie ma wyraźnie zarysowanego głównego wątku, a akcja toczy się wokół zakupów oraz pogawędkach w cukiernianym ogródku. Również natrętny burmistrz odgrywa niemałą rolę. Ukazane są losy przyjaciółek, są zupełnie różne ale obie są dosyć dziwne. Życie jednej...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1518
735

Na półkach:

Górę Wschodnią elektryzuje wieść o nieoczekiwanym przyjeździe hrabiny Niedzielskiej, pochodzącej z rodziny, której dawny czar pałacu wciąż jest żywy we wspomnieniach mieszkańców.

Po co wraca po tylu latach? Czy Park i pałac odżyją? W miasteczku panuje nastrój oczekiwania i snują się domysły.

„Tylu Górzan w głębi duszy marzy o wyjeździe stamtąd, a ona pokazuje że równie dobrze można tu wrócić.”

Fabuła toczy się leniwie. Książka niestety mnie nie wciągnęła, a szkoda. W sumie nieprzeczytana do końca, nie przekonała mnie do siebie.

Górę Wschodnią elektryzuje wieść o nieoczekiwanym przyjeździe hrabiny Niedzielskiej, pochodzącej z rodziny, której dawny czar pałacu wciąż jest żywy we wspomnieniach mieszkańców.

Po co wraca po tylu latach? Czy Park i pałac odżyją? W miasteczku panuje nastrój oczekiwania i snują się domysły.

„Tylu Górzan w głębi duszy marzy o wyjeździe stamtąd, a ona pokazuje że równie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1118
10

Na półkach:

Wielkie rozczarowanie 😞

Wielkie rozczarowanie 😞

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Góra Wschodnia


Reklama
zgłoś błąd