Czy można umrzeć dwa razy?

Okładka książki Czy można umrzeć dwa razy? Leif GW Persson Patronat LC
Okładka książki Czy można umrzeć dwa razy?
Leif GW Persson Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Evert Bäckström (tom 4) Seria: Czarna seria kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Evert Bäckström (tom 4)
Seria:
Czarna seria
Tytuł oryginału:
Kan man dö två gånger?
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2018-01-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-17
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380156982
Tłumacz:
Iwona Jędrzejewska
Tagi:
kryminał literatura szwedzka policjant skandynawski kryminał śledztwo zabójstwo zagadka kryminalna zbrodnia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Szara, krwawa rzeczywistość



28 1 62

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1247
687

Na półkach:

Jakkolwiek to dziwnie nie zabrzmi, ale ja jestem zakochany w książkach Leifa Perssona ;-)
Kolejna pozycja, w której jest to wszystko, za co lubię jego książki. I dowcip (nieraz parskałem śmiechem podczas czytania), i ciekawa historia, i fajnie napisana (super przetłumaczona), no i są ci wszyscy bez których książki by nie było, czyli bohaterowie. I ten najważniejszy - posiadacz Supersalami :-)
Świetny kryminał! Nie muszę chyba polecać, bo fani literatury skandynawskiej pewnie go znają. No i słusznie!

Jakkolwiek to dziwnie nie zabrzmi, ale ja jestem zakochany w książkach Leifa Perssona ;-)
Kolejna pozycja, w której jest to wszystko, za co lubię jego książki. I dowcip (nieraz parskałem śmiechem podczas czytania), i ciekawa historia, i fajnie napisana (super przetłumaczona), no i są ci wszyscy bez których książki by nie było, czyli bohaterowie. I ten najważniejszy -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
937
781

Na półkach:

Pierwszy tom wniósł coś nowego, następne już tylko powielają te same schematy. Znów więc mamy mało emocjonujący opis długiego śledztwa, średnio prawdopodobną historię, bez żadnych właściwie zwrotów akcji. Całość ratuje niezły styl i barwne postacie. Czyta się dobrze, ale emocji jakichkolwiek brak.

Pierwszy tom wniósł coś nowego, następne już tylko powielają te same schematy. Znów więc mamy mało emocjonujący opis długiego śledztwa, średnio prawdopodobną historię, bez żadnych właściwie zwrotów akcji. Całość ratuje niezły styl i barwne postacie. Czyta się dobrze, ale emocji jakichkolwiek brak.

Pokaż mimo to

avatar
1584
1305

Na półkach: , , ,

Kolejny kryminał w serii z komisarzem Bäckströmem, w którym mamy zagadkę śmierci osoby zmarłej dwa razy na dwóch różnych kontynentach. Sprawa tajemnicza, ale nie takim Bäckström dawał radę. W tle mamy opis hedonistycznego życia komisarza i utarczki z tępą prokuratorką. Napisane to realistycznie i z humorem, czyta się lekko, typowy kryminał Perssona.

Kolejny kryminał Perssona bardzo realistycznie, ale i z humorem przedstawia pracę szwedzkiej policji. Oczywiście głównym bohaterem jest komisarz Bäckström, żarłok, pijak i kobieciarz, żaden tam wzór gliny, to ktoś kto „w ogóle ludzi nie lubił, oprócz siebie oczywiście. To samo dotyczyło wszystkich zwierząt i roślin.” Oto na przykład jego opinia o nowo przysłanej pani prokurator: „Co za wyjątkowo tłusta, stara i złośliwa baba, pomyślał Bäckström, zapominając, że on sam waży dwa razy więcej i jest przynajmniej dziesięć lat od niej starszy.” Osobna sprawa to jego posiłki, samo czytanie o nich przyprawia o mdłości: „Na początek jedynie kanapka z kawiorem i sałatką z krewetek, następnie dobrze zamarynowany kotlet wieprzowy z grilla, z grubym płatem tłuszczu, do tego, zamiast warzyw, młode ziemniaki z wody obficie polane masłem czosnkowym. Do picia, jak zwykle, czeski pilzner i rosyjska wódka. Skromna wieczerza pod koniec kolejnego dnia w życiu komisarza kryminalnego.”

No i oczywiście jego ulubiona część ciała: „Bäckströmowe Supersalami – oto odpowiedź na wszystkie najskrytsze marzenia kobiet. To sprawdzona marka. Volvo może się schować.”

Co ciekawe, zwierzchnicy komisarza doskonale wiedzą o jego grzeszkach, oto co mówi jego przełożona: „Komisarz Evert Bäckström jest mały, gruby i sprytny. Ma trzy pasje w życiu. Alkohol i kobiety, żeby przyjemnie przeżyć życie, oraz pomnażanie majątku bez zbędnego wysiłku. Poza tym to polityczny idiota, szwedzki patriota, ksenofob, homofob i gorący zwolennik wszelkich innych fobii.” Niemniej nic nie robią, aby go utemperować, czy oskarżyć za liczne szwindle, bo nasz bohater zdobył reputację najlepszego policjanta w Szwecji, ma za dużo przyjaciół tu i tam, zatem straty wizerunkowe byłyby znaczne.

A sama sprawa kryminalna? Zaczyna się tak, że przemądrzały 10-letni sąsiad Bäckströma, Edvin, znajduje ludzką czaszkę na dzikiej wyspie, to uruchamia całą policyjną machinę, a pikanterii całej zagadce nadaje fakt, że ponad wszelką wątpliwość czaszka należy do kobiety, która zginęła i została pochowana kilka lat wcześniej na innym kontynencie. Czyżby można umrzeć dwa razy? No nie, czego nasz dzielny komisarz dowodzi, przy okazji użerając się z tępą panią prokurator, ale jej też daje radę.

Co ciekawe, z każdym następnym tomem serii o Bäckströmie, autor opisuje swego bohatera coraz cieplej, mimo swoich wad to dobry glina, z intuicją, mający nosa do rozwiązywania trudnych spraw.

To typowy kryminał Perssona, może bez fajerwerków, ale czyta się szybko i dobrze.

Kolejny kryminał w serii z komisarzem Bäckströmem, w którym mamy zagadkę śmierci osoby zmarłej dwa razy na dwóch różnych kontynentach. Sprawa tajemnicza, ale nie takim Bäckström dawał radę. W tle mamy opis hedonistycznego życia komisarza i utarczki z tępą prokuratorką. Napisane to realistycznie i z humorem, czyta się lekko, typowy kryminał Perssona.

Kolejny kryminał...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
318
297

Na półkach: ,

Moje pierwsze spotkanie.Bardo fajna książka trzymająca w napięciu. W prawdzie główny bohater może nie darzyć sympatią wszystkich ale ogólnie polecam.

Moje pierwsze spotkanie.Bardo fajna książka trzymająca w napięciu. W prawdzie główny bohater może nie darzyć sympatią wszystkich ale ogólnie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
395
121

Na półkach:

Mistrz intelektu, as przenikliwości, pracowity, efektywny i skuteczny, elegancki światowiec, bożyszcze kobiet, smakosz i koneser wytrawnych trunków, najlepszy detektyw jakiego mogła wydać Szwecja i literatura kryminalna:
EVERT BACKSTROM
Ci którzy go znają wiedzą o czym mówię ;) Ci którzy go nie znają, musza to zmienić.
Niezmiennie zadziwia mnie jakim dobrym obserwatorem jest Persson i z jakim humorem i ironią potrafi swoje obserwacje przekazać. Uczynienie głównym bohaterem serii powieści Backstroma, czyli leniwego, zapatrzonego w siebie szowinisty i kombinatora (tak, poprzedni opis to była ironia ;)) było zabiegiem ryzykownym. Ale efekt jest świetny.
Autor błyskotliwie i z dystansem ukazuje słabe strony ludzkiej natury i tworzy ciekawy obraz nie tylko szwedzkiego społeczeństwa.
Polecam.

Mistrz intelektu, as przenikliwości, pracowity, efektywny i skuteczny, elegancki światowiec, bożyszcze kobiet, smakosz i koneser wytrawnych trunków, najlepszy detektyw jakiego mogła wydać Szwecja i literatura kryminalna:
EVERT BACKSTROM
Ci którzy go znają wiedzą o czym mówię ;) Ci którzy go nie znają, musza to zmienić.
Niezmiennie zadziwia mnie jakim dobrym obserwatorem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
188
86

Na półkach:

Rozwiązanie zagadki dość szybko można przewidzieć, mimo to książkę dobrze sie czyta. Mnie osobiście powiązanie czaszki z katastrofą w Tajlandii nie przypadło do gustu, ponieważ łatwo sie domyślić w jakim kierunku zmierza śledztwo i jakie będzie rozwiązanie. Pomijając to książkę z tego cyklu uważam za lekką, nie wymagającą analizy, przyjemną lekturę( z ironicznym humorkiem).

Rozwiązanie zagadki dość szybko można przewidzieć, mimo to książkę dobrze sie czyta. Mnie osobiście powiązanie czaszki z katastrofą w Tajlandii nie przypadło do gustu, ponieważ łatwo sie domyślić w jakim kierunku zmierza śledztwo i jakie będzie rozwiązanie. Pomijając to książkę z tego cyklu uważam za lekką, nie wymagającą analizy, przyjemną lekturę( z ironicznym humorkiem).

Pokaż mimo to

avatar
431
322

Na półkach: , , , , , , , , ,

Ciężko mi było przebrnąć przez tę książkę. Była taka specyficzna. Chyba już w połowie wiedziałam kto zabił. Evert Bäckström ani przez chwilę nie wzbudził mojej sympatii. Tak antypatycznego funkcjonariusza policji nie spotkałam już dawno. Autor pokazał za to jak naprawdę wygląda dochodzenie w wydziale kryminalnym. Jest to jednocześnie plus jak i minus tej powieści. Historia przez to momentami była nużąca. Daję 5 gwiazdek bo nie mogę się zdecydować czy mi się podobało czy nie.

Ciężko mi było przebrnąć przez tę książkę. Była taka specyficzna. Chyba już w połowie wiedziałam kto zabił. Evert Bäckström ani przez chwilę nie wzbudził mojej sympatii. Tak antypatycznego funkcjonariusza policji nie spotkałam już dawno. Autor pokazał za to jak naprawdę wygląda dochodzenie w wydziale kryminalnym. Jest to jednocześnie plus jak i minus tej powieści. Historia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2356
1409

Na półkach:

Nie jest to wprawdzie najlepsza powieść Leifa GW Perssona, ale i tak trzyma bardzo przyzwoity poziom.
Ponieważ mam już za sobą trzy poprzednie części tego cyklu, więc zdążyłem się przyzwyczaić do wszelakich ekscentryzmów Backstroma i odbieram je w kategoriach “folkloru” mającego na celu ożywienie fabuły, a pewnie również wywołanie różnych reakcji czytelnika.
Te fabularne zabiegi nie zmieniają jednak faktu, że jak zwykle u Perssona, siła tej książki tkwi w jej realizmie popartym osobistym doświadczeniem autora. A zatem i tym razem również fabuła nie zaskakuje oryginalnością, a na dodatek Backstrom i jego ekipa wyjątkowo szybko wpadają na trop prowadzący do rozwiązania zagadki. Tyle tylko, że dopiero wtedy przed śledczymi pojawia się właściwy problem, no bo co z tego, że prawidłowo wytypowano sprawcę i wiadomo nawet , jakie motywy nim kierowały, kiedy nie da się tego wszystkiego dowieść przed sądem.
I tu dopiero Persson pokazuje co potrafi, a dzięki temu czytelnik może się przekonać, na czym polega praca operacyjna szwedzkiej policji. Bez fajerwerków, step by step do celu - pewnie nie wszystkim przypadnie to do gustu, ale mnie się podobało. Również dlatego, że jest to po prostu bardzo dobrze napisane i nawet jeśli momentami tłumacz nie nadąża za autorem, to i tak czytałem tę książkę z przyjemnością.
Bez wątpienia to jeszcze jedna powieść Perssona, którą warto poznać. Zachęcam.

Nie jest to wprawdzie najlepsza powieść Leifa GW Perssona, ale i tak trzyma bardzo przyzwoity poziom.
Ponieważ mam już za sobą trzy poprzednie części tego cyklu, więc zdążyłem się przyzwyczaić do wszelakich ekscentryzmów Backstroma i odbieram je w kategoriach “folkloru” mającego na celu ożywienie fabuły, a pewnie również wywołanie różnych reakcji czytelnika.
Te fabularne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
486
87

Na półkach:

Bardzo ciężko jest mi ocenić tą książkę, bo jest bardzo... specyficzna. Tak, to chyba dobre słowo. Zdecydowanie specyficzni są bohaterowie, a już na pewno ten główny, komisarz Bäckström (chociaż po przeczytaniu całości, mam naprawdę poważne wątpliwości czy to on nim jest, no ale w końcu już w opisie zaznaczone było, że całą policyjną robotę odwalają za niego współpracownicy...). Mam co do niego bardzo mieszane uczucia, raz go lubiłam, a raz tak bardzo mnie irytował, że miałam ochotę rozszarpać go na strzępy (i chyba to drugie uczucie dominowało). Momentami miałam problem ze zrozumieniem tego, co właśnie przeczytałam, ale tutaj to chyba już zarzut bardziej do tłumacza, bo mam wrażenie że czasem używał nie do końca polskiej konstrukcji zdań. Co do samej sprawy, mocno mnie zaciekawiła, szczególnie od momentu odkrycia tożsamości ofiary, ale chyba jednak oczekiwałam innego zakończenia, które wbiłoby mnie w fotel.
Najchętniej dałabym ocenę 6.5, bo jest to książka zbyt dobra na 6, ale też do tej 7 jednak trochę według mnie brakuje.

Bardzo ciężko jest mi ocenić tą książkę, bo jest bardzo... specyficzna. Tak, to chyba dobre słowo. Zdecydowanie specyficzni są bohaterowie, a już na pewno ten główny, komisarz Bäckström (chociaż po przeczytaniu całości, mam naprawdę poważne wątpliwości czy to on nim jest, no ale w końcu już w opisie zaznaczone było, że całą policyjną robotę odwalają za niego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
401
26

Na półkach:

Świetna. Mam wrażenie, że zmiana tłumacza bardzo posłużyła serii. Cała książka aż skrzy czarnym humorem.

Świetna. Mam wrażenie, że zmiana tłumacza bardzo posłużyła serii. Cała książka aż skrzy czarnym humorem.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czy można umrzeć dwa razy?


Reklama
zgłoś błąd