
Wyspa Mgieł

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Krucze serce (tom 1)
- Data wydania:
- 2017-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-05-15
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379950928
Czasami dwie dusze łączy więź silniejsza niż śmierć.
Ona – przybrana córka pirata, uratowana z morskiej kipieli. W jej przeszłości ukryty jest klucz do potężnej mocy, która może przynieść wybawienie lub zgubę.
On – potężny mag, wyrzutek, arogant i sybaryta. Od lat poszukuje, choć sam nie wie, czego i dlaczego.
Kiedy jednak ich drogi się spotykają, przejmują nad nimi kontrolę siły potężniejsze od nich samych. Bogowie i demony, nieumarli i czarnoksiężnicy, zapomniana magia i stracone życia – droga do ich poznania zaczyna się na tajemniczej Wyspie Mgieł.
“Wyspa Mgieł” to powieść young–adult fantasy przesiąknięta zapachem morza, pełna przygód, barwnych opisów i fantastycznych istot. Poznaj losy wyrzuconej przez morze Lirr i daj się oczarować tajemniczemu magowi o imieniu Raiden.
Melissa Darwood, autorka Pryncypium, Larista i Luonto
Kup Wyspa Mgieł w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wyspa Mgieł
Poznaj innych czytelników
1532 użytkowników ma tytuł Wyspa Mgieł na półkach głównych- Chcę przeczytać 826
- Przeczytane 689
- Teraz czytam 17
- Posiadam 113
- Ulubione 34
- Fantastyka 26
- Fantasy 23
- 2019 17
- Legimi 16
- 2021 12




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyspa Mgieł
Nie do końca przekonała mnie kreacja głównej bohaterki, tak zakochanej w księciu, że dla niego wyrusza w podróż, by zdobyć wodę, mająca uzdrowić jego matkę, która strasznie głównej bohaterki nie lubi. Motyw podróży taki sobie, bo to miało być w te i z powrotem przez kilka dni, wyszło coś dziwnego, ogólnie widać, że odległości w tym świecie nie istnieją. Dziewczyna jest w ogóle jakaś taka dziwna, bo jak spotyka w lesie rusałkę/topielicę (moja ulubiona bohaterka) to nie działa na nią jej czar. No i pojawia się jeszcze mag. Dziewczyna i mag są jakoś połączeni. I dla tej zagadki czytać będe dalej, bo jestem ciekawa. Ach, no tak, kruk jeszcze, który jest obecny przy bohaterce od początku i niewiadomo właściwie czemu. Celowo nie pisze imion, nawymyślane takie, że spamietam.
Nie do końca przekonała mnie kreacja głównej bohaterki, tak zakochanej w księciu, że dla niego wyrusza w podróż, by zdobyć wodę, mająca uzdrowić jego matkę, która strasznie głównej bohaterki nie lubi. Motyw podróży taki sobie, bo to miało być w te i z powrotem przez kilka dni, wyszło coś dziwnego, ogólnie widać, że odległości w tym świecie nie istnieją. Dziewczyna jest w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka. Pierwsza część typowo przygodowa. Ciekawe postacie i calkiem urocza fabuła. Napewno sięgnę po kolejne części.
Ciekawa książka. Pierwsza część typowo przygodowa. Ciekawe postacie i calkiem urocza fabuła. Napewno sięgnę po kolejne części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę kupiłem ze względu na świetną okładkę. Lektura równie dobra.
Książkę kupiłem ze względu na świetną okładkę. Lektura równie dobra.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dobrze pamiętacie wydarzenia z dzieciństwa? Umiecie przytoczyć je z dużą dokładnością, a może jednak gubicie się w plątaninie doznań i zapachów?
Lirr nie pamięta niczego od momentu otulenia się zimnymi objęciami morza. Gdyby nie przepływający nieopodal piracki statek, który wyciągnął z kipiącej wody zziębniętą dziewczynkę, mogłaby nigdy nie opuścić czarnych głębin. Na szczęście kapitan statku nie pozostał obojętny i niemal wbrew zdrowemu rozsądkowi zdecydował się ratować znajdę.
Reszta załogi nie przyjęła tak dobrze jej nagłego pojawienia.
Mimo niezadowolenia z jej obecności dziewczynka została na statku z woli kapitana. Jako przybrana córka pirata zdobyła niezbędne umiejętności, by przetrwać na morzu, a cięty język i bogaty zasób przekleństw zdecydowanie wyróżniały ją na tle innych dziewcząt w jej wieku. Dlatego gdy Hego nieznoszącym sprzeciwu tonem wyłożył jej plany na przyszłość powiedzieć, że poczuła się opuszczona, to jak nic nie powiedzieć.
Zostanie w Ysborgu pod opieką królowej Maeve, a Zielona Harpia popłynie w kolejny rejs bez niej.
Lata po pozostawieniu w obcym mieście serce wciąż rozdzierało się jej na myśl o decyzji Hego. Za jedynego przyjaciela mając księcia Caela zdołała nawiązać cienką nić łączącą ją z tym krajem, choć królowej nie potrafiła darzyć nawet najlichszą sympatią- ta kobieta wzbudzała same negatywne uczucia. Nagła choroba, na którą zachorowała władczyni, zdołała wyzwolić w Lirr współczucie. I strach o jedyną osobę, na której jej jeszcze zależy.
Dlatego gdy Cael prosi ją, by zgodnie z poleceniem nowego uzdrowiciela matki udała się na Wyspę Mgieł po pobłogosławioną wodę, robi to niemal bez wahania.
Choć podróż ma trwać aż tydzień, a na drodze mogą stanąć jej niejedne problemy, z sercem mocno dudniącym w piersi wyrusza w drogę. Za jedynego towarzysza mając swojego wierzchowca, przemierza kolejne kilometry linii wybrzeża, by w końcu dotrzeć do gęstych lasów, o których do tej pory jedynie słyszała. To tutaj zaczyna się ciężki etap wędrówki. Lirr szybko zostaje zmuszona do kluczenia wąską ścieżką między bagnami, a zwieszające się nisko gałęzie zdają się jedynie czekać na okazję, żeby ją pochwycić.
Wybierając miejsce na odpoczynek nie jest przygotowana na spotkanie, które ją czeka.
Po trudach podróży chłodna woda przyjemnie orzeźwia i pozwala zmyć z siebie brud. Klęcząc nad brzegiem jeziora i przyglądając się swojemu odbiciu młoda piratka zatapia się w niewesołych myślach i nie dostrzega w porę nadchodzącego zagrożenia. Gdy pod taflą wody pojawia się oblicze młodej dziewczyny, a jakiś naglący głos każe za nią iść Lirrian nie jest w stanie się jej oprzeć. Zostaje wciągnięta pod wodę.
Przed pożarciem przez topielicę ratuje ją wisiorek z akwamarynem.
Gdy niebezpieczeństwo zostaje zażegnane, a młodo wyglądający wodny duch chwilowo stracił zapał do polowania, między tymi dwiema istotami niemal samoistnie nawiązuje się dialog. Milda opowiada swoją historię i z zaciekawieniem słucha opowieści, jakimi raczy ją Lirr. W końcu sen morzy podróżniczkę.
Odtąd w dalszej wędrówce może liczyć na nocne towarzystwo topielicy.
Przybliżając się z każdym dniem do Wyspy Mgieł podekscytowanie miesza się w niej z niepokojem. Ani mag, który opiekuje się teraz Maeve, ani nikt inny nie był w stanie opowiedzieć szczegółowo o wyspie. Co tak naprawdę czeka ją na miejscu? Jednak ostatni etap podróży nie jest wcale tak prosty. Gdy na horyzoncie majaczy cel wędrówki, a nadzieja na powodzenie misji wzbiera w jej sercu, Milda nagle podnosi alarm. Swoim czułym słuchem wychwytuje odgłosy naciągającej pogoni. Najwyraźniej barbarzyńskim ludom zamieszkującym tę okolicę w końcu udało się je wytropić.
Żeby przeżyć muszą uciekać.
W szaleńczym biegu gubiąc kierunek podróży starają się nie pomylić kroków. Każda sekunda zwłoki może być dla nich wyrokiem śmierci. Na szczęście topielica zna kogoś, kto może im pomóc uciec przed pościgiem. Zmęczona i poważnie ranna Lirr ostatkiem sił dociera do ogromnej bramy zamku i powołuje się na prawo azylu. Jeżeli mieszkający tu mag nie odpowie na wezwanie, nie ma dla nich ratunku. Gdy barbarzyńscy wojownicy są o krok organizm piratki nie wytrzymuje, a adrenalina odpuszcza- z westchnieniem osuwa się w błogą ciemność.
Pierwszym co dostrzega po przebudzeniu jest brak przyjaciółki przy boku. Milda zniknęła. Dziewczynie pozostaje jedynie mieć nadzieję, że nic się jej nie stało. Raiden, mag mieszkający w zamku, nie wykazuje najmniejszego zainteresowania losem topielicy, za to uważnie przygląda się czarnowłosej dziewczynie. Lirrian niemal czuje, jak jego jasne oczy prześwietlają jej duszę na wylot. Mimo że rozmowa z tym tajemniczym mężczyzną przyprawia ją w równym stopniu o gorące rumieńce, co z trudem tłumioną wściekłość, nie umie się przed nią powstrzymać. Nic nie może poradzić na to, że mag tak bardzo ją intryguje.
Wkrótce zorientuje się, jak wiele wspólnego ma z tym irytującym mężczyzną.
Nie bez trudności, ale ostatecznie Lirr udaje się dostać na Wyspę Mgieł i wziąć ze sobą bukłak błogosławionej wody. Jednak po powrocie na stały ląd wszystko idzie źle. Jeden z przybyłych po nią gwardzistów Caela daje jasno do zrozumienia, że ma rozkaz doprowadzić ją do Ysborga choćby siłą. Przestroga, jaką pożegnał ją Raiden, wciąż brzęczy jej w głowie. Tak samo jak jego myśli. Pobyt na Wyspie mocno ją zmienił, choć w jej odczuciu trwał ledwie chwilę. Myśli jasnowłosego maga brzmią dziewczynie pod czaszką niemal tak wyraźnie jak własne, a podążający jej śladem ogromny kruk o alabastrowo czarnych skrzydłach przemawia do niej coraz wyraźniej.
Czy mimo tego wszystkiego ma szansę na normalne życie?
Na „Wyspę Mgieł" autorstwa Marii Zdybskiej natrafiłam czystym przypadkiem. Bardzo się cieszę, że algorytmy Legimi zdecydowały się polecić mi tę pozycję!
Już od pierwszych stron dostajemy wciągającą historię dziewczyny, której pokrętny los nie żałował trudności i kłód rzucanych pod nogi. Jednak mimo tego co dostaje od życia Lirr stara się zachować choć szczątkowy optymizm i z nadzieją wypatruje poprawy swojej sytuacji.
Choć momentami postać głównej bohaterki mnie irytowała, ostatecznie dobrze ją wspominam. To jak radziła sobie z otaczającymi ją problemami zasługuje na uznanie, nawet jeżeli jej decyzje nie do końca były dla mnie jasne.
Postać Raidena została napisana przez Autorkę w sposób typowy dla tego typu książek, nie odbierało mi to jednak nic z przyjemności, jaką miałam poznając go. Złośliwy, cyniczny i tajemniczy, a mimo wszystko mający ludzkie odruchy mag pokazał się z intrygującej strony.
Akcja książki nie jest oczywista od początku, choć z biegiem fabuły Czytelnik jest w stanie przewidzieć nadciągające wątki i sposób ich rozwiązania. Mimo tego Autorce udało się pozytywnie zaskoczyć i poprowadzić historię w interesujący sposób.
Liczę na to, że kolejne tomy rozwiną historię Lirrian i Raidena, a ich wspólne przygody zachwycą od początku do końca!
Jak dobrze pamiętacie wydarzenia z dzieciństwa? Umiecie przytoczyć je z dużą dokładnością, a może jednak gubicie się w plątaninie doznań i zapachów?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLirr nie pamięta niczego od momentu otulenia się zimnymi objęciami morza. Gdyby nie przepływający nieopodal piracki statek, który wyciągnął z kipiącej wody zziębniętą dziewczynkę, mogłaby nigdy nie opuścić czarnych głębin. Na...
Młodzieżówka fantastyczna dla dziewczynek poniżej 15 roku życia.
Nie wiem co redaktorzy robili przy tej książce, ale redakcji za bardzo nie widać - a już zwłaszcza po przekroczeniu połowy tego tomu.
Do połowy było całkiem nieźle - taka zwykła młodzieżówka dla dziewczynek poniżej 15 roku życia. Tylko jedna scena była tam zbędna i zaburzała niezłą narrację. Za to po połowie widoczny jest ewidentny brak redakcji.
W ebooku sporo brakujących wyrazów i nieco literówek.
Na plus - szybko się czyta, chociaż autorka powinna nad warsztatem literackim nieco popracować - zwłaszcza nad logiką oraz rozbudową charakterologiczna postaci (jest tak w kratkę - raz dość dobrze, raz gorzej).
Po kilku dniach po przeczytaniu, nie wiem o czym to było bez zerknięcia na blurb.
Młodzieżówka fantastyczna dla dziewczynek poniżej 15 roku życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co redaktorzy robili przy tej książce, ale redakcji za bardzo nie widać - a już zwłaszcza po przekroczeniu połowy tego tomu.
Do połowy było całkiem nieźle - taka zwykła młodzieżówka dla dziewczynek poniżej 15 roku życia. Tylko jedna scena była tam zbędna i zaburzała niezłą narrację. Za to po połowie...
Młodzieżowe fantasy, ale z takim twistem w stronę dorosłości. Bohaterowie dobrze poprowadzeni, światotwórstwo - praktycznie nie istnieje poza absolutnie niezbędnym minimum, wątek romantyczny całkiem dobrze poprowadzony, akurat w ten element Maria Zdybska umie, więc nic dziwnego, że jej wychodzi.🥰
No i jest fajny kruk🐦⬛😍
Pomysł na fabułę jest ciekawy, ale niestety wykonanie w połowie gubi się i rozłazi gdzieś w szwach. Chaos i bałagan w narracji psują dobry odbiór pozostałych elementów.
Wyspa nie sięga niestety wysokiej poprzeczki, jaką autorka wyznaczyła np. dylogią Inanna.🤷
Takie mocne 6/10 no 6,5 nawet.😊
Młodzieżowe fantasy, ale z takim twistem w stronę dorosłości. Bohaterowie dobrze poprowadzeni, światotwórstwo - praktycznie nie istnieje poza absolutnie niezbędnym minimum, wątek romantyczny całkiem dobrze poprowadzony, akurat w ten element Maria Zdybska umie, więc nic dziwnego, że jej wychodzi.🥰
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i jest fajny kruk🐦⬛😍
Pomysł na fabułę jest ciekawy, ale niestety...
Lirr jest przybraną córką pirata, jednak w efekcie umowy zostaje wysłana na dwór, bo "statek piracki to nie miejsce dla dziewcząt". Nie chcąc zawieźć ojca - dziewczyna ulega żądaniu, a jej przymusowy pobyt umila książę, który nie jest jej obojętny. Kiedy księżna choruje Lirr rusza w podróż po lekarstwo dostępne tylko na Wyspie Mgieł.
Książka jest idealna dla osób zaczynających fantastykę. Jest lekko, odrobinę przewidywalnie, jednak dzięki wykorzystaniu znanych sprawdzonych schematów unikamy rozczarowania.
Sama Lirr jest naiwna i oporna na naukę na własnych błędach - jak to często na nastolatkę przystało. Jej przeszłość owiana jest tajemnicą i wydaje się być powiązana z krukiem, który z upartością osła ją śledzi. Jakby przeznaczenie maczało w tym palce.
Lirr na swojej drodze spotyka rusałkę, która wydawała mi się bardzo ciekawą postacią. Przede wszystkim dodała odrobinę chaosu i spontaniczności całej wyprawie.
Co do cynicznego maga... To zdecydowanie mój typ człowieka, który lubię w książkach. Sarkastyczny, odrzutek, niby chłodny i wyważony, ale skrywa bolesną przeszłość.
Książe wydawał mi się mdły, zupełnie nie wzbudzał we mnie żadnych emocji, wręcz odrobinę negatywne. Taki jakiś niezdecydowany typ...
Jak na tak krótką książkę mamy dużą mnogość wątków, które nie zostały rozwiązane. Przypuszczam, że zostaną wyjaśnione w kolejnych tomach. Jak na mój gust zbyt dużo opisów, ale wiadomo - jestem entuzjastą akcji.
Lirr jest przybraną córką pirata, jednak w efekcie umowy zostaje wysłana na dwór, bo "statek piracki to nie miejsce dla dziewcząt". Nie chcąc zawieźć ojca - dziewczyna ulega żądaniu, a jej przymusowy pobyt umila książę, który nie jest jej obojętny. Kiedy księżna choruje Lirr rusza w podróż po lekarstwo dostępne tylko na Wyspie Mgieł.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest idealna dla osób...
Ciekawa i wciągająca akcja. Autorka jest oszczędna w słowach i nie przedłuża - aż czasem szkoda.
Ciekawa i wciągająca akcja. Autorka jest oszczędna w słowach i nie przedłuża - aż czasem szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo trudna do ocenienia.
Zdecydowanym plusem jest fakt, że jest krótka i czyta się ją szybko. Sama akcja również ma wysokie tempo przez co człowiek zastanawia się czy czegoś nie pominął. W samej książce jest bardzo dużo inspiracji innymi pozycjami, co sprawia, że książka jest trochę banalna.
Jednak, gdy ktoś szuka lekkiej lektury, to raczej nie zmarnuje czasu czytając ją.
Książka jest bardzo trudna do ocenienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanym plusem jest fakt, że jest krótka i czyta się ją szybko. Sama akcja również ma wysokie tempo przez co człowiek zastanawia się czy czegoś nie pominął. W samej książce jest bardzo dużo inspiracji innymi pozycjami, co sprawia, że książka jest trochę banalna.
Jednak, gdy ktoś szuka lekkiej lektury, to raczej nie zmarnuje...
Jest to bardzo udane wznowienie serii. Nowe wydanie przyciąga wzrok i zachęca do zagłębienia się w tę historię.
Elirianoi jest wychowaną przez piratów młodą dziewczyną, która zostaje przez nich oddana na książęcy dwór w ramach korzystnej umowy handlowej. Podobno statek piracki to nie miejsce dla młodej damy, ale ona czuje się na morzu jak ryba w wodzie, więc książęce mury oznaczają dla niej klatkę. Mimo to dobrowolnie pozostaje swego rodzaju zakładnikiem, aby nie zawieść swojego opiekuna oraz dla niebieskich oczu księcia Caela. Kiedy jego matkę dopada choroba, Lirr otrzymuje zadanie przywiezienia dla niej lekarstwa, które można znaleźć tylko na Wyspie Mgieł.
Wyprawa obfituje oczywiście w niebezpieczne wydarzenia. Lirr trafia na rusałkę, która chce ją utopić, groźne barbarzyńskie plemię Iddunów oraz cynicznego, ale przystojnego maga. Pozory jednak mylą. Niektóre potwory kryją się pod maską piękna, a inne odnajdują w sercu dobroć. Przez cały czas prześladuje ją ogromny kruk, z którym wydaje się mieć jakąś więź.
Bardzo silnie w tej książce widać działanie przeznaczenia. Nie wiemy, kim jest Elirianoi. Jej pochodzenie owiane jest tajemnicą, której nie zna nawet ona sama. Poznajemy świat z jej perspektywy, więc trochę nam umyka, kiedy dziewczyna kilkukrotnie na przestrzeni całej powieści z różnych powodów traci przytomność. Sprawia to, że wszystko wydaje się jeszcze bardziej tajemnicze.
Jest to bardzo udane wznowienie serii. Nowe wydanie przyciąga wzrok i zachęca do zagłębienia się w tę historię.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toElirianoi jest wychowaną przez piratów młodą dziewczyną, która zostaje przez nich oddana na książęcy dwór w ramach korzystnej umowy handlowej. Podobno statek piracki to nie miejsce dla młodej damy, ale ona czuje się na morzu jak ryba w wodzie, więc książęce mury...