
Cudzoziemka

174 str. 2 godz. 54 min.
- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1987-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1987-01-01
- Liczba stron:
- 174
- Czas czytania
- 2 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8320709814
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Cudzoziemka w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cudzoziemka
Poznaj innych czytelników
11089 użytkowników ma tytuł Cudzoziemka na półkach głównych- Przeczytane 8 919
- Chcę przeczytać 2 098
- Teraz czytam 72
- Posiadam 768
- Lektury 465
- Ulubione 323
- Literatura polska 113
- Klasyka 104
- Lektury szkolne 95
- 2014 53










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cudzoziemka
Zacznijmy od tego, że napisana jest pięknym językiem, starannie. Kiedyści to się drodzy państwo do pisania książek ludzie przykładali. Kiedyś ci to były książki, teraz nie ma książek.
A tak poza tym, to będę marudzić, bo się umęczyłam czytaniem, jakbym przerzucała dwie tony węgla...
Książkę mam pożyczoną, właścicielka uważa, że Róża to świetne przedstawienie matki i generalnie tak jest cudownie i świetnie się to czyta. Ja się nie zgadzam! Czyta się koszmarnie, bo Róża. Nie wiem, jak ludzie mogą jej (Róży) współczuć i nad nią ojojać, bo no nie, no babo wredna... Jak tylko widziałam na stronie imię Róży, to czytać mi się odechciewało, a o niej jest wszędzie 💀
W moim odczuciu, Róża to smutna kobieta, która całe swoje życie poświęciła bezsensownej zemście na wszystkich, bo MICHAŁ HAJTŁ SIĘ WZIĄŁ Z INNĄ! Nie mam wobec niej niej grama sympatii... Każdą chwilę swojego życia poświęciła jęczeniu, bo Michał i ona wielka skrzypaczka... Bo Adam (mąż) nie jest Michałem, bo nie ma dłoni, jak Michał, bo ona gra, bo ona jest ważna.
Jedyne co w niej widziałam, to beznadziejnego rodzica, który porzuca emocjonalnie swoje dzieci i do tego tresuje je (męża z resztą też),żeby reagowały na nią tak, jak ona tego chce albo mierzyły z jej humorkami. Całe dorosłe życie trwa w roli ofiary. Tak, życie jest trudne, jest bolesne, nie bierze jeńców, ale nie tylko twoje Róża!
Ja się więcej na spotkanie z tą panią nie piszę!
Zacznijmy od tego, że napisana jest pięknym językiem, starannie. Kiedyści to się drodzy państwo do pisania książek ludzie przykładali. Kiedyś ci to były książki, teraz nie ma książek.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA tak poza tym, to będę marudzić, bo się umęczyłam czytaniem, jakbym przerzucała dwie tony węgla...
Książkę mam pożyczoną, właścicielka uważa, że Róża to świetne przedstawienie matki i...
„Cudzoziemka” autorstwa Marii Kuncewiczowej to niezwykła i poruszająca powieść, która zachwyca głębią psychologiczną i subtelnością ukazania wewnętrznego świata bohaterki. Autorka mistrzowsko kreuje postać kobiety, której losy i emocje są pełne autentyczności i refleksji nad tożsamością, samotnością oraz poszukiwaniem własnego miejsca w świecie. Książka ta zachwyca czytelnika pięknym stylem, głęboką analizą psychologiczną oraz uniwersalnymi tematami, które pozostają aktualne na przestrzeni lat. „Cudzoziemka” to powieść, która nie tylko porusza, ale także skłania do refleksji nad własnym życiem i relacjami z otoczeniem. To bez wątpienia jedna z najbardziej wartościowych pozycji w polskiej literaturze, którą warto przeczytać i docenić za jej literacką jakość i mądrość.
„Cudzoziemka” autorstwa Marii Kuncewiczowej to niezwykła i poruszająca powieść, która zachwyca głębią psychologiczną i subtelnością ukazania wewnętrznego świata bohaterki. Autorka mistrzowsko kreuje postać kobiety, której losy i emocje są pełne autentyczności i refleksji nad tożsamością, samotnością oraz poszukiwaniem własnego miejsca w świecie. Książka ta zachwyca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Cudzoziemka” Marii Kuncewiczowej to powieść, która nie tyle opowiada historię, ile przenika ludzką duszę z bezwzględną, a jednocześnie czułą dociekliwością. To dzieło niezwykłe ponieważ odsłania wewnętrzny dramat istoty rozdartej, targanej wspomnieniami, skrzywdzonej przez życie, ale też niosącej w sobie dziwną, wyniosłą dumę, która staje się zarówno jej tarczą, jak i brzemieniem. Maria Kuncewiczowa buduje portret psychologiczny o wyjątkowej intensywności; nie ma tu tanich efektów, uproszczeń ani łatwej litości. Jest natomiast prawda — bolesna, drapieżna, lecz przez to niepokojąco piękna.
Bohaterka powieści istnieje niczym wieczny dysonans muzyczny, którego nie da się rozwikłać w harmonii. Całe jej życie jawi się jako nieustanny konflikt pomiędzy pragnieniem miłości a niezdolnością do jej przyjęcia, pomiędzy potrzebą bliskości a mrocznym przyzwyczajeniem do samotności. Każde wspomnienie, które w niej odżywa, nie jest jedynie reminiscencją; to żywy, pulsujący organizm bólu. A jednak w tym cierpieniu tkwi osobliwa wzniosłość, jakby bohaterka była istotą z innego wymiaru ludzkich doświadczeń — zbyt wrażliwą, by żyć spokojnie, a zbyt dumną, by się poddać.
Proza Kuncewiczowej zachwyca swoją gęstością emocjonalną. Narracja jest jak ciągłe drżenie świadomości — nieustanna oscylacja między przeszłością a teraźniejszością, między tym, co utracone, a tym, co już martwe, choć jeszcze oddychające w pamięci. Każde zdanie wydaje się nasycone psychologiczną prawdą, każde słowo wybrzmiewa jak nuta w długiej, tragicznej symfonii ludzkiego losu. To nie tylko literatura — to doświadczenie egzystencjalne.
„Cudzoziemka” ukazuje człowieka nie jako istotę jednoznaczną, ale jako złożony labirynt sprzeczności. W bohaterce splatają się okrucieństwo i czułość, słabość i potęga, gniew i rozkosz cierpienia. I właśnie ta niejednoznaczność czyni ją tak prawdziwą. Nie mamy przed sobą postaci literackiej — mamy żywego człowieka, który męczy się światem, ale i sam jest dla świata udręką. A jednak czytelnik nie potrafi jej odrzucić; przeciwnie, zaczyna ją rozumieć, współczuć jej i podziwiać, choćby przeciw sobie.
Kuncewiczowa osiąga tu arcydzielną równowagę między analitycznym chłodem a emocjonalnym żarem. Wnika w duszę bohaterki z chirurgiczną precyzją, lecz nie odbiera jej godności. Pokazuje jej winy, ale i jej tragiczne racje. Tworzy literaturę dojrzałą, pełną mądrości i wrażliwości, która nie tyle mówi o jednej kobiecie, ile dotyka istoty ludzkiego losu — zawsze rozdartego, zawsze niespełnionego, zawsze spragnionego miłości, której świat udziela skąpo.
„Cudzoziemka” nie jest książką do szybkiej lektury. To powieść, którą się przeżywa, która wymaga oddania i skupienia, lecz nagradza czytelnika emocjonalnym olśnieniem. Pozostaje w myśli długo po zamknięciu ostatniej strony, niczym echo, które nie chce ucichnąć. I właśnie w tej trwałości przeżycia objawia się jej wielkość — jest to literatura żywa, głęboka, prawdziwie wielka.
„Cudzoziemka” Marii Kuncewiczowej to powieść, która nie tyle opowiada historię, ile przenika ludzką duszę z bezwzględną, a jednocześnie czułą dociekliwością. To dzieło niezwykłe ponieważ odsłania wewnętrzny dramat istoty rozdartej, targanej wspomnieniami, skrzywdzonej przez życie, ale też niosącej w sobie dziwną, wyniosłą dumę, która staje się zarówno jej tarczą, jak i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaka to jest dobra powieść. Przenikliwa, wartka, wyrafinowana. Perełka.
Jaka to jest dobra powieść. Przenikliwa, wartka, wyrafinowana. Perełka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy moje wrażenia po tej książce nie są zawyżone przez genialny audiobook, a właściwie to nagranie bodajże radiowe z lat 60, które znalazłam przypadkiem na YouTube. Interpretacja głównej bohaterki dokonana głosem Zofii Kucówny wbiła mnie w fotel - wycisnęła łezkę i rozśmieszyła nie raz.
Jestem w szoku, że w LO, w klasie o profilu humanistycznym ta książka uciekła jakoś mojej uwadze, no i że nie mówi się za wiele o jej wybitności.
A tak na marginesie to Róża przypomniała mi o trochę innej bohaterce, którą lubię - Olive Kitteridge.
Nie wiem czy moje wrażenia po tej książce nie są zawyżone przez genialny audiobook, a właściwie to nagranie bodajże radiowe z lat 60, które znalazłam przypadkiem na YouTube. Interpretacja głównej bohaterki dokonana głosem Zofii Kucówny wbiła mnie w fotel - wycisnęła łezkę i rozśmieszyła nie raz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem w szoku, że w LO, w klasie o profilu humanistycznym ta książka uciekła...
„Cudzoziemka” to wybitna powieść psychologiczna, która bada złożoność kobiecej duszy i emocji. Kuncewiczowa przedstawia uniwersalne problemy samotności, wyobcowania i niezdolności do pełnego przystosowania się do norm społecznych. To lektura wymagająca, ale dająca silne przeżycia emocjonalne i refleksję nad ludzką kondycją.
„Cudzoziemka” to wybitna powieść psychologiczna, która bada złożoność kobiecej duszy i emocji. Kuncewiczowa przedstawia uniwersalne problemy samotności, wyobcowania i niezdolności do pełnego przystosowania się do norm społecznych. To lektura wymagająca, ale dająca silne przeżycia emocjonalne i refleksję nad ludzką kondycją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszająca historia kobiety zranionej przez życie i miłość. Niesamowicie napisana, psychologicznie głęboka. Klasyk polskiej literatury obyczajowej, który nadal porusza
Poruszająca historia kobiety zranionej przez życie i miłość. Niesamowicie napisana, psychologicznie głęboka. Klasyk polskiej literatury obyczajowej, który nadal porusza
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest książka mojego życia. "Cudzoziemkę" zawsze noszę w sercu.
To jest książka mojego życia. "Cudzoziemkę" zawsze noszę w sercu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym jak zmarnować życie i zrazić do siebie ludzi przez przerost ambicji.
Czytając ciągle miałam jakieś odległe skojarzenia z Emilią Korczyńską.
Róża jest kobietą, której ktoś kiedyś wmówił, że jest istotą stworzoną do wyższych rzeczy, a potem przyszło życie ze swoją szarą zwyczajnością i nikt nie spełnił tych wszystkich obietnic. Mam wrażenie, że Róża nie jest taka jaka jest po to, żeby świadomie dręczyć innych czy się na nich mścić, ale dlatego że wszędzie szuka tego życiowego spełnienia, potwierdzenia własnej wyjątkowości i nigdzie nie może go znaleźć, bo żadna rzecz i żadna relacja nie jest w stanie się równać z jej wyobrażeniem na temat tego jak powinna być traktowana i co jej się od życia należy. W efekcie Róża jest ciągle sfrustrowana i rozczarowana życiem, a to z kolei rekompensuje sobie uszczypliwościami i dokuczliwością w stosunku do innych.
O tym jak zmarnować życie i zrazić do siebie ludzi przez przerost ambicji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając ciągle miałam jakieś odległe skojarzenia z Emilią Korczyńską.
Róża jest kobietą, której ktoś kiedyś wmówił, że jest istotą stworzoną do wyższych rzeczy, a potem przyszło życie ze swoją szarą zwyczajnością i nikt nie spełnił tych wszystkich obietnic. Mam wrażenie, że Róża nie jest taka jaka...
"Cudzoziemka" nie była dla mnie wybitną powieścią. Przy tej lekturze nudziłem się. Być może melomani byli ukontentowani muzycznymi ozdobnikami fabuły. Bardzo denerwowała mnie główna bohaterka Róża (zwana też Eveline) Żabczyńska. Ciągle zatruwała relacje rodzinne. Krzywdziła psychikę dzieci. Społecznie nadzwyczaj toksyczna osoba, która nawet okazała się niebezpieczną dla najbliższych. Była kobietą niereligijną i niepatriotyczną. Postanowiłem szybko zapomnieć o tej postaci.
Czytelniczka JoannaJoasia trafnie spostrzegła (w swojej króciutkiej jednomyślowej opinii z 7 lutego 2025 roku) analogię głównej bohaterki do postaci Barbary Niechcicowej z powieści pod tytułem "Noce i dnie" autorstwa Marii Dąbrowskiej. Dodatkowo zauważyłem podobieństwo charakterów Adama i Bogumiła Niechcica. Adam to "anioł cierpliwości", bo wytrzymał tyle lat (czterdzieści) z taką jędzą pod jednym dachem.
"Cudzoziemka" nie była dla mnie wybitną powieścią. Przy tej lekturze nudziłem się. Być może melomani byli ukontentowani muzycznymi ozdobnikami fabuły. Bardzo denerwowała mnie główna bohaterka Róża (zwana też Eveline) Żabczyńska. Ciągle zatruwała relacje rodzinne. Krzywdziła psychikę dzieci. Społecznie nadzwyczaj toksyczna osoba, która nawet okazała się niebezpieczną dla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to