Spokojny typ

104 str. 1 godz. 44 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Dobry kryminał
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 104
- Czas czytania
- 1 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374700726
- Tłumacz:
- Wioletta Kobylińska
Georges Gerfaut ratuje na drodze ofiarę wypadku i wiezie rannego do szpitala. A trzy dni później, kiedy jest już na wakacjach z żoną i córką, zostaje zaatakowany przez dwóch bezwzględnych morderców. Na czyje zlecenie? Może tego, kto spowodował tamten wypadek na drodze? Wszystko na to wskazuje. l teraz Gerfaut ucieka. Choć od takich ludzi nie da się uciec. Można ich najwyżej zabić..
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Spokojny typ w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Spokojny typ
Poznaj innych czytelników
35 użytkowników ma tytuł Spokojny typ na półkach głównych- Przeczytane 25
- Chcę przeczytać 10
- Posiadam 5
- 2020 1
- Biblioteka Publiczna 1
- Na mojej zakurzonej półce ;) 1
- Moja biblioteka 1
- Chcę w prezencie 1
- Kryminał 1
- Ulubione 1








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Spokojny typ
Esencja mrocznej sensacji. Bardzo brutalnej. Jednak przemoc – pokazywana chyba we wszystkich odmianach – nie jest tu celem samym w sobie. Służy jako środek do pokazania mechanizmów rządzących społeczeństwem i światem. Wzorzec z Sèvres wysokooktanowej mieszkanki akcji i noir, królującej w pulpowej literaturze oraz gatunkowym kinie klasy B – a może nawet K – lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, która napędzała i napędza Quentina Tarantino (vide: „Spekulacje o kinie”) oraz rzesze jego kopistów. Tu nie ma miejsca na długie rozkminki psychologiczne – choć każda z postaci jest doskonale zarysowana (i to w 3D) oraz długie akapity z pustymi przelotami pseudofilozofii i rozmyślań o skomplikowanym świecie i bezdrożach ludzkiej egzystencji. Żadnego udającego inteligencję i intelektualizm młotkowania czytelników. Jean–Patrick Manchette był majstrem tej klasy, że egzystencjalizm, którego był najwyraźniej – świadomym lub nie – wyznawcą, wydobywa się spomiędzy litera i spacji. Podobnie zresztą, jak obraz niejednoznaczności świata i życia jako boskiego (chociaż nie, był Francuzem, więc, po prostu: głupiego) żartu.
„Spokojny typ”, który za życia uczynił Manchette’a legendą twardej sensacji, to „minimum słów, maksimum muzyki”. Już pięćdziesiąt lat temu pisarz zdał sobie sprawę, że walczący o przetrwanie nie mają czasu na gadanie, podobnie jak ścigający ich zabójcy. Dla tych drugich zresztą, to poniekąd także wymóg zawodowy – mogą był podsłuchiwani przez policję. Dlatego zastosował metodę, którą kilkadziesiąt lat wcześniej wymyślił Hemingway – języka telegraficznego. Ale ponieważ był Europejczykiem, nawet w swoje lakoniczne zdania potrafił wpleść poczucie humoru oraz coś, co wciąż mnie zastanawia i, jednak, fascynuje w literaturze francuskiej – krytykę społeczną wymierzoną przede wszystkim w klasę średnią. Tyle, że – znowu – owa krytyka nie pojawia się w specjalnie na nią przeznaczonych partiach tekstu, nie ma tu akapitów piętnujących intelektualną inercję i jałowość egzystencji mieszczan. To pojawia się we wrzucanych od czasu do czasu zdaniach, które służą jednocześnie jako znaki przestankowe. A te znaki przestankowe są tu niezbędne. Tempo, w jakim Manchette opowiada swoją historię jest tak zawrotne, że kraksa na pierwszym ostrzejszym zakręcie byłaby nieunikniona. Na szczęście pisarz prowadzi swój narracyjny bolid pewną ręką, dlatego nawet gdy fabularna nawierzchnia napotyka pewne nierówności, nie wypadamy wraz z bohaterami, tylko mkniemy – choć przez chwilę z nieco mniejszą prędkością – ku gorzkiemu finałowi. Zwycięstwo może okazać się klęską. Gwałtowność lepszym, na pewno ciekawszym, sposobem na życie niż tzw. normalność.
Rzecz absolutnie wybitna. Nic dziwnego, że po „Spokojnym typie” Alain Delon uczynił z Manchette’a swoim literackim doradcą i osobistym korektorem scenariuszy. No i kilka lat później przeniósł tę powieść – choć nieco podkręcił i jeszcze podczernił historię – na ekran. „Trzech ludzi do zabicia”/„Trois hommes à abattre” z 1980 roku to dziś klasyka kina gwałtownej przemocy. We Francji otoczona kultem.
Esencja mrocznej sensacji. Bardzo brutalnej. Jednak przemoc – pokazywana chyba we wszystkich odmianach – nie jest tu celem samym w sobie. Służy jako środek do pokazania mechanizmów rządzących społeczeństwem i światem. Wzorzec z Sèvres wysokooktanowej mieszkanki akcji i noir, królującej w pulpowej literaturze oraz gatunkowym kinie klasy B – a może nawet K – lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze? Najgorsza książka (bo kryminałem bym tego nie nazwała, raczej tanią sensacją),jaką czytałam w przeciągu ostatniego roku:P
Miałam odłożyć w połowie, ale stwierdziłam, że te 104 strony jakoś przetrwam i faktycznie było to przetrwanie :P
Zieje tandetą, stylistyka nieskładna, intryga na najniższym poziomie.
Nie polecam, nie zachęcam, szkoda czasu na to, żeby oddawać się tak wątpliwej jakości lekturom :P
Szczerze? Najgorsza książka (bo kryminałem bym tego nie nazwała, raczej tanią sensacją),jaką czytałam w przeciągu ostatniego roku:P
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam odłożyć w połowie, ale stwierdziłam, że te 104 strony jakoś przetrwam i faktycznie było to przetrwanie :P
Zieje tandetą, stylistyka nieskładna, intryga na najniższym poziomie.
Nie polecam, nie zachęcam, szkoda czasu na to, żeby oddawać...
Dawno nie czytałam tak beznadziejnego kryminału.
Intryga kryminalna nie trzyma się wogóle kupy, na koniec nie wyjaśnia się co, kto i dlaczego. Skończyłam i nadal nie wiem, dlaczego dwaj mordercy ścigają głównego bohatera ( swoją drogą antypatycznego typa ) po całych Alpach.
Wątek z górskim znachorem, ni w pięć ni w dziesięć, a nie wspomnę już o prymitywnym wątku - nazwijmy to - erotycznym.
Co to miało być??
Totalna strata dwóch wieczorów.
Dawno nie czytałam tak beznadziejnego kryminału.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntryga kryminalna nie trzyma się wogóle kupy, na koniec nie wyjaśnia się co, kto i dlaczego. Skończyłam i nadal nie wiem, dlaczego dwaj mordercy ścigają głównego bohatera ( swoją drogą antypatycznego typa ) po całych Alpach.
Wątek z górskim znachorem, ni w pięć ni w dziesięć, a nie wspomnę już o prymitywnym wątku - nazwijmy...
Słabe pióro, słaba fabuła, wszystko słabe. Kupiłem za 5 zł, ale nawet tyle wystarczyło, żebym za nią przepłacił.
Słabe pióro, słaba fabuła, wszystko słabe. Kupiłem za 5 zł, ale nawet tyle wystarczyło, żebym za nią przepłacił.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyznam,że najbardziej zaskoczyła mnie puenta....
Liczyłam na lekki kryminał,tak nie jest....Polecam.
Przyznam,że najbardziej zaskoczyła mnie puenta....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczyłam na lekki kryminał,tak nie jest....Polecam.