rozwińzwiń

Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza

Okładka książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza autora Tadeusz Kielanowski, 8303018027
Okładka książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza
Tadeusz Kielanowski Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza biografia, autobiografia, pamiętnik
297 str. 4 godz. 57 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
297
Czas czytania
4 godz. 57 min.
Język:
polski
ISBN:
8303018027
Średnia ocen

5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza

Średnia ocen
5,7 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza

Sortuj:
avatar
190
143

Na półkach:

Kompletnie nie ufam w szczerosc wypowiedzi.
Jakim cudem zajmowal, tak wysokie stanowiska ?
Takich ,jak on,z jego spolecznym pochodzeniem wywozono na Sybir lub gnili w UB-owskich wiezieniach.
A juz nie wspomne ,ze ciagle wyjezdzal za granice.
Poza tym ciagle wspomina ciezka sytuacje Zydow, ale ani razu, doslownie ani razu nie wspolczuje Polakom katowanym przez komunistow.
No i to potworne chwalenie sie, jaki to zdolny, jak to znal jezyki.
Wiecej przydaloby sie skromnosci.

Kompletnie nie ufam w szczerosc wypowiedzi.
Jakim cudem zajmowal, tak wysokie stanowiska ?
Takich ,jak on,z jego spolecznym pochodzeniem wywozono na Sybir lub gnili w UB-owskich wiezieniach.
A juz nie wspomne ,ze ciagle wyjezdzal za granice.
Poza tym ciagle wspomina ciezka sytuacje Zydow, ale ani razu, doslownie ani razu nie wspolczuje Polakom katowanym przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7 użytkowników ma tytuł Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza na półkach głównych
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza

Inne książki autora

Tadeusz Kielanowski
Tadeusz Kielanowski
Pochodził z rodziny o tradycjach lekarskich (jego ojciec, Bolesław, był lekarzem, zaś matka, Maria, była córką lekarza, dra Leopolda Lityńskiego). Podczas I wojny światowej wyjechał z rodzinnego Lwowa do Grazu w Austrii, gdzie uczył się w gimnazjum. Po wojnie wrócił do Lwowa, jednak już w 1921 został wysłany z grupą 18 prymusów z całej Polski do Nancy we Francji, gdzie w internacie, w bardzo surowej dyscyplinie spędził dwa lata i zdał maturę. Po maturze chciał studiować medycynę, ale za namową rodziny i znajomych wrócił do Paryża i rozpoczął studia na wydziale prawa i równocześnie w Szkole Nauk Politycznych. Przez dwie kadencje pełnił tam z wyboru funkcję sekretarza Stowarzyszenia Studentów Polskich w Paryżu. Zdecydował się jednak porzucić karierę prawniczą i dyplomatyczną i podjąć studia medyczne na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jana Kazimierza. Po dyplomie (1929) rozpoczął bezpłatny staż na internie w szpitalu, z przydziałem na salę gruźliczą. Został następnie asystentem w Zakładzie Anatomii Patologicznej, kierowanym przez prof. Witolda Nowickiego. Podczas sześciu lat spędzonych tam wykonał i ogłosił kilkanaście prac, dotyczących gruźlicy. Rok akademicki 1935/1936 spędził na rocznym stypendium Funduszu Kultury Narodowej w Niemczech, we Francji i krótko w Anglii. Stypendystami Funduszu Kultury Narodowej w Paryżu byli w tym samym czasie: chirurg - Wiktor Bross i farmakolog - Piotr Kubikowski. W 1937 odszedł z kliniki prof. Nowickiego i rozpoczął specjalizację z ftyzjatrii klinicznej w Klinice Chorób Wewnętrznych prof. Romana Renckiego. Kierował domem akademickim dla chorych na gruźlicę, zwanym inaczej Domem Posanatoryjnym. W maju 1939 pojechał do Zurychu z wykładem na temat lwowskiego pół-sanatorium akademickiego, pierwszej instytucji tego rodzaju na świecie. Po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną (22 września 1939) pozostał asystentem oddziału gruźliczego kliniki Chorób Wewnętrznych Państwowego Instytutu Medycznego we Lwowie (wydzielonego z przedwojennych struktur UJK. Dziekanem Wydziału Lekarskiego był profesor Bolesław Jałowy). W czasie okupacji niemieckiej Lwowa (1941-1944) pracował w dalszym ciągu w szpitalu. Był członkiem AK. Przez cały okres okupacji wiele czasu zajmowała mu muzyka, w tym gra na skrzypcach, którą kontynuował od lat dziecinnych. W mieszkaniu Heleny Bruchnalskiej (przy ul. Zyblikiewicza 5) urządzał tajne środowe koncerty muzyki poważnej, podczas których występowali znani później artyści: Felicja Andruchowicz-Międlar - skrzypaczka, Henryk Statkiewicz - skrzypek wirtuoz, po wojnie profesor konserwatorium w Bydgoszczy, Stanisław Skrowaczewski - wówczas młody pianista i kompozytor, później światowej sławy dyrygent, śpiewacy - Andrzej Hiolski i Władysław Malczewski, śpiewaczki - H. Green-Skazowa i Teresa Manasterska, pianista - Jerzy Broszkiewicz, który po wojnie został znanym pisarzem. W październiku 1944 opuścił Lwów i wstąpił do polskiego wojska, lecz wkrótce zajął się tworzeniem wydziału lekarskiego nowego lubelskiego uniwersytetu - Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. W roku akademickim 1945/1946 pełnił funkcję prodziekana, w dwóch kolejnych latach - dziekana Wydziału Lekarskiego, zaś od 1948 do marca 1950 - rektora UMCS. W 1950 organizował od podstaw Akademię Medyczną w Białymstoku i był rektorem tej uczelni do 1955. W marcu 1956 roku objął kierownictwo Katedry Ftyzjatrii Akademii Medycznej w Gdańsku i był nim przez ponad dwadzieścia lat - do emerytury. W 1965 odwiedził w Londynie założyciela pierwszego na świecie telefonu zaufania, rektora anglikańskiej parafii w City - Edwarda Chad Varah. Założył taki telefon również w Gdańsku. http://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Kielanowski
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Prawie cały dwudziesty wiek. Wspomnienia lekarza