![Kto zdobędzie Literackiego Nobla 2025? Wytypuj i wygraj książki! [transmisja LIVE]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/22300/22388/22388_1759745403_grafika800x600.jpg)
Szatańskie wersety

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Mistrzowie Literatury
- Tytuł oryginału:
- The Satanic Verses
- Data wydania:
- 2013-05-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-05-28
- Liczba stron:
- 664
- Czas czytania
- 11 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375108019
- Tłumacz:
- Jerzy Kozłowski
Porwany przez terrorystów samolot Bostan, lot AI-420 z Bombaju do Londynu, zostaje wysadzony w powietrze nad kanałem La Manche, a jedynymi pasażerami, którzy cudem wychodzą z katastrofy cało, są dwaj indyjscy aktorzy, wcielający się w role bogów Dżibril Fariśta i człowiek o tysiącu i jednym głosie Saladyn Ćamća. To cudowne miękkie lądowanie rodzi jednak pewne nieoczekiwane konsekwencje…
W ten oto sposób rozpoczyna się jedna z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych powieści XX wieku, książka przez wrogów uważana za bluźnierstwo, przez wielbicieli zaś za arcydzieło współczesnej literatury. Rushdie po swojemu splata w niej liczne historie, rozsnuwa je między teraźniejszością a przeszłością, światem rzeczywistym i wyśnionym, Zachodem a Wschodem, dobrem a złem, tworząc monumentalny, erudycyjny pean na cześć wielokulturowości, hybrydowości, swobodnego mieszania się ras i idei.
Część książki, zainspirowana historią powstania islamu, studium zjawiska objawienia z punktu widzenia niewiernego, w której fikcyjny Prorok ukazany jest jako człowiek z krwi i kości, wywołała w świecie muzułmańskim falę protestów, a ich kulminacją było ogłoszenie przez ajatollaha Chomejniego fatwy równoznacznej ze skazaniem autora na śmierć. Był luty 1989 roku, dla autora początek batalii o życie i wolność słowa.
Kup Szatańskie wersety w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szatańskie wersety
Poznaj innych czytelników
5734 użytkowników ma tytuł Szatańskie wersety na półkach głównych- Chcę przeczytać 3 882
- Przeczytane 1 698
- Teraz czytam 154
- Posiadam 610
- Chcę w prezencie 39
- Ulubione 37
- Literatura piękna 17
- 2023 13
- Do kupienia 13
- Klasyka 9













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szatańskie wersety
"Wszechświat jest miejscem cudów i jedynie przyzwyczajenie, znieczulenie codzienności przytępia nasz wzrok."
Cała ta powieść jest właśnie taka - cudowna. Mimo trudnego tematu, tematów, które porusza i czasu, który miną od jej premiery jest nadal aktualna, baśniowa i pełna tajemnic.
Tysiąc i jeden raz polecam :)
"Wszechświat jest miejscem cudów i jedynie przyzwyczajenie, znieczulenie codzienności przytępia nasz wzrok."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała ta powieść jest właśnie taka - cudowna. Mimo trudnego tematu, tematów, które porusza i czasu, który miną od jej premiery jest nadal aktualna, baśniowa i pełna tajemnic.
Tysiąc i jeden raz polecam :)
Nie wiem o co chodzi w tej książce xd
Nie wiem o co chodzi w tej książce xd
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa studiach, lata temu, zachwyciłam się książką "Dzieci północy" Rushdiego. Urzekł mnie realizm magiczny, w którym autor się specjalizuje. Przez "Szatańskie wersety" przeszłam jednak z trudem. To książką bardzo trudna i chyba powinna mieć mnóstwo przypisów. Niektóre fragmenty brzmiały dla mnie jak czysty bełkot - te różne słowa, zdrobnienia - wyobrażam sobie, jaką robotę musiał wykonać tłumacz. Jednak dla przeciętnego, nie będącego ekspertem od muzułmańskiej religii, zwyczajów i języka arabskiego, lektura jest bardzo ciężka. Same losy dwóch bohaterów - dobrze, że wcześniej choć trochę zerknęłam do recenzji - jest możliwa do śledzenia, jednak ogólnie jestem zawiedziona.
Na studiach, lata temu, zachwyciłam się książką "Dzieci północy" Rushdiego. Urzekł mnie realizm magiczny, w którym autor się specjalizuje. Przez "Szatańskie wersety" przeszłam jednak z trudem. To książką bardzo trudna i chyba powinna mieć mnóstwo przypisów. Niektóre fragmenty brzmiały dla mnie jak czysty bełkot - te różne słowa, zdrobnienia - wyobrażam sobie, jaką robotę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść jest jak sen szaleńca, snuta z całkowitym przekonaniem o jego racjonalność. Mimo starań, nie jesteśmy w stanie ocenić co z niego jest prawdą a co zwykłym przywidzeniem. A pomiędzy historiami ludzi uwikłanymi w ten sen, wiją się "szatańskie wersety". Los, przeznaczenie, fatum i ciemne strony ludzkiej duszy, nie dadzą się zamknąć w sztywnych ramach codzienności.
Powieść jest jak sen szaleńca, snuta z całkowitym przekonaniem o jego racjonalność. Mimo starań, nie jesteśmy w stanie ocenić co z niego jest prawdą a co zwykłym przywidzeniem. A pomiędzy historiami ludzi uwikłanymi w ten sen, wiją się "szatańskie wersety". Los, przeznaczenie, fatum i ciemne strony ludzkiej duszy, nie dadzą się zamknąć w sztywnych ramach codzienności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzatański pomysł
Nic nie mam do Salmana Rushdiego, nawet go specyficznie polubiłem czytając lata temu Jego autobiografię. Jednak ‘dzieło życia’ brytyjskiego pisarza indyjskiego pochodzenia to przerost formy nad treścią. „Szatańskie wersety” są trudne, wieloznaczne, nieliniowe, nacechowane nawiązaniami i … najzwyczajniej nudne. To trochę jakby Bułhakow czy Marquez, ale jednak toporny traktat, z czasem z nieumiejętnie ukrywanym protekcjonalizmem i egotyzmem. Święte oburzenie Chomeiniego nie powinno dodawać poczytności. Trafianie na indeksy religijne, to norma dla prozelityzmu monoteistycznego. Jest tam już „Talmud”, „Koran”, „Nowy Testament” w przekładzie Tyndale’a, Goethe, Majmonides, Dickens. To jeszcze żaden certyfikat jakości, który przecież rezyduje na innej warstwie. Bez przesadnej rewerencji po prostu przebrnąłem przez tekst o dwóch indyjskich aktorach, którzy spadli z porwanego przez terrorystów samolotu do Kanału La Manche. Co spotkało ich po tym cudzie przetrwania, stanowi fabułę książki. Potworny i głupi atak na pisarza kilka lat temu to ważna konsekwencja, którą jednak chciałbym odseparować od oceny książki.
Moja perspektywa nie dezawuuje opracowań eksperckich, co najwyżej obchodzi je ignorancją osobistych potrzeb czytelniczych. Te ostanie musiałem nieco uśpić, by dobrnąć do finalnego powrotu Dżibrila/Gibrila i Salahuddina/Saladyna (*) do realizmu. Samotność brytyjska imigrantów indyjskich, zostawione niesnaski rodzinne, porzucona wiara ojców, rekapitulacje życia, poszukiwanie duchowości lub spełnienia w uciechach oraz lawina literackich nawiązań. Taki los czeka czytelnika. Rushdie rysuje kilka narracji czasowo-przestrzennych, których dogłębne rozwikłanie pozostawiłoby mi wątpliwą satysfakcję. Dość szybko zorientowałem się, że albo oddać trzeba cały umysł zawierzając obserwacjom pisarza, albo poszukiwać tych niewielkich fragmentów, które będą rezonować. W zasadzie, poza wątkiem sennym z historii arabskiej początku VII wieku i końcówką o odchodzeniu, niewiele zapamiętam. Objawienia archanielskie Mahounda (podobno to średniowieczne obraźliwe imię nadane Mahometowi) z negocjacjami o redukcji koczowniczego politeizmu Mekki skupionej wokół kamienia Al-Kaby, to zapewne źródło fatwy. Spodobał mi się tu świadomy realizm pisarza i cała otoczka banalności z latami ubranej w boskość. Zapewne tak mistyczne miejsce nie da się już bardziej ‘uświęcić’ niż to czynią od setek lat uczestnicy hadżdż. Sama Zasłona, czyli przybytek uciech cielesnych, obnaża solidną dawkę tego zakłamania z tuzinem imienniczek żon proroka dostępnych na godziny.
Magiczny realizm – skrzydła anielskie jednego aktora i rogi z racicami drugiego – nie budują nic żartobliwego, stanowią raczej akceptowalne powieściowo-społecznie elementy o roli literackiej, dla mnie enigmatycznej. Solidne dawki azjatyckiego tygla form istnienia w wykonaniu autora męczyła tak bardzo, że nieliczne ‘lżejsze’ konstrukcje w stylu (str. 296):
„Zawsze wybredny, jeśli chodzi o jedzenie, z oburzeniem dostrzegł, że gust mu pospolicieje, toteż wszystkie dania zaczęły mu smakować tak samo i od czasu do czasu łapał się na tym, że skubie z roztargnieniem prześcieradło albo starą gazetę, po czy przytomniał raptownie, z zawstydzeniem i poczuciem winy wywołanymi kolejnym dowodem stopniowego oddalania się od człowieczeństwa i zbliżania ku – tak – kozłowatości.”
nie pomagały.
„Szatańskie wersety” to zapewne świetna lektura do męczenia studentów arabistyki na europejskich uniwersytetach. Zapewne w medresach to z kolei przykład najgorszej formy zgnilizny Zachodu. Sprawność międzykulturowych obserwacji – od Londynu przez Mekkę po Bombaj – to atrakcja dla masochistów czytelniczych. Potrafię wymienić całą grupę lektur, od historii po socjologię, które czytelnika przeprowadzą przez zawiłości antropologii kultury orientu lepiej, szybciej. Przy okazji dadzą gwarancję, że coś jest faktem. U Rushdiego wypada rozumieć wprost i dogłębnie subtelną strukturę separującą imaginację od prawdy, by nie zrobić sobie poznawczej krzywdy zbudowanym obrazem. To taka współczesna baśń 1001 nocy, gdzie nie ma pewności czy dywan jest latający a w dzbanie znajdziemy tylko wino czy jednak złośliwego dżinna.
MIERNE – 5/10
/numeracja stron na podstawie wydania: Dom Wydawniczy Rebis 2013/
=======
* Sam Rushdie dokonuje deformacji imion i nazwisk bohaterów. Tłumacze na różne języki również w przekładach dodają tu coś od siebie. Stąd ostatecznie nie za bardzo wypada się przywiązywać do tych etykietek. Chyba, że kogoś interesuje autorski sens żonglowania formami imion w różnych kulturach, którymi pisarz sygnalizuje etniczne nawiązania.
Szatański pomysł
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nie mam do Salmana Rushdiego, nawet go specyficznie polubiłem czytając lata temu Jego autobiografię. Jednak ‘dzieło życia’ brytyjskiego pisarza indyjskiego pochodzenia to przerost formy nad treścią. „Szatańskie wersety” są trudne, wieloznaczne, nieliniowe, nacechowane nawiązaniami i … najzwyczajniej nudne. To trochę jakby Bułhakow czy Marquez, ale...
Trzeba bardzo dużo samozaparcia żeby przejść przez tę powieść. Czytałam kilka powieści autora i chyba bardziej mi się podobały. Tutaj początek jest trudny, chwilami ma się wrażenie bełkotu- zanim ustanowi się kto jest kim. Potem już szybko leci i trzyma w napięciu do końca. Wystawiam ocenę 7 bo jednak ta książka ma dosyć wysoki próg wejścia.
Trzeba bardzo dużo samozaparcia żeby przejść przez tę powieść. Czytałam kilka powieści autora i chyba bardziej mi się podobały. Tutaj początek jest trudny, chwilami ma się wrażenie bełkotu- zanim ustanowi się kto jest kim. Potem już szybko leci i trzyma w napięciu do końca. Wystawiam ocenę 7 bo jednak ta książka ma dosyć wysoki próg wejścia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże nie jestem do końca zrównoważona, ale mnie to się czytało wyśmienicie :) Bardzo mi spodobała się konwencja, układ, podział tej książki. Jest w tym szyk. Co do reszty, to chyba wszyscy się zgadzamy, że to jedna z najważniejszych książek ostatnich kilkudziesięciu lat. Coś z gatunku: trzeba obowiązkowo przeczytać.
Może nie jestem do końca zrównoważona, ale mnie to się czytało wyśmienicie :) Bardzo mi spodobała się konwencja, układ, podział tej książki. Jest w tym szyk. Co do reszty, to chyba wszyscy się zgadzamy, że to jedna z najważniejszych książek ostatnich kilkudziesięciu lat. Coś z gatunku: trzeba obowiązkowo przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to lektura łatwa. Cały temat nie jest łatwy. Ale jest z pewnością ważna i odważna. Sama nie wiem co tu jest bardziej kluczowe. Autor wiedział na co się naraża i zapłacił słoną cenę. Dla takich książek warto czytać. I dla takich autorów.
Nie jest to lektura łatwa. Cały temat nie jest łatwy. Ale jest z pewnością ważna i odważna. Sama nie wiem co tu jest bardziej kluczowe. Autor wiedział na co się naraża i zapłacił słoną cenę. Dla takich książek warto czytać. I dla takich autorów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRealizm magiczny, realizm magiczny i jeszcze raz realizm magiczny, a teraz czas na lekturę Koranu, aby przekonać się, czy przebije w tym książkę Salmana Rushdiego. Gdyby nie fragmenty, gdzie początki islamu i różne aspekty jego religijności ujęto w ciekawej formie fabularnej, trudno byłoby mi przebrnąć przez jego specyficzny realizm. Realizm magiczny i rzeczywisty w książce Rushdiego wymieszany jest jak groch z kapustą. Jedyne usprawiedliwienie dla tego stanu rzeczy widzę w tym, że bohaterom mocno zaangażowanym religijnie przypisuje się choroby psychiczne. Zastanawiam się, ileż to znaczących religii by nie było, gdyby w porę potrafiono zdiagnozować i odpowiednio leczyć schizofrenię. Pewnie historia ludzkości byłaby uboższa o wielu proroków i wizjonerów.
Realizm magiczny, realizm magiczny i jeszcze raz realizm magiczny, a teraz czas na lekturę Koranu, aby przekonać się, czy przebije w tym książkę Salmana Rushdiego. Gdyby nie fragmenty, gdzie początki islamu i różne aspekty jego religijności ujęto w ciekawej formie fabularnej, trudno byłoby mi przebrnąć przez jego specyficzny realizm. Realizm magiczny i rzeczywisty w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka zdecydowanie nie dla mnie. Okropny styl pisania i po prostu bełkot. Nie dałam rady przez to przebrnąć.
To książka zdecydowanie nie dla mnie. Okropny styl pisania i po prostu bełkot. Nie dałam rady przez to przebrnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to