forum Oficjalne Aktualności

Kolejnego Lema może nie być

Marcin Zwierzchowski
utworzył 25.06.2021 o 15:06

Czy da się celebrować polskiego mistrza fantastyki, ignorując fantastykę? Nie brakuje takich, którzy próbują, a okazją Rok Lema, związany z obchodami 100. rocznicy urodzin pisarza. W takiej atmosferze nie rozwiną się nowe talenty na miarę autora „Solaris” i „Niezwyciężonego”.

Zobacz pełną treść

odpowiedzi [53]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Marcin Zwierzchowski 25.06.2021 15:06
Bibliotekarz

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Virgo13 26.06.2021 11:07
Czytelnik

Chyba niepotrzebna histeria ze strony autora tego tekstu. Jeden facet coś powiedział... i? Może dla niego już nic poza Lemem nie ma. I tyle.

Jestem fanem Lema. Ale też wymieniłeś kilku świetnych polskich autorów, których książki są mi równie bliskie, i równie świetne. Jakoś nie widać, by ich autorzy cierpieli na kompleks nieprzekraczalności Lema. Wysmażyli całkiem niezłe...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Baratora 26.06.2021 13:41
Czytelnik

„Ani przed nim, ani po nim nie mamy porządnej literatury science fiction”
Zajas nie ma zielonego pojęcia o fantastyce.
Zawsze bawili mnie literaturoznawcy, którzy mają poważne braki w wiedzy, ale dalej uważają się za ekspertów.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Roccan 26.06.2021 22:57
Czytelnik

Nie pamiętam kto to rzekł: Ekspert to człowiek, który przestał myśleć. On wie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
KotGacek 26.06.2021 15:10
Czytelnik

I Zajas ma sporo racji, bo poza Dukajem, żaden z pisarzy zamkniętych w ramach gatunku fantastyki nie pisze na tym poziomie literackim co Lem. To chyba OCZYWISTE.

Co więcej, dla Lema fantastyka nie była celem samym w sobie, była pretekstem do wyrażenia treści przewyższających pulpowatą beletrystykę - nie okazała się pułapką literacką i nigdy za jej pomocą nie szedł na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 26.06.2021 15:25
Bibliotekarz

"Co więcej, dla Lema fantastyka nie była celem samym w sobie, była pretekstem do wyrażenia treści przewyższających pulpowatą beletrystykę
- nie okazała się pułapką literacką i nigdy za jej pomocą nie szedł na
fabularną  łatwiznę, jak to się dzieje w przypadku pisarzy z tego
gatunku literackiego."

oraz

"Fantastyka,
czyli nie tylko sf, to pretekst do pisania durnych...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 15:42
Czytelnik

Dla Lema fantastyka  była pretekstem do wyrażania wartościowych treści, dla reszty z mojej wypowiedzi, jest pretekstem do wyrażania własnej nieudolności, choć bez grama świadomości, że jest nieudolnością. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 26.06.2021 16:03
Bibliotekarz

Częściowo się zgodzę. Zwłaszcza "Dzienniki gwiazdowe" są dobrym przykładem tego co piszesz. Przewrotnie "Dzienniki" zawierały "Podróż trzynastą" i jednocześnie "Podróż dwudziestą szóstą i ostatnią" - wiesz do czego piję w tym przypadku. Ale tej ostatniej poza zbiorem "Sezam" już nie wydano.

Wtedy też literatura pełniła nieco inną role niż dzisiaj. Chociaż nie musi tak być,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 16:20
Czytelnik

Zapytaj się Dukaja, nie czytałam.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 26.06.2021 16:51
Bibliotekarz

Nie muszę pytać Dukaja :) Ani Ty, wystarcz przeczytać. No dobra. A czy czytałaś może "Cyfraka" Haladyna? Coś z ostatnich 10 lat polskiego SF.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
KotGacek 26.06.2021 17:23
Czytelnik

To przeczytaj i sobie odpowiedz.
Nie, nie czytam już od dawna książek z FS. Może coś ciekawego mi przez to umknęło, ale mają tak marną stajnię selektorów, że wątpię.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Zoltar 26.06.2021 17:24
Bibliotekarz

Dla Lema fantastyka  była pretekstem do wyrażania wartościowych treści, dla reszty z mojej wypowiedzi, jest pretekstem do wyrażania własnej nieudolności, choć bez grama świadomości, że jest nieudolnością.

Wypowiedź ta absolutnie harmonizuje z bajędą Krzysztofa Zajasa o "porządnej fantastyce". Pomijając już fakt, że wypadałoby poznać przynajmniej te uważane za najlepsze dla...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 17:42
Czytelnik

Zoltar, akurat Xavrasa nie czytałam, ale w zasadzie po jednej książce Dukaja (czytałam 4) można dostrzec solidny fundament literacki i oczytanie autora, którego nie ma znakomita większość polskich fantastów, i nie tylko fantastów, bo to jest przypadłość dzisiejszej literatury gatunkowej: brak rzemiosła. I dokładnie to człowieka wali po korteksie, gdy przeczytał Lema czy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 26.06.2021 17:46
Bibliotekarz

@KotGacek _ i widzisz, jak tutaj z tobą dyskutować? Nadymasz się a potem uciekasz. Zolatr dobrze podsumował twoją wypowiedź.

W 1990 roku wydano książkę: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/77343/fantastyka-50 Jest tam opinia Zoltara - uważam, że trafiona. Lem błyszczał na tle czasów (i twórców) w których żył. Warto by znać dorobek polskiej SF ostatnich 20-30 lat by móc go...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 18:10
Czytelnik

Kto ci uciekł i się nadyma? Odpowiedziałam na twoje pytania. Co czytałam? Masę tekstów w antologiach i pisamach branżowych, Grzedowicza, Majkę, Kołodziejczyka, Kosika, Podrzuckiego, Cholewę, Mroza, Dukaja, Gołkowskiego, Inglota, Przybyłka, Szmidta  i wielu, których zwyczajnie nie pamiętam (sory, ale na LC sf po tagach jest zespawana z fantasy i za cholerę nie ma sortowania...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 26.06.2021 18:36
Bibliotekarz

O Dukaju już nie wspomnę - potwierdziłaś go jako wyjątek. Wymieniłaś całkiem dobrych pisarzy. "Mars" Kosika uważam za bardzo dobry. Duże wrażenie zrobił na mnie cykl Dominium Solarne Kołodziejczaka. "HEL3" Grzędowicza miał swój urok. "Gamedec" Przybyłka, a przynajmniej pierwsze tomy były całkiem nowatorskie.

Nie napisał bym o nich, że ich fantastyka służy do "wyrażania...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 18:46
Czytelnik

Cóż, szczecinianom się nie dziwię, niemiecka architektura przedwojenna  to zupełnie inna jakość niż dzisiejsze polskie betony, potworne kościoły i deweloperka.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
KotGacek 26.06.2021 18:47
Czytelnik

ps. Pawła Majkę bardzo lubię. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 26.06.2021 19:57
Bibliotekarz

@KotGacek _ Ciebie pewnie zainteresuje, że jedną z osobistości mojego miasta jest... Kot Gacek :P https://www.youtube.com/watch?v=kz44bspgYbg

Wracając do rozmowy - myślę, że to kwestia porównania... nieporównywalnego. Jak np. piramid z Gizy i katedry w Kolonii. To wymyka się porównaniu i zostają emocje i gusta. Dlatego nie mogę zgodzić się, że "po Lemie już nic". Bo to tak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 26.06.2021 20:47
Czytelnik

Ach, piramidy w Gizie i katedrę w Kolonii dzielą całe epoki historyczne, secesję w Szczecinie i deweloperkę coś ponad sto lat.
Oczywiście, że można to porównać, tak jak i Lema do innych, błąd porównujących polega na tym, że zaliczają Lema do fantastyki, choć on poza ten gatunek wykracza pod każdym względem. Jasne, że drugiego Lema w literaturze nie będzie, to pisarz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Zoltar 27.06.2021 14:10
Bibliotekarz

@KotGacek _ Dyskutując z tobą i śledząc cały ten wątek dostrzegam powoli, że w tej dosyć drastycznej wypowiedzi Zajasa może tkwić pewne jądro prawdy. Absolutnie jednak nie jest prawdą, że literacko nie dorasta Lemowi z polskich autorów SF nikt. Nie było to prawdą nawet za życia Pana Stanisława. Wystarczy poczytać Wiktora Zwikiewicza.

Natomiast zgodzę się, że "przygodowość"...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 27.06.2021 16:09
Czytelnik

No, kto dorasta? Sam Lem mówił, choć o zagranicznej sf, że to durnoty. Dzisiaj mamy dokładnie takie same durnoty na rodzimym rynku. Przeczytałam wczoraj polecanego przez autora tekstu ksiązkę a potem zaczęłam ksiązkę autora, którego sulibrat wspomniał, no i w zasadzie straciłam czas. Ten artykuł na TYM portalu, to jakaś hipokryzja, bo oni właśnie promują tych, którzy płacą,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 27.06.2021 18:16
Bibliotekarz

Lem uważał zachodnią fantastykę za "durnoty" bo sam był trochę megalomanem. Pisało Asimovie:

„Do całej SF amerykańskiej jestem rozczarowany i to rozczarowanie
obejmuje też Asimova. Uważam go bowiem za tak zwanego spryciarza: jego literackie utwory są w zakresie paradygmatyki naukopochodnej grubymi symplifikacjami: Asimov biochemik wie znacznie więcej niż Asimov pisarz”.

...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 27.06.2021 19:06
Czytelnik

Owszem był, ale mógł być, bo miał o literaturze a przynajmniej o jej jakości  lepsze pojecie niż chociażby ty. Wcale mu się nie dziwię z tym Asimovem i Vonnegutem, mam podobne zdanie.
Nie wiem po co mi tu streszczasz rzeczy oczywiste, napisałam że Lem przekraczał pod każdym względem ramy fantastyki a ty mi to oślisz, jakbym to nie ja napisała.
I co z tego, że spodobało mu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 27.06.2021 19:27
Bibliotekarz

Miał przede wszystkim lepsze pojęcie o sobie niż o innych - każdy "się zna" na zasadzie "wiem co lubię". A ja się dziwię jego wypowiedzi na temat Asimova i Vonneguta - obaj dali światowej kulturze więcej niż Lem... nie odbierając Lemowi. Cztery prawa robotyki mocno przewijają się przez literaturę.

Nie deprecjonuję a demitologizuję. To zasadnicza różnica ale najwyraźniej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 27.06.2021 19:39
Czytelnik

Piękny kawalerze, Wojna i Pokój to całkiem dobre czytadło. Wspaniale się czuje, gdy byle wścibuch nie może mi w okna zajrzeć. Możesz nadal mi przez 6 godzin opowiadać jak kupowałeś sobie bluzkę. I cała reszta to święta prawda.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Zoltar 27.06.2021 20:14
Bibliotekarz

@sulibrat Dobrze, że zwróciłeś uwagę na przeogromne ego Lema. Bo na dobrą sprawę jego wypowiedź o "durnocie" anglosaskiej SF to bardzo duży skrót myślowy. W USA wydaje się obecnie setki nowych tytułów fantastyki na rok. To oczywiste, że większość z nich to przeciętniaki. Jednak podsumowywanie takich dzieł, jak np. "Kwiaty dla Algernona" Keyesa, twórczości takich pisarzy jak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 27.06.2021 20:52
Czytelnik

Cóż, w Polsce (mówię o lit.gat) wyraźnie brakuje reakcjonistów, wyraźnie brakuje dobrych literatów, bo nie oszukujmy się, te powieści są zazwyczaj poprawne językowo, ale talent do słowa mają nieliczni. Dzisiaj narracja w przygodówkach przypomina kamerę bez dobrego montażu, po prostu autor musi ci literalnie napisać co widzi przed oczyma duszy swojej i niestety nie dotyczy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 27.06.2021 21:26
Bibliotekarz

@KotGacek _ phi, zatem twoje pompatyczne krasomówstwo i kwieciste opinie o "słownym sianie" są nadętym balonem piekłem twojego ego. Dzwon jest głośny bo pusty w środku. Najpierw krytyka (chociaż lepiej krytykanctwo) bez znajomości tematu, wszak "w zasadzie od 10 lat polska fantastyka wisi i powiewa" ci. Potem "zaglądasz" do wspomnianych ale tylko po to by utwierdzić się w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 28.06.2021 17:17
Czytelnik

Sulibrat, po prostu nie masz skilla, pogódź się z tym. A już najmniejszego by cokolwiek symulować w kwestii co by lem powiedział. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 28.06.2021 18:55
Bibliotekarz

Twoja opinia nie ma jakiegokolwiek znaczenia ani wartości... jest pusta. Poza tym napisałaś "lem" mała literą. Dlaczego deprecjonujesz Mistrza?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
KotGacek 29.06.2021 16:48
Czytelnik

Tak, po tym jak się kogucisz i ciągle płaczesz, widzę jak są puste i bez znaczenia 😈 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 29.06.2021 21:48
Bibliotekarz

Puste. Zero argumentów, wydmuszka, jajo. Tak, kurko, płaczę... ze śmiechu. Łzy jak grochy kapią mi na koszulę. Bawi mnie gdy pociągam za sznurek a ty podskakujesz. Bo kury nie potrafią latać. Szybują nisko.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
sulibrat 26.06.2021 15:15
Bibliotekarz

Moja ulubiona książką Lema jest "Kongres futurologiczny"... ale stwierdzenie, ze po Lemie nie ma już nic to gruba, gruba przesada. Lem był produktem swoich czasów i niejako one zrobiły z niego gwiazdę. Wbijało to nieco Lema w pychę co da się zauważyć czytając jego biografii, rozmowy z nim czy też eseje. Miał też w dorobku książki po prostu słabe z wątkami ideologicznymi...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Armand_Duval 30.06.2021 15:02
Czytelnik

Lem jest dla polskiego fandomu SF tym czym Sapkowski dla fantasy - świętością, na którą nie można podnieść ręki. Widać to zresztą po niektórych komentarzach. Obaj byli w swoim czasie gwiazdami na fantastycznym literackim firmamencie (polskim, rzecz jasna) i obaj przez to zanadto obrośli w piórka do tego stopnia, że wydawało im się (ASowi dalej się wydaje), że oprócz nich...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Roccan 26.06.2021 23:23
Czytelnik

"Stanisław Lem wielkim pisarzem był. Ale co pisał? Z tym jest problem." Tak zaczyna się inkryminowany tekst. Jakiś facio wymyśla sobie PROBLEM i pisze na ten temat swoje wypociny. Koleś, który nigdy nie zostanie uznanym autorem, próbuje zaistnieć jako "znaffca". Żenujące...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
BlueSugar 28.06.2021 11:13
Czytelniczka

Twój komentarz jest super, taki mocno niemerytoryczny i nie osadzony w temacie :)

Literatura tzw. "wysoka" lubi  udawać, że fantastyki nie ma, a jak już jakiś uznany autor takową pisze, to trzeba tworzyć różne dziwne wygibasy, czy to w nazewnictwie (te wszystkie "fikcje alternatywne" czy inne "realizmy magiczne") czy to w dyskursie publicznym (niesławny wywiad z Wegnerem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Magda Kubasiewicz 28.06.2021 22:45
Autor

Ten "wymyślony przez autora" problem zna większość autorów fantastyki. Dodajmy też, że jeśli nie większość, to przynajmniej spora część polskich autorów fantastyki kojarzy tegoż "znaffcę" jako jednego z niewielu dziennikarzy, którzy o fantastyce faktycznie piszą. ^^ 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
q-ku 27.06.2021 22:36
Czytelnik

autor wyraźnie nie czytał nigdy Żwikiewicza (lotność niedościgła) czy Snerga (takoż)
Choć oczywiście Lem gigantem jest i nikt mu Solaris czy Fiaska nie przeskoczy
-----
co do Dukaja -  wiecie, jeśli pisarz nie potrafi wyłożyć sprawy w objętości poniżej 500 stron (np Dostojewski, Zbrodnia i Kara - 496) i musi klepać 1000 stron, to powinien popracować jeszcze nad piórem

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Armand_Duval 30.06.2021 14:50
Czytelnik

Ale tacy "Bracia Karamazow" albo "Idiota" są już o wiele dłuższe (ta pierwsza prawie dwukrotnie).

Problem z Dukajem nie leży bezpośrednio w objętości, a natężeniu pomysłów w jednej książce. Podobnie jak inny wielki wielki autor SF - Philip K. Dick, Polak wrzuca do jednego utworu taką ilość koncepcji, która spokojnie starczyłaby na kilka powieści, a potem siłą rzeczy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
nordvargr 28.06.2021 09:31
Czytelnik

Nie ma nic złego w tym, że większość popularnej literatury SF, to tylko rzemiosło, często nawet niezbyt wprawne. W końcu wywodzi się z popularnej literatury "pulpowej", tak jak zresztą wszelakie kryminały czy powieści grozy. Ja bym zaryzykował stwierdzenie, że fantastyka wcale nie potrzebuje zaistnienia na "Wielkich Festiwalach Literackich". I wcale nie dlatego, że od dawna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
KotGacek 28.06.2021 17:18
Czytelnik

Lem nie musiał czekac 40 lat, dlatego zawsze będzie Lemem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
nordvargr 28.06.2021 21:07
Czytelnik

I nikt inny Lemem ani Dickiem nie zostanie. Nie sądzę abyś ty sama czytała wielką literaturę przez 40 lat, nawet tyle nie masz, a życzę abyś kiedyś miała. Krytycy to zaraza kultury, zwłaszcza ci zawodowi. Twierdziła tak zdecydowana większość geniuszy, w Polsce od Lema po Szukalskiego. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
KotGacek 29.06.2021 16:45
Czytelnik

Zarazą są sprzedajni recenzenci.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
BlueSugar 28.06.2021 11:21
Czytelniczka

A mi się tekst Pana Zwierzchowskiego podobał. Bawią mnie ci wszyscy "ludzie kultury", którzy unikają fantastyki jak ognia, mimo że w zasadzie już na stałe wsiąkła do "literatury wysokiej". Jakby w zeszłym roku Nike nie wygrała powieść fantastyczna, jakby taka Tokarczuk czy inny Karpowicz nie czerpali z fantastyki. No ale Lem to głównie socjolog, a te wszystkie roboty i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Corvus 28.06.2021 13:45
Czytelnik

Jeżeli rozmówca zapytany o fantastykę bąka, że: tak, czytał "coś z Lema", to najczęściej znaczy, że nie wie o polskiej fantastyce nic. Jest w tym jakieś lenistwo intelektualne, ale i lęk "głównonurtowych" krytyków przed zapuszczeniem się w rejony nie dość, że ogromne to jeszcze nieznane. Czy doczekamy się kiedyś "drugiego Lema"? W samym pytaniu tkwi błąd, zakłada jakiś...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Mariusz 29.06.2021 16:11
Czytelnik

Dukaj i Huberath jak najbardziej, co do Tokarczuk to już sam Lem kiedyś napisał co o niej sądzi, więc to porównanie jest nie na miejscu. Argument nagrody Nobla też się tu nie utrzyma, bo ta nagroda już od dawna jest politpoprawna.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Reklama
zgłoś błąd