forum Oficjalne Konkursy

Wygody - wygraj książkę „Polskie Himalaje".

LubimyCzytać
utworzył 31.01.2019 o 13:04

Książka opowiada o najważniejszych wyprawach, podczas których dokonano pierwszych wejść na niezdobyte wcześniej szczyty, złotych latach polskiego himalaizmu zimowego, osiągnięciach Polaków w przejściach stylem alpejskim, samotnych wejściach i wyznaczaniu nowych dróg na szczyty. Autorzy omawiają również największe tragedie, będące udziałem polskich wypraw. Osobna część poświęcona jest kobietom - wspinaczom. Wanda Rutkiewicz przez wiele lat była pierwsza damą światowego himalaizmu. Dziś światowej czołówce usiłują dotrzymać kroku Anna Czerwińska i Kinga Baranowska. Dzielnie sekunduje im też parę innych naszych rodaczek.

Do rąk czytelników trafiała bogato ilustrowana publikacja poświęcona udziałowi Polaków w zdobywaniu najwyższych gór świata. Wyobraźcie sobie, że przygotowujecie się do ważnej górskiej wyprawy. Jak myślicie, jakich udogodnień współczesnego świata brakowałoby Wam najbardziej w czasie wspinaczki?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Polskie Himalaje - Jacek Skowroński
Polskie Himalaje

Autorzy: Janusz Kurczab, Wojciech Fusek, Jerzy Porębski

Zaktualizowana i poszerzona, jednotomowa edycja bestsellerowego, bogato ilustrowanego wydawnictwa poświęconego udziałowi Polaków w zdobywaniu najwyższych gór świata - Himalajów i Karakorum! Do rąk czytelników trafia publikacja uzupełniona o wydarzenia z ostatniej dekady (lata 2008 - 2018). Książka opowiada o najważniejszych wyprawach, podczas których dokonano pierwszych wejść na niezdobyte wcześniej szczyty, złotych latach polskiego himalaizmu zimowego, osiągnięciach Polaków w przejściach stylem alpejskim, samotnych wejściach i wyznaczaniu nowych dróg na szczyty. Autorzy omawiają również największe tragedie, będące udziałem polskich wypraw. Osobna część poświęcona jest kobietom - wspinaczom. Wanda Rutkiewicz przez wiele lat była pierwsza damą światowego himalaizmu. Dziś światowej czołówce usiłują dotrzymać kroku Anna Czerwińska i Kinga Baranowska. Dzielnie sekunduje im też parę innych naszych rodaczek. Publikacja uzupełniona jest o leksykon polskiego himalaizmu. W tej encyklopedycznej części czytelnik znajdzie kompendium wiedzy o polskim himalaizmie, wzbogacone hasłami objaśniającymi nazwy i pojęcia, które można spotkać podczas lektury. Wydana wcześniej w formie sześciotomowej kolekcji, publikacja zdobyła wiele prestiżowych nagród, m.in. nagrodę Specjalną Jury 26. Festiwalu Górskich Filmów w czeskich Teplicach, nagrodę w kategorii Alpinizm, Eksploracja i Adventure podczas 9. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego "Mountains, Extreme Sports and Adventures", zorganizowanego w listopadzie 2009 r. w Bansku w Bułgarii.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 31 stycznia do 7 lutego włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - wydawnictwu Agora. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [65]

Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
LubimyCzytać 31.01.2019 13:04
Administrator

Polskie Himalaje

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Polskie Himalaje
kasiawoodstock1969 07.02.2019 16:35
Czytelnik

Gdybym miała kiedykolwiek jechać na poważną wyprawę w wysokie góry to brakowałoby mi normalnej toalety i pierogów mojej mamy. Znając siebie i tak bym wymyśliła coś, żeby mieć namiastkę luksusu w postaci toalety. Pewnie upchałabym do plecaka przenośną kabinę, żeby nie wiało mi gdybym musiała iść w wiadomo jakiej sprawie. Gorzej ma się sprawa z pierogami mamy, bo to są...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Agnieszka 31.01.2019 15:01
Czytelniczka

Przyzwoitej toalety. Bo jak załatwić potrzeby fizjologiczne w takich warunkach i to będąc w towarzystwie innych ludzi? Na pewno ciężko o intymność i często zastanawiam się jak dają sobie radę w takich sytuacjach kobiety - himalaistki? Przecież dochodzi tu jeszcze kwestia higieny w czasie miesiączki.A nie sądzę aby wysoko w górach ktoś postawił toy-toya

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Barbara Bereżańska 31.01.2019 17:33
Autorka

to była moja druga myśl. a właściwie trzecia :-)))

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Daga 03.02.2019 09:22
Czytelniczka

Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w książce Martyny Wojciechowskiej "Przesunąć horyzont" :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Agnieszka 03.02.2019 09:48
Czytelniczka

Dziękuję.Chętnie sięgnę po tą książkę

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
MariaJolanta 05.02.2019 10:54
Czytelniczka

Ja zaś polecam książkę Anny Lichota "No i na co ci te góry" - niezwykle wytrwała kobieta, która zdobyła Koronę Ziemi i dokładnie wszystko opisała.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mili 31.01.2019 16:34
Czytelniczka

Gdybym miała osiągnąć Everest czy jakiś inny wierzchołek, to poza zdrowiem, energią i dobrym ubezpieczeniem brakowałoby mi tylko:

- ciepłego prysznica, bo nie uśmiecha mi się mycie chusteczkami nawilżanymi albo co gorsza nacieranie śniegiem, brrr!

- toalety, zwłaszcza że my kobiety mamy pewne niewygodne dni w ciągu miesiąca, które mogą wypaść na czas wyprawy

- kosza na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Cień_człowieka 31.01.2019 17:18
Czytelnik

Przygotowując się do ważnej górskiej wyprawy z pewnością pogodziłabym się, że będzie brakowało mi takiej zwykłej codziennej wygody. Mam na myśli przytulną sypialnię, komfortową łazienkę czy zawsze kuszącą aromatycznymi zapachami kuchnię... Mentalnie dałabym sobie z tym radę, bo przecież jest to jakaś szkoła przetrwania i ekstremalnego życia jakiego świadomie bym się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Barbara Bereżańska 31.01.2019 17:32
Autorka

Już widzę tą moją zadyszkę, nie tylko z powodu ogromnego wysiłku, ale z powodu różnicy temperatur, ciśnienia i co tam na górze jeszcze na mnie czeka. Pierwsze, o czym pomyślałam, to był wyciąg narciarski, którym dotarłabym na sam szczyt. Gdyby był wyciąg, nie byłoby jednak wyprawy. A mam się na nią szykować… Jestem zmarzluchem. Grube skarpety, warstwy ubrań, w które ciężko...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Agnieszka 01.02.2019 12:23
Czytelniczka

Widzę,że my -kobiety najczęściej myślimy o toalecie w takich ektremalnych warunkach:-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Barbara Bereżańska 01.02.2019 13:11
Autorka

hahaha, na to wygląda. ale zaznaczam, że to nie była moja pierwsza myśl. pisząc, że można utonąć w... no właśnie, zastanowiłam się chwilkę, czy wypada. ku mojemu zaskoczeniu nie tylko ja o tym pomyślałam :-)))

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
InBook 31.01.2019 19:40
Czytelniczka

Dźwięków otaczającego mnie na co dzień świata. Na takiej wysokości jedynym naturalnym dźwiękiem jest cisza i wiatr. Nawet głosy współtowarzyszy są ograniczone - wszyscy chcą oszczędzać energię, dźwięki telefonów łączących ekipę z bazami także są sporadyczne i zniekształcone.
W wysokich górach, na obszarze gdzie nie ma ludzi, cywilizacji ani żadnych udogodnień, jest się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Mary 31.01.2019 19:47
Czytelnik

Myślę, że jestem wstanie poradzić sobie bez wielu udogodnień w normalnym życiu… Ale nie było by już łatwo, bez bliskich osób na, które zawsze mogę liczyć. Bez kontaktu z nimi, nawet na odległość.

W czasie wspinaczki górskiej bez bliskiej mi osoby brakowało by mi kontaktu z nią. Niemożliwości porozmawiania, wysłania wiadomości, że żyje, że jestem bezpieczna, czy że udało...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Blodeuwedd 31.01.2019 21:07
Czytelnik

Gdyby wykluczyć wszystkie podstawowe rzeczy, których mogłoby mi brakować (ciepła woda, toaleta, smaczne, urozmaicone jedzenie, wygodne łóżko i tak dalej)... to chyba brakowałoby mi muzyki. Nie przypuszczam, żeby taki ot zwyczajny odtwarzacz mp3 wytrzymał w tak trudnych warunkach. Słyszeć tylko wycie wiatru, chrzęst śniegu i lodu pod butami, czasem głosy kolegów... To...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Monika0912 31.01.2019 21:23
Czytelnik

Przede wszystkim tlenu, a właściwie oddychania pełną piersią. Nawet gdyby wspinała się z butlą. Nie jest to co prawda wynalazek dzisiejszego świata.
A z urządzeń? Tak naprawdę to niewiele, może ewentualnie wygodnej kanapy? Idąc w góry, człowiek chce uciec od technologii, dzisiejszego pędu i hałasu.
Przygoda, cisza i wysiłek - oto czego oczekuje.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Zemila 01.02.2019 02:07
Czytelniczka

Czego by brakowało? Prozaicznej czynności którą wykonuję teraz, którą wykonuje każda osoba na całym świecie. Oddychania. Nie, nie chodzi o to, że tam oddychać się nie da - bo przecież ludzie wchodzą na szczyty i schodzą żywi. Mówię o oddechu który łapiemy parę razy dziennie. Ten głęboki wdech dający siłę oraz optrzytomnienie umysłu. W górach powietrze jest rzadsze, przez co...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Reklama
zgłoś błąd