
Wszyscy tak jeżdżą
Samochód to wolność. Za pomocą samochodu pokazujemy, na co nas stać. Polacy od lat przodują w liczbie samochodów na jednego mieszkańca, zajmując także wysokie miejsce w niechlubnych rankingach śmiertelności na drogach.
Autor wyrusza więc w Polskę, aby zrozumieć, co się dzieje na polskich szosach. Opisuje wojnę między kierowcami a rowerzystami, organizację nielegalnych wyścigów, bezkarną jazdę po pijaku oraz najgłośniejsze wypadki, po których służby drogowe miały ostatecznie rozprawić się z piratami. Może to nieudolny system prawny odpowiada za społeczne przyzwolenie na szybką i ryzykowną jazdę?
Józefiak wnika także w środowisko firm odszkodowawczych, dosłownie utrzymujących się ze śmierci pod kołami. Sprawdza, jak się żyje tym, którzy dzięki samochodom zarabiają na chleb – kierowcom tirów, kurierom, dostawcom jedzenia. Dociera do wykluczonych z dostępu do komunikacji miejskiej i tych, którzy z pasją gromadzą kolejne „najnowsze modele” na podwórku.
Wszyscy tak jeżdżą to wielowymiarowy, rasowy, gęsty reportaż o stanie umysłowym polskich kierowców.
Kup Wszyscy tak jeżdżą w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszyscy tak jeżdżą
Poznaj innych czytelników
4986 użytkowników ma tytuł Wszyscy tak jeżdżą na półkach głównych- Przeczytane 2 692
- Chcę przeczytać 2 214
- Teraz czytam 80
- Posiadam 233
- 2023 181
- 2024 170
- Reportaż 86
- Audiobook 84
- Legimi 75
- 2025 43





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszyscy tak jeżdżą
To moje drugie spotkanie z twórczością tego autora. Książka momentami była dla mnie bardzo irytująca, jednak nie ze względu na styl pisania, lecz na poruszaną tematykę. Przez pierwsze pięćdziesiąt stron co chwilę musiałam robić przerwy, bo emocjonalnie trudno było mi wytrzymać natłok przedstawionych sytuacji.
Na duży plus zasługuje jednak to, że autor pokazuje również pozytywne zmiany oraz konkretne działania, które mogą podejmować miasta i gminy, aby zapobiegać wypadkom śmiertelnym. Zwraca też uwagę na to, co my sami możemy zrobić, na przykład po prostu zdjąć nogę z gazu. Ten element książki uważam za bardzo wartościowy.
Momentami jednak niektóre wątki zostały potraktowane dość macoszemu. Dotyczy to między innymi tematu tak zwanych drapieżców ubezpieczeniowych, który moim zdaniem mógłby zostać szerzej rozwinięty.
Ostatecznie moja opinia o książce jest pozytywna, choć mam wrażenie, że autor nie wyczerpał tematu. Widzę tu potencjał na kontynuację lub pogłębienie niektórych wątków.
A18/k8/26/2026
To moje drugie spotkanie z twórczością tego autora. Książka momentami była dla mnie bardzo irytująca, jednak nie ze względu na styl pisania, lecz na poruszaną tematykę. Przez pierwsze pięćdziesiąt stron co chwilę musiałam robić przerwy, bo emocjonalnie trudno było mi wytrzymać natłok przedstawionych sytuacji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa duży plus zasługuje jednak to, że autor pokazuje również...
Mocne, ciekawe i bazujące na wielu historiach poświadczających jedno: jeździmy za szybko. Mój jedyny zarzut jest taki, że ciągle insynuowane jest w tym reportażu jedno: większość kierowców, którzy przekraczają prędkość to od razu demony szos, którzy maja w d.. innych. A- moim zdaniem - to totalna bzdura. To, że czasem jadę 90 tam gdzie jest 70, nie sprawia że staje się wariatka za kółkiem. Szczególnie na prostej dwupasmówce, poza miastem.
Mocne, ciekawe i bazujące na wielu historiach poświadczających jedno: jeździmy za szybko. Mój jedyny zarzut jest taki, że ciągle insynuowane jest w tym reportażu jedno: większość kierowców, którzy przekraczają prędkość to od razu demony szos, którzy maja w d.. innych. A- moim zdaniem - to totalna bzdura. To, że czasem jadę 90 tam gdzie jest 70, nie sprawia że staje się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z tych książek, którą powinien przeczytać każdy, kto próbuje zrozumieć przyczyny komunikacyjnego chaosu w Polsce, a w sumie to każdy użytkownik drogi (w tym rowerzyści i piesi). Autor wybrał grupy społeczne najbardziej "uzależnione" od samochodu, ale także te skazane na korzystanie z auta, w wyniku wykluczenia komunikacyjnego.
Zachęcam do lektury wszystkich jeżdżących "szybko, ale bezpiecznie", "szybkich i wściekłych" i tych przechodzących na pasach (wgapionych w telefony),wierzących w magiczną moc ochronną tzw. "pasów".
Po lekturze nabrałem ochoty na wycieczkę do Jaworzna, którego włodarze mają ambitne cele i jako jedni z nielicznych mają na tym polu sukcesy. Celowo nie piszą jakie, żeby nie zabierać Wam przyjemności z odkrywania.
Całość poparta jest ciekawymi badaniami socjologicznymi i odwołaniami do historii motoryzacji oraz błędów popełnianych w przeszłości przez tzw. "państwa uprzemysłowione."
Kawał solidnej, reporterskiej, roboty.
Gorąco polecam.
Jedna z tych książek, którą powinien przeczytać każdy, kto próbuje zrozumieć przyczyny komunikacyjnego chaosu w Polsce, a w sumie to każdy użytkownik drogi (w tym rowerzyści i piesi). Autor wybrał grupy społeczne najbardziej "uzależnione" od samochodu, ale także te skazane na korzystanie z auta, w wyniku wykluczenia komunikacyjnego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachęcam do lektury wszystkich...
książka porusza bardzo irytujący problem pychy u Polaków w kwestii ich umiejętności za kierownicą. niestety, miałam wrażenie, że autor w kółko pisze o tym samym, że non stop przytacza te same irytujące wymówki piratów drogowych, zero skruchy i brak pomyślunku. dodatkowo, autor bardzo skakał po tematach, kilka razy wracał do tych samych historii, bardzo chaotycznie napisana książka. niemniej jednak: wniosek jest taki, że ludzie są NIENORMALNI jeśli chodzi o usprawiedliwianie łamania przez nich przepisów drogowych… nigdy nie są winni wypadków, zawsze mają gotowe (słabe i strasznie irytujące) wyjaśnienie. chyba nie wytrzymałabym nerwowo rozmowy z takimi osobami… a czytając tę książkę, cały czas byłam zdenerwowana. interesujący był rozdział o funkcjonowaniu kurierów pracujących dla InPostu i Glovo, itd. kwestie rozpraw sądowych, wymierzania kar oraz łapówek za informacje bardzo nieciekawie opisane.
książka porusza bardzo irytujący problem pychy u Polaków w kwestii ich umiejętności za kierownicą. niestety, miałam wrażenie, że autor w kółko pisze o tym samym, że non stop przytacza te same irytujące wymówki piratów drogowych, zero skruchy i brak pomyślunku. dodatkowo, autor bardzo skakał po tematach, kilka razy wracał do tych samych historii, bardzo chaotycznie napisana...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzestańcie z*pierdalać samochodami po miastach. to nie autostrady
przestańcie z*pierdalać samochodami po miastach. to nie autostrady
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trafne podsumowanie zachowań komunikacyjnych w Polsce.
Jedyny minus to te narracje prosto z GW, zwłaszcza w kwestiach stosunku pracy - wszak autor jest tzw freelancerem czyli pracownikiem bez umowy o pracę.
Bardzo trafne podsumowanie zachowań komunikacyjnych w Polsce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyny minus to te narracje prosto z GW, zwłaszcza w kwestiach stosunku pracy - wszak autor jest tzw freelancerem czyli pracownikiem bez umowy o pracę.
Każdy powinien przeczytać ta książkę. Nieważne czy jesteś kierowcą, rowerzystą czy pieszym... wbija w fotel i na długo pozostaje w głowie
Każdy powinien przeczytać ta książkę. Nieważne czy jesteś kierowcą, rowerzystą czy pieszym... wbija w fotel i na długo pozostaje w głowie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa, ale nie bez wad. Pierwsza 1/3 to dość nudna i powtarzalna, o nielegalnych wyścigach i podobnych wypadkach śmiertelnych. Natomiast dalej bardzo interesujące obserwacje o projektowaniu miast, wykluczeniu komunikacyjnym, stanie tramwajów w Łodzi...
Redaktorsko poziom nieco nie równy, zdarzają się powtórzone zdania odległe od siebie o kilka akapitów.
Książka ciekawa, ale nie bez wad. Pierwsza 1/3 to dość nudna i powtarzalna, o nielegalnych wyścigach i podobnych wypadkach śmiertelnych. Natomiast dalej bardzo interesujące obserwacje o projektowaniu miast, wykluczeniu komunikacyjnym, stanie tramwajów w Łodzi...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRedaktorsko poziom nieco nie równy, zdarzają się powtórzone zdania odległe od siebie o kilka akapitów.
Najlepszy reportaż jaki na tę chwile przeczytałem. Otwiera głowę. Podoba mi się, że autor uwzględnia tu wiele aspektów ruchu drogowego. Nie tyle, że "wypadki wypadki i ofiary", ale ogólnie co się dzieje na drogach, u kurierów też. Szczere polecanko
Najlepszy reportaż jaki na tę chwile przeczytałem. Otwiera głowę. Podoba mi się, że autor uwzględnia tu wiele aspektów ruchu drogowego. Nie tyle, że "wypadki wypadki i ofiary", ale ogólnie co się dzieje na drogach, u kurierów też. Szczere polecanko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWstrząsający reportaż o ludzkiej głupocie, najgorszych instynktach, które budzą się za kierownicą i o kruchym ludzkim życiu. Dużo statystyk, z których nie zdajemy sobie sprawę. Jest to napisane bardzo sprawnie, a książka pomimo że przerażająca - wciąga.
Wstrząsający reportaż o ludzkiej głupocie, najgorszych instynktach, które budzą się za kierownicą i o kruchym ludzkim życiu. Dużo statystyk, z których nie zdajemy sobie sprawę. Jest to napisane bardzo sprawnie, a książka pomimo że przerażająca - wciąga.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to