Wszyscy kochamy Mikołaja cz. 2

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- Wszyscy kochamy Mikołaja (tom 2)
- Data wydania:
- 2023-07-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-07-03
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327281500
Tom II historii Bartka i Mikołaja
Bartek nadal jest zakochany w Mikołaju, ale ten trzyma go na dystans. Pokusa zbliżenia się z demonicznym Rufusem jest więc tym silniejsza... Bartek ma z nim zagrać w szkolnej etiudzie filmowej scenę namiętnego pocałunku. Gdy przygotowuje się do roli, nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że czekają go przełomowe i śmiertelnie niebezpieczne chwile.
„Ru wstał i rzucił się Bartkowi na szyję. Spleceni ciasno ramionami, przywarli do siebie jak zagubione dzieciaki. Bratnie dusze, które w końcu się odnalazły. Ciała spragnione wzajemnej bliskości. Bartek poczuł na policzku gorące krople łez... Czuł tylko, że równie gorąca jak łzy przyjaciela jest krew tętniąca w ich młodych ciałach. Kiedy zetknęły się wreszcie usta, a języki splotły jak kłębiące się węże, obaj się stali jednością. Rudowłosy zapomniał o całym świecie. Nic dla niego już nie istniało poza tą czystą, głodną, nagą rozkoszą".
Kup Wszyscy kochamy Mikołaja cz. 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszyscy kochamy Mikołaja cz. 2
Poznaj innych czytelników
70 użytkowników ma tytuł Wszyscy kochamy Mikołaja cz. 2 na półkach głównych- Przeczytane 53
- Chcę przeczytać 17
- 2023 3
- Posiadam 2
- Chcę w prezencie 2
- Queer 2
- Przeczytane (2024) 1
- 2023 rok 1
- Przeczytane w 2023 1
- Ebook 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszyscy kochamy Mikołaja cz. 2
Tak jak pierwsza część była lekką opowieścią w nurcie YA, tak tutaj historia miło zaskakuje i książka przeistacza się w lekki thriller szpiegowski z bardzo zaskakującymi i wciągającymi zwrotami akcji. To fikcja literacka więc tym bardziej, można popuścić wodzę fantazji, idealni nauczyciele, tolerancyjni rodzice. Postać ojca, pana Tomasza to już zupełnie idealistyczna wizja. Jednocześnie życie tak często mnie zaskakiwało, że jestem w stanie we wszystko uwierzyć. Pojawia się motyw realizmu magicznego w postaci 3 wiedźm wszechwiedzących. Zakończenie całej książki dość szybkie i również bardzo optymistyczne jak na nasze realia - jednocześnie ubawiło mnie. (15-latek w mojej głowie zadowolony - bawił się świetnie).
Tak jak pierwsza część była lekką opowieścią w nurcie YA, tak tutaj historia miło zaskakuje i książka przeistacza się w lekki thriller szpiegowski z bardzo zaskakującymi i wciągającymi zwrotami akcji. To fikcja literacka więc tym bardziej, można popuścić wodzę fantazji, idealni nauczyciele, tolerancyjni rodzice. Postać ojca, pana Tomasza to już zupełnie idealistyczna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitold Jabłoński jest znanym i bardzo płodnym autorem, który ma na koncie ponad 40 książek, głównie w konwencji fantasy w klimatach słowiańskich, ale nie tylko. Moim zdaniem jest też autorem trochę nierównym. Na przykład "Dary Bogów" niespecjalnie mi podeszły (choć bardzo lubię taką tematykę),ale za to książka "Kochanek Czerwonej Gwiazdy" zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie (zresztą, opisywałem ją tutaj). W każdym razie autor próbuje też swoich sił w literaturze młodzieżowej (specjalnie nie używam tu określenia Young Adult),a jednym z przykładów jest dwutomowa pozycja "Wszyscy kochamy Mikołaja".
Książki należy rozpatrywać jako całość, bo choć mamy dwie części, jest to jedna historia (podobnie jak w przypadku serii "Zawieszeni" Niny Włodarczyk). I przyznam się, że bardzo długo zabierałem się do sięgnięcia po tę opowieść. Odstraszały mnie głównie opinie, które gdzieś tam wpadły mi w ręce, a te są różne i często skrajne. W końcu jednak trzeba było przekonać się samemu. No i co? Cóż... Nie jest źle, ale też wiele opinii okazało się trafionych.
Głównym bohaterem powieści jest nastoletni Bartek, uczeń prywatnego liceum dla bogatych (i zblazowanych) dzieciaków – choć sam raczej groszem nie śmierdzi. Natomiast fabuła opiera się głównie o relacje między wspomnianym Bartkiem a tytułowym Mikołajem (i tu mamy pierwszy zgrzyt, bo jakoś nie bardzo potrafiłem zrozumieć, czemu taki a nie inny tytuł i kto go tak bardzo kocha),ale też Bartkiem a bliźniakami Rufusem i Lukrecją, dziećmi milionera i właściciela firmy farmaceutycznej (głównie oczywiście chodzi o Rufusa). Nie bardzo chcę w to wchodzić, bo musiałbym zdradzić zbyt wiele fabuły, ale dość powiedzieć, że ta druga znajomość sprowadza na chłopaka problemy, zwłaszcza że Ru i Lu (jak każą się nazywać),wychowani w blasku chwały i pieniędzy, niezbyt przejmują się losem innych i potrafią dążyć do celu po trupach, a tak naprawdę to... nie wiadomo, kim są.
Tak, wiem, trochę zamieszałem, ale też fabuła książek jest nieco poplątana. No i właśnie – o ile część pierwsza jest nawet w porządku (pomijając tradycyjnie zbyt poetycki język autora, pełny sporej ilości porównań i nawiązań do innych książek, mitologii, historii itd.),to już drugi tom to dość spore zamieszanie. Autor wrzucił tutaj nagle wątek kryminalno-sensacyjny, dziwne zwroty akcji oraz dużo nieprawdopodobnych i niezbyt realistycznych sytuacji – z finałem na czele. Niestety, nie mogłem też pozbyć się wrażenia, że zarówno Bartka, jak i otaczających go ludzi, cechuje pewna infantylność, która mocno mi przeszkadzała. Również wybory głównego bohatera były dość dziwne, choć tutaj jednak aż tak mocno się nie czepiam.
Podsumowując, książkę czyta się szybko i lekko, ale mam wrażenie, że została nie do końca przemyślana. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dzieciaki z bogatych domów mogą być specyficzne, a także to, że dzięki kasie rodziców wiele rzeczy uchodzi im na sucho, jednak... Cóż, tutaj też brak mi realizmu. Dotyczy to także szkoły, do której wszyscy uczęszczają, a która nagle okazuje się ostoją tolerancji i przypomina bardziej jakąś zachodnią, meganowoczesną placówkę niż polską budę (nawet elitarną). No nie, nie jest tak. Nie w tym kraju.
Mimo to polecam Wam zapoznanie się z tą opowieścią i wyrobienie sobie własnego zdania. Zwłaszcza że Bartka dość łatwo da się polubić i z ciekawością śledzi się jego losy.
Witold Jabłoński jest znanym i bardzo płodnym autorem, który ma na koncie ponad 40 książek, głównie w konwencji fantasy w klimatach słowiańskich, ale nie tylko. Moim zdaniem jest też autorem trochę nierównym. Na przykład "Dary Bogów" niespecjalnie mi podeszły (choć bardzo lubię taką tematykę),ale za to książka "Kochanek Czerwonej Gwiazdy" zrobiła na mnie bardzo dobre...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsurd goni absurd. Pod koniec wszystko zamienia się w kryminał, nastolatki w tajnych agentów, zajebistych strategów i zabijaków, a ojciec głównego bohatera oczywiście przyklaskuje planowi powstrzymania ludzi, którzy już mają morderstwo na koncie i ogólnie jest niebezpieczny. W dodatku nadal nie rozumiem tytułu książki (???). Kim są ci wszyscy? Kto kocha Mikołaja, skoro wszyscy twierdzą, że jest zimny i zdystansowany, a w dodatku w tej części jest go bardzo mało? A te mądre babki i hycel? Przez chwilę bałam się już, że wszystko zamieni się w fantastykę. Dawno już nie spotkałam książki, w której można by się było przyczepić do tyłu rzeczy, co w tej - bo oczywiście to, co tutaj wymieniłam to nie wszystko, a tylko najważniejsze punkty.
Absurd goni absurd. Pod koniec wszystko zamienia się w kryminał, nastolatki w tajnych agentów, zajebistych strategów i zabijaków, a ojciec głównego bohatera oczywiście przyklaskuje planowi powstrzymania ludzi, którzy już mają morderstwo na koncie i ogólnie jest niebezpieczny. W dodatku nadal nie rozumiem tytułu książki (???). Kim są ci wszyscy? Kto kocha Mikołaja, skoro...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo dużo rzeczy tak naciągane do granic absurdu w druhiej części, że zaczyna być żenujące. Zachowanie ojca Bartka, opisy klubu gejowskiego. Nie, nie, nie
Dużo dużo rzeczy tak naciągane do granic absurdu w druhiej części, że zaczyna być żenujące. Zachowanie ojca Bartka, opisy klubu gejowskiego. Nie, nie, nie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo rating znowu
BRAK SPOJLERÓW
Nie wiem co myśleć o punkcie kulminacyjnym książki i rozwiązaniu całej sprawy bo były mniej więcej logicznie ale miały zero napięcia, zakończenie trochę naciągnięte i wyglada jak zrobione na szybko ale biorąc obie części jako całość to książka nawet fajna, taka na odmóżdżenie i niezobowiązujące np słuchanie w tle,
najbardziej mi się podobał początek pierwszej części bo najwiecej się śmiałam i najlepiej bawiłam
szkoda mi tez trochę ze nie zagłębialiśmy się bardziej w emocje głównych bohaterów,
gdyby wyrzucić niektóre wydarzenia, skupić się bardziej na tych kilku ważniejszych i rozwinąć opisy przeżyć emocjonalnych to książki byłby 7 razy bardziej wciągające
SPOJLERY
Bardzo mnie uwiera, że ujawnienie orientacji Bartka przed dosłownie całą szkołą tak spłynęło po nim jak po kaczce i jedyne czym się interesuje teraz z Ru to zemsta na tym typie, dosłownie ukrywał się 3 lata i jak ktoś bez jego zgody ujawnił jego zdjęcia jak się całuje z innym chłopakiem przy całej szkole i wyzywając go to chuj, nie było nawet 3 akapitów poświęconych temu, że mu to siadło w jakikolwiek sposób na psyche
razi mnie ze Bartek przeszedł od ukrywania się do takiego „wyjebane” na przestrzeni kilku stron bez żadnej głębszej analizy siebie samego
Tak samo cała sprawa z jego mamą, dosłownie wczesnej w labie jak przebadała tabletki to były strasznie niebezpieczne ale sama się zgodziła teraz zostać „królikiem doświadczalnym” leków na nowotwór (który możliwe ze ma i nawet nie poszła się zbadać do NORMALNEGO lekarza!) no a Bartek i jego tata nawet nie próbowali jej od tego pomysłu odwieźć, nie potrzebowałam jakiejś długiej sprawy na 3 rozdziały tylko zwykłej poważnej rozmowy na 2 strony…
Z pozytywnych rzeczy „comingout” taty Bartka i ich rozmowa na temat jego przeszłości w wydaniu bycia nie hetero to dla mnie coś nowego z czym się jeszcze nie spotkałam w queerowych książkach i bardzo mi się spodobał bo wytworzyło między nimi świetną więź, bylo cudowniejsze i bardziej emocjonalne niż „kocham cię niezależnie od tego kim jesteś itd itp”
No rating znowu
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBRAK SPOJLERÓW
Nie wiem co myśleć o punkcie kulminacyjnym książki i rozwiązaniu całej sprawy bo były mniej więcej logicznie ale miały zero napięcia, zakończenie trochę naciągnięte i wyglada jak zrobione na szybko ale biorąc obie części jako całość to książka nawet fajna, taka na odmóżdżenie i niezobowiązujące np słuchanie w tle,
najbardziej mi się podobał...
Słuchało się tego nieźle, jednak fabuła momentami była bardzo odrealniona. Te wszystkie intrygi rodem z filmu sensacyjnego nie działały na plus dla książki. Dynamika między bohaterami też mocno kulała. A przejście z obozu harcerskiego w lesie do dark roomu w klubie, to dla mnie było już zbyt wiele.
Nie planuję ponownej lektury.
Słuchało się tego nieźle, jednak fabuła momentami była bardzo odrealniona. Te wszystkie intrygi rodem z filmu sensacyjnego nie działały na plus dla książki. Dynamika między bohaterami też mocno kulała. A przejście z obozu harcerskiego w lesie do dark roomu w klubie, to dla mnie było już zbyt wiele.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie planuję ponownej lektury.
Ta część jest pod pewnymi względami lepsza, a pod innymi słabsza od poprzedniej. Na pewno więcej się dzieje, przez co łatwiej się wciągnąć, a strony jakby same się przewracają. Z drugiej strony, część przygód bohaterów jest mocno naciągana. W szczególnoścj razi zachowanie ojca Bartka, nienaturalne i słabo umotywowane. Czy warto? Chyba tak, bo już czekam na następną część. Nie jest to jednak szczyt możliwości Jabłońskiego.
Ta część jest pod pewnymi względami lepsza, a pod innymi słabsza od poprzedniej. Na pewno więcej się dzieje, przez co łatwiej się wciągnąć, a strony jakby same się przewracają. Z drugiej strony, część przygód bohaterów jest mocno naciągana. W szczególnoścj razi zachowanie ojca Bartka, nienaturalne i słabo umotywowane. Czy warto? Chyba tak, bo już czekam na następną część....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐️⭐️⭐️⭐️
"Wszyscy kochają Mikołaja. Część 2" autorstwa Witolda Jabłońskiego.
⭐️Kiedy sięgnęłam po drugą część tej historii, zrobiłam to z pewnymi obawami, biorąc pod uwagę moje przeżycia z pierwszą częścią. Niestety, mimo pewnych pozytywnych zmian w rozwoju bohaterów, także druga część nie spełniła moich oczekiwań.
⭐️W pierwszej części opowieści miałam pewne trudności z wczuciem się w historię i ze zrozumieniem bohaterów, którzy wydawali mi się zbyt nietypowi i nieco odrealnieni. Być może to miało być częścią uroku tej opowieści, ale to właśnie ten aspekt sprawił, że początkowo trudno było mi z nimi się utożsamiać.
⭐️W drugiej części historia nadal krąży wokół Bartka i jego narastających uczuć do Mikołaja, który trzyma go na dystans.
⭐️Jednak bohaterowie stają się bardziej zrozumiali i dojrzali w tej części, co zdecydowanie wpłynęło na to, że zyskali odrobinę mojej sympatii.
⭐️W miarę jak fabuła się rozwija, można dostrzec, że bohaterowie przechodzą pewien rozwój i ewoluują emocjonalnie.
⭐️Niestety, mimo tych pozytywnych aspektów, całość fabuły i zakończenie nadal nie do końca przemawiają do mnie.
⭐️Nie jestem w stanie ukryć, że podobnie jak w przypadku pierwszej części, druga część "Wszyscy kochają Mikołaja" nie spełniła, moich oczekiwań jednak to wciąż pozostaje kwestią gustu.
⭐️Jestem przekonana, że ta opowieść może znaleźć swoich zwolenników, zwłaszcza tych, którzy lubią literaturę pełną skomplikowanych relacji i emocjonalnych konfliktów, a także motyw slown burn.
⭐️Ja nie mam, negatywnych odczuć co do tej pozycji jednak nie zostanę także jej fanką. Tutaj zachęcam do samodzielnej decyzji, czy jesteście zainteresowani, czy nie.
✔️Współpraca reklamowa z @empikgo.
⭐️⭐️⭐️⭐️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wszyscy kochają Mikołaja. Część 2" autorstwa Witolda Jabłońskiego.
⭐️Kiedy sięgnęłam po drugą część tej historii, zrobiłam to z pewnymi obawami, biorąc pod uwagę moje przeżycia z pierwszą częścią. Niestety, mimo pewnych pozytywnych zmian w rozwoju bohaterów, także druga część nie spełniła moich oczekiwań.
⭐️W pierwszej części opowieści miałam pewne trudności z...
Przed pierwszą miłością trzeba umieć przyjąć (na klatę) wiele pierwszych razów. Ciosy prosto w serce to jedne z wielu ran i zadr – jak się przekona Bartek, główny bohater młodzieżowych powieści Witolda Jabłońskiego.
Autor znany z „Gorących uczynków” i „Kochanka Czerwonej Gwiazdy” debiutuje w nurcie YA 2-tomową serią, ale widać, słychać i czuć, że jest przesiąknięty różnorodnymi nurtami, gatunkami i tropami kulturowymi (romanse boys’ love, fanfiki, fantasy, yaoi, obyczajówy, powieść środowiskowa, Bildungsroman, legendy, kryminał). Między innymi dlatego lektura cyklu „Wszyscy kochamy Mikołaja” tak jara, no i daje kopa, żeby domagać się więcej tak sprawnie napisanych i pasjonujących zBOOKów dla młodej LGBTQ-owej widowni.
Proza Jabłońskiego zaczyna się bajkowo. Główny bohater LGBTQ-owego cyklu, refleksyjny autsajder Bartek, zamiast z rodzicami do Grecji trafia na wakacje do dziadków na Podlasie, solo. To jednak ma szansę się zmienić, gdy do zajmowanej przez niewinnego nerda Leśnej Chaty wkraczają harcerzyki i druhowie o mocnych łydkach i ciepłobraterskich odruchach. Wśród nich znalazł się gorącokrwisty, ale skryty Mikołaj („dotychczas dobry uczeń, całkowicie zawalił naukę i nie został dopuszczony do matury”),którego Bartek pozna bliżej tego lata, próbując ucieleśnić twinkowe funtazje. Później w szkole czeka ich sporo nierandek i… wspólnych przepraw z aniołkami i demonami z Liceum Sępa i lokalnej społeczności Kwiecina (odpowiedzialnymi za tabsy, używki, doping, imprezy i traumy dla młodzieży). Po jednej z burz między efebów wkracza trzeci gość: diabelnie pociągający Rufus. Wraz z Ru i jego toksyczną bliźniaczką Lu w życiorysach pięknych nastoletnich – jak Bartek, Filip, Barbie, Kaj, Ciepła Sztabka – zagoszczą nowe ekscytacje (kręcenie etiudy o różowym zabarwieniu),kuszące inicjacje („kultura klubowa” jak z Dantego) i formacyjne przejścia (coming out ojca i syna). Czy wszyscy przetrwają szkolne burze i romanse, pozostając w zgodzie z samymi sobą? Świat się zmienia, ludzie też.
(Tomasz Charnas, REPLIKA/KONFRONTAKCJE)
Przed pierwszą miłością trzeba umieć przyjąć (na klatę) wiele pierwszych razów. Ciosy prosto w serce to jedne z wielu ran i zadr – jak się przekona Bartek, główny bohater młodzieżowych powieści Witolda Jabłońskiego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor znany z „Gorących uczynków” i „Kochanka Czerwonej Gwiazdy” debiutuje w nurcie YA 2-tomową serią, ale widać, słychać i czuć, że jest przesiąknięty...
Wracamy do podwarszawskiego prywatnego liceum by towarzyszyć Bartkowi i reszcie jego przyjaciół w kolejnych miesiącach roku szkolnego. W dalszym ciągu mamy okazję odczuwać razem z nim wątpliwości związane ze związkami. Z jednej strony chciałby wyjść z szafy i powiedzieć wszystkim o swojej orientacji, z drugiej bardzo boi się jak odbierze to społeczeństwo. Jednak "coming out" jest nadchodzi nieunikniony… Zwłaszcza, że Bartosz coraz bardziej zbliża się do Rufusa. Tajemnice bliźniąt się piętrzą, a Bartek chce je odkryć. Dla siebie i… dla Mikołaja. Co zrobić gdy serce rwie się do długowłosego anioła, za to świat wpycha go w ręce słodkiego diablika…?
Ru i Lu mają więcej na sumieniu niż ktokolwiek by się tego spodziewał, zaskoczyło mnie to, jakie sekrety ujawniło śledztwo Bartka… Cóż w sumie to nie tylko rodzeństwo wiele ukrywa, ale o co mi chodzi musicie odkryć sami.
Powiem szczerze, że część druga dużo bardziej mi się podobała, więcej zagadek, więcej akcji, po prostu dzieje się więcej niż w części pierwszej. Polecam całość 😉
Wracamy do podwarszawskiego prywatnego liceum by towarzyszyć Bartkowi i reszcie jego przyjaciół w kolejnych miesiącach roku szkolnego. W dalszym ciągu mamy okazję odczuwać razem z nim wątpliwości związane ze związkami. Z jednej strony chciałby wyjść z szafy i powiedzieć wszystkim o swojej orientacji, z drugiej bardzo boi się jak odbierze to społeczeństwo. Jednak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to