
Ania z Avonlea

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- Ania z Zielonego Wzgórza (tom 2)
- Seria:
- Ania z Zielonego Wzgórza [Agencja Artystyczna MTJ]
- Tytuł oryginału:
- Anne of Avonlea
- Data wydania:
- 2017-07-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-07-07
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376993072
- Tłumacz:
- Rozalia Bernsteinowa
- Długość:
- 9 godzin 48 minut
- Lektor:
- Krystyna Kozanecka-Kołakowska
O tym, jak bardzo ważne w życiu Ani są emocje wiadomo od samego początku jej przygód. Dziewczyna zawsze szuka złotego środka, pomiędzy sercem a rozumem, pragmatyzmem i intuicją. Dzięki temu, że jest z natury dobra i pozytywnie nastawiona do życia, jej wybory najczęściej okazują się właściwe. Tym razem Ania rezygnuje z wyjazdu na Uniwersytet, aby móc opiekować się tracącą wzrok Marylą Cuthbert. Nie znaczy to jednak, że rezygnuje z dalszego kształcenia się i zdobywania wiedzy. Gillbert Blythe rezygnuje z posady w lokalnej szkole specjalnie po to, żeby na jego miejscu mogła pojawiać się Ania. Nowa praca oznacza nowe perypetie, przyjaźnie, problemy i radości. Pojawiają się nowi bohaterowie, w osobach sąsiadów – Pana Harrissona i Panny Lawendy. Pierwszym, opisanym w tej części, ważnym wydarzeniem w życiu Ani, jest pojawianie się na Zielonym Wzgórzu dwójki bliźniaków, którą po śmierci ich matki przygarnęła Maryla. Druga istotna sprawa, to rodząca się relacja między Anią a Gillbertem. Oboje zaczynają przeczuwać, że to co ich łączy, to już coś więcej niż przyjaźń.
Kup Ania z Avonlea w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ania z Avonlea
Poznaj innych czytelników
24741 użytkowników ma tytuł Ania z Avonlea na półkach głównych- Przeczytane 22 702
- Chcę przeczytać 1 922
- Teraz czytam 117
- Posiadam 5 148
- Ulubione 1 122
- Dzieciństwo 228
- Z dzieciństwa 134
- 2022 109
- Chcę w prezencie 90
- Audiobook 82











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ania z Avonlea
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to10
10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca i wzruszająca.
Interesująca i wzruszająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrodzy czytelnicy,
pierwszy tom zatarł się gdzieś w czeluściach mej pamięci, ale ochoczo sięgnęłam po kolejny. To lektura, która otula serce, Anne tuli nas jak najlepsza przyjaciółka. Jestem w niej zakochana i czekam na kolejne tomy i rozwoje wydarzeń poszczególnych bohaterów.
Wspaniale oddany jest duch czasu i relacje u domowników. Surowość miesza się z niezwykłą delikatnością. Cała społeczność angażuje się w pewien projekt. Anne pracuje jako nauczycielka, a w jej domu pojawią się pewne bliźniaki. Metody wychowawcze są różne, ale Anne swoją promienistą osobowością jest w stanie wszystko przyćmić.
Niesamowita obrazowość. Wydaje mi się, że w każdej z części będzie można znaleźć cząstkę siebie.
Co do tłumaczenia - nie mam porównania, za wiele czasu minęło od czytania 1 tomu. Autorka tłumaczy zabieg na początku.
Drodzy czytelnicy,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topierwszy tom zatarł się gdzieś w czeluściach mej pamięci, ale ochoczo sięgnęłam po kolejny. To lektura, która otula serce, Anne tuli nas jak najlepsza przyjaciółka. Jestem w niej zakochana i czekam na kolejne tomy i rozwoje wydarzeń poszczególnych bohaterów.
Wspaniale oddany jest duch czasu i relacje u domowników. Surowość miesza się z niezwykłą...
Ach, jak to się przyjemnie czytało.
Ach, jak to się przyjemnie czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam dużo miłości i sentymentu do tej serii, więc bardzo miło mi się wraca do niej, szczególnie, że dalszych tomów nie pamiętam zbyt dobrze.
Mam dużo miłości i sentymentu do tej serii, więc bardzo miło mi się wraca do niej, szczególnie, że dalszych tomów nie pamiętam zbyt dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAnne, raptem 17-latka, w swoich czasach jest już panienką i zaczyna właśnie pracę jako nauczycielka.
Niewiele się zmieniła, wciąż buja w obłokach, choć jej najbliższe koleżanki już raczej z tego wyrosły. Pozostała też konsekwentna i wierna swoim ideałom - będzie uczyć i wychowywać w zgodzie ze swoją intuicją.
Te fragmenty, kiedy mówi o swoim podejściu do uczenia i dyskusje w gronie jej rówieśników, spośród których część też objęła posady nauczycieli, jakoś wyjątkowo mnie tknęły.
Dojrzałość Anne do uczenia, poczucie odpowiedzialności za dalsze losy swoich uczniów. Nie sądzę, że to było coś, na co zwróciłam uwagę, kiedy czytałam tę serię, będąc jeszcze w szkole.
A w Zielonych Szczytach z kolei pojawiła się para bliźniąt, chłopiec i dziewczynka. Trudno nie odnieść wrażenia, że Davy jest chłopięcym ucieleśnieniem Anne z początków jej pobytu w Avonlea. Równowaga w przyrodzie musi być ;)
Anne, raptem 17-latka, w swoich czasach jest już panienką i zaczyna właśnie pracę jako nauczycielka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewiele się zmieniła, wciąż buja w obłokach, choć jej najbliższe koleżanki już raczej z tego wyrosły. Pozostała też konsekwentna i wierna swoim ideałom - będzie uczyć i wychowywać w zgodzie ze swoją intuicją.
Te fragmenty, kiedy mówi o swoim podejściu do uczenia i...
Wszystko super, tylko ta "mamuchna"...
Wszystko super, tylko ta "mamuchna"...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNasza mała Ania dorosła, zaczęła pracę jako nauczycielka, przygarnęła osierocone bliźnięta i aktywnie działa, aby jej otoczenie było coraz lepsze. Jest to bardzo miłe i sympatyczne, ale jednocześnie emocje tu są jak na grzybobraniu.
Nic nie jest istotnym problemem, nic nie jest poważnym zmartwieniem dłużej niż przez chwilę, a sześcioletnie dzieci rozumują (i wypowiadają się) całkiem jak dorośli. Większość problemów albo rozwiązuje się sama, często bez dużego udziału bohaterki, albo nigdy ich tak naprawdę nie było (jak np. wątek pana Harrisona, teoretycznie nieprzyjemnego sąsiada). Nawet samej Ani nie przydarza się już żadna spektakularna pomyłka (poza jednym przypadkiem na samym początku),więc komizm też nie jest już szczególnym atutem.
Niemniej jednak, jeśli przyjmiemy, że ta książka miała być raczej plastrem na rzeczywistość niż jej odzwierciedleniem (a podejrzewam, że chyba prawie na pewno możliwe, że tak ewentualnie było),zapewniającym czytelnikowi zastrzyk optymizmu i pozytywnej energii, to być może nawet spełnia swoje zadanie. Choć z drugiej strony, spełniałaby je równie dobrze, gdyby cokolwiek się w niej działo. Dla mnie tu po prostu nie ma żadnego "haka", który by sprawiał, żeby się jakoś szczególnie chciało to czytać.
Nasza mała Ania dorosła, zaczęła pracę jako nauczycielka, przygarnęła osierocone bliźnięta i aktywnie działa, aby jej otoczenie było coraz lepsze. Jest to bardzo miłe i sympatyczne, ale jednocześnie emocje tu są jak na grzybobraniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nie jest istotnym problemem, nic nie jest poważnym zmartwieniem dłużej niż przez chwilę, a sześcioletnie dzieci rozumują (i wypowiadają...
"Róże są czerwone, fioletowe bzy, cukier jest słodziutki, zupełnie jak ty."
"Róże są czerwone, fioletowe bzy, cukier jest słodziutki, zupełnie jak ty."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to