Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Widok z dachu

Wydawnictwo: Muza
5,92 (24 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
5
6
9
5
3
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377588734
liczba stron
416
język
polski
dodał
dasio72

Ta historia dzieje się tu i teraz. Jej bohaterowie wkraczają w dorosłość w 1980, który w zbiorowej świadomości Polaków zapisał się jako początek przełomu. Żyją w równoległych, zupełnie odmiennych światach. Tolek Tolak, monter konstrukcji stalowych, jest warszawiakiem, a dokładniej grochowiakiem z dziada pradziada; Jurek Ratayec, politolog, jak wielu innych do Warszawy przyjechał na studia....

Ta historia dzieje się tu i teraz. Jej bohaterowie wkraczają w dorosłość w 1980, który w zbiorowej świadomości Polaków zapisał się jako początek przełomu. Żyją w równoległych, zupełnie odmiennych światach. Tolek Tolak, monter konstrukcji stalowych, jest warszawiakiem, a dokładniej grochowiakiem z dziada pradziada; Jurek Ratayec, politolog, jak wielu innych do Warszawy przyjechał na studia. Przypadek, a może los, sprawia, że ich ścieżki się krzyżują, i to w dramatycznych okolicznościach. W końcu wychodzą temu naprzeciw. Spotykają się każdego grudnia, w rocznicę, czasem na tarasie widokowym Pałacu Kultury. Jakby z „dachu miasta” wszystko, co ważne, widać było inaczej. Rodzi się między nimi specyficzna więź: rozumieją się wbrew wszystkim różnicom i odnajdują zawsze, kiedy mogą być sobie potrzebni.
To pierwsze pokolenie, przed którym 1989, jak zwykło się uważać, otworzył nową szansę. Czy im, Tolkowi i Jurkowi, się powiodło? Kim są i jacy są w 2010, kiedy już wiedzą, jak niewiele zostało przed nimi? Zobaczmy. Być może w ich historii jak w lustrze odbija się kawałek także naszego życia.

 

źródło opisu: muza.com.pl

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (84)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 307
Siostra_Kopciuszka | 2017-06-01

Autor przedstawia losy dwóch kolegów,Tolka Tolaka i Jurka Ratayca .Tolek jest rodowitym warszawiakiem , zaś Jurek przyjechał do Warszawy na studia . Obaj żyją w '' ciekawych '' czasach przemian ustrojowych i społecznych w naszym pięknym kraju . Są skrajnie różni i żyją w różnej rzeczywistości , ale w jakiś dziwny emocjonalny sposób są potrzebni sobie nawzajem . Spotykają się co roku w grudniu na tarasie widokowym daru przyjaźni Stalina dla Polski - Pałacu Kultury . Książkę czyta się dobrze . Chociaż autor miejscami zaczyna rozwlekać się w narzekaniu i moralizatorstwie , ale chyba szybko się na tym sam łapie , bo jak ja już zaczynałam ziewać , nagle wprowadzał jakąś akcję która mi z powrotem otwierała oczy . Mamy więc opisane wszystkie ważniejsze wydarzenia tamtych lat . Wybór papieża Polaka , bunty studenckie , ulotki (''Wrona orła nie pokona ''), saksy w Norwegii , żeby zarobić na dżinsy i wieczną polską martyrologię obnoszoną jak sztandar po zachodzie . Sporo ważnych prawd , ale...

książek: 2276
zoso | 2016-07-11
Przeczytana: 10 lipca 2016

Po książkę sięgnąłem z wielkim entuzjazmem i nadzieją,że wreszcie poczytam o nastrojach i oczekiwaniach jakie wiązało moje pokolenie z końcem komuny i powstaniem wolnej Polski i rozczarowaniu tegoż pokolenia,które nastąpiło potem w miarę trwania owej tzw. III RP.Szumne zapowiedzi na okładce,że to książka kultowa,książka-wydarzenie literackie,tylko spotęgowały moją chęć jej poznania.No cóż,mój entuzjazm zniknął już po kilkudziesięciu stronach.Autor na pewno miał szczere chęci,żeby podzielić się z nami,czytelnikami,swoimi przemyśleniami i doświadczeniami ostatnich,kilkudziesięciu lat.I zrobił to.I chwała mu za to,że miał odwagę,podjął temat i stworzył coś znacznie odbiegającego od nurtu powszechnie obowiązującego.Ale zabrakło mu niestety,nie wiem czego,talentu,umiejętności.Stworzył coś na miarę marnej jakości serialu telewizyjnego,w którym,w dodatku,brakuje co jakiś czas kolejnego odcinka.Przeskakuje z sytuacji w sytuację pomijając duże okresy czasowe.Powoduje to,że postacie...

książek: 1105
almos | 2015-04-16
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Książka opisuje losy pokolenia urodzonego pod koniec lat 50-tych, którego młodość przypadła w karnawale Solidarności i w ponurych latach stanu wojennego; potem, w wolnej Polsce ci ludzie przeżyli duże rozczarowanie: to o co walczyli nie ziściło się. Temat to ciekawy i ważki, ale wykonanie kiepskie: język książki jest drewniany, postacie papierowe, a pomysły fabularne przypominają czasami scenariusz kiepskiego serialu. Żal straconej okazji.

Na przykładzie dwóch życiorysów autor przedstawia losy pokolenia wchodzącego w dorosłość w czasie karnawału Solidarności, a potem przeżywające traumę stanu wojennego. Widzimy, że podziały ówczesne całkiem były skomplikowane, np. w wojsku służyli zwolennicy Solidarności, a większość ludzi w tym czasie prowadziła normalne życie, ciężko pracowała, piła wódkę, zakładała rodziny, z polityką i działalnością opozycyjną związek mając luźny. Zupełnie inaczej niż nam usiłują wmówić historycy i niektórzy politycy.

Potem część tego pokolenia przeżyła...

książek: 251
Herbi | 2015-09-25
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

"Widok z dachu" to historia dwóch przyjaciół z różnych środowisk, których losy skrzyżowały się po raz pierwszy na warszawskim Grochowie. Tolek to ziomek z Grochowa, Jurek to student prawa UW, pochodzący z Kielc, czy innego Radomia, mieszkający w słynnym akademiku na Kickiego. Obserwujemy ich od początku lat 80-tych, poprzez wszystkie przemiany ustrojowe, aż do czasów zupełnie współczesnej Polski.

Muniek Staszczyk na okładce pisze, że to powieść zasługująca na miano kultowej. Rozumiem zachwyt Muńka, ale nie sądzę, by tak było. Rozumiem zachwyt – bo sam teraz mieszkam na Grochowie, do tego przez ponad 10 lat byłem mieszkańcem akademika (choć nie na Kicu, ale Kic mijam obecnie prawie codziennie, bo mieszkam 150 metrów dalej) – i realia grochowsko-studenckie oddane są naprawdę nieźle i właściwie dzięki temu dałem tyle gwiazdek ile dałem.

Dobrze czyta się rozmowy normalnych kolesi, ale poza tym dialogi, jak na mój gust, są niezbyt naturalne. Poza tym historia w pewnym momencie robi...

książek: 366
Małgorzata | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Dla mnie książka sentymentalna bo Mundek to moje pokolenie.Wielkiej literatury facet nie stworzył ale rozmiędliłam się wspominając dawne czasy ... I niestety posmutniałam bo mieliśmy takie wielkie nadzieje a wyszło jak zawsze :-(

książek: 507

W dorosłość wkraczali w przełomowych dla Polski latach 80. Coraz głośniej mówili o potrzebie zmian, coraz śmielej patrzyli w przyszłość. Doświadczyli PRL-owskiej młodości, uwierzyli w to, w co jeszcze ich rodzice nie potrafili uwierzyć, aż w końcu komuna upadła. Dojrzałymi ludźmi stawali się już w wolnej Polsce. "Widok z dachu" to nie jest książka opowiadająca konkretną historię, rozpoczynająca się, kiedy Heniek poznał Zosię, a kończąca na wyciskającym łzy z co wrażliwszych kobiecych oczu, ślubie. To powieść o pokoleniu przeciętnego Heńka i przeciętnej Zosi, którzy, jako ostatnia generacja w Polsce, pamiętają życie przed i po 89.

Tolek urodził się i mieszka w Warszawie, na Grochowie, tak jak i jego ojciec, jego dziadek, tak jak i zapewne mieszkać na Grochowie będzie jego syn. Jurek do Warszawy przyjechał na studia. Jest rok 1980. Młodzi mężczyźni prowadzą równoległe życia, nie wiedząc o swoim istnieniu. Saksy, "tyrka u Niemca", kluby studenckie, nieoficjalne śpiewy w...

książek: 409
platynka | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017
książek: 1965
Innes | 2016-11-29
Przeczytana: listopad 2016
książek: 735
Klakier | 2016-07-28
Przeczytana: 03 sierpnia 2016
książek: 74
Zbijgniew | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 74 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zaczytani w kinie - styczeń 2015

Kino niejedno ma imię. W kinie można się zasiedzieć, zakochać lub... zaczytać. Od października 2014 Kino Nowe Horyzonty stało się raz w miesiącu miejscem spotkań z autorami literatury faktu, dla których nie ma tematów tabu. Opowiedają widzom o kulisach powstawania książki, dzielą się wrażeniami, podejmą trudne tematy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd