Maria Curie

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza RYTM
7,68 (152 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
22
8
51
7
44
6
19
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373995352
liczba stron
296
język
polski

"Kiedy się urodziłam, matka moja miała lat trzydzieści siedem. Gdy podrosłam na tyle, aby móc ją zrozumieć i poznać, była już kobietą starą i bardzo sławną. A przecież ja nigdy w niej nie widziałam właśnie tej 'słynnej uczonej": zapewne dlatego, że myśl o własnej wielkości i sławie była dla Marii Curie czymś tak dalekim i nieważnym. Zawsze natomiast, jak tylko zdołam wstecz sięgnąć pamięcią,...

"Kiedy się urodziłam, matka moja miała lat trzydzieści siedem. Gdy podrosłam na tyle, aby móc ją zrozumieć i poznać, była już kobietą starą i bardzo sławną. A przecież ja nigdy w niej nie widziałam właśnie tej 'słynnej uczonej": zapewne dlatego, że myśl o własnej wielkości i sławie była dla Marii Curie czymś tak dalekim i nieważnym. Zawsze natomiast, jak tylko zdołam wstecz sięgnąć pamięcią, dostrzegam przy sobie ubogą studentkę, opętaną przez sny płomienne – Marię Skłodowską z lat na długo poprzedzających moje urodzenie.(...)
Byłoby przestępstwem z mej strony zmienić w czymkolwiek tę historię do mitu podobną. Nie podaję więc ani jednego szczegółu, ani jednego zdarzenia, których autentyczności nie byłabym pewna, nie przeinaczam ani jednego zdania o charakterze zasadniczym. Nawet w tym, co się tyczy barwy jej sukien – ściśle przestrzegam prawdy... Fakty, które przytaczam, miały miejsce. Słowa zostały wypowiedziane."
Ewa Curie

 

źródło opisu: http://www.wydawnictworytm.pl/index.php?s=karta&id=549

źródło okładki: http://www.wydawnictworytm.pl/index.php?s=karta&id=549

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (429)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6196

(...) myślę, że w każdej epoce można mieć życie interesujące i użyteczne, a to głównie chodzi, aby go nie zmarnować"...

Jest to powieść bardzo subiektywna, uczuciowa i napisana bez żadnego dystansu. Jednak - to co w przypadku postaci innej niż Maria Curie, byłoby dość męczące - tu sprawdza się znakomicie - bo bohaterka tej powieści naprawdę była wielkim, genialnym i jednocześnie skromnym człowiekiem. Zatem te oceny subiektywne nie rażą, a zachwyt jest usprawiedliwiony. Zresztą - jaka córka potrafiłaby opisać swoją matkę obiektywnie i bezstronnie?:)

Raziło mnie trochę w tej biografii - że od momentu małżeństwa z Piotrem - Maria, jakby przestaje być główną bohaterką. I autorka przestaje wtedy opisywać jej uczucia, a skupia się bardziej na uczuciach Piotra. A jeszcze gorsze było - po śmierci Piotra, to prześlizgnięcie się po kolejnych prawie 30 latach życia Marii. Rozumiem jednak - że Ewa Curie nie mogła i nie chciała opisywać związku matki z Paulem Langevinem. A szkoda - bo przez...

książek: 89
Colette | 2014-10-17
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 października 2014

Bardzo podobała mi się ta biografia, a Skłodowska wydała mi się kobietą godną podziwu, wiedzącą, czego chce, dążącą do tego z żelazną konsekwencją, potrafiącą bezgranicznie się poświęcić, choć może przy tym nie koniecznie nadmiernie sympatyczną :) Na pewno jest to jednak wzór do naśladowania, gdy nie wychodzi nam to, co byśmy chcieli, gdy się zniechęcamy łatwo i szybko poddajemy. Autorką biografii jest córka Skłodowskiej, wskutek czego nie można tu mówić o pełnym obiektywizmie (o ile w ogóle jakiś biograf w taki sposób do swojego bohatera podchodzi :) Brak większej zmianki o romansie Curie - Skłodowskiej po śmierci męża, poza tym bez zarzutu i bardzo ciekawa :)

książek: 140
jestemsobiekasia | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane, Biografie
Przeczytana: lipiec 2014

Dobra biografia, szczegółowa, lekko się czyta.
Dla mnie niestety nie wyczerpała tematu o uczonej, ale jest to prawdopodobnie jej najlepsza biografia.
Niestety można odczuć, że napisana przez jej córkę - mimo iż Ewa stara się, by biografia była obiektywna, momentami jej się nie udaje. Nie znajdziemy o Marii ani złego słowa - nie twierdzę, że powinno się tam znaleźć, ale pominięty jest na przykład jej romans (a nawet zaprzeczony).

Ogólnie polecam, ponieważ nie znajdziemy lepszej pozycji o noblistce.

książek: 284
Anna | 2017-07-09
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2017

Bardzo dobra, dość szczegółowa biografia, pozwalająca poznać życie tej nieprzeciętnej kobiety "od kuchni". Autorce nie udało się opisać życia Marii obiektywnie, dużo w niej podziwu córki i jakby usprawiedliwiania celami wyższymi braku czasu dla dzieci, ale przez to, że opisana subiektywnie wydaje się Maria bardziej ludzka i swojska niż inni wielcy uczeni.
Warto przeczytać biografię kobiety wybitnej, ale jakże przy tym skromnej, pracowitej i zawziętej w swych postanowieniach.
Odniosę się jeszcze do braku wzmianki na temat romansu Pani Marii - pamiętajmy, że w momencie, gdy książka była wydawana były lata 60te - czasy nie tak liberalne jak mamy dziś i inaczej oceniano romanse. Być może także Ewa nie chciała opisywać tej zażyłości ze względu na późniejsze małżeństwo wnuczki Marii Skłodowskiej-Curie - Helene Joliot z wnukiem Paula Langevina - Michelem.

książek: 318
anawa004 | 2012-06-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Najlepsza biografia Marii Curie, jaką czytałam. Opis, jak będąc już na uczelni w Paryżu, biedna jak mysz kościelna,przyszła zima, a ona biedna nie miała wystarczająco ciepłego okrycia i żeby było cieplej kładła na siebie stolik - mam do dziś przed oczami. Polecam!!! Czytana kilkukrotnie

książek: 840
Agata | 2014-10-04
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 04 października 2014

Chylę czoła przed panią Skłodowską - Curie.
Niesamowity hart ducha, pracowitość, zaangażowanie, pasja... oraz skromność.
Zdaję sobie sprawę, że biografię napisała jej córka i na pewno, mimo szczerych chęci nie potrafiła być do końca obiektywna, biorąc jednak poprawkę na ten fakt kobieta przedstawiona w niej jest genialna, zresztą musiała taka być, świadczą o tym jej czyny.

Urzekł mnie pewien fragment listu p. Marii:
"...Niech każdy z nas, droga Haniu, tka swój kokon i nie żąda objaśnień, poco i naco. Jeżeli robota nasza będzie dobra, to powiemy sobie, żeśmy się nie najgorzej od jedwabników zachowali. Reszta zaś nie od nas zależy."*


*Ewa Curie "Maria Curie" PWN Warszawa 1972 str. 306

książek: 177
oleksandra_f | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka, która zainspirowała Adę Yonath (Nobel z chemii 2009). Izraelska krystalograf podkreśliła jednak, że to głównie zasługa świetnego warsztatu literackiego autorki a nie siły autorytetu jej bohaterki.

Dzięki, a może nawet przez swoje niebywałe osiągnięcia naukowe Maria Skłodowska Curie ma obecnie status posągu na piedestale nauki. Biografia napisana przez jej młodszą córkę "uczłowiecza" uczoną, opisując ją nie tylko jako niestrudzonego naukowca, ale również ciepłą osobę, matkę i zaangażowaną społecznie wolontariuszkę. Banałem jest mówić, że jej osiągnięć i doświadczeń wystarczyłoby, aby obdzielić kilkoro ludzi, jednak to jedno z najsilniejszych wrażeń jakie miałam po przeczytaniu książki.

książek: 1210
Beata | 2014-11-30
Przeczytana: listopad 2014

Biografia Marii Curie Skolodowskiej napisana przez jej mlodsza corke Ewe.
Ksiazka zaczyna sie kiedy Maria ma okolo 5 lat poznajemy jej dziecinstwo i mlodosc niebywaly hart ducha ,uczciwosc i silnie rozwiniety patriotyzm pomoge Marii stac sie nie tylko wielka uczona ale i wielkim czlowiekiem.Jesli chodzi o to jaka byla matka ciezko tu cos powiedziec bo rzeczywiscie jej najwieksza miloscia byla nauka i Piotr Curie.Ksiazka jest naprawde ciekawie napisana Maria Curie jest bardzo interesujaca postacia ,ktora cale swoje zycie poswiecila dla nauki.

książek: 622
Audrey60 | 2018-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1990 rok

Córka pisze o matce. Mamy taki stereotyp Skłodowskiej jako chłodnej, czasem pozbawionej uczuć uczonej. A w tej książce widzimy ciepłą, dobrą kobietę, matkę, która w bardzo trudnych czasach próbuje spełnić się w paru rolach: żony, matki ale i uczonej. Nie zrezygnowała z marzeń. To była kobieta z charkterem.

książek: 381
kukunariss | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Nie przepadam za biografiami - może inaczej: nie pociągają mnie, ta była chyba pierwsza, a sięgnęłam po nią wyłącznie z osobistych pobudek. Tym bardziej więc byłam zdziwiona, że się wciągnęłam i czytałam z prawdziwym zaciekawieniem. Napisana ładnym, eleganckim językiem - ostatecznie stwierdzam, wbrew początkowemu sceptycyzmowi, że to książka warta lektury. Naprawdę interesująca - jak życie pani Marii :)

zobacz kolejne z 419 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd