Opinie użytkownika
Brutalna, krwawa, wulgarna. Najpiękniejsza historia miłosna jaką czytałam w tym roku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Świetny debiut! Gratulacje Marcinie!
Gdyby Kuba Małecki, Fredrich Backman ora Stephen King postanowili napisać książkę razem, bez wątpienia napisaliby Lato Dni Ostatnich.
To na co zwróciłam uwagę przy czytaniu to:
1. Cudowna kreacja bohaterów. Różnorodność reakcji na wydarzenia w książce stanowi piękną ilustrację naszego społeczeństwa.
2. Fabuła, która nie bierze...
Nieodkładalna. Nawet jak rzucałam tą książką przez pokój z frustracji, jaką we mnie wzbudzała, biegłam po nią czym prędzej, żeby dowiedzieć się, co dalej.
Wzruszałam się, klęłam, śmiałam się, gryzłam paznokcie przez romantyczne wątki. Ta książka dała mi całą paletę emocji i informacji. Z jednej strony przywróciła mi wiarę w ludzkość, a z drugiej trochę ją odebrała (f**k...
Wiecie co, ta książka ma wszystko co powinna mieć książka. Daje ci poczuć emocje, dzieje się dużo, bohaterowie wychodzą ze swoich kokonów, a główni źli są jeszcze gorsi niż w Ślepnąć od świateł.
To co najbardziej mnie uderzyło to postać Jacka. Na początku krzyczałam "Oddajcie mi mojego Jacule" ale im bardziej wczuwałam się w tę kreację, ty bardziej rozumiałam prawdziwe...
Pierwszy raz czytałam to dzieło w 2018 roku. Zrobiła na mnie wrażenie. Żeby jednak odświeżyć sobie historię przed kontynuacją przeczytałam ją ponownie.
Byłam zdziwiona jak ta książka jest cudowna, może zawsze była tylko ja się zmieniłam na tyle, żeby ją na prawdę docenić?
Dwójka głównych bohaterów czyli Jacek i Warszawa błyszczą w tej książce. Żulczyk powoduje, że...
Błękitny zamek to książka, która jest ze mną całe życie. Co prawda jak przez mgle pamiętam, ile miałam lat, jak ja przeczytałam i w jakich okolicznościach (wiem tylko, że były to wakacje). Doskonale pamiętam jednak, że dostałam ją w nagrodę od biblioteki szkolnej za dużą ilość przeczytanych książek 😅 tak chwalę się, a co!
Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo ta książka...
8,5
Tak, wiem, wpadłam w ciąg książek romantycznych. Ale są wakacje, cieplutko, kawa mrożona cały czas w mojej ręce, urlop w bliskiej przyszłości, a w pracy plaża, bo prawie nic się nie dzieje. Czemu nie poczytać o wakacyjnych miłościach głównych bohaterów, zwłaszcza że minął mi zastój czytelnicy i w końcu mogę czytać papier! 😀
Powiem, że dawno się tak nie uśmiałam na...
Włochy, Neapol, lata 50. XX wieku. Elena Ferrante wrzuca nas w klimat i czas bezbłędnie. Opisuje biedne przedmieścia w taki sposób, że nie potrzebujemy wehikułu czasu. Mimo że może fabuła nie jest porywająca to ta opowieść o dorastaniu, przyjaźni, zazdrości, dojrzewaniu, nauce, pracy i miłości da wam dawkę nostalgii. Może trochę tęsknoty za latami dziecięcymi.
Główne...
Bałam się sięgnąć po po ten tytuł. Kilka lat temu wyszłam z kościoła, chociaż byłam w nim bardzo aktywna. Odeszła z kilku powodów, ale największym było to, że otworzyłam oczy na zakłamanie władz kościelnych. Z jednej strony chcą kontrolować społeczeństwo poprzez niezliczone zasady, które sami tak chętnie łamią. A jak już wyjdą na świat ich kłamstwa, to kryją się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Jak zobaczyłam moje ukochane Włochy w tytule to wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Dodatkowo zachęciło mnie to, że książkę wydała Czwarta Strona co samo w sobie jest dla mnie znaczkiem jakości.
I co, książka była świetna, ale nie zabrakło minusów na tyle poważnych, że musiałam urwać całą gwiazdkę.
O czym jest historia?
Trzydziestoletnia Katy właśnie straciła mamę...
Jejku, jejku, jejku!
Ale to była świetna historia!
Zanim, jednak się rozpisze z moją recenzją to ogromna prośba o propozycję książek, takich jak tee miły Henry! Coś romantycznego, zabawnego, najlepiej slow burn z minimalną ilością erotyki! Kurcze, wkręciłam się trochę w tego typu historie. 😄
A przechodząc do rzeczy… Ludzie, których spotkamy na wakacjach to lekka, ale nie...
Zdecydowanie są to dziwne losy Jane Eyre. Co tam się wydarzyło! Szczerze nie spodziewałam się aż takiej akcji w książce romantycznej sprzed prawie 200 lat.
Książka zaczyna się dość genetycznie. Dziewczynka, która jest sierotą trafia pod opiekę nieprzychylnej jej ludzi. Początkowo znosi to, ale w pewnym momencie nie wytrzymuje i daje wyraz swoim emocjom. Skutkiem tego...
Koniec świata, przeczytałam romans. I to taki typowo wakacyjny. I wiecie co, całkiem dobrze się bawiłam. 😁
Może nie jest to lektura marzeń i widzę niuanse, które mnie rozczarowały czy irytowały, ale właśnie zamówiłam więcej książek Emily Henry, więc szykujcie się na więcej opinii o jej historiach. 😉
Główna bohaterka to January, uznana autorka prozy kobiecej. Ze względu na...
Najgorsze* uczucie to kiedy kupisz książkę, jarasz się nią i... czytanie nie klika.
Najlepsze* uczucie to kiedy jednak skończysz książkę (co prawda w audiobooku, ale nadal się to liczy), bo jesteś upartym zodiakalnym bykiem 💪♉.
Także, skończyłam pierwszy tom Trylogii Refrytów, wielkiego pisarza Peters Wattsa i mam apetyt na więcej.
Zamysł jest prosty. Na dnie Oceanu...