Cyberpunk 2077: Gdzie jest Johnny?

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Cyberpunk 2077 (tom 3)
- Seria:
- Cyberpunk 2077
- Tytuł oryginału:
- Cyberpunk 2077: Where’s Johnny.
- Data wydania:
- 2022-02-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-23
- Liczba stron:
- 68
- Czas czytania
- 1 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328154230
Cyberpunk. Gdzie jest Johnny? Tom 3
Niezłomny dziennikarz, który od dawna chce zniszczyć zepsute korporacje z Night City, wreszcie ma ku temu okazję. Ktoś użył ładunków atomowych, żeby wysadzić centralę wielkiej firmy. Plotka głosi, że był to niesławny Johnny Silverhand. Mówi się też, że zamachowiec nie żyje, a jego ciało wciąż znajduje się w podziemiach zrujnowanej wieży. Zadanie dla reportera: odnaleźć zwłoki. Ale czy Johnny rzeczywiście zginął, czy to tylko pogłoska? Na ulicach Night City można sporo usłyszeć, a upadek korporacji to dopiero początek.
Autorem scenariusza jest Bartosz Sztybor („Wiedźmin”),a rysunki przygotował Giannis Milonogiannis („Prophet”).
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w tomie Cyberpunk 2077: Where’s Johnny.
Kup Cyberpunk 2077: Gdzie jest Johnny? w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cyberpunk 2077: Gdzie jest Johnny?
Poznaj innych czytelników
336 użytkowników ma tytuł Cyberpunk 2077: Gdzie jest Johnny? na półkach głównych- Przeczytane 272
- Chcę przeczytać 64
- Posiadam 77
- Komiksy 29
- Komiks 16
- 2024 10
- Cyberpunk 7
- 2022 6
- Komiksy 5
- Cyberpunk 2077 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cyberpunk 2077: Gdzie jest Johnny?
Paskudna kreska, słabiutki komiks, ogólnie meeeh....
Paskudna kreska, słabiutki komiks, ogólnie meeeh....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie grałem jeszcze w „Cyberpunk 2077”, ale komiksowa inkarnacja stworzonej przez CD Projekt Red gry nie jest mi obca. Kolejne albumy nie stały jak dotąd na szczególnie równym poziomie, nie czytałem ich też w kolejności wydawania, ale całościowo seria jawi się jako interesujące spojrzenie na ten podgatunek fantastyki, od którego wzięła nazwę. „Gdzie jest Johnny” to trzeci tom cyklu, ale pierwszy, do którego scenariusz napisał Bartosz Sztybor. Bardzo cenię jego komiksowego „Wiedźmina”, więc był to dobry prognostyk przed lekturą.
Walczący z wielkimi korporacjami dziennikarz bada temat zniszczenia centrali jednej z nich. W ruinach znaleziono kilkanaście zwłok, a jednym ze zmarłych ma być sam zamachowiec, legendarny Johnny Silverhand. Sprawa okazuje się o wiele bardziej skomplikowana, niż można było przypuszczać, a tropy wiodą na górę korporacyjnego łańcucha pokarmowego. Gdy zaś w grę wchodzą grzechy popełnione przez grube ryby, ryzyko wykładniczo wzrasta.
Fabuła omawianego komiksu nie jest przesadnie skomplikowana, ale bądźmy szczerzy – trudno jest zmieścić złożoną opowieść na niespełna siedemdziesięciu stronach. Mimo tego Sztybor zdołał zaproponować czytelnikowi opowieść, która całkiem angażuje. Traktuje ona o prywatnej wojnie pewnego dziennikarza z rządzącymi Night City korporacjami a może się podobać zwłaszcza ze względu na wyczuwalną autentyczność działań protagonisty. Jego motywacja jest iście idealistyczna, innymi słowy wyraźnie czuć, że typ ma prawdziwą misję i jakkolwiek może jest to odrobinę naiwne, to z drugiej strony natychmiast buduje sympatię między bohaterem a czytelnikiem. A o to w sumie chodzi.
Opowieści snutej przez Sztybora momentami nieco szkodzi wspomniana wyżej niewielka objętość całego komiksu – widać to zwłaszcza w momentach interakcji głównego bohatera z innymi postaciami. Są one zazwyczaj ledwo ruszone i zarysowane o wiele słabiej, niż na to zasługują. Tymczasem kilkoro z nich ma spory potencjał i chciałoby się przeczytać o nich zdecydowanie więcej. W tym kontekście wydaje się, że rozbudowanie albumu o kilka zeszytów byłoby krokiem w pełni uzasadnionym. Szkoda, że wydawca nie przeznaczył na tę fabułę większej liczby stron.
Bardzo podobało mi się w tym komiksie to, że Sztybor zdołał udanie zaprezentować bezwzględność wielkich korporacji przyszłości. Dla nich nieistotne jest ludzkie życie – człowiek stanowi jedynie drobny trybik w ich strukturach, a każdy pracownik jest uprzedmiotowiony i zastępowalny - obraz tak skonstruowanego świata jest mało optymistyczny, ale zarazem niezwykle sugestywny. Na szczęście, zwłaszcza dla mieszkańców Night City, autor nie pozostawia świata przedstawionego bez promyczka nadziei, a są nim działania tak ideowych ludzi, jak główny bohater tego albumu.
Fabuła angażuje, ale ilustracje stoją o co najmniej jeden szczebel niżej. Styl rysowania Milonogiannisa określiłbym jako bardzo prosty, w wielu miejscach zdecydowanie zbyt uproszczony i umowny. Brakuje tu detali, brakuje solidnego wypełnienia tła, to zaś nie pozwala na pełne wniknięcie w interesujący przecież i pełen wielu różnych niuansów świat przedstawiony.
Trzeci tom z serii „Cyberpunk 2077” jest komiksem, który balansuje gdzieś na granicy określenia go jako „dobry”. Na mnie zrobił pozytywne wrażenie, choć nie ustrzegł się kilku zauważalnych mankamentów, spośród których najbardziej rzuca się w oczy skrótowość. Ostatecznie dał mi kwadrans przyjemnej rozrywki, z tego też względu ostatecznie oceniam go pozytywnie. W mojej opinii jest to najlepszy z trzech początkowych albumów wydanych pod szyldem tej marki.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2025/09/cyberpunk-2077-tom-3-gdzie-jest-johnny.html
Nie grałem jeszcze w „Cyberpunk 2077”, ale komiksowa inkarnacja stworzonej przez CD Projekt Red gry nie jest mi obca. Kolejne albumy nie stały jak dotąd na szczególnie równym poziomie, nie czytałem ich też w kolejności wydawania, ale całościowo seria jawi się jako interesujące spojrzenie na ten podgatunek fantastyki, od którego wzięła nazwę. „Gdzie jest Johnny” to trzeci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrasznie nudny i rozmemłany komiks, na chwilę obecną najsłabszy z 3 komiksów o cyberpunku jakie czytałem.
Strasznie nudny i rozmemłany komiks, na chwilę obecną najsłabszy z 3 komiksów o cyberpunku jakie czytałem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTroszkę chaotyczna historia, która moim zdaniem dzięki paru dodatkowym stronom dużo by zyskała na całości.
Troszkę chaotyczna historia, która moim zdaniem dzięki paru dodatkowym stronom dużo by zyskała na całości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie na razie najsłabsza część serii (kolejne przede mną...). Ostatnio pisałem, że nie będę oceniał "kreski", tym razem to zrobię. Styl rysunku zupełnie nie przypadł mi do gustu, ale co gorsze, historia również - nie wciągnęła i nie zapadła mi w pamięć.
Jak dla mnie na razie najsłabsza część serii (kolejne przede mną...). Ostatnio pisałem, że nie będę oceniał "kreski", tym razem to zrobię. Styl rysunku zupełnie nie przypadł mi do gustu, ale co gorsze, historia również - nie wciągnęła i nie zapadła mi w pamięć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa tle pozostałych z serii ten tom wypada dość blado, ale każdy komiks ze świata Cyberpunku wprowadza coś fajnego zarówno pod względem historii i bohaterów, jak i warstwy wizualnej.
Tu się nie zawiodłem, ale spodziewałem się jednak czegoś mocniejszego od Sztybora.
Na tle pozostałych z serii ten tom wypada dość blado, ale każdy komiks ze świata Cyberpunku wprowadza coś fajnego zarówno pod względem historii i bohaterów, jak i warstwy wizualnej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTu się nie zawiodłem, ale spodziewałem się jednak czegoś mocniejszego od Sztybora.
Odniosę się do całej serii komiksów opartym na uniwersum Cyberpunka. - Naprawdę urzekł mnie format przedstawiania historii ludzi żyjących w różnych grupach społecznych, posiadających różne wartości, które musiały zmierzyć się z brutalnymi realiami życia w dystopijnym konstrukcie, jakim jest świat przedstawiony. To, co zrobiło na mnie największe wrażenie to wewnętrzne poczucie współczucia przy jednoczesnym, pełnym zrozumieniu sposobu, w jaki kończyły się tomy (bo to wydaje mi się, że byłą jedną z cech wspólnych). Czytając każdy komiks kończyłam z pytaniem "czy życie w świecie posiadającym takie możliwości jest faktycznie naszym marzeniem, skoro przedstawione tu postaci zobrazowały mi skrawek swojego, niezbyt kolorowego życia.
Dodatkowo!
Współprace z artystami o tak różnych od siebie stylach sprawiła, że każdy z komiksów ma inną dynamikę prowadzonej narracji. To również uznaje za duży plus serii
Odniosę się do całej serii komiksów opartym na uniwersum Cyberpunka. - Naprawdę urzekł mnie format przedstawiania historii ludzi żyjących w różnych grupach społecznych, posiadających różne wartości, które musiały zmierzyć się z brutalnymi realiami życia w dystopijnym konstrukcie, jakim jest świat przedstawiony. To, co zrobiło na mnie największe wrażenie to wewnętrzne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna mała historia w wielkiej wojnie z korporacją . Ludzie obudźcie się
Zaraz kogoś to obchodzi
Czy pojedynczy nikt ma znaczenie
Kolejna mała historia w wielkiej wojnie z korporacją . Ludzie obudźcie się
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaraz kogoś to obchodzi
Czy pojedynczy nikt ma znaczenie
„Gdzie jest Johnny” to 3 album cyklu „Cyberpunk 2077”, opowiadający o zwykle niezbyt trzeźwym, ale za to bardzo dociekliwym dziennikarzu, pracującym nad odnalezieniem ciała Johnny'ego Silverhanda, które ponoć ocalało po słynnym ataku na wieżę Arasaki. (...) Niestety, realizacja tego albumu w moim odczuciu nie robi odpowiednio mocnego wrażenia. Ogólnie rzecz biorąc, odniosłam wrażenie, że to bardziej zalążek pomysłu niż skończona i odpowiednio dopracowana opowieść, przez co zarówno grafika jak i historia pozbawione są tu moim zdaniem wyrazu.
Cała recenzja do przeczytania tu: https://glodnawyobraznia.blogspot.com/2024/02/recenzja-komiksow-gdzie-jest-johnny-sny.html
„Gdzie jest Johnny” to 3 album cyklu „Cyberpunk 2077”, opowiadający o zwykle niezbyt trzeźwym, ale za to bardzo dociekliwym dziennikarzu, pracującym nad odnalezieniem ciała Johnny'ego Silverhanda, które ponoć ocalało po słynnym ataku na wieżę Arasaki. (...) Niestety, realizacja tego albumu w moim odczuciu nie robi odpowiednio mocnego wrażenia. Ogólnie rzecz biorąc,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż się zawiodłam... Co to za zakończenie w ogóle? Książka próbuje dotykać ważnego tematu jakim są korporacje rządzące miastem. Kilka fajnych scen, rysunków, ujęć i motywów w niej jest, ale fabularnie to to leży.
Ależ się zawiodłam... Co to za zakończenie w ogóle? Książka próbuje dotykać ważnego tematu jakim są korporacje rządzące miastem. Kilka fajnych scen, rysunków, ujęć i motywów w niej jest, ale fabularnie to to leży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to