
Kobieta z wydm

186 str. 3 godz. 6 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Suna no onna
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 186
- Czas czytania
- 3 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 987-83-240-0779-0
- Tłumacz:
- Mikołaj Melanowicz
Nauczyciel, z zawodu entomolog, wyrusza na wyprawę badawczą na wydmy. Jeszcze nie wie, że nigdy z niej nie wróci. Uwięziony w domu- pułapce desperacko próbuje uciec, ale magnetyczna siła tajemniczej kobiety, z którą mieszka, sprawia, że to, co dotąd było przekleństwem, staje się sensem jego życia.
Walka z niszczycielską potęgą piasku, bezsensowny wysiłek, prowokujące zachowanie kobiety i skomplikowane relacje między nią a bohaterem bardziej przypominają senne majaki niż rzeczywistość. Czy można jeszcze wrócić do normalnego świata?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kobieta z wydm w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kobieta z wydm
Poznaj innych czytelników
5745 użytkowników ma tytuł Kobieta z wydm na półkach głównych- Przeczytane 3 200
- Chcę przeczytać 2 500
- Teraz czytam 45
- Posiadam 475
- Ulubione 132
- Japonia 78
- Literatura japońska 59
- Chcę w prezencie 51
- 2025 35
- 2014 24











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kobieta z wydm
Nie ważne, czy treść interpretowałbym dosłownie, czy metaforycznie, na koniec osiągnąłem pełną satysfakcje z lektury. Przez książkę przechodzi się jak nóż przez masło. I to wcale nie dlatego, że jest cieniutka! Treść rozbudza emocje i zapiera dech, a oczy mkną po tekście tak szybko, że mózg z trudem przyswaja informacje. Czułem się wręcz jak dziecko, które od razu chce poznać zakończenie. Z wielkim żalem nie dam najwyższej noty ze względu na pewien motyw, który choć nie przeszkadzał mi, to jednak czułem, że jest miejscami zbędny.
Nie ważne, czy treść interpretowałbym dosłownie, czy metaforycznie, na koniec osiągnąłem pełną satysfakcje z lektury. Przez książkę przechodzi się jak nóż przez masło. I to wcale nie dlatego, że jest cieniutka! Treść rozbudza emocje i zapiera dech, a oczy mkną po tekście tak szybko, że mózg z trudem przyswaja informacje. Czułem się wręcz jak dziecko, które od razu chce...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka wpadła w moje ręce zupełnie przypadkowo. Zakupiona bez lektury recenzji czy nawet opisu, stanowiła dla mnie zagadkę. Chociaż wcześniejsze doświadczenia z literaturą japońską, a także sugestywna okładka, podpowiadały, czego mogę się spodziewać – absurdu, groteski i oniryzmu. I faktycznie, to właśnie odnalazłam.
Książka ta silnie nawiązuje do Kafki, przede wszystkim poprzez uczucie bezsilności, niesprawiedliwości i wszechobecnego absurdu. Autorowi udało się stworzyć niesamowity, niemal namacalny klimat, który nie pozwalał mi się oderwać. Podczas lektury czułam duszność i wrażenie bycia oblepioną piaskiem. To naprawdę świetna literatura!
Jedynym elementem, który nieco mnie męczył, były surrealistyczne wstawki. To jednak wynika z mojej osobistej preferencji – nie przepadam za literaturą "strumienia świadomości". Zawsze usilnie próbuję doszukać się sensu, aż w końcu poddaję się, dochodząc do wniosku, że autor po prostu się ze mnie naśmiewa, a żadnego ukrytego znaczenia w tym nie ma.
No i jeszcze główny bohater... Wywoływał we mnie prawdziwą burzę negatywnych emocji, co uważam za ogromny plus. Uwielbiam, gdy postacie literackie potrafią wzbudzić tak silne odczucia.
Podsumowując, gorąco polecam tę książkę. To literatura, która jest jednocześnie łatwa i trudna. Łatwa, bo wciąga bez reszty i pozwala głęboko wczuć się w historię, niemal aktywnie ją przeżywać. Trudna, bo te przeżycia bywają nieprzyjemne, a momentami wręcz obrzydliwe.
Ta książka wpadła w moje ręce zupełnie przypadkowo. Zakupiona bez lektury recenzji czy nawet opisu, stanowiła dla mnie zagadkę. Chociaż wcześniejsze doświadczenia z literaturą japońską, a także sugestywna okładka, podpowiadały, czego mogę się spodziewać – absurdu, groteski i oniryzmu. I faktycznie, to właśnie odnalazłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta silnie nawiązuje do Kafki, przede...
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotwierdzam to, co wyczytałem w wielu recenzjach: ze stron tej książki sypie się piach. Osiada na skórze, dostaje pod powieki, zatyka usta i nos. Parzy i dusi. Od razu czujemy więź z głównym bohaterem, który wbrew swojej woli znalazł się w absurdalnej sytuacji bez wyjścia. Poczucie zagrożenia, zagubienia, bezradności i osamotnienia jest przez autora opisane po mistrzowsku i według mnie to największy atut tej powieści.
Podoba mi się również, że książkę można interpretować na wiele sposobów. Nie wnikając głęboko w fabułę, można ją uznać za horror. Ale może to być też opis surrealnego, męczącego snu o bezradności. Może to być psychologiczne studium człowieka postawionego w sytuacji zagrożenia. Może to być socjologiczna analiza roli kobiety i mężczyzny w społeczeństwie albo egzystencjalny traktat o sensie życia (lub jego braku). I wszystko to jest w tej powieści fascynujące.
Niestety, są tu też fragmenty mocno "przegadane" i bełkotliwe. Takie intelektualne rozważania pasujące być może do miejsca i czasów, w których ta powieść powstała. Dziś raczej nieaktualne i niepotrzebne, psują trochę odbiór całościowy powieści.
Potwierdzam to, co wyczytałem w wielu recenzjach: ze stron tej książki sypie się piach. Osiada na skórze, dostaje pod powieki, zatyka usta i nos. Parzy i dusi. Od razu czujemy więź z głównym bohaterem, który wbrew swojej woli znalazł się w absurdalnej sytuacji bez wyjścia. Poczucie zagrożenia, zagubienia, bezradności i osamotnienia jest przez autora opisane po mistrzowsku i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kobieta z wydm” – Kōbō Abe
Główny bohater, Niki Jumpei, nauczyciel i entomolog amator, podczas wakacji wybiera się na wydmy z nadzieją odkrycia nowego gatunku owadów. Zamiast przygody badawczej trafia do domu-pułapki, z którego rozpaczliwie próbuje się wydostać. Towarzyszy mu tajemnicza kobieta, która przyciąga go do siebie niemal magnetyczną siłą.
Walka z piaskiem, zagrażającym ich przetrwaniu i niszczącym wszystko na swojej drodze, sprawia, że czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w sennych majakach.
Lektura budzi ogromny dyskomfort – zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Podczas czytania miałam wrażenie, że piasek oblepia całe moje ciało, a psychicznie czułam się zniewolona tak samo jak główny bohater.
To jedna z tych książek, które zostają w pamięci na długo. Po tej lekturze piasek na plaży nabierze dla Was zupełnie nowego znaczenia.
"Kobieta z wydm” – Kōbō Abe
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater, Niki Jumpei, nauczyciel i entomolog amator, podczas wakacji wybiera się na wydmy z nadzieją odkrycia nowego gatunku owadów. Zamiast przygody badawczej trafia do domu-pułapki, z którego rozpaczliwie próbuje się wydostać. Towarzyszy mu tajemnicza kobieta, która przyciąga go do siebie niemal magnetyczną siłą.
Walka z piaskiem,...
W treści jest sucha i jałowa, tak jak ten wszędobylski piasek. Nie dałbym rady jej przeczytać, gdyby była choć minimalnie dłuższa. Ale chyba było warto przebrnąć do końca. O ile odbyliśmy jakąkolwiek drogę?
W treści jest sucha i jałowa, tak jak ten wszędobylski piasek. Nie dałbym rady jej przeczytać, gdyby była choć minimalnie dłuższa. Ale chyba było warto przebrnąć do końca. O ile odbyliśmy jakąkolwiek drogę?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeintelektualizowany flak a nie dobra literatura. Główny bohater i jego rozterki - opisy godne nastolatka, który wymyślil, że będzie wielkim pisarzem. Koło Kafki ‚to nie stało’. Pierwsze 10 stron brzmiało obiecujaco, później zrobiła się to droga przez surrealistyczną mękę.
Przeintelektualizowany flak a nie dobra literatura. Główny bohater i jego rozterki - opisy godne nastolatka, który wymyślil, że będzie wielkim pisarzem. Koło Kafki ‚to nie stało’. Pierwsze 10 stron brzmiało obiecujaco, później zrobiła się to droga przez surrealistyczną mękę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUcieszyłam się, że "Kobieta z wydm" ukaże się ponownie. To przedruk pierwszego polskiego wydania z 1968 roku (PIW) i bardzo dobra książka.
Kiedy ją czytałam wszędzie, dosłownie wszędzie, był piasek. I to wrażenie, że coś mnie wciąga w lekturę, hipnotyzuje i otacza zostało niezapomniane.
Ucieszyłam się, że "Kobieta z wydm" ukaże się ponownie. To przedruk pierwszego polskiego wydania z 1968 roku (PIW) i bardzo dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy ją czytałam wszędzie, dosłownie wszędzie, był piasek. I to wrażenie, że coś mnie wciąga w lekturę, hipnotyzuje i otacza zostało niezapomniane.
Piach, piach, piasek. Obejrzawszy pierw film, nie mogłem nie sięgnąć po książkę. Piach wysypuje się ze stron, zgrzyta w zębach, szeleści i dotyka skóry. Czytelnik wpada w zastawioną przez autora piaskową pułapkę niczym główny bohater. Książka jest niezwykle zmysłowa, ale na zmysłach nie poprzestaje. Jest to dopiero brama prowadząca do dalszych rozważań, metafor, poetyka piachu okazuje się nadzwyczaj bogata. Nie ma tam nakreślonych pytań ni odpowiedzi, a jednak nasuwają się mimochodem, pozostawiając materiał do dalszych refleksji i rezonuje jeszcze miesiącami. W moim wypadku najgłębiej odcisnął się problem wartości: jednostka vs grupa. W którym modelu osiągamy wolność lub niewolę? Zdecydowanie polecam zabrać książkę na wakacje, najlepiej do czytania na piaszczystej plaży
Piach, piach, piasek. Obejrzawszy pierw film, nie mogłem nie sięgnąć po książkę. Piach wysypuje się ze stron, zgrzyta w zębach, szeleści i dotyka skóry. Czytelnik wpada w zastawioną przez autora piaskową pułapkę niczym główny bohater. Książka jest niezwykle zmysłowa, ale na zmysłach nie poprzestaje. Jest to dopiero brama prowadząca do dalszych rozważań, metafor, poetyka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nawet do końca życia lizali sobie wzajemnie rany, nie zagoiłyby się. Jedynie zdarliby sobie języki…
Gdyby nawet do końca życia lizali sobie wzajemnie rany, nie zagoiłyby się. Jedynie zdarliby sobie języki…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to