rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej, chcemy dać im wszystko, co sprawi, że odnajdą się w czekającym ich świecie. Problem polega na tym, że nie wiemy jaki to będzie świat i czego one będą tam potrzebowały. I wtedy cała na biało wchodzi sztuka.

Anna Weber (znów!) pokazuje jak wszechstronnie działa sztuka na nasze mózgi, jak bardzo jest dla nas naturalna i jak mocno potrzebujemy jej w swoim życiu. Jednocześnie, cały czas przypomina, że o wiele ważniejszy od efektu jest sam proces.

Sięga się po tę książkę po to, aby dać coś dzieciom. A w trakcie lektury odkrywa się, że nasze wewnętrzne dziecko też tego potrzebuje i że pokazywanie świata małym ludziom jest znacznie przyjemniejsze z pozycji współuczestniczenia, niż wszechwiedzącego narratora.


I właśnie taka jest ta książka, niby trochę prowadzi za rękę, ale jednak jest w tym z nami, z masą pomysłów na zadania i ćwiczenia, które nie tylko uczą, ale i są bardzo przyjemne (i łatwe!) niezależnie od wieku.

Zdecydowanie polecam każdemu, kto w jakimkolwiek stopniu ma wpływ na wychowanie dzieci (babcie, ciocie, wujkowie, dziadkowie, opiekunowie w przedszkolu - mrugam do Was ;))

Chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej, chcemy dać im wszystko, co sprawi, że odnajdą się w czekającym ich świecie. Problem polega na tym, że nie wiemy jaki to będzie świat i czego one będą tam potrzebowały. I wtedy cała na biało wchodzi sztuka.

Anna Weber (znów!) pokazuje jak wszechstronnie działa sztuka na nasze mózgi, jak bardzo jest dla nas naturalna i jak mocno...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Są takie książki, które zaczynasz czytać i już wiesz, że będziesz do niej wielokrotnie wracać i, że będziesz polecać każdemu. To jest jedna z tych książek.

Nie trzeba mieć tytułu naukowego związanego ze sztuką, aby całe dobro z niej płynące móc przekazać dzieciom. Ta książka pokaże, że zamiast dyplomów, trudnych słów i naukowej wiedzy znacznie większe znaczenie ma wrażliwość, uważności i chęć tworzenia. Napisana bardzo przyjemnie, lekko, zupełnie bez nadęcia. Przekazuje trochę teorii, choć nie ma przytłoczenia badaniami i metaanalizami, tylko jasno wytłumaczone co sztuka robi z naszymi mózgami i dlaczego tak ważne jest, aby karmić nią mózgi maluchów. A oprócz tego cała masa podpowiedzi, jak w łatwy sposób, wprowadzić sztukę do codziennego życia. Bo wcale nie trzeba umieć grać na instrumentach, aby tworzyć muzykę stukając patykiem w kałużę i wyłapać rytm, a obrazy można tworzyć i farbami i rozlaną kawą, i tym, co sobie dziecko wymyśli ;)

To jest książka dla tych, którzy chcieliby, ale trochę się boją, trochę nie wiedzą jak, trochę czują, że nie dadzą rady. Pokaże Wam jak to zrobić i dlaczego warto.

Są takie książki, które zaczynasz czytać i już wiesz, że będziesz do niej wielokrotnie wracać i, że będziesz polecać każdemu. To jest jedna z tych książek.

Nie trzeba mieć tytułu naukowego związanego ze sztuką, aby całe dobro z niej płynące móc przekazać dzieciom. Ta książka pokaże, że zamiast dyplomów, trudnych słów i naukowej wiedzy znacznie większe znaczenie ma...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

To nie jest zła książka, ale niestety, nie jest też dobra. Poruszane tematy są bardzo ciekawe, ale niestety, pływamy jedynie po powierzchni. Żaden temat nie został zgłębiony, z żadnym z bohaterów i bohaterek nie da się zżyć, bo gdy zaczynamy ich poznawać i wczuwać sie w ich historie one się po prostu kończą. Książka zdecydowanie by zyskała gdyby autor zdecydował się poruszyć połowę mniej tematów, ale pozostałe zgłębić bardziej. Książka zdecydowanie nie otwiera oczy, nie zdążysz ich otworzyć bo zanim mrugniesz to rozdział się skończy.

To nie jest zła książka, ale niestety, nie jest też dobra. Poruszane tematy są bardzo ciekawe, ale niestety, pływamy jedynie po powierzchni. Żaden temat nie został zgłębiony, z żadnym z bohaterów i bohaterek nie da się zżyć, bo gdy zaczynamy ich poznawać i wczuwać sie w ich historie one się po prostu kończą. Książka zdecydowanie by zyskała gdyby autor zdecydował się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to video - opinia

Na półkach: , ,

Bogaty życiorys głównej bohaterki zapowiada co najmniej ciekawą fabułę. Tymczasem dostajemy zbiór chaotycznych historii, paskudne dialogi i coś pomiędzy historyczną powieścią, a tanim romansidłem z bazaru. Jedyną zaletą tej książki jest to, że użyta czcionka jest duża, więc czyta się szybko, a co za tym idzie-szybko się kończy...

Bogaty życiorys głównej bohaterki zapowiada co najmniej ciekawą fabułę. Tymczasem dostajemy zbiór chaotycznych historii, paskudne dialogi i coś pomiędzy historyczną powieścią, a tanim romansidłem z bazaru. Jedyną zaletą tej książki jest to, że użyta czcionka jest duża, więc czyta się szybko, a co za tym idzie-szybko się kończy...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka ma jeden duży minus-autorka chce naprawić świat. Oczywiście, ekologia i dbanie o skórę jest ważne, ale nie musi mi tego powtarzać 3 razy w każdym rozdziale, dotarło za pierwszym razem. Zostają wymienione składniki których należy unikać i te których warto szukać, trochę brakowało, przynajmniej mi, wskazania konkretnych marek, bo nie zawsze mam czas przeanalizować skład 50 kremów dostępnych w sklepie. Ale właściwie, to z książki wybrzmiewa, żeby odstawić kremy, bo skóra jest mądra i poradzi sobie sama. Oprócz tego wszelkie modyfikacje są złe! Ale jak już musicie je zrobić to o nie dbajcie, koniec tematu. Dlaczego nie opisać dokładniej procesów które wówczas zachodzą w skórze i że mogą ją nadwyrężyć, ale nie przesadzajmy, od kolczyka nie dostaje się raka... Autorka zaleca nosić jedynie ubrania z ekologicznej bawełny, nie farbowanej. Nie zapominajmy, że środki higieniczne to zło! Niby racja, ale nie tego spodziewałam się sięgając po pozycję na temat skóry. Biorąc książkę niby o skórze chciałam czytać o skórze, a nie o wizji pani Romano jak walczyć z zanieczyszczeniami środowiska.
Plus za rysunki.

Książka ma jeden duży minus-autorka chce naprawić świat. Oczywiście, ekologia i dbanie o skórę jest ważne, ale nie musi mi tego powtarzać 3 razy w każdym rozdziale, dotarło za pierwszym razem. Zostają wymienione składniki których należy unikać i te których warto szukać, trochę brakowało, przynajmniej mi, wskazania konkretnych marek, bo nie zawsze mam czas przeanalizować...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

500 stron o tym jak główni bohaterowie próbują się zejść, od początku wiadomo, że będą razem, nie wiadomo tylko kiedy. Po przebrnięciu przez 3 małżeństwa, trójkę dzieci, rozłąkę, spełnianie marzeń, poddawanie się, problemy finansowe i karierę bohaterowie są razem! Zajęło im "tylko" 45 lat (!) żeby odważyć się i powiedzieć sobie, że chcą być razem. Pierwsze 300 stron czyta się lekko i przyjemnie, kolejne 200 to właściwie męcząca powtórka, albo jedno chce, albo drugie, tym bardziej, że nie dzieje się tam nic porywającego czytelnika.

500 stron o tym jak główni bohaterowie próbują się zejść, od początku wiadomo, że będą razem, nie wiadomo tylko kiedy. Po przebrnięciu przez 3 małżeństwa, trójkę dzieci, rozłąkę, spełnianie marzeń, poddawanie się, problemy finansowe i karierę bohaterowie są razem! Zajęło im "tylko" 45 lat (!) żeby odważyć się i powiedzieć sobie, że chcą być razem. Pierwsze 300 stron czyta...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zgodnie z napisem na okładce liczyłam na kontynuację Hopeless, niestety to dokładnie ta sama historia, tylko z punktu widzenia Holdera. Ogromny minus, bo liczyłam na ciąg dalszy, a nie na "odgrzewanie kotletów", przez co brak zaskoczenia na końcu, przecież finał znamy z poprzedniej książki. Na plus wprowadzenie motywu listów do Les. Ogromnym minusem jest ilość przekleństw użytych w tekście, w dużej mierze zupełnie niepotrzebnym, zwłaszcza podczas wyznań miłości. Pomimo, że książkę pochłonęłam na raz, to jestem rozczarowana, bo liczyłam na ciąg dalszy historii, a nie powtórkę z rozrywki.

Zgodnie z napisem na okładce liczyłam na kontynuację Hopeless, niestety to dokładnie ta sama historia, tylko z punktu widzenia Holdera. Ogromny minus, bo liczyłam na ciąg dalszy, a nie na "odgrzewanie kotletów", przez co brak zaskoczenia na końcu, przecież finał znamy z poprzedniej książki. Na plus wprowadzenie motywu listów do Les. Ogromnym minusem jest ilość przekleństw...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie lubię książek z happy endami, ale tutaj nie wyobrażam sobie innego zakończenia.

Nie lubię książek z happy endami, ale tutaj nie wyobrażam sobie innego zakończenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jeśli ktoś liczy na sensację to niestety tu jej nie odnajdzie. Brakuje porywczej akcji, świetnie wykreowanych postaci czy genialnych dialogów. Ale są tu wielkie nazwiska wielkich ludzi, wielkie odkrycia, wielkie badania, są również pokazane godziny ciężkiej pracy, poszukiwań i znalezisko które nieodwracalnie zmieniło świat sztuki. I to nie tylko dla tych "chorych na Caravaggia"

Jeśli ktoś liczy na sensację to niestety tu jej nie odnajdzie. Brakuje porywczej akcji, świetnie wykreowanych postaci czy genialnych dialogów. Ale są tu wielkie nazwiska wielkich ludzi, wielkie odkrycia, wielkie badania, są również pokazane godziny ciężkiej pracy, poszukiwań i znalezisko które nieodwracalnie zmieniło świat sztuki. I to nie tylko dla tych "chorych na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Nic dziwnego, że stała się bestsellerem.Bardzo sceptycznie do niej podchodziłam, nie byłam przekonana, gdyby nie to, że dotyczyła sztuki to pewnie bym się nie zdecydowała. Autor urzekł mnie już w drugim zdaniu wspominając o Caravaggiu, wiedziałam, że będzie dobra. Pomimo drobnych błędów które wyłapią osoby znające się na sztuce i które były w Luwrze to książka ma niesamowity klimat.

Nic dziwnego, że stała się bestsellerem.Bardzo sceptycznie do niej podchodziłam, nie byłam przekonana, gdyby nie to, że dotyczyła sztuki to pewnie bym się nie zdecydowała. Autor urzekł mnie już w drugim zdaniu wspominając o Caravaggiu, wiedziałam, że będzie dobra. Pomimo drobnych błędów które wyłapią osoby znające się na sztuce i które były w Luwrze to książka ma...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Według mnie idealny przykład na to, jak bardzo można nie wykorzystać potencjału. Genialny pomysł który bardzo mnie zaintrygował, ale język pozostawia wiele do życzenia, momentami był aż za prosty. Jasne narratorami są dzieciaki z marginesu społecznego (w dodatku z skłonnościami socjopatycznymi), ale można było to napisać trochę lepiej. Pomysł na historię sam w sobie genialny dlatego taka ocena.

Według mnie idealny przykład na to, jak bardzo można nie wykorzystać potencjału. Genialny pomysł który bardzo mnie zaintrygował, ale język pozostawia wiele do życzenia, momentami był aż za prosty. Jasne narratorami są dzieciaki z marginesu społecznego (w dodatku z skłonnościami socjopatycznymi), ale można było to napisać trochę lepiej. Pomysł na historię sam w sobie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Mocna.

Mocna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to