Kod Leonarda da Vinci

Okładka książki Kod Leonarda da Vinci
Dan Brown Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Robert Langdon (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
568 str. 9 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Robert Langdon (tom 2)
Tytuł oryginału:
The da Vinci Code
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2013-01-03
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-03
Liczba stron:
568
Czas czytania
9 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375086447
Tłumacz:
Krzysztof Mazurek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
44
28

Na półkach:

Jest to niesamowicie wciągająca książka, która pochłonęła mnie w tym tygodniu bez żadnego "ale".
Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Saunière. Wezwany przez policję francuską Langdon odkrywa na miejscu zbrodni szereg zakonspirowanych śladów, które mogą pomóc w ustaleniu zabójcy, ale też stanowią klucz do jeszcze większej zagadki − niezwykłej tajemnicy sięgającej korzeniami początków chrześcijaństwa.
Langdon podejrzewa, że zamordowany był członkiem Zakonu Syjonu, powstałego w 1099 roku tajnego stowarzyszenia strzegącego miejsca ukrycia bezcennej, zaginionej przed wiekami relikwii Kościoła − Świętego Graala. Do organizacji należeli m.in. Leonardo Da Vinci i Isaac Newton. Kustosz poświęcił życie, by strzeżony przez zakon sekret nie dostał się w niepowołane ręce. Teraz pozostały jedynie 24 godziny na rozwikłanie precyzyjnie skonstruowanej łamigłówki pozostawionej przez Saunière’a − inaczej tajemnicę na zawsze skryją mroki historii. Kluczowe elementy zagadki kryją się w najsłynniejszych obrazach mistrza Renesansu – „Mona Lizie” i „Ostatniej wieczerzy”.
Czy ścigany przez policje i bezlitosnego zabójcę Langdon zdoła ujść pogoni i dotrzeć do szokującej prawdy?

Ta książka to zdecydowana lektura obowiązkowa wśród miłośników thriller'ów. Czytałam ją z zapartym tchem, wciągając się w kolejne to tajemnice i zagadki. Książka jest warta każdego zajętego po południa jednak, bolało mnie to że była bardzo podobna do swojej poprzedniczki. Charakter, sposób pisania czy interpretacja jest na prawdę podobna.
Natomiast składam ogromny szacunek dla autora który dokonał tak dokładnego researchu, aby móc napisać ta książkę.
Oceniam ją na mocne 8/10 i zachęcam do jej przeczytania, a także obejrzenia filmu!

Jest to niesamowicie wciągająca książka, która pochłonęła mnie w tym tygodniu bez żadnego "ale".
Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Saunière. Wezwany przez policję francuską Langdon odkrywa na miejscu zbrodni szereg zakonspirowanych śladów, które mogą pomóc w ustaleniu zabójcy, ale też stanowią klucz do jeszcze większej zagadki − niezwykłej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
230
44

Na półkach:

Dobrze się czyta, historia nie jest taka oczywista o ile nie oglądało się słynnej ekranizacji. Dzięki tej pozycji dowiedziałam się więcej o symbolach, poruszyła moją ciekawość i nauczyła mnie czegoś nowego.

Dobrze się czyta, historia nie jest taka oczywista o ile nie oglądało się słynnej ekranizacji. Dzięki tej pozycji dowiedziałam się więcej o symbolach, poruszyła moją ciekawość i nauczyła mnie czegoś nowego.

Pokaż mimo to

2
avatar
810
809

Na półkach:

Literatura światowa może szczycić się wieloma kultowymi pisarzami i bohaterami. Bez wątpienia do tego grona zaliczyć możemy Dana Browna i wykreowanego przez niego Roberta Langdona. Autora docenić należy za wkład pracy związanej z researchem. Brown doskonale przygotował się do stworzenia historii zapisanej na kartach „Kodu Leonarda da Vinci”, czyli drugiej części z Langdonem w roli głównej.
Co tym razem amerykański pisarz przygotował dla specjalisty w dziedzinie ikonografii? Na co może liczyć czytelnik, sięgając po „Kod Leonarda da Vinci? Może liczyć na szybkie zwroty akcji, tajemnice i szyfry, które tak zaciekle będzie starał się złamać.
Robert Langdon wykorzystując swą wiedzę, zmierzy się z zagadką morderstwa dokonanego w Luwrze. Ofiarą jest kustosz muzeum Jacques Sauniere. Jak się okazuje na miejscu zbrodni, odkryto wiele zagadkowych śladów, które skupiają uwagę Langdona. Mogą być one kluczem do rozwiązania nie tylko morderstwa, lecz większej tajemnicy, która sięga początków chrześcijaństwa. I tutaj słowa uznania należą się pisarzowi, za wiedzę na ten temat, którą przelewa na papier. Dzięki temu nie tylko z zaintrygowaniem śledzimy wątki związane ze śledztwem, lecz poznajemy wiele istotnych faktów z historii.
W toku prowadzonego śledztwa Langdona wpada na trop prowadzący do Zakonu Syjonu, do którego należał zamordowany oraz oczywiście Leonardo da Vinci. Jacques poświęcił się, by sekret Zakonu nie ujrzał światła dziennego. Wszelkie tropy, po których kieruje się Langdon, prowadzą do dzieł malarza renesansu. Co takiego tkwi w „Mona Lizie” i „Ostatniej wieczerzy? Warto się tego dowiedzieć i poznać „Kod Leonarda da Vinci”.
I tak jak w przypadku pierwszej części tej serii („Anioły i demony”) również tutaj w rozwiązywaniu zagadki historykowi towarzyszyła kobieta. Tym razem u jego boku stanie wnuczka zamordowanego kustosza Sophie Neveu. – agentka policji specjalizująca się w rozwiązywaniu kodów i szyfrów. Jednak nie tylko rozwiązanie tajemnicy będzie solą w oku Roberta Langdona. Będzie musiał uciekać przed policją i zabójcą Jacquesa. A wszystko rozegra się w czasie dwudziestu czterech godzin. Zatem czeka nas szybka akcja, odkrywanie tajemnic, rozwiązywanie zagadek – jednym słowem wyjątkowa przygoda, do której zaprasza nas sam mistrz Dan Brown. Zdecydowanie polecam!
Książka „Kod Leonarda da Vinci” ukazała się nakładem Wydawnictwa Sonia Draga

Literatura światowa może szczycić się wieloma kultowymi pisarzami i bohaterami. Bez wątpienia do tego grona zaliczyć możemy Dana Browna i wykreowanego przez niego Roberta Langdona. Autora docenić należy za wkład pracy związanej z researchem. Brown doskonale przygotował się do stworzenia historii zapisanej na kartach „Kodu Leonarda da Vinci”, czyli drugiej części z Langdonem...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
290
52

Na półkach: ,

Całkiem dobra, ale jak dla mnie napisana w bardzo podobny sposób do pierwszej książki o Langdonie. To co wtedy było nowoczesne i ciekawe tutaj już robiło się wtórne. Takie chodzenie po kolei z punku A do punku Z. Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego akurat ta książka wywołała taki zachwyt.

Całkiem dobra, ale jak dla mnie napisana w bardzo podobny sposób do pierwszej książki o Langdonie. To co wtedy było nowoczesne i ciekawe tutaj już robiło się wtórne. Takie chodzenie po kolei z punku A do punku Z. Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego akurat ta książka wywołała taki zachwyt.

Pokaż mimo to

1
avatar
242
46

Na półkach:

Najnowsze wydanie bestsellerowej książki Dana Browna z Robertem Langdonem i Sophie Neveu.

Historia o tajemnicy Świętego Graala, o symbolach zawartych w sztuce i organizacjach religijnych.

Chyba większości z Was obił się o uszy tytuł powieści sensacyjnej Dana Browna, która wstrząsnęła nie tylko rynkiem wydawniczym, ale też wieloma osobami, które zaczęły analizować zawarte w niej informacje. Warto przypomnieć, co często jest podkreślane, że mamy do czynienia z fikcją literacką, która podpiera się jedynie autentycznymi wydarzeniami. Mimo wszystko to świetny tytuł dla miłośników teorii spiskowych i logicznego myślenia. Coś dla siebie znajdą również miłośnicy sztuki. Dan Brown stworzył bardzo przyjemną w czytaniu książkę, która zasłużenie odbiła się głębokim echem wśród fanów gatunku. W treści widać ogrom pracy włożony w jej napisanie, a sama fabuła porywa bez reszty. Byc może zbyt mało charyzmatyczny był dla mnie główny bohater Robert Langdon, ale utkana sieć spisków i zwrotów akcji w zupełności wynagrodziła mi to nieco szare towarzystwo. Z przyjemnością wyszukiwałem obrazy i historyczne budynki opisywane w powieści, aby samu rzucić okiem i moc uczestniczyć w opisanych wydarzeniach.

Ksiazka trzymająca w napięciu. Z pewnością z chęcią będę do niej wracał, a najnowsze wydanie prezentuje się idealnie. Nawiązując do kontorwersji, które wyniknęły wraz z pojawieniem się Kodu na rynku, autor w żaden sposób nie wpłynął na moje osobiste odczucia i mogłem w spokoju cieszyć się z bardzo dobrej rozrywki. Wartka akcja i wiszące q powietrzu uczucie wielkich sekretow pozwoliło zatracić się na długie godziny.

Najnowsze wydanie bestsellerowej książki Dana Browna z Robertem Langdonem i Sophie Neveu.

Historia o tajemnicy Świętego Graala, o symbolach zawartych w sztuce i organizacjach religijnych.

Chyba większości z Was obił się o uszy tytuł powieści sensacyjnej Dana Browna, która wstrząsnęła nie tylko rynkiem wydawniczym, ale też wieloma osobami, które zaczęły analizować zawarte...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
13
5

Na półkach:

Niestety zdążyłem zobaczyć film, przed przeczytaniem książki i wiedziałem co dalej się rozegra. Pozycja ciekawa, interesujące interpretacje autora. Lektura warta uwagi.

Niestety zdążyłem zobaczyć film, przed przeczytaniem książki i wiedziałem co dalej się rozegra. Pozycja ciekawa, interesujące interpretacje autora. Lektura warta uwagi.

Pokaż mimo to

2
avatar
43
16

Na półkach:

Na końcu nie wiedziałam co się dzieje

Na końcu nie wiedziałam co się dzieje

Pokaż mimo to

0
avatar
21
21

Na półkach:

Nienawidzę oceniać takich książek. Jeśli kogoś interesuje dokładnie dlaczego, to zapraszam do trzeciego punktu w recenzji.
Pierwsza rzecz, o której trzeba powiedzieć, to przygotowanie autora. Nie chcę nawet myśleć o tym, jak cholernie dużo pracy musiał on włożyć w research do tej książki i za to ogromny szacunek dla niego. Intryga dzięki temu jest naprawdę głęboka i autentyczna, ale o tym później. Jest to obszerna książka, więc postanowiłem podzielić recenzję na trzy punkty.
1. Początek
Na samym starcie nasuwają się dwa wnioski: po pierwsze, postacie są takie same jak w pierwszej części. Nudne, wręcz tekturowe, niczym do siebie nie przekonujące i zazwyczaj oparte na jednej cesze (np. Sophie - temperamentna, Fache - zdeterminowany, Leigh - ekscentryczny itp.). Na szczęście nie przeszkadza to za bardzo w odbiorze książki. Po drugie: wątek miłosny jest DOKŁADNIE tym samym schematem co w pierwszej części. Jeden do jednego.
Wracając jednak do początku książki: wstęp mi się podobał. Brown wprowadził mnie do intrygi powoli i dokładnie, mnogość wątków pobocznych z początku przytłaczała, ale w większości zazębiały się poprawnie. Zagadki ciekawe, dialogi żywe, jest i akcja i wolniejsze momenty. W skrócie: jest naprawdę dobrze.
2. Rozwinięcie
Mowa tu o dość sporym polu (około czterysta stron), które też może przytłaczać, ale autor zadbał o to, żeby tak nie było. Tutaj też najbardziej widać tonę researchu, dzięki czemu ta intryga faktycznie wydaje się prawdziwa, przemyślana, po prostu wciąga i jest interesująca. Czytelnik naprawdę chce wiedzieć, gdzie jest i co dokładnie w sobie zawiera ten cholerny Graal (a to będzie ważne na koniec). Napięcie jest, jakieś mniejsze twisty są, pytań pojawia się coraz więcej. Do tej pory lekturę można porównać do przebiegnięcia maratonu: dobry start, wyprzedzenie innych biegaczy, idzie naprawdę dobrze, kilometr do mety.
3. Zakończenie
Idąc dalej tą metaforą: zakończenie to skręcenie kostki, wpadnięcie pod pędzący samochód, później spada na ciebie samolot, osiedlowy Seba chce cię skopać, a przez miejsce, w którym leżysz właśnie przejeżdża parada wojskowa.
Tak, moim zdaniem jest tak źle.
Po twiście, którego nie zamierzam zdradzać, okazuje się, że NIC w tej książce nie ma sensu. Istnienie zakonu staje się bezcelowe, zagadki zostawione Sophie przez kustosza stają się bezsensowne, logika jest łamana na każdym kroku, autor robi z czytelników niesamowitych idiotów tylko po to, żeby mieć jedną ciekawą scenę. Właśnie dlatego nienawidzę oceniać takich książek: bo jak tu dobrze ocenić pracę, która do pewnego momentu jest 8/10, ale ostatnie sto stron to 2/10?
Sama końcówka (ostatnie rozdziały i epilog) to już pieprzony śmiech na sali. Byłem wściekły po przeczytaniu ostatniej strony, nieironicznie. Zakończenie wygląda tak, jakby autorowi skończył się research na sam koniec i zamiast coś wymyślić, po prostu wysłał książkę do redakcji.
Ta książka dla mnie przypomina trochę serial Gry o Tron, choć oczywiście nie jest to aż tak duży kontrast. Do pewnego momentu było świetnie, ale koniec pozostawia taki niesmak, że nie chcę mi się nawet już patrzeć na okładkę tej książki.
Jeśli ktoś jest bardziej "wyrozumiały" pod względem słabych zakończeń i robienia z czytelnika idioty, to polecam. Natomiast jeśli bliżej wam do mnie: trzymajcie się od tej książki z daleka. Przyciągnie was ciekawą fabułą i intrygą, a później zniszczy całą radość z tej historii.

Nienawidzę oceniać takich książek. Jeśli kogoś interesuje dokładnie dlaczego, to zapraszam do trzeciego punktu w recenzji.
Pierwsza rzecz, o której trzeba powiedzieć, to przygotowanie autora. Nie chcę nawet myśleć o tym, jak cholernie dużo pracy musiał on włożyć w research do tej książki i za to ogromny szacunek dla niego. Intryga dzięki temu jest naprawdę głęboka i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
27
13

Na półkach:

Przepięknie napisana książka z wywrotową teorią w tle. Po obejrzeniu filmu lata temu, historia wydawała mi się trywialna. Nic bardziej mylnego!

Autor doskonale radzi sobie nie tylko z akcją pędzącą jak bolid wyścigowy, ale i rysowaniem tła dla opowieści. Kwestie związane z religią, sztuką i historią zostały przedstawione bardzo starannie, z niesamowitą siatką powiązań.

Akcja skłania zatem do wytrwałego śledzenia, bohaterowie są życiowo wielobarwni i da się rozumieć ich motywacje (czuć tu wręcz dużą empatię autora, a na pewno głębokie przemyślenie), intryga - majstersztyk, polany wspaniałym, historycznym sosem tła.

Łącznie trzy razy tak.

Drobnym mankamentem było dla mnie aż zbyt wiele elementów, w których autor tłumaczył teorię, będącą osią opowieści. Mam tu na myśli głównie powiązania z twórczością współczesną (XX wiek) i ponowne objaśnianie tego motywu, który został już dobrze wyłożony przy okazji dzieł z poprzednich stuleci, głównie renesansowych. W moim odczuciu, zabrakło tu nieco minimalizmu. Tę uwagę dodaję do opinii z braku innych.

Na marginesie: polecana zwłaszcza tym, którzy wkrótce zamierzają zwiedzać Paryż z jego głównymi atrakcjami.

Przepięknie napisana książka z wywrotową teorią w tle. Po obejrzeniu filmu lata temu, historia wydawała mi się trywialna. Nic bardziej mylnego!

Autor doskonale radzi sobie nie tylko z akcją pędzącą jak bolid wyścigowy, ale i rysowaniem tła dla opowieści. Kwestie związane z religią, sztuką i historią zostały przedstawione bardzo starannie, z niesamowitą siatką...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
262
179

Na półkach:

Na prawdę nie rozumiem, czemu ludzie tak się bulwersują twórczością Dana Browna. Zwykłe dobrze napisane kryminały z intrygą kręcącą się w wokół religii i działalności kościoła katolickiego. Niby tu intryga jest mocniejsza niż w aniołach i demonach, a autor mocniej wytyka zbrodnie kościoła. Niemniej nadal nie ma tu nic, o co można by się było obrazić. Książka jest dobrym thrillerem religijnym moim zdanie lepszym od pierwszej części przygód Roberta Langdona.

Tym razem Robert Langdon zostaje wezwany do zabójstwa kustosza Luwru. Na miejscu zabójstwa znajduje się szereg śladów mogących pomóc w rozwiązaniu sprawy, a które są związane z szeregiem tajemnic związanych z początkami chrześcijaństwa. Okazuje się, że zamordowany był członkiem tajnego stowarzyszenia Zakonu Syjonu, strzegącego jednej z największych relikwii chrześcijaństwa Świętego Graala. Władze jednak podejrzewają Langdona o morderstwo. W ucieczce pomaga mu Sophie Neveu. Agentka policji, specjalistka od kodów i wnuczka zamordowanego. Ścigani przez policję i niebezpiecznego mordercę Sylasa muszą działać szybko, bowiem tajemnicę chcą też rozwikłać ludzie powiązani z prałaturą personalną kościoła Opus Dei, którzy chcą pogrzebać tajemnicę Graala by nigdy nie ujrzała ona światła dziennego. Czasu postało niewiele.

Tak wygląda fabuła powieści. Akcja skupia się na ucieczce przed francuską policją, rozwiązywaniu kolejnych elementów układanki, badaniu symboli itp. by znaleźć Graala. Od czasu do czasu są zabójstwa dokonywane przez Sylasa. Intryga kręci się wokół powstawania religii chrześcijańskiej, jej zbrodni, ewangelii gnostyckich i kwestii boskości Chrystusa, co wywołało wiele kontrowersji. Nie mniej nadal autor jest dość łagodny dla kościoła, a bohaterowie swoim śledztwem i tak ratują kościołowi skórę. Nie mniej akcja jest szybka i ciekawa, jest mniej przesadyzmu i głupotek z Aniołów i demonów i ta jest na plus. Choć parę durnych akcji i zachowań postaci też się znajdzie. Taką akcją jest ucieczka furgonetką z banku. Dlaczego bohaterowie nie pozbyli się tego wozu jak już byli bezpieczni i nie ukradli innego auta, tylko tłukli się nią przez całą Francję do przyjaciela Langdona. Kto by tak robił? Przecież porozwalana furgonetka bankowa rzuca się w oczy i ewentualne zgubienie nią policji jest nie możliwe. I o ile Langdon gdyby był sam miał by jeszcze prawo zrobić taką durnotę. Jest naukowcem, ma prawo nie wiedzieć nic po ścigach, ucieczkach przed policją itp. O tyle Sophie, która robi przecież w policji powinna na to wpaść. Przypomina sobie dopiero u Teabinga przyjaciela Langdona, który jest badaczem historii o Graalu i wszystkiego, co z nim związane. Nie mnie głupich momentów jest tu zdecydowanie mniej. Widać na każdym kroku, że autor chciał by książka była lepsza od pierwszej części przygód tego bohatera. Zmiany w formule są absolutnie na plus. Nowi bohaterowie są ciekawi, moim ulubieńcem jest właśnie Teanbing ekscentryczny bogacz z Wielkiej Brytanii, którego nie da się do końca rozgryźć i który wodzi za nos bohaterów. Może rozwiązanie intrygi jest trochę rozczarowujące, ale to moja opinia.

i dochodzimy do najważniejszego, czyli kontrowersji, związanych z tą książką. Ogólnie są tu wytykane zbrodnie kościoła, a intryga zaprzecza boskości Jezusa, zaś czarnym charakterem jest tu Opus Dei której działalność można uznać co najmniej za kontrowersyjną. Nie ma tu nic obraźliwego, nic ponad to co można usłyszeć gadając o religii np. ze Świadkiem Jehowy, czy zwolennikiem ewangelii gnostycznych. Mimo iż ich teorie wiary są w książce uznane za prawdziwe i są dużej mierze rozwiązaniem historii nie ma tu żadnego atakowania kościoła. Kościół nadal jest pokazany, jako instytucja chcąca działać w dobrej wierze, potwornymi metodami, ale jednak.

Co do stylu autora tu nie mam zastrzeżeń, podoba mi się jak autor opisuje myśli i wspomnienia bohaterów. Jak czasem zatrzymuje się nad czymś, rozważając logikę danego działania. To są fajne smaczki. Całość jest przedstawiona lekko i dobrze się czyta. Zaś zwroty akcji są nie przewidywalne i fajnie pomyślane..

Rzetelnie napisany thriller religijny, który wciągnie fanów gatunku. Powieść godna polecenia, każdemu. Nie zważajcie na opinię księży i ortodoksyjnych katolików o tej powieści, warto się przekonać o tym co jest w tej książce. Przeczytacie bardzo fajnie napisany kryminał z nawiązaniami do historii i teorii spiskowych z garścią zagadek na dokładkę. Powieść wciąga do ostatniej strony. Polecam

Na prawdę nie rozumiem, czemu ludzie tak się bulwersują twórczością Dana Browna. Zwykłe dobrze napisane kryminały z intrygą kręcącą się w wokół religii i działalności kościoła katolickiego. Niby tu intryga jest mocniejsza niż w aniołach i demonach, a autor mocniej wytyka zbrodnie kościoła. Niemniej nadal nie ma tu nic, o co można by się było obrazić. Książka jest dobrym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to video - opinia

9

Cytaty

Więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd