rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: , ,

Wow! Nie jestem molem książkowym, ale Projekt Hail Mary to była piękna przygoda i jak na moją pierwszą w życiu książkę science-fiction bardzo mi się spodobała. Czekała na liście do poczytania rekordowo długo i teraz mam to głupie uczucie, że mogłem doświadczyć tej historii x lat wcześniej. No cóż, przynajmniej zdążyłem przed filmem.

Wow! Nie jestem molem książkowym, ale Projekt Hail Mary to była piękna przygoda i jak na moją pierwszą w życiu książkę science-fiction bardzo mi się spodobała. Czekała na liście do poczytania rekordowo długo i teraz mam to głupie uczucie, że mogłem doświadczyć tej historii x lat wcześniej. No cóż, przynajmniej zdążyłem przed filmem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Na przestrzeni swojej pisarskiej kariery Dan Brown zaprowadzał nas swoimi powieściami do najbardziej tajemniczych miejsc na ziemi. Często na granice nauki, wiary i świadomości, tak jest również tym razem. W Tajemnicy Tajemnic skomplikowane naukowe powiązania wokół głównego tematu zajmują wiele stron. Czasem miałem wrażenie studiowania tematów razem z bohaterami. Z drugiej strony teorie spiskowe kolejny raz mają swoje miejsce i skutecznie mieszane są fakty z literacką fikcją. Projekty MK Ultra czy Stargate prowadzone przez CIA czy prawdziwe postacie takie jak Ingo Swann czy Joseph McMoneagle oraz ich przypadki, skutecznie uwierzytelniają całą historię. Jest takich przykładów bardzo dużo i jak zawsze zachęca to człowieka do szukania informacji na własną rękę. Chociaż książka jest nieco nierówna to jednak Dan Brown ciągle potrafi rozpalać ludzką ciekawość i chęć zdobywania wiedzy. Tutaj nic się nie zmieniło i za to go cenię.

Na przestrzeni swojej pisarskiej kariery Dan Brown zaprowadzał nas swoimi powieściami do najbardziej tajemniczych miejsc na ziemi. Często na granice nauki, wiary i świadomości, tak jest również tym razem. W Tajemnicy Tajemnic skomplikowane naukowe powiązania wokół głównego tematu zajmują wiele stron. Czasem miałem wrażenie studiowania tematów razem z bohaterami. Z drugiej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Dobra, ale jedna kwestia, skąd wniosek i jakie źródła pozwalają autorowi stwierdzić że Lee Harvey Oswald był jedynym strzelcem? To właśnie nieścisłości co do tego, że kule z tego jednego konkretnego typu broni, w tak krótkim czasie i z tego miejsca w składziku na piętrze, nie zostawiłyby tyle śladów w samochodzie i ciałach (rany wlotowe i wylotowe u prezydenta i gubernatora) były podstawą żeby podważać oficjalną wersję. Nie chodzi mi o CIA, Kubę i innych którzy mieli być zaangażowani i już na samym początku pocięli film Zaprudera, nie o te wyższe "siły" ale właśnie o konkretne dowody. Osobiście nie wierzę że Oswald był jedynym strzelcem. Akurat tę teorię 'lubię' i mogę polemizować, także pozdrawiam wszystkich "szurów" hehe.

Dobra, ale jedna kwestia, skąd wniosek i jakie źródła pozwalają autorowi stwierdzić że Lee Harvey Oswald był jedynym strzelcem? To właśnie nieścisłości co do tego, że kule z tego jednego konkretnego typu broni, w tak krótkim czasie i z tego miejsca w składziku na piętrze, nie zostawiłyby tyle śladów w samochodzie i ciałach (rany wlotowe i wylotowe u prezydenta i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Pierwszy raz usłyszałem o tej firmie co najmniej 20 lat temu, gdy na szkolnych korytarzach dyskutowaliśmy z kolegami graczami czy jej karta GeForce jest lepsza od serii ATI Radeon. Nie pomyślałbym wtedy jako nastolatek, że za dwie dekady będzie to tak znacząca firma dla świata IA i znaczna pozycja w moim portfelu inwestycyjnym. Książka bardzo dobra dla nieznających tej marki, dobra dla tych którzy już ją trochę znają.

Pierwszy raz usłyszałem o tej firmie co najmniej 20 lat temu, gdy na szkolnych korytarzach dyskutowaliśmy z kolegami graczami czy jej karta GeForce jest lepsza od serii ATI Radeon. Nie pomyślałbym wtedy jako nastolatek, że za dwie dekady będzie to tak znacząca firma dla świata IA i znaczna pozycja w moim portfelu inwestycyjnym. Książka bardzo dobra dla nieznających tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kiedyś grałem regularnie, ale zatrzymałem się na Vice City, Nocy Kruka, pierwszym Call of Duty i Undergroundzie II. Teraz czasem sobie obejrzę jakiś film Arka na YouTube i dlatego sięgnąłem po jego książkę. Dobra lektura w której część wątków jest mi znana a inna część kompletnie nie. Mimo to fajną była przygodą wartą polecenia dla nawet takich graczy jak ja. Pozdrawiam subkulturę!

Kiedyś grałem regularnie, ale zatrzymałem się na Vice City, Nocy Kruka, pierwszym Call of Duty i Undergroundzie II. Teraz czasem sobie obejrzę jakiś film Arka na YouTube i dlatego sięgnąłem po jego książkę. Dobra lektura w której część wątków jest mi znana a inna część kompletnie nie. Mimo to fajną była przygodą wartą polecenia dla nawet takich graczy jak ja. Pozdrawiam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Ta książka jest bardziej aktualna obecnie niż w momencie swojej premiery. Nie sposób dostrzec jak Dan Brown skutecznie przewidział rozwój sztucznej inteligencji, jej wpływu na nasze życie i świat. Zwłaszcza, że zaczął nad nią pracować w 2016 roku! Wtedy do powszechnego użycia i świadomości nie trafiły jeszcze ChatGPT, Gemini czy Copilot oraz inne marki zajmujące się tą dziedziną... Tak jak zawsze dobrze odnajdywał się w tematach historycznych, tak teraz świetnie trafił w rzeczywistość.

Ta książka jest bardziej aktualna obecnie niż w momencie swojej premiery. Nie sposób dostrzec jak Dan Brown skutecznie przewidział rozwój sztucznej inteligencji, jej wpływu na nasze życie i świat. Zwłaszcza, że zaczął nad nią pracować w 2016 roku! Wtedy do powszechnego użycia i świadomości nie trafiły jeszcze ChatGPT, Gemini czy Copilot oraz inne marki zajmujące się tą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nawet jeśli historia jako thriller nie jest arcydziełem, to Dan Brown ma talent do opisów miast i dzieł naszej europejskiej kultury. To ogromnie poszerza horyzonty każdemu otwartemu na wiedzę. Często po rozdziałach sprawdzam w Internecie budynki, obrazy, ludzi czy inne przytoczone w powieści rzeczy i studiuje sobie ich historie, opisy. Nie ma innego pisarza, który w moim przypadku tak zachęca mnie do poszerzania wiedzy i odkrywania na własną rękę dzieł naszej kultury.

Nawet jeśli historia jako thriller nie jest arcydziełem, to Dan Brown ma talent do opisów miast i dzieł naszej europejskiej kultury. To ogromnie poszerza horyzonty każdemu otwartemu na wiedzę. Często po rozdziałach sprawdzam w Internecie budynki, obrazy, ludzi czy inne przytoczone w powieści rzeczy i studiuje sobie ich historie, opisy. Nie ma innego pisarza, który w moim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Al Pacino sam o sobie. Czyli najlepsza z możliwych opcji na biografię, w tym przypadku stu procentową autobiografię. Nie napisał o nim znajomy, dziennikarz czy fan, a sam Al własnymi słowami opowiedział historię swojego życia. Czy dla miłośników popkultury może być coś bardziej zachęcającego?

Dla fanów kina, dla fanów autobiografii, życiowej prozy a przede wszystkim dla fanów Ala Pacino. Książka zdecydowanie do polecenia. Druga taka nie powstanie, a jak to Al napisał, wszyscy jedziemy na tym samym wózku, jednak to jemu zostało zdecydowanie mniej czasu do końca drogi - życia. Lepiej ją przeczytać teraz, gdy jeszcze jest wśród nas.

PS oceniając książkę o kimś, często oceniamy nie samo wydawnictwo a właśnie tę osobę. Tak jest w tym przypadku. Szacunek Panie Pacino!

Al Pacino sam o sobie. Czyli najlepsza z możliwych opcji na biografię, w tym przypadku stu procentową autobiografię. Nie napisał o nim znajomy, dziennikarz czy fan, a sam Al własnymi słowami opowiedział historię swojego życia. Czy dla miłośników popkultury może być coś bardziej zachęcającego?

Dla fanów kina, dla fanów autobiografii, życiowej prozy a przede wszystkim dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Podobnie jak autor tej książki jestem fanem Sylvestra Stallone, a dokładnie pisząc kilku bohaterów i światów które na przestrzeni lat wykreował. Towarzyszą mi od początku mojej przygody z odkrywaniem amerykańskiego kina, miasta Los Angeles, które z całym tym swoim politycznym lewackim anturażem oraz brudem ciągle ma jakiś urok oraz ze sportowym życiem. Dla takich ludzi, podobnych do mnie, ta książka jest skierowana. Przedweszystkim fanów.

Mimo, że dość dobrze znam karierę Sylvestra, to miło było prześledzić ją jeszcze raz w formie pisanej. Ma w sobie kilka kruczków, ale nadrabia szczegółową filmografią, ciekawostkami (których zawsze mogłoby być jeszcze więcej) i mini recenzjami. Wszyscy spragnieni większej wiedzy o jego życiu, muszą posiłkować się publikacjami w innych językach i ogromem Internetu. Czy są lepsze biografie? Tak, ale na polskim rynku poza ponad trzydziestoletnią już książką Sylvester Stallone. Filmowa kariera z 1992 roku nie ma innych. Tym bardziej cieszy, że ktoś się za jego życie w takiej formie zabrał. Myślę, że śmiało mogłaby zostać przetłumaczona na inne kraje. Jeśli nie teraz, to w przyszłości ponieważ kolejne rozdziały ciągle się piszą.

Zauważyłem, że w internetowych komentarzach i recenzjach czytelnicy nad wyraz krytycznie do niej podchodzą. Moim zdaniem jest w takim stylu i na takim poziomie jak sam jej bohater. Sly nie był pogromcą oscarowych gal ale bardziej – jakkolwiek to zabrzmi – ludzkich serc. Nie wiem czego górnolotnego oczekiwać po biografii Sylvestra Stallone? Wpłynął na kulturę popularną – tak, zdecydowanie, ale nie jest to człowiek który zmienił świat. Aczkolwiek miałem z jego postaciami więcej plakatów niż z Arnoldem Schwarzeneggerem. Arnoldem, który w popkulturze przez dodatkową karierę kulturysty zapisał się moim zdaniem minimalnie mocniej od Sylwka.

PS ale bym sobie obejrzał tą dłuższą i bogatszą o 40 minut od kinowej wersje Cobry. Kto wie, może kiedyś wypłynie? Niemniej niż reżyserską wersję Nocnego Jastrzębia.

Podobnie jak autor tej książki jestem fanem Sylvestra Stallone, a dokładnie pisząc kilku bohaterów i światów które na przestrzeni lat wykreował. Towarzyszą mi od początku mojej przygody z odkrywaniem amerykańskiego kina, miasta Los Angeles, które z całym tym swoim politycznym lewackim anturażem oraz brudem ciągle ma jakiś urok oraz ze sportowym życiem. Dla takich ludzi,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Od pięciu dekad Kate Bush żyje i tworzy jak chce, z daleka od blichtru i show-biznesu, a im bardziej ktoś tajemniczy, tym bardziej chce się go poznać. Ta książka jednak w tym wiele nie pomoże, niejako umacniając obraz Pani Bush, jako osoby chroniącej swoją prywatność. Zbiór wywiadów i wspomnień, oraz opisy dyskografii przy okazji których z przyjemnością sie zatrzymywałem i słuchałem piosenek lub oglądałem występy o których w tekście była mowa. Jakimś wielkim fanem Bush nie jestem, ale fanem muzyki i popkultury a i owszem. Doceniam jej wkład w świat muzyki oraz jakże kolorową i prawdziwą osobowość, na tle plastikowych gwiazd i pseudo artystycznych ścianek. Nie na tym rzecz polega.

Od pięciu dekad Kate Bush żyje i tworzy jak chce, z daleka od blichtru i show-biznesu, a im bardziej ktoś tajemniczy, tym bardziej chce się go poznać. Ta książka jednak w tym wiele nie pomoże, niejako umacniając obraz Pani Bush, jako osoby chroniącej swoją prywatność. Zbiór wywiadów i wspomnień, oraz opisy dyskografii przy okazji których z przyjemnością sie zatrzymywałem i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Bardzo lubię twórczość Dana Browna i historie, które mieszają ze sobą tematy szeroko pojętej wiary, człowieczeństwa, tajemnic zamkniętych drzwi i naszej ludzkiej historii oraz tradycji. Odnalazłem to wszystko w Konklawe, polecam podobnym do mnie.

Bardzo lubię twórczość Dana Browna i historie, które mieszają ze sobą tematy szeroko pojętej wiary, człowieczeństwa, tajemnic zamkniętych drzwi i naszej ludzkiej historii oraz tradycji. Odnalazłem to wszystko w Konklawe, polecam podobnym do mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jeść a odżywiać się to całkiem dwie inne kwestie. Dla każdego świadomego tego stwierdzenia, ta książka to bardzo dobre ugruntowanie wiedzy. Z kolei dla ludzi nieświadomych otaczającej nas rzeczywistości, książka to świetne wejście w temat. 80% produktów w sklepach spożywczych to "nie jedzenie, tylko przemysłowo wyprodukowane substancje jadalne". Bądźmy zdrowi! Pozdrawiam.

Jeść a odżywiać się to całkiem dwie inne kwestie. Dla każdego świadomego tego stwierdzenia, ta książka to bardzo dobre ugruntowanie wiedzy. Z kolei dla ludzi nieświadomych otaczającej nas rzeczywistości, książka to świetne wejście w temat. 80% produktów w sklepach spożywczych to "nie jedzenie, tylko przemysłowo wyprodukowane substancje jadalne". Bądźmy zdrowi!...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Czy książka Be Useful wniosła coś do mojego życia? No nie. Jednak lubię ten jego angielski z akcentem, Arnolda autentyczność i sukcesy osobowe. Sukcesy, które w pojedynkę są większe niż „sukcesy” wszystkich influencerów, youtuberów i nauczycieli życia razem wzięte. Arnold i jego siedem zasad lepszego życia, są mi bliższe niż cały pato celebrycki świat. Nie tylko przez nostalgię.

Czy książka Be Useful wniosła coś do mojego życia? No nie. Jednak lubię ten jego angielski z akcentem, Arnolda autentyczność i sukcesy osobowe. Sukcesy, które w pojedynkę są większe niż „sukcesy” wszystkich influencerów, youtuberów i nauczycieli życia razem wzięte. Arnold i jego siedem zasad lepszego życia, są mi bliższe niż cały pato celebrycki świat. Nie tylko przez...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Masa o pieniądzach polskiej mafii Artur Górski, Jarosław Sokołowski
Ocena 6,3
Masa o pieniądzach polskiej mafii Artur Górski, Jarosław Sokołowski

Na półkach: ,

Przeczytałem ją kiedyś tylko dlatego, że dostałem ją jako prezent. Normalnie bym nie dotykał.

Przeczytałem ją kiedyś tylko dlatego, że dostałem ją jako prezent. Normalnie bym nie dotykał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Po Aniołach i Demonach oraz Kodzie Leonarda da Vinci to moje trzecie spotkanie z Langdonem. Po Rzymie i Paryżu teraz Waszyngton podczas zimowej nocy gra swoją rolę i podobnie jak poprzednie miejscówki, również ma swoje tajemnice. To mi się podoba, bo tematu wolnomularzy czy symboliki architekturalnej nie da się ominąć, jeśli ktoś tak jak ja interesuje się nie tylko ich stolicą, ale ogólnie historią Stanów Zjednoczonych. Książka ma swoje momenty i czasem pobudza wyobraźnię ale ma też kilka słabszych chwil. Lekki spadek formy i małe zmęczenie materiału po poprzednich przygodach, albo tylko tak mi się wydaje?

Po Aniołach i Demonach oraz Kodzie Leonarda da Vinci to moje trzecie spotkanie z Langdonem. Po Rzymie i Paryżu teraz Waszyngton podczas zimowej nocy gra swoją rolę i podobnie jak poprzednie miejscówki, również ma swoje tajemnice. To mi się podoba, bo tematu wolnomularzy czy symboliki architekturalnej nie da się ominąć, jeśli ktoś tak jak ja interesuje się nie tylko ich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Poszukiwanie Świętego Graala, tym kim lub czym on tak naprawdę jest i ogólnie teorie, jaka ta książka zasiała w społeczeństwie, pamiętam bardzo dokładnie. Dla mnie chwila jej premiery, gdy nawet ksiądz na kazaniu się do niej odnosił, była momentem, w którym przestałem bezgranicznie wierzyć we wszystko co nam media, religie i odgórna narracja przedstawia jako niezaprzeczalne fakty. Ich jedyne wersje, które bez zadawania pytań powinniśmy brać jako prawdziwe. Myślę, że tu jest cała moc tej książki, nie sam thriller sam w sobie, który też jest super, ale to jakie konsekwencje miała ogólnie. Zadając pytania i szukając odpowiedzi zawsze gdzieś idziemy i się rozwijamy. Dla mojego pokolenia (rocznik 1991) to właśnie Kod Da Vinci wspólnie z World Trade Center są ojcami chrzestnych wszystkich teorii spiskowych.

Poszukiwanie Świętego Graala, tym kim lub czym on tak naprawdę jest i ogólnie teorie, jaka ta książka zasiała w społeczeństwie, pamiętam bardzo dokładnie. Dla mnie chwila jej premiery, gdy nawet ksiądz na kazaniu się do niej odnosił, była momentem, w którym przestałem bezgranicznie wierzyć we wszystko co nam media, religie i odgórna narracja przedstawia jako niezaprzeczalne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Wątek polityczny, trochę nauki, NASA, meteoryt - dla mnie są to same dobre tematy bo interesuje się nimi wszystkimi, także historia bardzo przypadła mi do gustu. Książką, a właściwie jej audiobook wciągnął mnie bardziej od "Cyfrowej Twierdzy", a słuchałem je jedna po drugiej.

Wątek polityczny, trochę nauki, NASA, meteoryt - dla mnie są to same dobre tematy bo interesuje się nimi wszystkimi, także historia bardzo przypadła mi do gustu. Książką, a właściwie jej audiobook wciągnął mnie bardziej od "Cyfrowej Twierdzy", a słuchałem je jedna po drugiej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Chociaż technologia od czasów premiery książki zmieniła się już bardzo, to kwestia prywatności i bezpieczeństwa jest ciągle aktualna. Udany debiut Dana Browna. Gdybym przeczytał ją w momencie pierwszego wydania w 1998 roku, byłbym zachwycony.

Chociaż technologia od czasów premiery książki zmieniła się już bardzo, to kwestia prywatności i bezpieczeństwa jest ciągle aktualna. Udany debiut Dana Browna. Gdybym przeczytał ją w momencie pierwszego wydania w 1998 roku, byłbym zachwycony.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Przez znane powiazania polityczne Samsunga z rządem Korei Południowej, afery, sprawy sądowe, porażki i sukcesy powinien to być bardziej thriller a odniosłem wrażenie jakbym przeglądał trochę nudną encyklopedię. Książka ma swoje momenty i zapamiętam kilka ciekawych anegdotek ale ogólnie nie jest to nic spektakularnego. Na pewno można się trochę dowiedzieć o mentalności Koreańczyków, jakże innej od naszej europejskiej bądź amerykańskiej. Książka bardziej dla fanów elektroniki użytkowej i nowych technologii wszak marka Samsung w 2023 roku zajęła 6 miejsce na liście najcenniejszych marek świata.

Przez znane powiazania polityczne Samsunga z rządem Korei Południowej, afery, sprawy sądowe, porażki i sukcesy powinien to być bardziej thriller a odniosłem wrażenie jakbym przeglądał trochę nudną encyklopedię. Książka ma swoje momenty i zapamiętam kilka ciekawych anegdotek ale ogólnie nie jest to nic spektakularnego. Na pewno można się trochę dowiedzieć o mentalności...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Dla ludzi ciekawych świata i aktualnych powiązań polityczno strategicznych. Dla inwestorów i traderów handlujących na NASDAQ. Dla zrozumienia sprawy Tajwanu, który za sprawa TSMC trzyma w szachu cały technologiczny świat. Dla poznania historii Doliny Krzemowej oraz półprzewodników, które stworzyły naszą najmłodszą ludzką historię rozwoju i znacząco wpłyną na przyszłość.

Dla ludzi ciekawych świata i aktualnych powiązań polityczno strategicznych. Dla inwestorów i traderów handlujących na NASDAQ. Dla zrozumienia sprawy Tajwanu, który za sprawa TSMC trzyma w szachu cały technologiczny świat. Dla poznania historii Doliny Krzemowej oraz półprzewodników, które stworzyły naszą najmłodszą ludzką historię rozwoju i znacząco wpłyną na przyszłość.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to