Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Do tej pory często słyszałam, że wartości materialne mogę łatwo stracić, mogą mi zostać ukradzione, odebrane, a to, czego się nauczę, przeżyję „nikt mi nie zabierze”, bo pozostanie w mojej głowie jako wiedza, doświadczenie, wspomnienia… A jednak…

Wszystko, nawet wspomnienia, samoświadomość są czymś, co możemy stracić. Warto jest więc żyć teraźniejszością, przeżywać z uwagą każdą chwilę - oczywiście nie chodzi mi postawę lekkoducha nie myślącego zupełnie o przyszłości albo zwykłego lenia. Ważne jest by się rozwijać, ćwiczyć umysł i ciało, dbać o relacje, bo to może zaprocentować w naszym przyszłym „teraz”.

„Alice jest niesamowicie bystra, jeżeli przeciętna osoba, w uproszczeniu, posiada dziesięć synaps, które przewodzą impulsy nerwowe w postaci informacji, Alice ma ich co najmniej pięćdziesiąt. Jeżeli przeciętna osoba traci te dziesięć synaps. Informacja, którą przewodzą staje się dla nich niedostępna, zapomniana. Jednak nawet jeśli Alice traci tę dziesiątkę wciąż ma czterdzieści możliwości dotarcia do celu. Tak więc jej anatomiczne straty nie są tak wyraźne i zauważalne.” - L. Genova "Motyl".

Polecam.

Do tej pory często słyszałam, że wartości materialne mogę łatwo stracić, mogą mi zostać ukradzione, odebrane, a to, czego się nauczę, przeżyję „nikt mi nie zabierze”, bo pozostanie w mojej głowie jako wiedza, doświadczenie, wspomnienia… A jednak…

Wszystko, nawet wspomnienia, samoświadomość są czymś, co możemy stracić. Warto jest więc żyć teraźniejszością, przeżywać z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Co takiej książce można napisać? Fantastyczna? Piękna? Bardzo dobra? Żadne słowo mi nie pasuje... Do jej przeczytania zachęciło mnie to, że opowiada o nieznanej mi części historii (budowa Kolei Birmańskiej w czasie II wojny światowej, podczas której poniosło śmierć wiele tysięcy ofiar) oraz zdanie z opisu umieszczonego na okładce: "Pewnego dnia otrzymuje list, który zmieni jego życie na zawsze".
Jest tam i miłość, i bohaterstwo... Wojna, ból, strach, człowieczeństwo i jego upadek...
Mnie najbardziej poruszyły fragmenty opisujące codzienność jeńców budujących Kolej Śmierci. Wątek miłosny zszedł na dalszy plan...
Szczerze polecam.

Co takiej książce można napisać? Fantastyczna? Piękna? Bardzo dobra? Żadne słowo mi nie pasuje... Do jej przeczytania zachęciło mnie to, że opowiada o nieznanej mi części historii (budowa Kolei Birmańskiej w czasie II wojny światowej, podczas której poniosło śmierć wiele tysięcy ofiar) oraz zdanie z opisu umieszczonego na okładce: "Pewnego dnia otrzymuje list, który zmieni...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Mdła. Miałam nadzieję na bardziej wartką akcję, więcej tajemniczości...

Mdła. Miałam nadzieję na bardziej wartką akcję, więcej tajemniczości...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki O kurce, która chciała zobaczyć morze Christian Heinrich, Christian Jolibois
Ocena 7,8
O kurce, która chciała zobaczyć morze Christian Heinrich, Christian Jolibois

Na półkach: ,

Piękne ilustracje, dowcipne, książeczka dla dzieci warta polecenia. Mnie zainspirowała do poszukiwania informacji na temat... kurzych jaj :) Czy kura może znosić jaja bez koguta?...

Piękne ilustracje, dowcipne, książeczka dla dzieci warta polecenia. Mnie zainspirowała do poszukiwania informacji na temat... kurzych jaj :) Czy kura może znosić jaja bez koguta?...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Chcę mieć brata! Christian Heinrich, Christian Jolibois
Ocena 7,6
Chcę mieć brata! Christian Heinrich, Christian Jolibois

Na półkach: ,

Zabawna, świetnie zilustrowana. Polecam.

Zabawna, świetnie zilustrowana. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Przeczytałam ją sama, z pozycji osoby dorosłej mogę napisać, że to książka prosta w formie, wzruszająca. Nie czytałam jej jeszcze dzieciom, nie było takiej potrzeby.

Przeczytałam ją sama, z pozycji osoby dorosłej mogę napisać, że to książka prosta w formie, wzruszająca. Nie czytałam jej jeszcze dzieciom, nie było takiej potrzeby.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Historia ciekawa, ale napisana niezbyt dobrze. Ciągle miałam wrażenie, że autorka "ślizga się po powierzchni"... Potem się dowiedziałam, że książka powstała w miesiąc, na podstawie scenariusza... Książę można przeczytać w jeden wieczór. Jest krótka.

Historia ciekawa, ale napisana niezbyt dobrze. Ciągle miałam wrażenie, że autorka "ślizga się po powierzchni"... Potem się dowiedziałam, że książka powstała w miesiąc, na podstawie scenariusza... Książę można przeczytać w jeden wieczór. Jest krótka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Piękna ilustracyjnie, piękna tekstowo

Piękna ilustracyjnie, piękna tekstowo

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książeczka niewielka, treści niewiele, kilka ciekawych myśli... Taka na deser po obiedzie. Ja zapamiętam jak wygląda dojrzały owoc guarany. :)

Książeczka niewielka, treści niewiele, kilka ciekawych myśli... Taka na deser po obiedzie. Ja zapamiętam jak wygląda dojrzały owoc guarany. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Na "Melę.." trafiłam przypadkiem, poszukując krótkiego tekstu do czytania dzieciom. Okazało się, że książeczka była strzałem w dziesiątkę. Dzieciaki słuchały z zapartym tchem. Mela nie jest ideałem, zdarzają jej się pomyłki, kłamstwa... Za złe postępowanie świnka zostaje upomniana przez babcię, nie ma jednak moralizowania, nie ma wywoływania poczucia winy, jest zrozumienie... Książeczka jest doskonałym punktem wyjścia do rozmów na wiele tematów: zakupy, pieniądze, kłamstwo... No i te piękne ilustracje... Polecam.

Na "Melę.." trafiłam przypadkiem, poszukując krótkiego tekstu do czytania dzieciom. Okazało się, że książeczka była strzałem w dziesiątkę. Dzieciaki słuchały z zapartym tchem. Mela nie jest ideałem, zdarzają jej się pomyłki, kłamstwa... Za złe postępowanie świnka zostaje upomniana przez babcię, nie ma jednak moralizowania, nie ma wywoływania poczucia winy, jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Maja Kotarska i "Dracena przerywa milczenie" miały być "przerywnikiem" pomiędzy innymi książkami, a tu nawet się nie spostrzegłam jak skończyłam już trzecią powieść tej autorki - "Kłopoty z nieznajomym". I to właśnie ta pozycja przypadła mi najbardziej do gustu. Druga część książki, w której rozwiązują się (prawie) wszystkie zagadki i intrygi mogłaby być troszkę bardziej "dopieszczona"... ale, nie czepiajmy się szczegółów. Czyta się szybko, lekko, z przyjemnością. Książka trafiła do mnie u progu lata, gdy mój zmęczony umysł pragnął odpoczynku i z utęsknieniem wyczekiwał urlopu. Przy "Kłopotach z nieznajomym" oderwałam się od spraw codziennych a i urlop tak jakoś nagle się przybliżył... :) Polecam.

Maja Kotarska i "Dracena przerywa milczenie" miały być "przerywnikiem" pomiędzy innymi książkami, a tu nawet się nie spostrzegłam jak skończyłam już trzecią powieść tej autorki - "Kłopoty z nieznajomym". I to właśnie ta pozycja przypadła mi najbardziej do gustu. Druga część książki, w której rozwiązują się (prawie) wszystkie zagadki i intrygi mogłaby być troszkę bardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lekka, łatwa i przyjemna lektura na czas "pomiędzy" innymi książkami.

Lekka, łatwa i przyjemna lektura na czas "pomiędzy" innymi książkami.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardziej podoba mi się książka niż film. To zasługa stylu pisarskiego Kuczoka. Wątki nie są jakoś szczególnie wciągające. Książkę przeczytałam do końca, ale z lekkim niedosytem...

Bardziej podoba mi się książka niż film. To zasługa stylu pisarskiego Kuczoka. Wątki nie są jakoś szczególnie wciągające. Książkę przeczytałam do końca, ale z lekkim niedosytem...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To pierwsza książka Musso, którą przeczytałam (pewnie przeczytam jeszcze jakąś). Książkę czyta się szybko (może nie jednym tchem, ale opowieść wciąga). Temu nie mogę zaprzeczyć. Ale - niestety - moja całościowa ocena tej książki nie jest zbyt wysoka. Według mnie wiele brakuje tu jeśli chodzi o warsztat, styl pisania.

To pierwsza książka Musso, którą przeczytałam (pewnie przeczytam jeszcze jakąś). Książkę czyta się szybko (może nie jednym tchem, ale opowieść wciąga). Temu nie mogę zaprzeczyć. Ale - niestety - moja całościowa ocena tej książki nie jest zbyt wysoka. Według mnie wiele brakuje tu jeśli chodzi o warsztat, styl pisania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jak myślisz, co oznacza "wypąkać się" albo "barabaraku" wg leciwej staruszki? Przeczytaj :) to Chmielewska jaką lubię :)

Jak myślisz, co oznacza "wypąkać się" albo "barabaraku" wg leciwej staruszki? Przeczytaj :) to Chmielewska jaką lubię :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Dla kogoś, kto przeczytał już dużo Chmielewskiej, książka być może czasami będzie dość przewidywalna, ale - mimo wszystko - można się uśmiać... Polecam.

Dla kogoś, kto przeczytał już dużo Chmielewskiej, książka być może czasami będzie dość przewidywalna, ale - mimo wszystko - można się uśmiać... Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zawiodłam się trochę. Czyta się szybko, ale przy "Przeminęło z wiatrem" książka wypada blado. Te erotyczne wstawki słabe, w większości zupełnie niepotrzebne.

Zawiodłam się trochę. Czyta się szybko, ale przy "Przeminęło z wiatrem" książka wypada blado. Te erotyczne wstawki słabe, w większości zupełnie niepotrzebne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ale to już było...
Jakbym to już gdzieś czytała...
Tylko trzy gwiazdki.

Ale to już było...
Jakbym to już gdzieś czytała...
Tylko trzy gwiazdki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka trafiła do mnie w odpowiednim momencie. Przeczytałam szybko i z zaciekawieniem. Na początku styl narracji (to ciągłe zwracanie się głównej bohaterki do nieżyjącej babki!) mnie denerwował. Jednak już po pierwszych stronach przyzwyczaiłam się do tego i historia mnie wciągnęła. Siedem gwiazdek :)

Książka trafiła do mnie w odpowiednim momencie. Przeczytałam szybko i z zaciekawieniem. Na początku styl narracji (to ciągłe zwracanie się głównej bohaterki do nieżyjącej babki!) mnie denerwował. Jednak już po pierwszych stronach przyzwyczaiłam się do tego i historia mnie wciągnęła. Siedem gwiazdek :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to