

Ścieżki północy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Narrow Road to the Deep North
- Data wydania:
- 2015-10-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-10-08
- Liczba stron:
- 476
- Czas czytania
- 7 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308060391
- Tłumacz:
- Maciej Świerkocki
- Inne
Australijska „Wojna i pokój”. Nagroda Bookera 2014.
Osadzony w japońskim obozie, którego jeńcy są wykorzystywani do pracy przy budowie Kolei Śmierci w Birmie, chirurg Dorrigo Evans nie może przestać myśleć o romansie z żoną swego wuja sprzed dwóch lat. Bliski rozpaczy codziennie musi walczyć o ocalenie podlegających mu żołnierzy przed głodem, cholerą, torturami... Pewnego dnia otrzymuje list, który zmieni jego życie na zawsze.
Jest to opowieść o wielu rodzajach miłości i śmierci, o wojnie i prawdzie, do której dochodzi się z wiekiem, o sukcesie, który osiąga się po to tylko, by uświadomić sobie, co się straciło.
„Zazwyczaj Nagrodę Bookera otrzymują bardzo dobre książki, ale w tym roku wyróżniliśmy arcydzieło”.
– A.C. Grayling, sekretarz kapituły Nagrody Bookera
„Zostaje w pamięci na zawsze”.
– The Times
„Znakomity pisarz”.
– Ian McEwan
„Wielka powieść”.
– The New York Times
„Od czasu »Drogi« Cormaca McCarthy'ego żadna książka nie wstrząsnęła mną jak ta”.
– Washington Post
Kup Ścieżki północy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Ścieżki północy
Jakiś czas temu postanowiłem przeczytać jak najwięcej powieści autorów, którzy zdobyli nagrodę Bookera. Wiem, że Ci literaci piszą wyjątkowo, mają swój własny głos, nie powielają schematów. Sunday Times napisał o "Ścieżkach północy", że jest to zniewalająco piękna powieść. Czy w moim mniemaniu taka jest? Historia nietuzinkowa, momentami zadziwiająca i wbijająca w fotel, ale jednak czegoś mi tutaj brakło. Długo zastanawiałem się, czego. Teraz już wiem. Brak chronologii. Czułem się trochę wyobcowany. Ale czym głębiej wchodziłem w tekst, tym mniej mi to przeszkadzało. W końcu zostałem porwany. Poznajemy Dorrigo Evansa - chirurga operującego w japońskim obozie. Dorrigo nie robi tego z wielkim zaangażowaniem, jest rozdarty wspominając swoje dawne życie. Żyje wspomnieniami niezbyt odległego w czasie romansu. Stara się przetrwać piekło wojny. Książkę można odczytywać w wymiarze historycznym. Ale nie tylko. Irytowały mnie "przeskoki w czasie" w początkowej części książki. Dla mnie najważniejszy tutaj jest wymiar skrywanego buntu i wspomnień, które mogą ratować życie, ale także są najlepszą drogą do zniewolenia. "Ścieżki północy" dla Europejczyka mogą być nie do końca zrozumiałe. Ale jednak warto podjąć ryzyko i przeczytać książkę, która nie należy do najłatwiejszych w odbiorze, ale zawiera w sobie wielką siłę. Genialność tej książki tkwi w jej sile, która jest wielka i niesie nieprawdopodobną energię. W tej historii odnalazłem coś z siebie, kawałek własnej duszy. Tutaj nic nie jest proste, jednoznaczne. Polecam.
Oceny książki Ścieżki północy
Poznaj innych czytelników
5567 użytkowników ma tytuł Ścieżki północy na półkach głównych- Chcę przeczytać 3 454
- Przeczytane 2 050
- Teraz czytam 63
- Posiadam 522
- Ulubione 81
- Chcę w prezencie 49
- 2018 22
- 2019 21
- E-book 21
- Ebook 20
Tagi i tematy do książki Ścieżki północy
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Ścieżki północy


Nowa data premiery „Diuny 2”, powrót do świata Jasona Bourne’a i „Świętego” oraz głośna ekranizacja

Czytamy w weekend

Richard Flanagan czyta fragment „Pragnienia”

Nowy numer„Książek. Magazynu do czytania”

Pisarz powinien być tak nieodpowiedzialny, jak to tylko możliwe - wywiad z Richardem Flanaganem

Po Targach Książki w Krakowie
Cytaty z książki Ścieżki północy
Szczęśliwy człowiek nie ma przeszłości, a nieszczęśliwy nie ma nic poza nią.
Szczęśliwy człowiek nie ma przeszłości, a nieszczęśliwy nie ma nic poza nią.
Życie jest znośne wyłącznie dzięki naszej wierze w złudzenia, (...) to wiara w rzeczywistość zawsze nas pogrąża.
Życie jest znośne wyłącznie dzięki naszej wierze w złudzenia, (...) to wiara w rzeczywistość zawsze nas pogrąża.
Życie - myślisz, że je prześcigniesz, że jesteś od niego lepszy, ale ono za każdym razem robi z ciebie idiotę. Ty padasz na pysk, a ono odjeżdża pełną parą i gwiżdże, zadowolone z siebie jak skurwysyn.
Życie - myślisz, że je prześcigniesz, że jesteś od niego lepszy, ale ono za każdym razem robi z ciebie idiotę. Ty padasz na pysk, a ono odje...
Rozwiń Zwiń



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ścieżki północy
Po około 80 stronach dałam sobie spokój z dalszym czytaniem.... Znudziła mnie ta książka mimo dobrych opinii. Szkoda.
Po około 80 stronach dałam sobie spokój z dalszym czytaniem.... Znudziła mnie ta książka mimo dobrych opinii. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ścieżki północy" Flanagana to niełatwa lektura. Dużo w niej przemocy, wojennej traumy, zbrodni. Jednak lektura zostawiła we mnie sporo wartościowych przemyśleń.
"Ścieżki północy" Flanagana to niełatwa lektura. Dużo w niej przemocy, wojennej traumy, zbrodni. Jednak lektura zostawiła we mnie sporo wartościowych przemyśleń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała, wielowątkowa, tragiczna powieść. Okrucieństwo wojny, brud, smród, głód, opisany w sposób piękny i poetycki. Ale powieść nie jest tylko o tym, co działo się podczas wojny, w japońskim obozie jenieckim, w którym przebywa Dorrigo Evans. To historia całego życia bohatera - od dzieciństwa po śmierć. To historia o niespełnionej miłości, o pustce, o samotności, ale również o sile przetrwania.
Niezwykłe jest to, w jaki sposób autor opisał dalsze losy, już po wojnie, zarówno Dorriga jak i jego oprawców. Jak mocno wybrzmiały ich światopoglądy.
Jestem zachwycona tą wspaniałą powieścią. Zderzyła mnie z bólem, wyrzuciła ze strefy komfortu. Zostawiła ślad w sercu. Takich powieści sobie i Wam życzę!
Wspaniała, wielowątkowa, tragiczna powieść. Okrucieństwo wojny, brud, smród, głód, opisany w sposób piękny i poetycki. Ale powieść nie jest tylko o tym, co działo się podczas wojny, w japońskim obozie jenieckim, w którym przebywa Dorrigo Evans. To historia całego życia bohatera - od dzieciństwa po śmierć. To historia o niespełnionej miłości, o pustce, o samotności, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakby powiedział Tata Kazika Staszewskiego losy ludzkie jak rajdy bilardowych kul i pointa według której szukać czegoś przez całe życie i nie znaleźć to i tak lepiej niż znaleźć i zgubić.
Nostalgia bez tanich sentymentów.
Jakby powiedział Tata Kazika Staszewskiego losy ludzkie jak rajdy bilardowych kul i pointa według której szukać czegoś przez całe życie i nie znaleźć to i tak lepiej niż znaleźć i zgubić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNostalgia bez tanich sentymentów.
Nie może mi wyjść z serca, z pamięci, bardzo nad nią płakałam, wzruszały mnie przeróżne sceny. Nie umiem nazwać tego co mnie tak chwytało za serce, ale zdarza mi się przechodząc przy regale z książkami, zatrzymać się przy niej i po prostu jej dotknąć. Wielka powieść wielkiego pisarza, polecam wysłuchanie jego rozmowy z Agatą Kasprolewicz w podcaście Raport o książkach. Dowiecie się dlaczego napisał tę książkę i skąd wzięła sie jedna z najbardziej przejmujących scen w niej zawartych.
Nie może mi wyjść z serca, z pamięci, bardzo nad nią płakałam, wzruszały mnie przeróżne sceny. Nie umiem nazwać tego co mnie tak chwytało za serce, ale zdarza mi się przechodząc przy regale z książkami, zatrzymać się przy niej i po prostu jej dotknąć. Wielka powieść wielkiego pisarza, polecam wysłuchanie jego rozmowy z Agatą Kasprolewicz w podcaście Raport o książkach....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozostaje w pamięci, porusza i wzrusza,zmusza człowieka do głębokich przemyśleń. Polecam.
Pozostaje w pamięci, porusza i wzrusza,zmusza człowieka do głębokich przemyśleń. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Ścieżki Północy” są dla mnie wyjątkowo ciężkim kalibrem. Z reguły staram się ograniczać lektury skupiające się na tematyce wojny, jednak czasem chęć sięgnięcia po taką książkę jest silniejsza ode mnie. Wiedziałam, że powieść Flanagana jest warta tego wszechobecnego poczucia bezsensu i emocjonalnego dołka. Czytając właśnie takie książki, mamy świadomość, że szczęśliwe zakończenie nie wchodzi w grę. Bezcelowość wojny nie ma tu znaczenia, nie mają go również ludzie. Wojny rządzą się własnymi prawami, nie bacząc na szkody, jakie przy okazji wyrządzają.
Flanagan z pewnością zwraca uwagę na tragedie wielu jednostek. Autor przedstawia różnorodne postacie zarówno z przeciwległej strony barykady, czyli państw Osi, jak i Aliantów, a także cywilów. Każda z perspektyw i pojedynczych historii wnosi coś cennego i daje czytelnikowi nowe spostrzeżenia.
Wiodącą postacią w powieści jest Dorrigo Evans, kolejny młody mężczyzna pochłonięty przez ideę wojny. Jego tragizm został ukazany z wielu stron. Z jednej mierzy się z problemami uczuciowymi i skomplikowanym romansem. Z drugiej strony jest stopniowo wyniszczany w obozie jenieckim prowadzonym przez Japończyków. Są to dwie zupełnie różne i nieporównywalne kwestie, jednak dzięki zestawieniu ich obok siebie ostatecznie spotykamy się w jednym punkcie: psychice i uczuciach Dorriga.
Evans jest wyjątkowo zaangażowanym dowódcą, czuje się odpowiedzialny za innych, a jako lekarz chciałby móc dokonywać cudów. W głębi duszy pozostaje jednak racjonalnym człowiekiem. Obóz jeniecki złamał go, tak jak i wielu innych. Ocalali wyszli z niego jako zupełnie inni ludzie „nieludzie”. Konfrontacja z rzeczywistością była brutalna i udowodniła, że człowiek może opuścić obóz, ale obóz na zawsze pozostaje w człowieku.
Książki takie jak „Ścieżki Północy” sprawiają, że czas się zatrzymuje, a my zatrzymujemy się razem z nim. Po takiej lekturze ciężko jest wrócić do normalności, chociaż może właśnie o to chodzi w takich książkach, a ten moment refleksji jest potrzebny każdemu.
“Ścieżki Północy” są dla mnie wyjątkowo ciężkim kalibrem. Z reguły staram się ograniczać lektury skupiające się na tematyce wojny, jednak czasem chęć sięgnięcia po taką książkę jest silniejsza ode mnie. Wiedziałam, że powieść Flanagana jest warta tego wszechobecnego poczucia bezsensu i emocjonalnego dołka. Czytając właśnie takie książki, mamy świadomość, że szczęśliwe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMost na rzecz Kwai, Król szczurów opisywały dramat jeńców pod japońskim jażmem, Flanagan dodał do tego tragizm życia tych którzy przetrwali i moralne rozterki oprawców. Do tego autor dodał wątek romantyczny, o którego inspiracji dowiedziałem sie z wywiadu z autorem wysłuchanego przed przeczytaniem książki, więc miałem lekki spoiler. Na okładce jest to przytoczona recenzja, że autor nie popada w sentymentalizm, ale jak dla mnie książka jest bardzo sentymentalna, zwłaszcza ten wątek jak córka sprzedaje trąbkę na której jej ojciec odgrywał pieśń pogrzebową żegnającą każdego zmarłego jeńca i przeżył z nią całą niewolę na wyprzedaży garażowej.
Most na rzecz Kwai, Król szczurów opisywały dramat jeńców pod japońskim jażmem, Flanagan dodał do tego tragizm życia tych którzy przetrwali i moralne rozterki oprawców. Do tego autor dodał wątek romantyczny, o którego inspiracji dowiedziałem sie z wywiadu z autorem wysłuchanego przed przeczytaniem książki, więc miałem lekki spoiler. Na okładce jest to przytoczona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o losach australijskiego lekarza wojskowego Dorrigo Evansa, który podczas II wojny światowej trafia do japońskiego obozu jenieckiego i wraz z towarzyszami broni bierze udział w budowie słynnej Kolei Birmańskiej.
Powieść w zasadzie ma kilka głównych osi. Najważniejsza, z mojego punktu widzenia jest właśnie ta o obozie jenieckim. To przerażająca, pełna cierpienia, śmierci, nieludzkiej pracy opowieść nie jest tylko historią Australijczyków i Evansa, lecz także ich oprawców - japońskich strażników. Nie jest to oczywiście coś nowego w literaturze, ale Flanagan umieszczając w głównej roli lekarza, dobrze sobie poradził z przedstawieniem trudów obozowego życia, braków medykamentów, głodem, ale także lojalnością i poczuciem koleżeństwa wobec innych żołnierzy.
No, ale dobra, bo zacząłem trochę od środka, bo Evansa poznajemy jako starszego mężczyznę, znanego lekarza, Casanovę, który jednak nie do końca radzi sobie ze swoimi przeżyciami. No i właśnie będziemy dostawać rozmaite retrospekcje. Niektóre można nazwać dość szeroko miłosnymi, dotyczą one chociażby relacji z żoną czy młodości spędzonej na Tasmanii i układom z małżonką wujka. Są już wspomniane wspomnienia wojenne, ale warto też wspomnieć, że chociaż w małym stopniu, to dotyczą także walk na Bliskim Wschodzie. No i Flanagan oddaje też perspektywę innych australijskich żołnierzy oraz japońskich strażników, którzy znajdowali się w obozie jenieckim. Zwłaszcza interesujące jest przedstawienie radzenie sobie z powojennymi traumami, zarówno przez jednych jak i drugich. To też świetne spojrzenie, jak poszczególne wydarzenia mogą być różnie interpretowane przez obie strony sporu.
Muszę też przyznać, że podobał mi się język Flanagana w tej powieści. Jest tu sporo nawiązań do poezji, zarówno tej orientalnej(co jest widoczne choćby w tytule powieści),jak i anglojęzycznej czy nawet starożytnej. Część obozowa jest przejmująca, że aż widzi się bambusy, czuje swąd palonych ciał i słyszy padający deszcz.
Książka opowiada o losach australijskiego lekarza wojskowego Dorrigo Evansa, który podczas II wojny światowej trafia do japońskiego obozu jenieckiego i wraz z towarzyszami broni bierze udział w budowie słynnej Kolei Birmańskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść w zasadzie ma kilka głównych osi. Najważniejsza, z mojego punktu widzenia jest właśnie ta o obozie jenieckim. To przerażająca, pełna...
Zaczęłam lekturę i niemal od razu wiedziałam, że mam do czynienia z monumentalną powieścią przez wielkie P, choć jeszcze wtedy nie wiedziałam, co to będzie dla mnie oznaczać. To historia o wojnie widzianej z kilku perspektyw - o brudzie, głodzie, śmierci i cierpieniu. To bardzo naturalistyczna proza, która nie pozostawia wiele pola wyobraźni, a jednoczenie momentami bywa wyjątkowo poetycka i filozoficzna. To jest wojna, która zostawia blizny na całe życie i już nigdy nie pozwala wrócić do siebie „sprzed”. Kilka scen zostanie ze mną już na zawsze. Po pierwszych 50-100 stronach nie sądziłam, że to napiszę, ale po lekturze całości muszę: „Ścieżki Północy” to coś, to należy przeczytać. Po prostu.
Zaczęłam lekturę i niemal od razu wiedziałam, że mam do czynienia z monumentalną powieścią przez wielkie P, choć jeszcze wtedy nie wiedziałam, co to będzie dla mnie oznaczać. To historia o wojnie widzianej z kilku perspektyw - o brudzie, głodzie, śmierci i cierpieniu. To bardzo naturalistyczna proza, która nie pozostawia wiele pola wyobraźni, a jednoczenie momentami bywa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to