Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Przypomina, że bolączka młodych ludzi pragnących ucieczki z rodzinnych miasteczek to problem ogólnoświatowy, nie lokalny. Dobrze działa jako krótki twór, jednak narracji zaczyna brakować w którymś momencie rozwinięcia.

Przypomina, że bolączka młodych ludzi pragnących ucieczki z rodzinnych miasteczek to problem ogólnoświatowy, nie lokalny. Dobrze działa jako krótki twór, jednak narracji zaczyna brakować w którymś momencie rozwinięcia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Najbardziej niesamowita książka, jaką dane mi było przeczytać w 2025 roku. Tokarczuk tworzy zbiór opowiadań, z których każde kolejne dopełnia całość jako twór traktujący o szerokopojętej czasoprzestrzeni, bycie, trwaniu i ulotności cząstek elementarnych. Podróżując z autorką po światowych lotniskach, przestrzeni powietrznej, mapach człowieka i historii anatomii jesteśmy wprawieni w ciągły ruch, tym samym zastanawiając się: co wydarzy się, gdy się zatrzymamy? Przekraczanie tych granic daje nieodparte wrażenie, że Tokarczuk już od dawna znajduje się na rozdrożu pomiędzy byciem pisarką, a badaczką czy naukowczynią.

Najbardziej niesamowita książka, jaką dane mi było przeczytać w 2025 roku. Tokarczuk tworzy zbiór opowiadań, z których każde kolejne dopełnia całość jako twór traktujący o szerokopojętej czasoprzestrzeni, bycie, trwaniu i ulotności cząstek elementarnych. Podróżując z autorką po światowych lotniskach, przestrzeni powietrznej, mapach człowieka i historii anatomii jesteśmy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

szkoła dla elity

szkoła dla elity

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

hmmm najsłabsza Annie Ernaux, ale nadal dobra. druga część zdecydowanie lepsza od pierwszej, mimo że kontekst galerii handlowych przejawiał się już w innych książkach i nie był zaskoczeniem. metafora o odbitym obrazie swojego "ja" w innych ludziach mnie jednak ujęła i zostanie ze mną na długo

"Nadzieja, wciąż płonna, że nie będę miała już do zapisania, że nic mnie już na tym świecie nie pochłonie, żaden strumień anonimowych ludzi, których spotykam i których częścią jestem dla innych." <33333

hmmm najsłabsza Annie Ernaux, ale nadal dobra. druga część zdecydowanie lepsza od pierwszej, mimo że kontekst galerii handlowych przejawiał się już w innych książkach i nie był zaskoczeniem. metafora o odbitym obrazie swojego "ja" w innych ludziach mnie jednak ujęła i zostanie ze mną na długo

"Nadzieja, wciąż płonna, że nie będę miała już do zapisania, że nic mnie już na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

ciężko mi było, opowiadania dobrze napisane, ale to zdecydowanie nie jest moja forma literacka

ciężko mi było, opowiadania dobrze napisane, ale to zdecydowanie nie jest moja forma literacka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki A hipopotamy żywcem się ugotowały William S. Burroughs, Jack Kerouac
Ocena 6,8
A hipopotamy żywcem się ugotowały William S. Burroughs, Jack Kerouac

Na półkach:

właśnie dlatego wolę czytać pisarki a nie pisarzy

właśnie dlatego wolę czytać pisarki a nie pisarzy

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ciężko inaczej ocenić eseje, które w ówczesnym czasie wywołały tak ogromny wpływ na reformę praw obywatelskich osób ciemnoskórych. "List do bratanka" to jeden z mocniejszych i silniejszych tekstów, jakie dane mi było czytać.

Ciężko inaczej ocenić eseje, które w ówczesnym czasie wywołały tak ogromny wpływ na reformę praw obywatelskich osób ciemnoskórych. "List do bratanka" to jeden z mocniejszych i silniejszych tekstów, jakie dane mi było czytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

W książce nie znalazłem chyba niczego, co wpłynęło by w jakiś sposób znacznie na moje uczucia, a to nie to, że nie jestem emocjonalny, tylko po prostu nie wierzyłem w te postacie i niestety do końca powieści były mi obojętne.
+ nie popierałem i nadal nie popieram książek romantyzujących w jakichś sposób czasy wojenne, a tu jednak takie zjawisko wyczuwam

W książce nie znalazłem chyba niczego, co wpłynęło by w jakiś sposób znacznie na moje uczucia, a to nie to, że nie jestem emocjonalny, tylko po prostu nie wierzyłem w te postacie i niestety do końca powieści były mi obojętne.
+ nie popierałem i nadal nie popieram książek romantyzujących w jakichś sposób czasy wojenne, a tu jednak takie zjawisko wyczuwam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niestety, duże rozczarowanie po "Przywiązaniach". Po pierwsze, dość szybko nużące okazały się czasem wręcz randomowo przytaczane anegdoty z życia, za którymi nie krył się żaden głębszy pomysł czy idea, z humorem też trochę na bakier. Jednak oczekiwałem trochę lepszego splotu tych historii i bardziej wyrazistych morałów. Po drugie, sięgając po książkę byłem nastawiony na skrupulatniejszy obraz Nowego Jorku, czego można by oczekiwać od takiej autorki, w zamian za to otrzymałem co najwyżej: "Gdy przechadzałam się Piątą Aleją...".

Niestety, duże rozczarowanie po "Przywiązaniach". Po pierwsze, dość szybko nużące okazały się czasem wręcz randomowo przytaczane anegdoty z życia, za którymi nie krył się żaden głębszy pomysł czy idea, z humorem też trochę na bakier. Jednak oczekiwałem trochę lepszego splotu tych historii i bardziej wyrazistych morałów. Po drugie, sięgając po książkę byłem nastawiony na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

hmmmm bardzo dobra pierwsza połowa, w której akcja toczy się zdecydowanie wolniej, bohaterowie są bardziej przejrzyści i przez to ciekawsi. w drugiej połowie wszystko to zanika i tworzy się zwyczajny chaos, dla mnie mało już niestety przejmujący. trochę nie widzę tu kontrowersji i wielu powodów do obrzydzenia, tak jak ktoś napisał, chyba te elementy są po to, żeby były

hmmmm bardzo dobra pierwsza połowa, w której akcja toczy się zdecydowanie wolniej, bohaterowie są bardziej przejrzyści i przez to ciekawsi. w drugiej połowie wszystko to zanika i tworzy się zwyczajny chaos, dla mnie mało już niestety przejmujący. trochę nie widzę tu kontrowersji i wielu powodów do obrzydzenia, tak jak ktoś napisał, chyba te elementy są po to, żeby były

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Brutalnie i szczerze o doznawanej przemocy, o wspomnieniach dzieciństwa naznaczonym piętnem "inności" spowodowanym odkrywaniem własnej tożsamości seksualnej. Z niedowierzaniem obserwuje się jak Eddie odnajduje swoje własne "ja" poprzez kolejne etapy definiowania się w kategoriach skrajnej męskości i kobiecości przedstawionej przez rodziców i otaczające go środowisko. Okazuje się, że miasteczka owiane patologią, brudem i smrodem rozkładających się ciał są w każdym kraju, a próby owijania takiej rzeczywistości humorem są sposobem na radzenie sobie ze światem, w którym nic nie jest takie, jakie być powinno.

Brutalnie i szczerze o doznawanej przemocy, o wspomnieniach dzieciństwa naznaczonym piętnem "inności" spowodowanym odkrywaniem własnej tożsamości seksualnej. Z niedowierzaniem obserwuje się jak Eddie odnajduje swoje własne "ja" poprzez kolejne etapy definiowania się w kategoriach skrajnej męskości i kobiecości przedstawionej przez rodziców i otaczające go środowisko....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Obszerna powieść skandynawskiego autora Christensena to praktycznie studium wielopokoleniowej rodziny z całym bagażem jej traum, które nawarstwiają się i krzyżują ze sobą, prowadząc do coraz to kolejnych wydarzeń i tragedii. Dzięki takiej objętości książki i próbie skrupulatnej analizy każdej z postaci jesteśmy w stanie dokładnie prześledzić palcem procesy, które na naszych własnych oczach staną się przyczyną traum tych samych bohaterów z przyszłości. Niestety, spora ilość tekstu bywa często nadużywana i nie zawsze jest adekwatna do tego, co z niego wynosimy - pewne fragmenty zdają się być przegadane i niepotrzebne. Tak jak fabuła pierwszej połowy książki wzbudza ogromne emocje i nie pozwala na robienie sobie przerw, tak druga połowa gubi się w swojej narracji i fabule, coraz to bardziej stając się obojętna w odbiorze - najprawdopodniej tak samo jest bohaterowie ów książki, dla których wizja przyszłości jest równie zagmatwana i przygasła.

Obszerna powieść skandynawskiego autora Christensena to praktycznie studium wielopokoleniowej rodziny z całym bagażem jej traum, które nawarstwiają się i krzyżują ze sobą, prowadząc do coraz to kolejnych wydarzeń i tragedii. Dzięki takiej objętości książki i próbie skrupulatnej analizy każdej z postaci jesteśmy w stanie dokładnie prześledzić palcem procesy, które na naszych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tytułowe „Przywiązania” stanowią zaproszenie autorki do przeżywania wspólnie z nią całego spektrum rodzinnych doświadczeń. Wchodzimy w cudze życie rozgrywające się na przestrzeni Nowego Jorku, śmierć ojca i depresję matki. W końcu znajdujemy się pomiędzy młotem a kowadłem w procesie dojrzewania i stawania się kobietą i podejmujemy decyzję o wyborze własnych autorytetów. Z jednej strony matka, dla której świat bez mężczyzn jest niemożliwy, a wdowieństwo jest definicją osoby, z drugiej strony Nettie - postać, dla której cielesność i miłość są obszarami eksploracji. Niesamowicie patrzy się z boku, jak autorka próbuje odnaleźć swoją tożsamość posługując się powszechnymi środkami - buntem i podważaniem otaczających ją norm, co nieuchronnie odbija się na relacji matka-córka. W końcu słowa „Nie wiem już jak z tobą rozmawiać” stały się pewnego rodzaju uniwersalizmem, któremu autorka w sposób krzepiący próbuje stawić czoła i udowodnić, że warto.

Tytułowe „Przywiązania” stanowią zaproszenie autorki do przeżywania wspólnie z nią całego spektrum rodzinnych doświadczeń. Wchodzimy w cudze życie rozgrywające się na przestrzeni Nowego Jorku, śmierć ojca i depresję matki. W końcu znajdujemy się pomiędzy młotem a kowadłem w procesie dojrzewania i stawania się kobietą i podejmujemy decyzję o wyborze własnych autorytetów. Z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ciężko ocenić obiektywnie, z racji tego, że opowieść sama w sobie nie potargała moich uczuć na poziomie tworów filmowych/literackich, które tworzy się obecnie. Oczywiście, nie można zapominać o historii ukazywania się książki przynajmniej na przestrzeni Polski i tego, jak wielką rolę pełniła i ile romantycznej świeżości wniosła dla queerowej społeczności PRL-owskiej. Tak jak historia bohaterów sama w sobie jest silna, tak chciałbym chyba najzwyczajniej w świecie bardziej uwierzyć w ich własne emocje.

Ciężko ocenić obiektywnie, z racji tego, że opowieść sama w sobie nie potargała moich uczuć na poziomie tworów filmowych/literackich, które tworzy się obecnie. Oczywiście, nie można zapominać o historii ukazywania się książki przynajmniej na przestrzeni Polski i tego, jak wielką rolę pełniła i ile romantycznej świeżości wniosła dla queerowej społeczności PRL-owskiej. Tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ale rytm!!
Dźwięczny folk przebija się przez tę książkę do tego stopnia, że z chłopakami z Rokicin by się do weselnego stołu przesiadło i nogą potupało...

Ale rytm!!
Dźwięczny folk przebija się przez tę książkę do tego stopnia, że z chłopakami z Rokicin by się do weselnego stołu przesiadło i nogą potupało...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Tak jak byłem zachwycony I-II, tak III-V pozostaje dla mnie pewnym powieleniem tego, co już dostaliśmy we wcześniejszej części. Nadal jest się pod wrażeniem genialnego języka Fosse, ale po tak intensywnym początku chciałoby się więcej.

Tak jak byłem zachwycony I-II, tak III-V pozostaje dla mnie pewnym powieleniem tego, co już dostaliśmy we wcześniejszej części. Nadal jest się pod wrażeniem genialnego języka Fosse, ale po tak intensywnym początku chciałoby się więcej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

doceniam bardzo, za uchwycenie problemu choroby z dwóch perspektyw, zarówno medycznej jak i biograficznej i czysto uczuciowej. przechodzi się coraz dalej aż za wygodnie przez krótkie rozdziały i chyba pomiędzy tym wszystkim nie zdążyłem poczuć języka tragedii i dramatu jaki się rozgrywał przez połowę rozdziałów.

doceniam bardzo, za uchwycenie problemu choroby z dwóch perspektyw, zarówno medycznej jak i biograficznej i czysto uczuciowej. przechodzi się coraz dalej aż za wygodnie przez krótkie rozdziały i chyba pomiędzy tym wszystkim nie zdążyłem poczuć języka tragedii i dramatu jaki się rozgrywał przez połowę rozdziałów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

takich rzeczy się nie ocenia

takich rzeczy się nie ocenia

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

niestety, ale chyba moje utożsamianie się i próba kierowania myślami w sposób "minimalistyczny", jak na mnicha przystało, z odrzucaniem wszelkich dóbr, już minęły parę lat temu (i mam wrażenie, że wtedy - podczas boomu na estetykę minimalizmu, ta książka odnosiłaby znów swój renesans). niemniej jednak, doceniam wszystkie te przemyślenia nacechowane uniwersalnością, której autor pewnie w swoim czasie nie przewidywał, no bo "kiedyś było lepiej", nawet przed XIV wiekiem

niestety, ale chyba moje utożsamianie się i próba kierowania myślami w sposób "minimalistyczny", jak na mnicha przystało, z odrzucaniem wszelkich dóbr, już minęły parę lat temu (i mam wrażenie, że wtedy - podczas boomu na estetykę minimalizmu, ta książka odnosiłaby znów swój renesans). niemniej jednak, doceniam wszystkie te przemyślenia nacechowane uniwersalnością, której...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Genialna i przejmująca w każdym calu, część książki poświęcona aborcji totalnie zwala z nóg. Mimo, że to już 3. książka od Ernaux w moich rękach, nadal ciężko wyjść z podziwu procesom myślowym, które idą w parze z tak skrupulatnym władaniem i manewrowaniem pamięcią. Trzy części, które świetnie przechodzą jedna w drugą, tym samym ukazując portret kobiety nadal rozdzielającej siebie z przeszłości pomiędzy sobą z teraźniejszości, a która dzięki bolesnej autorefleksji ulega w końcu scaleniu.

Genialna i przejmująca w każdym calu, część książki poświęcona aborcji totalnie zwala z nóg. Mimo, że to już 3. książka od Ernaux w moich rękach, nadal ciężko wyjść z podziwu procesom myślowym, które idą w parze z tak skrupulatnym władaniem i manewrowaniem pamięcią. Trzy części, które świetnie przechodzą jedna w drugą, tym samym ukazując portret kobiety nadal rozdzielającej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to