Najnowsze artykuły
-
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać28 -
Artykuły
Zaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Biblioteczka
Filtry
Książki w biblioteczce
[23]
Generuj link
Zmień widok
Sortuj:
Wybrane półki [1]:
Średnia ocen:
5,9 / 10
24 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 96
Opinie: 5
Średnia ocen:
6,8 / 10
101 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 279
Opinie: 13
Średnia ocen:
7,5 / 10
35 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 152
Opinie: 10
Średnia ocen:
8,0 / 10
2 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 21
Opinie: 1
Przeczytała:
2025-04-13
2025-04-13
Średnia ocen:
6,4 / 10
48 ocen
Oceniła na:
6 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 119
Opinie: 4
Przeczytała:
2025-04-15
2025-04-15
Średnia ocen:
6,9 / 10
26 ocen
Oceniła na:
8 / 10
Na półkach:
Zobacz opinię (22 plusy)
Czytelnicy: 83
Opinie: 7
Zobacz opinię (22 plusy)
Przeczytała:
2025-04-16
2025-04-16
Średnia ocen:
6,0 / 10
14 ocen
Oceniła na:
4 / 10
Na półkach:
Zobacz opinię (20 plusów)
Czytelnicy: 39
Opinie: 2
Zobacz opinię (20 plusów)
Powieść Simenona zaczyna się jak klasyczny kryminał, ale z czasem zmienia się w męcząca autoanalizę głównego bohatera. Płytką, bo i takie życie prowadził. Mając w pamięci filmy z Maigretem nastawiałam się na coś innego.
#WyzwanieLC2025
Książka, której tytuł, imię lub nazwisko autora zaczyna się na „W”.
Powieść Simenona zaczyna się jak klasyczny kryminał, ale z czasem zmienia się w męcząca autoanalizę głównego bohatera. Płytką, bo i takie życie prowadził. Mając w pamięci filmy z Maigretem nastawiałam się na coś innego.
#WyzwanieLC2025
Książka, której tytuł, imię lub nazwisko autora zaczyna się na „W”.
Średnia ocen:
6,6 / 10
28 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 125
Opinie: 3
Średnia ocen:
7,0 / 10
25 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 81
Opinie: 3
Średnia ocen:
7,3 / 10
16 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 62
Opinie: 4
Średnia ocen:
6,5 / 10
35 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 139
Opinie: 3
Średnia ocen:
6,5 / 10
832 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 2449
Opinie: 115
Średnia ocen:
6,7 / 10
115 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 386
Opinie: 10
Średnia ocen:
5,9 / 10
10 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 28
Opinie: 1
Średnia ocen:
5,9 / 10
29 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 72
Opinie: 6
Średnia ocen:
6,7 / 10
40 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 84
Opinie: 6
Średnia ocen:
5,3 / 10
15 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 32
Opinie: 0
Średnia ocen:
6,2 / 10
21 ocen
Na półkach:
Czytelnicy: 59
Opinie: 4
Zbrodnia to niesłychana - pani zabija pana. I znowu. I jeszcze raz. A potem jeszcze jednego.
Policjant musi ją złapać, Quentin Tarantino lubi to a motornicza bije brawo. (boszszsz, co ja piszę...)
"Panna młoda w żałobie” to bardzo dobry kryminał noir. Główna bohaterka traci męża dosłownie chwilę po ślubie i od tej pory jej życiem będzie kierować żądza zemsty.
To opowieść o tym, jak śmierć ukochanej osoby może zniszczyć człowieka. Mamy tu strach, samotność, wyrzuty sumienia, desperację. Julie, rujnując życie innych, niszczy też własne życie.
Julie wykorzystuje mężczyzn do osiągnięcia własnego celu, ale nie jest jedyną manipulatorką w tej historii - oni też ją rozgrywają, choć często nie mają pojęcia z kim zadarli. Każdy nowy rozdział to inne otoczenie, nowi bohaterowie, nowe życie, w które Julie wkracza tylko po to, żeby je zburzyć. Julie rozkręca się ze zbrodni na zbrodnię - pierwsza śmierć jest jak mgnienie oka. Późniejsze morderstwa są bardziej rozbudowane, a przy Moranie chyba najbardziej cierpnie skóra. A mimo to Woolrich nie pozwala zapomnieć, że ona też kiedyś była szczęśliwa. Że to, co robi, to nie tylko zemsta, ale też krzyk kogoś, komu odebrano wszystko.
Woolrich ma niesamowite wyczucie narracji, a plastyczność języka sprawia, że każdą scenę można niemal usłyszeć i zobaczyć - jak gotowy storyboard. Postaci są wyraziste, fabuła skrojona precyzyjnie, napięcie nie siada ani na chwilę.
I wtedy następuje epilog...
Od początku byłam #teamJulie, ale scena spławienia Coreya* zmieniła mnie w prawie psychofankę.
I dlatego nie mogę pogodzić się z zakończeniem. Fabularnie tam się wszystko zgadza i nawet jest w pewnym stopniu przewidywalnie, no ale serce mówi nie. Po prostu nie.
*dodałam do cytatów, enjoy
#WyzwanieLC2025
Książka, której tytuł, imię lub nazwisko autora zaczyna się na „W”.
Zbrodnia to niesłychana - pani zabija pana. I znowu. I jeszcze raz. A potem jeszcze jednego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolicjant musi ją złapać, Quentin Tarantino lubi to a motornicza bije brawo. (boszszsz, co ja piszę...)
"Panna młoda w żałobie” to bardzo dobry kryminał noir. Główna bohaterka traci męża dosłownie chwilę po ślubie i od tej pory jej życiem będzie kierować żądza zemsty.
To...