rozwińzwiń

Niewidzialne oko

Okładka książki Niewidzialne oko autora Erckmann-Chatrian, 9788374704069
Okładka książki Niewidzialne oko
Erckmann-Chatrian Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller Seria: Biblioteka Grozy horror
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Grozy
Data wydania:
2021-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-25
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374704069
Tłumacz:
Violetta Dobosz
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niewidzialne oko w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niewidzialne oko

Średnia ocen
7,0 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niewidzialne oko

Sortuj:
avatar
74
73

Na półkach:

👁 Zbiór przedstawia 7 różnorodnych opowiadań w dość mrocznym stylu. Na opowieściach inspirowanych bardzo mrocznym gotykiem pracowałam w czasie studiów i jestem ich fanką. Mistrzem w tej kwestii jest dla mnie Poe, a ten zbiór bardzo mocno przypomina mi jego twórczość, oczywiście w pozytywnym sensie. Dziwi mnie, że ten zbiór dał się poznać tak nielicznej publiczności - trzeba to koniecznie zmienić.

👁 W każdym opowiadaniu chodzi o jakąś tajemnicę, która zawsze zostaje odkryta na końcu utworu. Autorzy wyraźnie kładą nacisk na szeroko pojętą naukę, ale również oddanie klimatu epoki romantyzmu. Gotyckie wnętrza, upajanie alkoholem, metafizyka, ludowe wierzenia, tajemnicza przyroda, zaburzenia psychiczne, motyw przeznaczenia to jedynie kilka elementów, które przyciągają czytelnicze oko i rozbudzają wyobraźnię. Opowiadania są bardzo różne jeśli chodzi o treść, jednak każde na swój sposób oddaje niesamowitą atmosferę.

👁 Jak w każdym zbiorze opowiadań tutaj także znajdzie się lepszy i gorszy tekst. W mojej opinii opowiadanie tytułowe w pełni zasłużyło na użycie na okładce, bo jest absolutnie najlepsze. Najbardziej dynamiczne, zagadkowe, z motywem 'detektywa' i wiedźmy. Jest też opowiadanie o niechęci do rzeczy obcych i nowych, o niepokojącym wpływie dziwnego alkoholu na człowieka, o sprawiedliwości i karze, o ludzkim szaleństwie w dążeniu do wiedzy, o tajemniczych leczniczych źródłach (nie polecam osobom cierpiącym na arachnofobię) oraz o dziwacznej przewlekłej chorobie związanej z pewną klątwą. Jeśli chodzi o atmosferę widać, że jest podobna, jednak motywowo każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.

👁 Zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi taki rodzaj literatury, jednak warto dać mu szansę. Z dzisiejszej perspektywy opowieści niesamowite w ogóle mogą wydawać się nudne, przewidywalne lub kiczowate, ale mają swój urok i arsenał zalet. Z całą pewnością akurat ten zbiór zasługuje na dużo większy rozgłos. To była satysfakcjonująca lektura, miło było wrócić do wspomnień z ławki na literaturze powszechnej.

👁 Zbiór przedstawia 7 różnorodnych opowiadań w dość mrocznym stylu. Na opowieściach inspirowanych bardzo mrocznym gotykiem pracowałam w czasie studiów i jestem ich fanką. Mistrzem w tej kwestii jest dla mnie Poe, a ten zbiór bardzo mocno przypomina mi jego twórczość, oczywiście w pozytywnym sensie. Dziwi mnie, że ten zbiór dał się poznać tak nielicznej publiczności - trzeba...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
758
726

Na półkach: , ,

Fani klasycznej grozy na pewno znają opowiadanie „Pająk” Hannsa Heinza Ewersa - kanoniczną opowieść o hipnotycznej „wampirzycy” sprowadzającej śmierć na kolejnych mieszkańców hotelowego pokoju. Opowiadanie miało i nadal ma ogromny wpływ na weirdową grozę - inspirował się nim np. Lovecraft pisząc „Nawiedziciela Mroku”, jego ślad znajdziemy nawet u „naszego” Pawła Matei w opowiadaniu „ Taniec Panny Sauer” ze zbioru „Nocne”.
Nie każdy jednak wie, że znakomity tekst Ewersa jest ….. retellingiem!( tak to grzecznie nazwijmy…). Ewers, owszem, podkręcił, dosmaczył historię, niemniej cały pomysł zaczerpnął wprost z XIX-wiecznego francuskiego opowiadania grozy pod tytułem „Niewidzialne Oko” napisanego przez duet literacki Erckmann-Chatrian.

Duet ten pisał w połowie XIX wieku i prawdopodobnie do dziś jest chętnie czytany w rodzimej Francji, w Polsce jednak mało kto o nich słyszał, a czytać ich mogli tylko znający język francuski - wydany bowiem przez nieocenione wydawnictwo C&T zbiór opowiadań to prawdopodobnie pierwsze ich publikacja w naszym języku, przynajmniej od czasów II wojny światowej.

A szkoda, bo twórczość panów Erckmanna i Chatriana zasługuje na pamięć i popularyzację - to dobrze, bardzo nowocześnie pomyślane teksty, świeże do dziś i, co ważne, bardzo jednoznaczne gatunkowo - duet E&Ch to jedni z pierwszych twórców świadomie, zawodowo, piszących gatunkową grozę, i to w jej przeróżnych odmianach i wariantach. Zauważyć i docenić trzeba bardzo dobry, sprawny, “dziennikarski” styl pisania, pozbawiony XIX wiecznych zawijasów i zbędnych akapitów - straight to the point. Krótkie, naturalne dialogi i szybka akcja, tak, jak się pisze “plain horror”.

Zacząć omówienie należy oczywiście od znakomitego “Niewidzialnego Oka”. Zarys fabuły jest tożsamy z Ewersem - gospoda w której jest “nawiedzony” pokój, jego kolejni mieszkańcy popełniają samobójstwo, doprowadzani do niego przez przeklętą hipnotyzerkę w oknie naprzeciwko - no, nie może być innej oceny niż 10/10. Absolutnie genialny pomysł, i do tego z wigorem, jak na standardy połowy XIX wieku opowiedziany. Ofkors - wiadomo, że Ewers wszystko podrasował i dosmaczył na maxa - zamiast staruchy jest u niego piękna Clarimonde, pojawia się związek z pająkiem, budząca dodatkowe dreszcze grozy pierwszosobowa narracja i cały długi proces “uwodzenia” ofiary, ale jednak zasługa duetu E&Ch jest niezaprzeczalna - to jest jak czarny, mroczny blues z delty Mississippi wobec twórczości Led Zeppelin. Naprawdę zdumiewające, że - zważywszy na popularność i “kanoniczność” ewersowego “Pająka” - fakt, że jest on praktycznie retellingiem innego opowiadania jest tak mało komentowany w publicystyce grozowej. Choć mając świadomość, że podobnie ma się rzecz z jeszcze bardzoej popularnym “Szepczącym W Ciemności” Lovecrafta, zripowanym wprost z opowiadania “Samotnik” Waltera de la Mare, i że też nikt larum nie podnosi, to może nie ma co się oburzać?

Ale bynajmniej na “Niewidzialnym Oku” się dobre ze zbioru nie kończy. Oto bowiem opowiadanie “Trzy Dusze” (8/10) opisujące tortury psychiki ludzi porwanych i uwięzionych przez szalonego eksperymentatora badającego “trzy dusze człowieka”. Fabularnie tekst bardzo przypomina “Lęk” Clive Barkera ze zbioru “Księgi Krwi”, tylko jest jeszcze bardziej makabrycznie (! - wobec Barkera!),bo z kanibalizmem w tle. Na lekki minus brak dobrego zakończenia - taki totalny finałowy “deus ex machina” .
A są jeszcze znakomity, “pulpowy” “Pająk” (8/10) - rasowy animal horror dla fanów Guya N. Smiths, opisujący małą alpejską wioskę terroryzowaną przez mieszkającego w górskiej jaskini. upiornego pajęczego giganta i “Czarne I Białe” (8/10) - dziejący się w chłopskiej społeczności ponury thriller z morderstwem z namiętności i szaleństwem w tle.

Dobre są również “Burmistrz W Butelce” (7/10) - bardzo zgrabna i niesamowita (wbrew pozornie zabawnemu tytułowi) nowela o winie upędzonym z winorośli wyrosłej na grobie ofiary morderstwa, oraz “Sowie Ucho” (6/10) - w którym odludek i głupi włóczęga skrywający się w jaskini pod nazwą Sowie Oko po śmierci okazał się być wybitnym naukowcem w tracie badań akustycznych echa.

I kiedy człowiek już gotów był rozpłynąć się z zachwytu nad świeżością pomysłów panów Erckmanna i Chatriana, nad dużą dawką całkiem współczesnej makabry, nad energicznymi fabułami, to wjechała - i zgasiła nieco zachwyty - zamykająca zbiór przegadana, przestarzała gotycka historia “Hugon Wilk” (4/10). Zamczysko, hrabia dręczony chorobą, przebywająca pod zamkiem starucha, mroczna tajemnica łącząca ją z arystokratą (cholera wie, o co chodzi, o zbrodnię ArcyPrzodka? Ajwaj…),wspomnienie Czarnej Śmierci - ale wszystko to przegadane, bez większego sensu, spleśniałe od starości.
Duże rozczarowanie - na szczęście jeden tekst nie był w stanie zepsuć świetnego wrażenia wywołanego przez lwią część tomu. Generalnie bardzo warto poznać, klasyczna proza francuska jest rzadkością w gronie fanów literatury grozy, a “Niewidzialne Oko” jest klasykiem bezwględnie i totalnie - po prostu mus znać.

Fani klasycznej grozy na pewno znają opowiadanie „Pająk” Hannsa Heinza Ewersa - kanoniczną opowieść o hipnotycznej „wampirzycy” sprowadzającej śmierć na kolejnych mieszkańców hotelowego pokoju. Opowiadanie miało i nadal ma ogromny wpływ na weirdową grozę - inspirował się nim np. Lovecraft pisząc „Nawiedziciela Mroku”, jego ślad znajdziemy nawet u „naszego” Pawła Matei w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1561
1439

Na półkach:

Te opowiadania z końca XIX w mają niewątpliwy urok tzw opowieści niesamowitych (co o wiele lepiej oddaje ich nastrój niż słowo groza) Jest w nich wiele z romantyzmu : inspiracje legendami i wiarą w obecność sił nadprzyrodzonych, poczucie przeznaczenia i fatum , przyroda jako tajemnicza rzeczywistość ,przekraczanie granic poznania, bohaterowie o szlachetnych charakterach , ale też jednostki "nieludzkie". Jest w tych opowiadaniach rzadko dziś spotykana wiara w porządek świata i to, że wszelkie zło i cierpienie kiedyś będzie wyrównane. Podsumowując o grozie raczej trudno mówić , ale jest klimat i gawędziarski styl opowiadań snutych po zmierzchu.

Te opowiadania z końca XIX w mają niewątpliwy urok tzw opowieści niesamowitych (co o wiele lepiej oddaje ich nastrój niż słowo groza) Jest w nich wiele z romantyzmu : inspiracje legendami i wiarą w obecność sił nadprzyrodzonych, poczucie przeznaczenia i fatum , przyroda jako tajemnicza rzeczywistość ,przekraczanie granic poznania, bohaterowie o szlachetnych charakterach ,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

79 użytkowników ma tytuł Niewidzialne oko na półkach głównych
  • 53
  • 26
22 użytkowników ma tytuł Niewidzialne oko na półkach dodatkowych
  • 14
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Niewidzialne oko

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niewidzialne oko