-
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Biblioteczka
2025-12-11
2025-12-08
To już któryś raz z kolei, gdy w grudniu sięgam po świąteczną powieść Pani Nataszy Sochy i wygląda na to, że zrobiła się już z tego moja mała tradycja . Książki autorki mają to do siebie, że nie są to przekoloryzowane i przesłodzone historie, cechują się bohaterami, z którymi możemy się utożsamiać i pokazują życie takim , jakim jest - jednak z małą szczyptą magii i świątecznych cudów.
‘’Zanim odlecą anioły’’ to powieść w której poznajemy Janka – właściciela niewielkiej restauracji, który ma ogromny talent do gotowania, jednak brakuje mu szczęścia jeśli chodzi o klientów, ponieważ najzwyczajniej w świecie po prostu ich nie ma. Pewnego dnia Janka odwiedza Helena, która wpada na rozgrzewający rosół i przy okazji wywraca życie chłopaka do góry nogami proponując nieoczywiste rozwiązanie jego problemów .
Myślę, że wszyscy wiemy jak w okolicach świąt ważne jest, by lektura po którą sięgamy niosła nadzieję i otulała swoim ciepłem. ‘’Zanim odlecą anioły’’ to opowieść o sztuce przebaczania, o zaczynaniu na nowo – lecz nie od czystek kartki oraz o tym, że każdy chce się czuć potrzebny i zauważony, bez względu na wiek. Dużą rolę odgrywa tu jedzenie, sztuka gotowania i radość, jaką daje dzielenie się smakami z innymi. Mamy tutaj do czynienia z tradycyjną polską kuchnią, która w każdym wywołuje wiele emocji oraz miłe wspomnienia sięgające aż do czasów dzieciństwa . Potrawy opisane zostały w tak szczegółowy sposób, że w trakcie lektury jesteśmy w stanie niemalże odczuć ich smak i aromat, co pobudza apetyt i sprawia, że lepiej nie czytać tej książki będąc głodnym. W książce nie zabrakło również akcentów humorystycznych , których w dużej mierze dostarcza nam sąsiadka Janka oraz jej 5 kotów o dość specyficznych imionach. Historia bohaterów niestety pokazuje, jak krzywdzące bywa ocenianie bez znajomości sytuacji, jak ludzie karmią się cudzym nieszczęściem i szukają tanich sensacji. ‘’Zanim odlecą anioły’’ to jedna z lepszych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku – polecam z całego serca.
To już któryś raz z kolei, gdy w grudniu sięgam po świąteczną powieść Pani Nataszy Sochy i wygląda na to, że zrobiła się już z tego moja mała tradycja . Książki autorki mają to do siebie, że nie są to przekoloryzowane i przesłodzone historie, cechują się bohaterami, z którymi możemy się utożsamiać i pokazują życie takim , jakim jest - jednak z małą szczyptą magii i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-02
Niekiedy bywa tak, że dobrze znany i ceniony przez wielu czytelników autor z niewyjaśnionych powodów omijał naszą biblioteczkę. Ja tak miałam w przypadku twórczości Sebastiana Fitzeka, o którego książkach czytałam wiele dobrego, a jednak żadna z nich nie trafiła w moje ręce. Dopiero teraz sięgając po najnowszy thriller autora uświadomiłam sobie, że chyba żyłam pod kamieniem, skoro tak sukcesywnie udawało mi się omijać powieści tak znakomitego pisarza…
‘’Dziewczyna z kalendarza’’ to szalenie porywająca historia opowiadająca w dużej mierze o tym, jak traumy z dzieciństwa i młodzieńczych lat mogą wpływać na dorosłe życie. Akcja książki rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych, a autor niezwykle umiejętnie splata przeszłość z teraźniejszością. W momencie gdy poszczególne elementy mrocznej układanki trafiają w swoje miejsce to dociera do nas, jak okrutni i bezwzględni potrafią być ludzie i ile zła potrafią czynić innym. Książka ta jest pełna niewiadomych, wiele sytuacji wydaje nam się podejrzanych i zapala w głowie czerwone lampki, lecz tożsamość sprawcy do samego końca była dla mnie zagadką. Motyw żywego kalendarza adwentowego , pełnego tortur i innych okrucieństw budzi przerażenie i mrozi krew w żyłach. Przyznaję, że byłam szczerze zaskoczona tym, jaki kierunek obrała fabuła i licznymi dramatycznymi zwrotami akcji, które rzucają na nią całkiem inne spojrzenie. ‘’Dziewczyna z kalendarza’’ to thriller psychologiczny i znajdziemy tu wiele analiz ludzkich zachowań, tym bardziej, że główna bohaterka jest psychologiem. W książce pojawia się również motyw zemsty oraz poruszony temat tego, ile w stanie jest zrobić matka, by ratować swoje dziecko. Bez dwóch zdań jest to smakowity kawał literatury dla fanów gatunku, fabuła absolutnie nie jest schematyczna, a motyw zbrodni został podany z pomysłem. Jestem pewna, że w przyszłości zapoznam się z pozostałymi książkami autora.
Niekiedy bywa tak, że dobrze znany i ceniony przez wielu czytelników autor z niewyjaśnionych powodów omijał naszą biblioteczkę. Ja tak miałam w przypadku twórczości Sebastiana Fitzeka, o którego książkach czytałam wiele dobrego, a jednak żadna z nich nie trafiła w moje ręce. Dopiero teraz sięgając po najnowszy thriller autora uświadomiłam sobie, że chyba żyłam pod...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-27
‘’Drobne przysługi’’ to mroczna baśń obleczona w niepowtarzalny i tajemniczy klimat, która w pierwszej kolejności wyróżnia się pierwszorzędną kreacją bohaterów. W trakcie lektury towarzyszy nam budząca grozę i zarazem melancholijna aura oraz obawa przed tym, co za moment może nastąpić i jakie będą tego następstwa.
Życie w ukrytym wśród lasów i pasm górskich mieście Amity Falls toczy się miarowym rytmem, bez większych tragedii i dramatów. To dość duża osada, gdzie mimo wszystko wszyscy się znają i są gotowi przyjść z pomocą, gdy tylko zachodzi taka potrzeba. Od pewnego czasu jednak w Amity Falls zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a relacje mieszkańców ulegają znacznemu pogorszeniu . Z dnia na dzień wzajemne zaufanie topnieje, a liczba wzajemnych oskarżeń stale rośnie. Jaka jest przyczyna tej zmiany i czy odpowiedź kryje się w pobliskich, mrocznych lasach ?
‘’Drobne przysługi’’ to książka z gatunku tych, których akcja toczy się dość spokojnym rytmem, lecz nie brakuje w niej licznych zwrotów akcji. Losy Ellerie oraz mieszkańców Amity Falls zawładną Waszymi myślami i nie spoczniecie, dopóki nie poznacie finału tej powieści. W książce nie zabrakło chwil grozy oraz drastycznych scen, które wywołują masę emocji i dreszcz niepokoju. W fabułę został wpleciony również wątek romantyczny, który co prawda jest dość subtelny, lecz ma duży wpływ na całą historię. Muszę przyznać, że bardzo polubiłam główną bohaterkę – Ellerie, ponieważ jest to niezwykle odważna dziewczyna, dbająca o najbliższych i wykazująca się bystrością i odpowiedzialnością. Ważnym elementem są tutaj pszczoły i opisy tego, jak funkcjonuje ul – co często jest porównywalne do zachowań mieszkańców osady. Po lekturze zadajemy sobie pytanie o to, ile są w stanie zrobić i oddać ludzie w zamian za tytułowe drobne przysługi, o których skrycie marzą. W podsumowaniu muszę wspomnieć, że trafne jest tu powiedzenie ‘’zgoda buduje, niezgoda rujnuje’’ . Książkę polecam, ponieważ jest to historia, która wymyka się utartym schematom i została napisana w niekonwencjonalnym stylu.
‘’Drobne przysługi’’ to mroczna baśń obleczona w niepowtarzalny i tajemniczy klimat, która w pierwszej kolejności wyróżnia się pierwszorzędną kreacją bohaterów. W trakcie lektury towarzyszy nam budząca grozę i zarazem melancholijna aura oraz obawa przed tym, co za moment może nastąpić i jakie będą tego następstwa.
Życie w ukrytym wśród lasów i pasm górskich mieście Amity...
2025-11-23
Nie ma nic przyjemniejszego niż zatopienie się w tak życiowej i tchnącej nadzieją historii, jak w tej opisanej w książce ‘’Sklep dla samotnych serc’’. To powieść o realnych problemach, o braku perspektyw i o trudnościach z pogodzeniem się z przeszłością. Nasza główna bohaterka Amber to dziewczyna, która nieustannie dąży do tego, by udowodnić swą wartość i pokazać, tym którzy z niej szydzili, że nie mieli racji. Niestety, często robi to kosztem swojego komfortu i szczęścia . Brak pewności siebie to jej drugie imię, jednak w momencie gdy trafia do Riverside Lane wszystko zaczyna się zmieniać. Amber i Josh podejmują się trudnego zadania, jakim jest remont i modernizacja lokalnego sklepu, który jest w rodzinie mężczyzny od pokoleń. Okazuje się, że zmiany zachodzą nie tylko w sklepie, lecz także w naszej dwójce, którą zaczyna łączyć coś więcej, niż tylko wspólny cel…
‘’Sklep dla samotnych serc’’ to niezwykle ciepła i emocjonująca opowieść o nowych początkach, o sąsiedzkiej solidarności i o rodzącym się uczuciu. Czytamy tu także o wspólnym działaniu i wzajemnej pomocy sąsiedzkiej w obliczu zagrożenia związanego z warunkami pogodowymi. Trzeba przyznać, że robi się ciepło na sercu, gdy czytamy o bezinteresownym wsparciu i trosce o drugiego człowieka. ‘’Sklep dla samotnych serc’’ nie jest typowym romansem, jest to historia o poszukiwaniu swego miejsca na ziemi, o dokonywaniu trudnych wyborów oraz o próbie rozkręcenia biznesu, mimo wszelkich trudności. Trzeba przyznać, że w dobie dużej ilości supermarketów prowadzenie małego, lokalnego sklepu okazuje się nie lada wyzwaniem. Cieszę się, że pojawiły się kolejne tomy tej serii, ponieważ chętnie wrócę do Riverside Lane i do jej mieszkańców , których losy mnie zaciekawiły. Jestem niemalże pewna, że historia Amber i Josha również Was urzeknie.
Nie ma nic przyjemniejszego niż zatopienie się w tak życiowej i tchnącej nadzieją historii, jak w tej opisanej w książce ‘’Sklep dla samotnych serc’’. To powieść o realnych problemach, o braku perspektyw i o trudnościach z pogodzeniem się z przeszłością. Nasza główna bohaterka Amber to dziewczyna, która nieustannie dąży do tego, by udowodnić swą wartość i pokazać, tym...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-17
Twórczość Vi Keeland jest mi doskonale znana już od dawien dawna i muszę przyznać, że nigdy nie zawiodłam się na jej książkach. Warto zaznaczyć, że autorka ma niebywały talent do tworzenia romansów z dużą dawką pikanterii , dopieszczonych dużą dawką humoru, a wszystko to z fenomenalnie wykreowanymi bohaterami w rolach głównych. W powyższej książce poznajemy losy Sloane i Wildera, których pierwsze spotkanie kończy się w sposób, który totalnie zaprzeczałby motywowi slow burn. Chyba nie do końca mi się to spodobało, lecz całe szczęście później relacja bohaterów powraca na ‘’dobre tory’’, chodź absolutnie nie brakuje w niej chemii i strzelających iskier. Tym, co blokuje i ogranicza bohaterów w dalszych krokach są złe wspomnienia poprzednich związków, skutkujące dystansem i ostrożnością w nawiązaniu romantycznej relacji. ‘’Póki ślub nas nie rozłączy’’ to poniekąd romans biurowy, lecz co zabawne akcja książki nie rozgrywa się praktycznie w biurze, lecz na … ślubach. Specjalizacją Sloane jest tworzenie reportaży ślubnych , dziewczyna sama od dziecka marzy o swoim ślubie idealnym, lecz los miał dla niej inne plany. W książce znajdziemy zarówno zabawne dialogi i przekomarzanki bohaterów, jak również pikantne sceny oraz trzymający w napięciu flirt. Duży plus za to, że fabuła została przedstawiona z dwóch perspektyw, co pomaga nam lepiej poznać wzajemne uczucia i stosunki bohaterów. Tę historie czyta się naprawdę komfortowo i jeśli poszukujecie ‘’pewnika’’ w kategorii romansów, to Vi Keeland zawsze będzie trafnym wyborem. I chociaż z góry można przewidzieć zakończenie, które będzie miała ta książka, to absolutnie nie odbiera nam to frajdy z czytania. Powieść o nowym początku, o próbie zaufania drugiej osobie i o wzajemnej fascynacji zawsze przyciąga fanów gatunku. Ja także dałam się złapać i przyznaję, że całkiem miło spędziłam czas przy lekturze. Polecam!
Twórczość Vi Keeland jest mi doskonale znana już od dawien dawna i muszę przyznać, że nigdy nie zawiodłam się na jej książkach. Warto zaznaczyć, że autorka ma niebywały talent do tworzenia romansów z dużą dawką pikanterii , dopieszczonych dużą dawką humoru, a wszystko to z fenomenalnie wykreowanymi bohaterami w rolach głównych. W powyższej książce poznajemy losy Sloane i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-13
Muszę przyznać, że już dawno nie czytałam tak życiowej i emocjonującej historii, która raz wywołuje uśmiech na twarzy, a za moment wyciska łzy z oczu. Nie skłamię jeśli napiszę, że nie spodziewałam się tego, jaki kierunek obrała fabuła, ponieważ pierwsze strony zapowiadały uroczą komedię romantyczną. Ale wiecie co ? Absolutnie się nie zawiodłam.
Główną bohaterką książki jest Lark, jednak przedstawiona tu została także historia jej mamy – Ellie, oraz jej gospodyni – Joy. Wszystkie trzy kobiety nie miały łatwego życia, każda z nich jest inna i od każdej z nich możemy czerpać inspiracje . Myślę, że w tej powieści najbardziej urzekła mnie autentyczność, ponieważ autorka pokazuje nam życie takim, jakim jest, bez zbędnych ubarwień i fikcji. A dobrze wiemy, jaki los bywa niesprawiedliwy . W fabule znajdziemy motyw ‘’fake dating’’ oraz ‘’grumpy/sunshine’’ i zapewniam, że poznacie tutaj takiego gbura z krwi i kości. Zdecydowanie najważniejszym wątkiem tej historii są relacje rodzinne – jedne bardziej trwałe i udane, drugie natomiast pełne niedomówień i żalu. Oczywiście nie zabrakło tu również miejsca na miłość i wielu jej odcieni, od tej młodzieńczej, po tę dojrzałą, a przede wszystkim do bólu prawdziwą. Wielokrotnie pojawiają się momenty, gdy w oczach czytelnika pojawiają się łzy i ostrzegam, że ta historia angażuje nas emocjonalnie bez reszty. Z całą pewnością ‘’Jasna strona życia’’ to typ książki, która zostaje w naszych myślach na długo i która jest w stanie otworzyć nam oczy na niektóre sprawy. Poruszone tu zostały bolesne tematy takie jak śmierć bliskiej osoby, choroba czy też zdrada, ale plusem jest to, że autorka wplotła w fabułę także humorystyczne akcenty i dialogi. Jestem przekonana, że ta książka trafi w gusta osób ceniących sobie obyczajówki z pochłaniającą fabułą, która chwytają za serce. Polecam.
Muszę przyznać, że już dawno nie czytałam tak życiowej i emocjonującej historii, która raz wywołuje uśmiech na twarzy, a za moment wyciska łzy z oczu. Nie skłamię jeśli napiszę, że nie spodziewałam się tego, jaki kierunek obrała fabuła, ponieważ pierwsze strony zapowiadały uroczą komedię romantyczną. Ale wiecie co ? Absolutnie się nie zawiodłam.
Główną bohaterką książki...
2025-11-09
Zawsze sięgając po książki stworzone w duecie zastanawiam się, która część jest dziełem i pomysłem którego z autorów. Z twórczością Harlana Cobena znam się doskonale od dawna, natomiast było to moje pierwsze spotkanie z piórem Reese Witherspoon .
‘’Zanim powiesz żegnaj’’ to thriller medyczny z dużą dawką nowoczesnej technologii i nowatorskich technik leczenia. Maggie jest chirurgiem plastycznym o szczególnych zdolnościach, a każda operacja i przygotowania do niej to prawdziwy rytuał. Początkowo akcja książki rozwija się stopniowo, nasza główna bohaterka dostaje propozycje nie do odrzucenia, której wykonanie rozwiąże praktycznie wszystkie jej problemy. Niestety, jak to zazwyczaj bywa w takich sytuacjach, pojawiają się pewne komplikacje, przez które Maggi znajduje się w niebezpieczeństwie, co więcej okazuje się, że okoliczności śmierci jej męża nie są tak jasne jak początkowo myślała…
‘’Zanim powiesz żegnaj’’ to książka o ryzykownym poszukiwaniu prawdy, o zadarciu z niewłaściwymi i bezwzględnymi ludźmi oraz o mrocznych tajemnicach branży medycznej. Wiele wydarzeń przedstawionych w książce utwierdza w przekonaniu, że za odpowiednie pieniądze można zrobić i kupić praktycznie wszystko. Ciekawym zabiegiem było wplecenie w fabułę nowinek technologicznych oraz innowacyjnych metod operacyjnych, które być może będą miały swoje zastosowanie w przyszłości. Podczas lektury można zaobserwować, jak sprawdza się znane powiedzenie ‘’apetyt rośnie w miarę jedzenia’’ , które w tym przypadku dotyczy nielegalnego zarabiania pieniędzy. W książce ukazany został świat niezwykle zamożnych ludzi oraz przywileje i luksusy, jakie daje posiadanie tak ogromnych pieniędzy. Nasza główna bohaterka to ciekawa postać, chociaż nie zżyłam się nią jakoś szczególnie. Uważam, że powyższa książka jest idealnym dowodem na to, że akcja nie musi pędzić , by wciągnąć czytelnika. Ostatecznie dochodzę do wniosku, że była to dobra książka, aczkolwiek spodziewałam się bardziej zawiłego i zaskakującego zakończenia. ‘’Zanim powiesz żegnaj’’ to książka godna polecenia, która udowadnia, że nikomu nie można ufać całkowicie. Polecam!
Zawsze sięgając po książki stworzone w duecie zastanawiam się, która część jest dziełem i pomysłem którego z autorów. Z twórczością Harlana Cobena znam się doskonale od dawna, natomiast było to moje pierwsze spotkanie z piórem Reese Witherspoon .
‘’Zanim powiesz żegnaj’’ to thriller medyczny z dużą dawką nowoczesnej technologii i nowatorskich technik leczenia. Maggie jest...
2025-11-04
Moim zdaniem jednym z najważniejszych elementów naprawdę dobrego thrillera jest kreacja bohaterów. Czytanie o bohaterach – takich z krwi i kości, borykających się ze swoimi słabościami i traumami nadaje lekturze wiarygodności i charakteru. Z nietuzinkową bohaterką spotykamy się właśnie w powyższej książce, gdzie tytułowa Aurora to niewątpliwie intrygująca i nieszablonowa postać. Fabuła książki przenosi nas do Włoch, a akcja rozgrywa się w niewielkiej miejscowości o nazwie Sparrara, gdzie zostaje przeniesiona nasza profilerka. W tym momencie już wiemy, że mamy do czynienia z małomiasteczkowym klimatem, gdzie wszyscy się znają i praktycznie każdy skrywa jakieś tajemnice i zazwyczaj przemilcza wiele tematów. Aurora ma naprawdę twardy orzech do zgryzienia, ponieważ współpracownicy są do niej wrogo nastawieni, zabójca wciąż się wymyka, a wydarzenia z przeszłości wciąż utrudniają jej codzienne funkcjonowanie i wracają w najmniej oczekiwanych momentach…
‘’Aurora w mroku’’ to kryminał z gatunku tych mrocznych i krwawych, z piekielnie inteligentnym mordercą na pokładzie, który gra w swoją własną grę i chce wciągnąć w nią innych. Nasza profilerka nie tylko musi tropić zabójcę, lecz również borykać się z nieustannymi ograniczeniami przełożonych. Tempo akcji nie jest przesadnie dynamiczne, ani też zbyt powolne – myślę, że jest w sam raz . Oczywiście pojawiają się zwroty akcji, które napędzają fabułę i sprawiają, że ciężko się oderwać od lektury. Ciekawym zabiegiem było wplecenie w fabułę małego wątku, który rozgrywał się w 1349 roku i do którego nawiązanie znajdziemy w bieżących wydarzeniach. Klimat książki jest niepokojący i duszny, a my już od pierwszych stron wpadamy w wir wydarzeń wraz z główną bohaterką. Uważam , że intryga kryminalna i sam motyw zostały naprawdę dokładnie przemyślane i dopracowane w każdym szczególe. Zakończenie zaskakuje, ja osobiście byłam mocno zaskoczona tożsamością zabójcy i myślę, że nie byłoby łatwo wpaść na jego trop. Z chęcią sięgnę po kolejne książki z Aurorą w roli głównej.
Moim zdaniem jednym z najważniejszych elementów naprawdę dobrego thrillera jest kreacja bohaterów. Czytanie o bohaterach – takich z krwi i kości, borykających się ze swoimi słabościami i traumami nadaje lekturze wiarygodności i charakteru. Z nietuzinkową bohaterką spotykamy się właśnie w powyższej książce, gdzie tytułowa Aurora to niewątpliwie intrygująca i nieszablonowa...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-21
Znacie powiedzenie ‘’Nie taki diabeł straszny, jak go malują’’ ? Idealnie się to sprawdza jeśli chodzi o naszego tytułowego bohatera, który im dalej w las, tym bardziej zyskuje zarówno w naszych oczach, jak i w oczach naszej głównej bohaterki. Chociaż ona i tak temu zaprzecza …
W książce poznajemy dziewczynę imieniem Ria, która przez swój występek narobiła szkód nie tylko sobie, lecz także swojej siostrze – obie w trybie natychmiastowym wylatują z pracy. By naprawić szkody Ria postanawia przełknąć dumę i spełnić polecenia swojego byłego już szefa, by tylko siostra odzyskała etat. Wymagania szefa nie są jednak tak oczywiste , jak mogłoby się wydawać i w tym momencie wkracza tak lubiany przez nas motyw ‘’hate to love’’. Bo przecież nie spodziewaliśmy się, że ta wymuszona bliskość nie skończy się zakochaniem ? Oczywiście było to do przewidzenia, jak w większości tego typu romansach. Relacja bohaterów jest nader burzliwa, pełna kłótni i wzajemnych przekomarzanek, oraz rzecz jasna latających iskier. Moim zdaniem w pewnym momencie tych niedomówień było aż ponadto niestety, ponieważ Ria to nadzwyczajnie temperamentna i charakterna kobieta. Trzeba jednak przyznać, że gdy nadchodzi wyczekiwany punkt kulminacyjny chemii pomiędzy bohaterami, to robi się naprawdę piekielnie gorąco.
Motyw przyjaźni w książce jest obecny, chociaż niezbyt rozwinięty, aczkolwiek kolejny tom będzie właśnie o Jamie – najlepszej przyjaciółce Rii. Chyba najbardziej podobała mi się relacja członków rodziny Adriena oraz atmosfera panująca w ich domu. ‘’Jak poskromić diabła’’ to książka, którą czyta się w błyskawicznym tempie i która jest idealna lekturą pozwalającą na oderwanie się od codzienności. Książka pełna humoru, pikantniejszych scen oraz lubianego przez czytelników motywu ‘’fake relationship’’. I chociaż była to lektura dość przewidywalna, to przyjemnie się ją czytało i dobrze się bawiłam w trakcie lektury. Swoją drogą zastanawiające jest, jak łatwo bohaterką przychodzi poznanie przystojnych milionerów, a do tego singli :D
Znacie powiedzenie ‘’Nie taki diabeł straszny, jak go malują’’ ? Idealnie się to sprawdza jeśli chodzi o naszego tytułowego bohatera, który im dalej w las, tym bardziej zyskuje zarówno w naszych oczach, jak i w oczach naszej głównej bohaterki. Chociaż ona i tak temu zaprzecza …
W książce poznajemy dziewczynę imieniem Ria, która przez swój występek narobiła szkód nie tylko...
2025-10-16
Saga islandzka oraz nordycka mitologia to doprawdy wyborne połączenie w literaturze. ‘’Eryk Promiennooki’’ to historia, która ujrzała światło dzienne w 1891 roku! Przyznaję, że z tego też powodu nie byłam pewna jak przyjmę tę powieść oraz czy przypadnie mi do gustu. Moje obawy okazały się jednak zbędne, ponieważ saga o dzielnym i nieustraszonym Eryku była zaskakująco porywająca, biorąc pod uwagę fakt, że liczy sobie grubo ponad 100 lat.
Akcja książki rozgrywa się w X wieku na Islandii, a jej głównym bohaterem jest nasz tytułowy Eryk, doskonały wojownik i żeglarz, który w swoim życiu dokonuje wielu wielkich i chwalebnych czynów, przez co zyskuje ogromną sławę i szacunek. Niestety nie wszystko idzie po myśli wielkiego Islandczyka, ponieważ wiele niepowodzeń staje na jego drodze do miłości. Miłości do pięknej Gudrudy, którą darzy szczerym uczuciem i jest gotów zrobić dla niej wszystko, nawet poświęcić życie. O serce Eryka walczą jednak dwie kobiety, a jak powszechnie wiadomo – zakochana i odrzucona kobieta, to śmiertelnie niebezpieczna kobieta, tym bardziej że jest to czarownica …
‘’Eryk Promiennooki’’ to książka wyróżniająca się surowym klimatem, gdzie znajdziemy wiele okrutnych i szczegółowo opisanych scen walk, a także wątek fantastyczny związany z magią i mrocznymi czarami. Niewątpliwym atutem są wielokrotne wzmianki o mitologii nordyckiej oraz zwyczajach wikingów, gdzie obietnice i honor są warte po stokroć więcej niż jakiekolwiek pieniądze. Muszę przyznać, że obawiałam się archaicznego języka, jednak tłumaczenie Pana Marka Pawelca sprawia, że czyta się ją całkiem komfortowo. Towarzyszenie Erykowi w licznych przygodach i wielkich podróżach było naprawdę ciekawym doświadczeniem, jest to jednak krwawa historia, choć wątek romantyczny delikatnie łagodzi tę surowość. Wydanie jak to w zwyczaju wydawnictwa Vesper – bezbłędne, z klimatycznymi ilustracjami w środku oraz obszernym i bogatym w dodatkową wiedzę posłowiem. Przyznaję, że sięgnięcie po tę książkę było moim małym wyjściem z czytelniczej strefy komfortu , jednak było warto. Polecam!
Saga islandzka oraz nordycka mitologia to doprawdy wyborne połączenie w literaturze. ‘’Eryk Promiennooki’’ to historia, która ujrzała światło dzienne w 1891 roku! Przyznaję, że z tego też powodu nie byłam pewna jak przyjmę tę powieść oraz czy przypadnie mi do gustu. Moje obawy okazały się jednak zbędne, ponieważ saga o dzielnym i nieustraszonym Eryku była zaskakująco...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-14
‘’Kamienica pszczół’’ to przepełniona głębokimi przemyśleniami, życiowymi refleksjami oraz złotymi myślami historia o kobietach, dla kobiet. Każda z bohaterek książki jest inna, boryka się z innymi problemami , staje przed innymi dylematami, lecz w każdej z nich odnajdziemy cząstkę siebie. Kamienica w której zamieszkują kobiety porównywalna jest do ula , a trzymającą nad wszystkim pieczę ‘’królową’’ jest Alicja, jej właścicielka. Nasze bohaterki trafiają tu w momencie, gdy są na życiowych zakrętach, chcą odciąć się od przeszłości i zacząć na nowo. Pomocną dłoń wyciąga do nich właśnie Pani Alicja, służąca zarówno dachem nad głową , jak i dobrą radą, wsparciem i ratunkiem w kryzysowych sytuacjach. Przychodzi jednak chwila, gdy stawiamy sobie pytanie, na czyim szczęściu tak naprawdę zależy właścicielce kamienicy ? I jakie tajemnice skrywa przed pozostałymi, bo jest ona dobrą słuchaczką , jednak nie wspomina ani słowem o swojej przeszłości…
‘’Kamienica pszczół’’ to niespieszna historia, momentami melancholijna, w której zostały ukazane ludzkie słabości , problemy sercowe, a także sytuacje, do których scenariusz pisze samo życie. Sześć kobiet zamieszkujących kamienicę dzieli się z czytelnikami swoimi historiami, które często mogą lub też już spotkały każdą z nas. Jest jedna rzecz, która łączy lokatorki – nie mają one szczęścia w miłości. Zamieszanie w ‘’harmonijnej strukturze ula’’ powoduje pojawienie się Marii, która jest doskonałym obserwatorem i zdaje się zauważać o wiele więcej niż pozostali…
Trzeba przyznać, że Pani Socha wielokrotnie już udowodniła, że potrafi pisać zapadające w pamięć historie , w których odnajdziemy siebie i które poruszą czułe nuty w naszych duszach i sercach. Autorka w swojej książce pokazuje, jak my, kobiety, potrafimy się wspierać w trudnych sytuacjach i jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla najbliższych. To również opowieść o silnych bohaterkach, które nie boją się zacząć od nowa i wyjść ze swojej strefy komfortu, by zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Gwarantuje, że ta historia zostanie z Wami na dłużej, a może nawet okaże się inspiracją do zmian. Polecam !
‘’Kamienica pszczół’’ to przepełniona głębokimi przemyśleniami, życiowymi refleksjami oraz złotymi myślami historia o kobietach, dla kobiet. Każda z bohaterek książki jest inna, boryka się z innymi problemami , staje przed innymi dylematami, lecz w każdej z nich odnajdziemy cząstkę siebie. Kamienica w której zamieszkują kobiety porównywalna jest do ula , a trzymającą nad...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-09
Zaskakuje mnie, jak często w ostatnim czasie goszczą w mojej biblioteczce komedie romantyczne. Moim zdaniem w przypadku jakichkolwiek komedii granica pomiędzy zabawną, a niesmaczną czy też żenującą jest bezlitośnie cienka. Całe szczęcie dowcip bohaterów ‘’Match me if you can’’ oraz humor w książce jest dobrze wyważony i nie wprawiał nas, czytelników w stan skonsternowania. Oczywiście w głównej mierze mam na myśli humor Poppy, ponieważ to pozytywna postać, pełna dobra, o złotym sercu, która szybko zyskuje naszą sympatię. Tristan to jej spore przeciwieństwo, często niezadowolony, humorzasty, bywa arogancki i większość spraw widzi w negatywnym świetle. Ale podobno przeciwieństwa się przyciągają, prawda? Mamy tutaj idealnie przedstawiony wątek ‘’grumpy x sunshine’’ , który w ostatnim czasie cieszy się sporą popularnością . Z romansami często bywa tak, że przewidujemy z góry jaki będzie ich finał, ważne jest jednak to, jakich emocji i wrażeń dostarczają nam w ‘’międzyczasie’’. No i czy fabuła będzie w stanie nas zaskoczyć i wyrwać poza utarte schematy. Nasi bohaterowie bardzo długo wzbraniają się przed rodzącym się między nimi uczuciem, a to powodujemy, że mamy do czynienia ze ‘’slow burn’’ z prawdziwego zdarzenia. Regularnie podsycane napięcie między bohaterami napędza akcję, nie spodziewajcie się tu jednak pikantniejszych scen. Uważam, że przedstawienie tajnej i jednocześnie ekskluzywnej agencji matrymonialnej, jej struktury oraz planu dopasowywania w pary było fajnym urozmaiceniem fabuły. Pióro autorki jest swobodne i nim się obejrzymy, to już przewracamy ostatnią stronę. To była tak komfortowa książka, że jej lektura to niczym niezamącona przyjemność, idealna na długie jesienne wieczory. Co więcej autorka zabiera nas w krótką podróż do słonecznej Grecji oraz klimatycznego Edynburga, by udowodnić, że czasami nie musimy szukać miłości, ponieważ znajduje się ona tuż obok.
Zaskakuje mnie, jak często w ostatnim czasie goszczą w mojej biblioteczce komedie romantyczne. Moim zdaniem w przypadku jakichkolwiek komedii granica pomiędzy zabawną, a niesmaczną czy też żenującą jest bezlitośnie cienka. Całe szczęcie dowcip bohaterów ‘’Match me if you can’’ oraz humor w książce jest dobrze wyważony i nie wprawiał nas, czytelników w stan skonsternowania....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-10-05
Thriller trzymający w napięciu od pierwszych stron którego akcja rozgrywa się w małym miasteczku i gdzie w pewnym momencie podejrzany jest praktycznie każdy ? Wszystko to znajdziecie w ‘’Tuż obok’’, połączeniu thrillera z obyczajówką, gdzie wpleciony został również wątek romantyczny.
W książce poznajemy naszą główną bohaterkę Anię, która postanawia rozpocząć nowy etap w sowim życiu i odciąć się od przeszłości kupując dom na obrzeżach niewielkiej miejscowości Czarne. Kobieta jeszcze nie wie, że jej pozornie spokojne życie zostanie wkrótce zaburzone , a jej samej może grozić śmiertelne niebezpieczeństwo . Bo są tajemnice, których lepiej jest nie odkrywać…
Musze przyznać, że nie spodziewałam się jak dobrze może wypaść połączenie dwóch gatunków, gdzie z jednej strony akcja napędza się sprawą kryminalną, zaś z drugiej zwalnia podczas opisów życia osobistego bohaterki. Nie mogłam się oderwać od tej historii, będąc jednocześnie ciekawa rozwiązania kryminalnej zagadki, jak i zmian w życiu Ani. Warto wspomnieć, jak niezwykłym bohaterem tej historii jest uroczy pies imieniem Dante, który odgrywa tu istotną rolę i którego nie da się nie polubić. To na pewno miły akcent dla wszystkich miłośników czworonogów. Wątek romantyczny, który w pewnym momencie wysuwa się na pierwszy plan został ciekawie poprowadzony, chociaż początki były trudne i pojawiało się wiele niedomówień. Polubiłam główną bohaterkę, chociaż momentami jej zachowanie i decyzje potrafiły zirytować. Jeśli chodzi o sprawę kryminalną, to autorka stopniowo buduje napięcie, serwując czytelnikowi wiele wskazówek, pytanie które z nich tak naprawdę doprowadzą nas do mordercy ? Mi niestety nie udało się trafić, tym samym zakończenie mnie zaskoczyło, a jeszcze bardziej motyw. Z ciekawostek wspomnę, że książka ta została wydana w 2015 roku pod innym tytułem i prawdopodobnie niedługo doczeka się kontynuacją , na którą swoją drogą czekam z niecierpliwością.
Thriller trzymający w napięciu od pierwszych stron którego akcja rozgrywa się w małym miasteczku i gdzie w pewnym momencie podejrzany jest praktycznie każdy ? Wszystko to znajdziecie w ‘’Tuż obok’’, połączeniu thrillera z obyczajówką, gdzie wpleciony został również wątek romantyczny.
W książce poznajemy naszą główną bohaterkę Anię, która postanawia rozpocząć nowy etap w...
2025-09-24
Uwaga, uwaga ! Jedna z bardziej jesieniarskich książek wjeżdża na salony. ‘’Apartament pod Złotym Klonem’’ ma wszystko to, czego poszukujemy w jesienne wieczory – pobudzające wyobraźnie opisy słodkich, pełnych cynamonu wypieków, historię chwytającą za serce, a całość doprawioną szczyptą dobrego humoru. Ta powieść nie jestem moim pierwszym spotkaniem z twórczością Pani Kwinty, ale musicie wiedzieć jedno – autorka cechuje się niepowtarzalnym stylem pisania.
Fabuła zabiera nas do otulonego jesienną aurą Krakowa, a naszą główną bohaterką jest Amelia, postać, która początkowo była dla mnie nie lada zagadką. To nietuzinkowa dziewczyna, o dość specyficznym poczuciu humoru oraz sarkazmie, która szybko zdobywa sympatię czytelnika. Z upływem stron dowiadujemy się o Amelii coraz więcej, a trzeba przyznać, że jej historia jest naprawdę porywająca…
‘’Apartament pod Złotym Klonem’’ to powieść obleczona w jesienny, ale także nostalgiczny klimat, będąca idealnym dowodem na to, że po mroźnej jesieni i zimie w końcu przychodzi wyczekiwana wiosna. Czytając doświadczymy wielu emocji, od tych refleksyjnych i melancholijnych, po te pozytywne, tchnące nadzieją. W fabułę został nieśmiało wpleciony delikatny motyw ‘’enemies to lovers’’, który w wykonaniu bohaterów wyszedł naprawdę nieszablonowo. Jestem przekonana, że wielu czytelników będzie utożsamiać się z główną bohaterką, ponieważ pokazuje nam ona życie takim, jakie jest, bez zbędnego koloryzowania i udawania, że jest idealne. Niewątpliwie jest to książka, przy której raz ubawicie się do łez, a innym razem będziecie te łzy ronić. Dużym atutem okazały się krótkie rozdziały, które sprawiają, że czytamy tę powieść w zawrotnym tempie. Podsumowując – jak najszybciej zabierzcie tę powieść do swojej gawry i zaczytujcie się w niej bezkarnie z pyszną herbatką w ręce i słodkim deserem tuż obok. Na mnie apetyczne opisy potraw zadziałały do tego stopnia, że musiałam przygotować sobie śliwki pod kruszonką, i to na już ! ;-)
Uwaga, uwaga ! Jedna z bardziej jesieniarskich książek wjeżdża na salony. ‘’Apartament pod Złotym Klonem’’ ma wszystko to, czego poszukujemy w jesienne wieczory – pobudzające wyobraźnie opisy słodkich, pełnych cynamonu wypieków, historię chwytającą za serce, a całość doprawioną szczyptą dobrego humoru. Ta powieść nie jestem moim pierwszym spotkaniem z twórczością Pani...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-17
‘’Niebo nad Dakotą’’ nie zalicza się do grupy przesłodzonych romansów z naiwnymi bohaterami i naciąganymi historiami , chociaż sugerując się okładką spodziewalibyśmy się czegoś lekkiego. Tak naprawdę to w dużej mierze opowieść o trudnych życiowych decyzjach, o ucieczce i jednocześnie poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, a także o wewnętrznej przemianie i walce o siebie. Dakota to młoda dziewczyna, która w swoim krótkim życiu widziała już wiele zła i przemocy. W momencie gdy ją poznajemy bohaterka ucieka, lecz nie wiemy przed czym i od kogo. Z przyczyn losowych Dakota zatrzymuje się w małym miasteczku Bar Harbor, gdzie podejmuje pracę i poznaje ludzi, na których zaczyna jej zależeć i którym zaczyna ufać. A właśnie tego chciałaby uniknąć…
‘’Niebo nad Dakotą’’ to powieść, która nie należała do tych z gatunku ‘’lekkich czytadeł’’ i która po ostatniej stronie odchodzi w niepamięć. Nowy początek nigdy nie jest łatwy, tym bardziej gdy bohaterka dźwiga na swoich barkach bagaż przykrych doświadczeń i jest po traumatycznych przeżyciach. Nieustanne życie w strachu, ciągłe oglądanie się za siebie i ukrywanie to coś, co Dakota zna aż za dobrze. Przyznaję, że losy bohaterów nie były mi obojętne, z zaciekawieniem śledziłam to, jak rozwijają się ich relacje, tym bardziej że mamy tu do czynienia z trójkątem miłosnym. W książce poznajemy charyzmatycznych braci Moon, lokalnych łamaczy serc, o których krążą lokalne legendy. Jestem pewna, że w momencie gdy ich poznacie, to także skradną wasze serca. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawią się kolejne książki z ich udziałem. Historia Dakoty to idealny przykład na to, że niemalże każdy zasługuje na swoją drugą szanse, pozory bywają bardzo mylące, a miłość najczęściej przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Dużym plusem tej historii jest małomiasteczkowy klimat, który swoją drogą jest jednym z moich ulubionych motywów. Książka ta jest już moim kolejnym spotkaniem z twórczością autorki, a Pani Dziekańska ponownie udowodniła, że zna się na rzeczy i potrafi tworzyć porywające historie z wyrazistymi bohaterami w rolach głównych . POLECAM!
‘’Niebo nad Dakotą’’ nie zalicza się do grupy przesłodzonych romansów z naiwnymi bohaterami i naciąganymi historiami , chociaż sugerując się okładką spodziewalibyśmy się czegoś lekkiego. Tak naprawdę to w dużej mierze opowieść o trudnych życiowych decyzjach, o ucieczce i jednocześnie poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, a także o wewnętrznej przemianie i walce o siebie....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-14
Najczęściej jest tak, że poza opisem do sięgnięcia po dany tytuł zachęcają nas opinie i recenzje innych czytelników. W przypadku powyższej książki było tak, że pierwsze dwie recenzje , które przeczytałam na jej temat nie były niestety zbyt pozytywne. Mimo to doszłam do wniosku, że tak czy siak chcę przeczytać tę książkę i osobiście wyrobić sobie zdanie na jej temat. I wiecie co ? Wcale nie było tak źle. Oczywiście znalazło się kilka niedociągnięć oraz mankamentów, a największym z nich była moim zdaniem kreacja bohaterów, których ciężko mi było polubić. Ale były oczywiście też plusy, jak chociażby ten o umieszczeniu w fabule wielu nawiązań i odniesień do literatury, w szczególności do twórczości Szekspira.
Znaczącą rolę w książce odgrywa motyw rywalizacji dotyczącej wyników w nauce pomiędzy głównymi bohaterami. I w zasadzie nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, że ze strony Evie ta rywalizacja i chęć bycia najlepszą była po prostu niezdrowa. Znajomość Evie i Aidena jest burzliwa i pełna niespodziewanych interakcji, a niezdecydowanie dziewczyny absolutnie jej nie sprzyja i powoduje irytacje u czytelnika. Z drugiej strony możemy zaobserwować przemianę bohaterów, to jak otwierają się przed sobą i dojrzewają emocjonalnie, co jest niepodważalnym atutem. Z pewnością problemy Evie z zaangażowaniem się wynikają z tragicznej śmierci jej chłopaka, po której nadal się nie otrząsnęła. Smutno się czytało o relacji zarówno Evie ze starszy bratem, jak i Aidena z ojcem – krótko mówiąc, obie w zasadzie nie istnieją i są bardzo toksyczne. ‘’Jeśli mówisz o ryzyku’’ to historia o nowym początku, o próbie wpasowania się i jednocześnie chęci pozostania anonimowym, a także o radzeniu sobie ze stratą. Jeśli należycie do fanów motywu ‘’academic rivals to lovers’’ , a dodatkowo obleczone w ciekawy, literacki klimat to zwróćcie uwagę na ten tytuł .
Najczęściej jest tak, że poza opisem do sięgnięcia po dany tytuł zachęcają nas opinie i recenzje innych czytelników. W przypadku powyższej książki było tak, że pierwsze dwie recenzje , które przeczytałam na jej temat nie były niestety zbyt pozytywne. Mimo to doszłam do wniosku, że tak czy siak chcę przeczytać tę książkę i osobiście wyrobić sobie zdanie na jej temat. I...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-09
Do sięgnięcia po powyższy tytuł zdecydowanie zmotywowało mnie moje zamiłowanie do krzyżówek oraz puzzli. Niestety nie jestem zbyt dobra we wszelkich łamigłówkach oraz zagadkach – w przeciwieństwie do bohaterów książki. Muszę przyznać, że nigdy przedtem nie czytałam tego typu powieści i byłam niezwykle pozytywnie zaskoczona pomysłem autora na fabułę. ‘’Stowarzyszenie miłośników zagadek’’ to historia o ogromnych pasjach, zamiłowaniu do poszerzania wiedzy oraz o bystrych jak brzytwa umysłach. To również opowieść o patchworkowej rodzinie przyjaciół składającej się z totalnie różnych osób, które łączy jedno – miłość do wszelkich zagadek, a także chęć ich tworzenia. Założycielką bractwa jest Pip, która tak naprawdę poświęciła mu życie, i chociaż po drodze zdarzały się mniejsze i większe zawirowania, to dzięki zaangażowaniu i poświęceniu członków udało się je wspólnie pokonać.
W książce poznajemy również Claya, który przed laty został znaleziony na progu siedziby stowarzyszenia w pudełku na kapelusze. Teraz nadszedł czas by chłopak poznał swoje pochodzenie, a robi to za pomocą wskazówek pozostawionych przez Pip. Akcja książki rozgrywa się w dwóch liniach czasowych, jedna przedstawiona jest z perspektywy Pip i opisuje to, jak powstawało stowarzyszenie, druga zaś z perspektywy Claya, opisująca jego poszukiwania. Poszukiwania zmuszają chłopaka do podróży, szybko okazuje się , że jest to również podróż w głąb siebie, która pozwoli mu poznać swoje pragnienia i cel, którego dotąd nie obrał.
Ciekawym zabiegiem było umieszczenie przez autora krzyżówki na początku każdego rozdziału. ‘’Stowarzyszenie Miłośników Zagadek’’ to opowieść o tym, jak pasja może połączyć i zjednoczyć ludzi, co więcej ludzi najczęściej ekscentrycznych. W książce nie zabrakło również miejsca na humorystyczne akcenty, ale i również momenty skłaniające do zadumy i rozmyślań o tym, co jest w życiu najważniejsze. Zakończenie, jak i rozwiązanie zagadki pochodzenia Claya było całkiem ciekawe, chociaż z czasem domyślałam się właśnie takiego scenariusza. Jeśli macie ochotę na coś innego, a zarazem niezwykle ciekawego, to mocno polecam ten tytuł.
Do sięgnięcia po powyższy tytuł zdecydowanie zmotywowało mnie moje zamiłowanie do krzyżówek oraz puzzli. Niestety nie jestem zbyt dobra we wszelkich łamigłówkach oraz zagadkach – w przeciwieństwie do bohaterów książki. Muszę przyznać, że nigdy przedtem nie czytałam tego typu powieści i byłam niezwykle pozytywnie zaskoczona pomysłem autora na fabułę. ‘’Stowarzyszenie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-31
‘’Czarne Orchidee’’ to jedna z bardziej poruszających i smutnych historii, które czytałam w ostatnim czasie. To powieść o żalu, nieszczęśliwej miłości, a także o niesprawiedliwości oraz przeciwnościach losu. Wypełniona po brzegi emocjami i uczuciami bohaterów, których życie szczerze mówiąc nie było usłane różami. Akcja książki rozgrywa się głownie w trzech liniach czasowych, a naszą główną bohaterką jest Anna, chociaż narracja odbywa się także z innych perspektyw, w dużej mierze również z perspektywy jej matki. W rodzinie Anny rozgrywają się liczne dramaty, skrywanych jest ponadto wiele tajemnic, lecz znalazło się tudzież miejsce na te lepsze chwile i wartościowe momenty.
‘’Czarne Orchidee’’ to bolesna historia, poruszająca w znacznym stopniu temat ksenofobii, i to takiej w najgorszym wydaniu. Uprzedzenie te tak wnika w bohaterów, że zaczyna zaburzać ich racjonalne myślenie oraz zatruwa ich życie. Historia miłosna pojawiająca się w książce mocno mnie wzruszyła, złamała serce i pokazała, że nawet tak ogromne uczucie nie jest w stanie wszystkiego przezwyciężyć. Myślę, że każdy czytelnik mimo wszystko odnajdzie w tej opowieści refleksje, która z nim zostanie. Ja osobiście jestem przekonana, że powieść ta zostanie ze mną na dłużej, ponieważ zarówno w trakcie, jak i po lekturze często wracałam do niej myślami. Niespieszna akcja zawiera w sobie smutek i melancholię, a także przykre konsekwencje nie do końca udanych wyborów i decyzji z przeszłości. Zakończenie wgniotło mnie w fotel i totalnie się go nie spodziewałam. ‘’Czarne Orchidee’’ to debiut Pani Lange, i moim zdaniem jest on nad wyraz udany, a sama fabuła została doskonale przemyślana od początku do końca. Jestem niezmiernie ciekawa kontynuacji , ponieważ wyczytałam , że takowa ma się w przyszłości pojawić. Oby tylko była to niedaleka przyszłość, tymczasem gorąco polecam Wam ten tytuł – na pewno się nie zawiedziecie.
‘’Czarne Orchidee’’ to jedna z bardziej poruszających i smutnych historii, które czytałam w ostatnim czasie. To powieść o żalu, nieszczęśliwej miłości, a także o niesprawiedliwości oraz przeciwnościach losu. Wypełniona po brzegi emocjami i uczuciami bohaterów, których życie szczerze mówiąc nie było usłane różami. Akcja książki rozgrywa się głownie w trzech liniach...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-19
Romans sportowy, w którym główną rolę odgrywają hokeiści to totalny hit w ostatnim czasie. Ja również dałam porwać się tej fali i sięgnęłam po ‘’Spiral’’, zachęcona zarówno intrygującym opisem, jak i bajecznym wydaniem, które w pełni trafia w moje gusta.
Naszych głównych bohaterów połączył układ – on ma dość uwagi mediów, śledzących każdy jego krok i wymyślających niestworzone historie o jego życiu miłosnym, zaś ona potrzebuje większego zainteresowania w Social Media, by zdobyć upragnioną rolę życia w Jeziorze Łabędzim. Brzmi jak układ idealny, jednak my czytelnicy wiemy, jak zazwyczaj kończą się książki z motywem ‘’fake dating’’ w roli głównej – chociaż w tym wypadku nie jest to tak oczywiste i schematyczne…
‘’Spiral’’ wyróżnia to, że poznajemy tu bohaterów takich z krwi i kości, którzy borykają się ze swoimi problemami, demonami przeszłości czy też toczą nierówną walkę z przeciwnościami losu. Sage to dziewczyna, która nie udaje że ma idealne życie, na wszystko musi zapracować podwójnie, ponieważ niestety świat baletu nie jest po jej stronie, dopóki nie stanie się rozpoznawalna. Elis to uczciwy i opiekuńczy facet, niestety często zamyka się w sobie i bywa niezwykle niedostępny. Dużym plusem jest to, że motyw ‘’slow burn’’ jest realistyczny , bo chociaż chemia pomiędzy bohaterami pojawia się błyskawicznie, to ich relacja rozwija się naprawdę stopniowo. Super, że nie jest to również przesłodzona historia, nie brakuje w niej poczucia humoru, a także pikantniejszych scen. Uwierzcie, że bez wątpienia dobrze czyta się o nietoksycznej relacji, gdzie para nie wymusza u drugiej osoby zazdrości, a ludzkie słabości są ukazane jako coś naprawdę normalnego. Jestem przekonana, że gdybym kiedyś na swojej drodze spotkała taką Sage, to z całą pewnością byśmy się zaprzyjaźniły – a już na pewno połączyła by nas miłość do świec. ‘’Spiral’’ to drugi tom cyklu, jednak znajomość poprzedniej części nie jest konieczna, aczkolwiek ja ją chętnie nadrobię, ponieważ jestem ciekawa historii Summer i Aidena.
Romans sportowy, w którym główną rolę odgrywają hokeiści to totalny hit w ostatnim czasie. Ja również dałam porwać się tej fali i sięgnęłam po ‘’Spiral’’, zachęcona zarówno intrygującym opisem, jak i bajecznym wydaniem, które w pełni trafia w moje gusta.
Naszych głównych bohaterów połączył układ – on ma dość uwagi mediów, śledzących każdy jego krok i wymyślających...
‘’Wszystko będzie dobrze’’ to dość opaczny tytuł biorąc pod uwagę fakt, że życie naszej głównej bohaterki w jednej chwili się zawala. Krysia od dziecka choruje na cukrzycę, której powikłania pojawiają się dopiero teraz, gdy dziewczyna ma poukładane życie osobiste i zawodowe, miesiąc do ślubu i plany na przyszłość, które w żadnym wypadku nie uwzględniają utraty wzroku…
To, jak nasza główna bohaterka radzi sobie w obliczu postawionej diagnozy może być prawdziwą inspiracją do tego, że nie można się poddawać. ‘’Wszystko będzie dobrze’’ to niewątpliwie emocjonująca historia poruszająca tematykę związaną z niemalże całkowitą utratą wzroku i o nauce funkcjonowania w świecie, gdzie trzeba wszystko odczuwać innymi zmysłami. Oczywiście niezwykle ważne jest tu wsparcie bliskich i ich asysta w oswojeniu się Krysi w nowej sytuacji, gdzie pomoc drugiej osoby jest niezbędna. Nasza główna bohaterka zajmuje się na co dzień prowadzeniem hotelu i jest to praca, która nie należy do lekkich. Całe szczęście Krysia ma zaufany personel oraz z pomocą przychodzi jej technologia, która ma w zanadrzu oprogramowania ułatwiające dostęp do wielu aplikacji.
‘’Wszystko będzie dobrze’’ to opowieść o trudnych życiowy decyzjach, które będą miały ogromny wpływ na przyszłość, o miłości, która jest w stanie przetrwać wszelkie przeciwności oraz o chorobie, która przychodzi znienacka i wszystko zmienia. Krysia to niezwykle silna i odważna kobieta, mimo że sama potrzebuje wsparcia, to jednocześnie stara się pomóc innym. W książce znajdziemy wiele momentów, które przywracają wiarę w ludzi i które uświadamiają nam, że nie warto odkładać swoich marzeń na później. Tematyka poruszona w książce nie należy do łatwych i ukazuje nam, z czym borykają się na co dzień osoby słabo widzące oraz te , które całkowicie utraciły wzrok. Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki uważam za udane, chociaż bywały momenty, że przedłużające się opisy nie do końca przypadły mi do gustu.
‘’Wszystko będzie dobrze’’ to dość opaczny tytuł biorąc pod uwagę fakt, że życie naszej głównej bohaterki w jednej chwili się zawala. Krysia od dziecka choruje na cukrzycę, której powikłania pojawiają się dopiero teraz, gdy dziewczyna ma poukładane życie osobiste i zawodowe, miesiąc do ślubu i plany na przyszłość, które w żadnym wypadku nie uwzględniają utraty wzroku…
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo,...