-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać199 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać4
Biblioteczka
2026-03-18
2026-03-13
2026-03-12
2026-03-07
2026-03-04
2026-02-27
2026-02-22
2026-02-21
2026-02-18
2026-02-12
2026-02-07
2026-02-05
2026-01-31
2026-01-29
2026-01-25
2026-01-21
Po raz pierwszy mam problem z przelaniem w słowa tego, co myślę. Cokolwiek bym napisała, nie odda tego, czym ta książka naprawdę jest i jakie zrobiła na mnie wrażenie. To jedna z tych historii, które wymykają się opisom i zostają gdzieś głęboko w środku. Najlepiej po prostu po nią sięgnąć i przeczytać samemu. Dać się zanurzyć tej opowieści i pozwolić jej wybrzmieć na własnych zasadach.
Język, którym posługuje się autor, jest czuły, uważny i pełen emocjonalnej głębi – coś naprawdę pięknego. Tym bardziej poruszające jest to, że mierzy się on z tematem niezwykle trudnym. Wojną. Autor przedstawia ją w sposób boleśnie prawdziwy i głęboko poruszający, bez zbędnych słów, ale z ogromną siłą oddziaływania. Pokazuje, że to dzieci często dźwigają największy ciężar, którego nie powinien nieść nikt, a już na pewno nie najmłodsi. Ich cierpienie, strach i przedwczesna dorosłość zostają z czytelnikiem na długo po zamknięciu. To książka, która zmusza do zatrzymania się i refleksji. Genialna! Z całego serca polecam!
PS. Zapałczany już na zawsze zostaną w moim sercu❤️
Po raz pierwszy mam problem z przelaniem w słowa tego, co myślę. Cokolwiek bym napisała, nie odda tego, czym ta książka naprawdę jest i jakie zrobiła na mnie wrażenie. To jedna z tych historii, które wymykają się opisom i zostają gdzieś głęboko w środku. Najlepiej po prostu po nią sięgnąć i przeczytać samemu. Dać się zanurzyć tej opowieści i pozwolić jej wybrzmieć na...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-16
2026-01-13
2026-01-10
2026-01-07
„Paryski apartament” to thriller zbudowany na klasycznym motywie zamkniętej społeczności, w której każdy może być winny. Największą zaletą książki jest duszny i gęsty klimat. Paryż nie jest tu romantyczną pocztówką, lecz chłodną, nieprzyjazną przestrzenią pełną niedopowiedzeń. Kamienica przypomina labirynt, a jej mieszkańcy galerię świetnie wykreowanych postaci, z których każda nosi maskę. Autorka powoli dawkuje informacje, myli tropy i umiejętnie buduje napięcie aż do finału.
Zaskoczyła mnie liczba zwrotów akcji, dzięki nim książka wciąga i intryguje, a odłożenie jej na później staje się naprawdę trudne. Narracja prowadzona jest z perspektywy różnych bohaterów, co dodatkowo podsyca niepewność i sprawia, że do końca nie wiadomo komu można zaufać.
Książkę czytało mi się świetnie. Szybko wciągnęłam się w tajemnicę i sekrety pozornie idealnej, bogatej społeczności. Zakończenie mnie zaskoczyło, ale jednocześnie w pełni usatysfakcjonowało. Polecam wszystkim, którzy lubią historie z motywem „każdy coś ukrywa” i atmosferą pełną niedopowiedzeń. Polecam!
„Paryski apartament” to thriller zbudowany na klasycznym motywie zamkniętej społeczności, w której każdy może być winny. Największą zaletą książki jest duszny i gęsty klimat. Paryż nie jest tu romantyczną pocztówką, lecz chłodną, nieprzyjazną przestrzenią pełną niedopowiedzeń. Kamienica przypomina labirynt, a jej mieszkańcy galerię świetnie wykreowanych postaci, z których...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to