Strach, lojalność, brud i światła reflektorów

Okładka książki Trans. Wyznania anarchistki, która zdradziła punk rocka Laura Jane Grace, Dan Ozzi
Średnia ocen:
6,8 / 10
104 ocen
Czytelnicy: 369 Opinie: 20

Kiedy zobaczyłem zapowiedź (auto)biografii Laury Jane Grace, drodzy Państwo, zacząłem się zastanawiać, jak wiele osób w naszym kraju może być zainteresowanych muzyką jej i nierozerwalnie związanego z nią Against Me! - i doszedłem do wniosku, że liczba ta do najbardziej zawrotnych nie należy. Ja sam żywą miłością darzę „Anna Is a Stool Pigeon”, co zapewne wystarczyłoby do sięgnięcia po tę książkę, ale dla większości czytelników silniejszym magnesem niż sama wokalistka będzie wielkie słowo „Trans” w tytule – dlatego też przede wszystkim jako opowieść o transpłciowości spróbuję ją potraktować.

...ale najpierw o Grace, Against Me! oraz o tym, czym przede wszystkim są „Wyznania anarchistki, która zdradziła punk rocka”. Przede wszystkim, gdyż zdecydowana większość tego tomu — trochę biografii, bo w jej tworzeniu udział brał Dan Ozzi, trochę autobiografii, bo jednak pierwszoosobowy głos Grace jest na pierwszym planie — sprowadza się do dosyć standardowej historii gwiazdy muzyki rozrywkowej (bo, co kilka skandali udowodniło, ikony popu bawią się równie ostro co reprezentanci hardcore’u). Mamy więc alkohol, wszystkie narkotyki świata, mnóstwo seksu z mniej lub bardziej anonimowymi ludźmi, problemy finansowe, które rodzą konflikty w zespole i konflikty w zespole, które rodzą problemy finansowe, a to wszystko podlane gęstym sosem wątpliwości, rozterek, anegdot związanych z życiem w trasie i haju związanego z graniem dla tysięcy ludzi. Tym, co dodaje tej pozycji charakteru, jest to, że toczy się ona w świecie punka — świecie bardzo specyficznym przez swój brud, swoją intensywność, zamiłowanie do skrajności, walkę z konformizmem. W książce, co wyraźnie podkreśla jej podtytuł, cały czas występuje napięcie pomiędzy wywodzeniem się i byciem częścią tej swoistej kultury a transformacją w szeroko rozpoznawalną wokalistkę — podpisywanie coraz większych kontraktów z coraz bogatszymi wytwórniami, pracę z cenionymi producentami, w końcu olbrzymie gaże. Grace ładuje się w kolejne tarapaty zrodzone z konfliktu pomiędzy lojalnością a chęcią docierania dalej ze swoją muzyką, a że przez cały czas cechuje ją anarchistyczny, punkowy temperament, to są to zdarzenia bardzo gwałtowne i pełne emocji.

Lecz, jak już ustaliłem na początku — po czym ustalenie to całkowicie zignorowałem — są tu Państwo zapewne przede wszystkim ze względu na bijącą z tytułu transpłciowość głównej bohaterki. A tej jest tu mniej, niż można by się spodziewać: książkę poprzedza wstęp Rafała Lisowskiego, w którym ten bardzo dokładnie opisuje każdą ważną dla tematu decyzję translatorską, więc czytelnik spodziewa się prawdziwego językowego — a co za tym idzie, także opisowego — zamieszania, lecz wypowiedzi Grace są bardzo łatwe do ustrukturyzowania. Z jednej strony mamy fragmenty, w których wypowiada się ze współczesnego punktu widzenia, z drugiej natomiast fragmenty prowadzonego przez nią przez lata pamiętnika, gdzie z oczywistych względów dominuje perspektywa sprzed ustalenia płci. Głębokich refleksji nad dysforią płciową w „Transie” nie uświadczymy — rozważania Grace nad własną tożsamością pojawiają się w książce regularnie, to fakt, ale rzadko zajmują centralne miejsce: czytelnik może się domyślać, skąd biorą się problemy głównej bohaterki z uzależnieniami i szeroko pojętym zdrowiem psychicznym, lecz w książce jest ona przede wszystkim wokalistką i punkówą, a dopiero później kobietą transpłciową. Proporcja zmienia się nieco w ostatnich rozdziałach, kiedy Grace decyduje się na terapię hormonalną, a na pierwszy plan wysuwają się jej wątpliwości związane z tranzycją (a także opisy związanego z nią cierpienia, które zdecydowanie zaprzeczają obiegowemu twierdzeniu, że najtrudniejszy jest pierwszy krok), ale całą sytuację najprościej ująłbym tak: recenzowana książka to bardziej „Wyznania anarchistki, która zdradziła punk rocka” niż „Trans”.

Czy to źle? Dla mnie nie ja byłem zachwycony opisami zakulisowych spotkań z kolejnymi zespołami, które regularnie przewijają się przez moje playlisty. Ale i w ujęciu całego rynku wydawniczego oraz narracji o transpłciowości „Trans. Wyznania anarchistki, która zdradziła punk rocka” zdają się książką potrzebną: takie historie: proste, przyziemne, brudne, wypełnione codziennością, mogą odgrywać rolę równie ważną co uduchowione, wyrafinowane intelektualnie eseje pokroju „Argonautów”. Każda forma walki o prawa mniejszości jest uprawniona – a ta konkretna przyniesie jeszcze sporo frajdy miłośnikom amerykańskiego punka.

Bartosz Szczyżański

Kup w ulubionej księgarni

i
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja