Rzeczy najpiękniejsze w świecie

Agnieszka
11.04.2018
Okładka książki Partenon Mary Winifred Beard
Średnia ocen:
7,4 / 10
37 ocen
Czytelnicy: 181 Opinie: 7

Na okładce innej książki Mary Beard („SPQR") umieszczono zdanie z tygodnika „Economist": "Jest to wzorowa książka historyczna dla niespecjalistów, pasjonująca, ale niepowierzchowna, ukazująca zarówno rozległą panoramę, jak i kameralne szczegóły". Doskonale pasuje ono i do „Partenonu". Mary Beard jest filologiem klasycznym, profesorem Cambridge i wpływową brytyjską intelektualistką (występuje w mediach, robi filmy dla BBC, a angielskie uczennice mogą się ubrać w T-shirt z napisem „Jak dorosnę będę Brodą Mary").

W całym swym pisarskim dorobku (który jest jednocześnie pracą naukową) Beard niczego nie upraszczając, nie stosując tanich sztuczek, nie anachronizując, pokazuje, że wyrośliśmy z antyku, a nad przepaścią czasów jest mnóstwo, często zaskakujących, pomostów. Sama Mary Beard podkreśliłaby tu zapewne, że tak naprawdę mamy tylko te pomosty. Tworzące je źródła piśmiennicze i materialne nigdy nie są obiektywnymi, idealnymi danymi. Opowiadają nie tyle wydarzenia, co swoich twórców - ich postawy, przekonania, przesądy. Cyceron, który w ogromnym dorobku piśmienniczym udokumentował dla nas całą epokę zmierzchu Republiki Rzymskiej, tak naprawdę dokumentował samego Cycerona, a my próbując dotrzeć do prawdy, zawsze musimy o tym pamiętać.

Ale z „Partenonem" jesteśmy w Grecji i to cztery wieki wcześniej. Przynajmniej na początku. Bo Partenon oglądany z Beard nie jest cudem jednego czasu - nieruchomym pomnikiem mecenatu Peryklesa i talentu Fidiasza. To budynek, który ma swoja historię. Zapomnianą, a czasem nawet utraconą, ale to że nie wiemy jak wyglądał (wewnątrz) gdy był wczesnochrześcijańską świątynią, że tak słabo znamy jego dzieje jako meczetu też jest stratą. (Ten sposób podejścia do historii przyniósł Mary Beard uznanie czytelników na całym świecie już w fenomenalnych "Pompejach", gdzie autorka ukazała miasto, z jego historią i przemianami, zamiast zastygniętego w lawie dokumentu jednego tragicznego wydarzenia.) Jest też Partenon ważnym zjawiskiem współczesnym: naszym wyobrażeniem starożytnej Grecji, a dla dzisiejszych Greków narodowym symbolem.

Dla części czytelników może być zaskoczeniem jak rzadko Mary Beard pisze: to wiemy. Regularnie za to wątpi (sceptycyzm pozbawiony cynizmu to jej znak firmowy), albo podaje różnorodne interpretacje faktów. Czym był starożytny Partenon, dlaczego tak naprawdę powstał, jak się wtedy nazywał, kto go zbudował, co przedstawiają partenońskie fryzy? To wszystko są pytania na które, często wbrew encyklopedycznym notkom, nie ma pewnych odpowiedzi. Nawet podstawową zdawałoby się informację, że był świątynią Ateny Partenos da się zakwestionować. Arcyciekawe na przykład jest podejście Beard do kunsztu starożytnych budowniczych: ich umiejętności liczenia krzywizn i tworzenia złudzeń optycznych.

W jakimś sensie najpełniej książka ta odpowiada na pytanie: czym jest Partenon dziś? Dlaczego te poranione (i pieczołowicie, dwukrotnie składane z kawałków) kolumny budzą takie emocje? Dlaczego stały się czymś na wpół mitycznym? Zygmunt Freud w oszołomieniu, stojąc przed Partenonem miał powiedzieć: A więc w rzeczy samej istnieje („List do Romain Rollanda"). Podobnie, ponad pół wieku później zareagował Zbigniew Herbert: Powtarzałem sobie tedy niezdarną formułę: on jest i ja jestem (...)(„Labirynt nad morzem"). Oczekujemy, że zadrżymy stojąc przed świątynią. I lepiej żeby tak było, bo możemy zawieść samych siebie. Lecz to, co budzi w nas te uczucia, to nie Partenon Fidiasza (zakładając, że to faktycznie rzeźbiarz nadzorował całość prac) ale budynek o dwóch i pół tysiącu lat skomplikowanej historii. Przygody Partenonu uczyniły go większym.

Podążamy z autorką za przeobrażeniami, kataklizmami (w tym największym wenecko-tureckim) i grabieżami (przede wszystkim lordem Elginem). Kończymy w dniu dzisiejszym (planowana data zdjęcia rusztowań stojących wokół większości budynków Akropolu -2020 rok), na omówieniu gdzie i w jaki sposób eksponowane, są związane z Partenonem najważniejsze zabytki.

Mary Beard nie byłaby sobą gdyby nie odniosła się do współczesnych sporów i kłótni. Dyskusja czy marmury - metopy i fragmenty fryzu - wywiezione na początku XIX wieku ze wzgórza do Wielkiej Brytanii i eksponowane w British Museum, powinny zostać Grecji zwrócone, jest w brytyjskich mediach tematem żywym od czasów Byrona (podobnie aktualny politycznie stał się w pewnym momencie fakt wyszorowania części marmurów, pod koniec lat 30. XX wieku, pod komendę milionera-filantropa Josepha Duveena). Jej głos jest wyważony i rozsądny, ale chyba nie powiedziałabym, że obiektywny.

Książki Mary Beard czyta się dla przyjemności. Ich wartość poznawcza jest niewątpliwa, warsztat naukowy nie zawiedzie wymagających historyków, lecz to udzielająca się czytelnikowi fascynacja tematem jest najważniejszym atutem tej twórczości. Świat wokół nas staje się bogatszy o dziedzictwo antyku. Ma „Partenon" tylko jedną wadę: jest za krótki. Marzyłaby mi się książka, w której pisarka rozciąga pole swoich badań na cały Akropol, albo jeszcze lepiej: całe pozostałości starożytnych Aten. Wydawnictwo Rebis wydało dotąd trzy książki brytyjskiej klasyczki: „Pompeje" (trzykrotnie wznawiane), „SPQR" - skrót oznacza Senatus PopulusQue Romanus czyli Senat i Lud Rzymski - i „Partenon". Mam nadzieję, że na tym plany wydawnicze się nie kończą, a wspaniały talent gawędziarski, pasja, charyzmatyczna osobowość pisarki i olbrzymia wiedza będą nas cieszyć w kolejnych tytułach.

Polecam nawet tym, którzy historii nie lubią. Może zmienią zdanie. Dla świadomych podróżników, pragnących poszerzać swoja wiedzę, uznałabym zarówno „Pompeje" jak i „Partenon" za pozycje wręcz obowiązkowe (nawet „SPQR" w wielu fragmentach może być przewodnikiem uczącym patrzeć na Rzym i jego zabytki).

(Tytuł recenzji jest cytatem z Heraklidesa z Krety (III wiek p.n. e.) i fragmentem motta otwierającego książkę.)

Agnieszka Ardanowska

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd