Lilith: Wąż w trawie

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Czterech Władców Rombu (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Lilith: A Snake in the Grass
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Liczba stron:
- 313
- Czas czytania
- 5 godz. 13 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 837120048X
- Tłumacz:
- Konrad Majchrzak
Gdzieś z daleka, spośród czterech zasiedlonych przez ludzi światów Rombu Wardena, wroga człowiekowi rasa szpiegowała Ziemię. Nie można jednak było wysłać tam agenta. Podróż do światów Wardena była bowiem podróżą bez możliwości powrotu. Żyjący tam mikroskopijny symbiont przedostawał się do wnętrza każdego żywego organizmu, uniemożliwiając mu tym samym życie poza systemem Wardena.
Należało więc zastosować środki nadzwyczajne. Wybrano jednego agenta, a czterech innych odarto z ich umysłów i osobowości, narzucając im umysł i osobowość tego wybranego. Połączony odpowiednio z tą czwórką, mógł on odbierać ich raporty, nie opuszczając bezpiecznego miejsca, z dala od Rombu Wardena. Każdemu z czwórki wyznaczono jeden ze światów. Celem misji było odnalezienie i zlikwidowanie Władcy danego świata.
Bohaterem pierwszej księgi jest Carl Tremon, którego wysłano na Lilith, planetę będącą Rajem - ale Rajem takim, jaki tylko Piekło mogło wymyślić!
Kup Lilith: Wąż w trawie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lilith: Wąż w trawie
Poznaj innych czytelników
221 użytkowników ma tytuł Lilith: Wąż w trawie na półkach głównych- Przeczytane 124
- Chcę przeczytać 97
- Posiadam 44
- Ulubione 8
- Fantastyka 7
- Science Fiction 3
- 2013 3
- Zagraniczna literatura 2
- Sci-fi 2
- S-F 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lilith: Wąż w trawie
Czytałam już tego autora inną powieść i zaskoczyła mnie swoją odmiennością ("Północ przy Studni Dusz"). I jak raczej science fiction mnie nie kręci, tak tutaj z zaciekawieniem wchodziłam w stworzony przez niego świat, błądziłam z bohaterem w nieznanym środowisku i poznawałam zaskakujące fakty odnośnie do jego funkcjonowania czy budowy. A dodatkowo jeszcze zostałam bardzo zaskoczona ostatnią sceną (przed epilogiem)!
Na początku lektury myślałam, że przeczytam i raczej zapomnę - a stało się tak dlatego, że do głównego bohatera nie żywiłam sympatii i miałam nadzieję na jego niepowodzenia. Dlaczegóż miałam kibicować Konfederacji, której działania wydawały mi się niewłaściwe? To właśnie ta Konfederacja (rządząca Ziemią i w sumie w dużej mierze również Kosmosem - lub też wmawiająca sobie to drugie) odkryła cztery planety, ułożone w figurę rombu, na których możliwe jest życie. I zrobiła z nich planety do zsyłki - więzienia (jak to kiedyś było z Australią),a były do tego idealnym miejscem, bo wraz z postawieniem tam stopy organizmy Wardena (czymkolwiek by nie były) przenikały do wnętrza człowieka i uniemożliwiały mu stamtąd ucieczkę (po prostu rozpadał się w pył). Ale jak można się domyślać, mieszkańcy planet - a szczególnie jeden wysłany tam agent - miał swój pomysł na funkcjonowanie planet Rombu Wardena. To zaś nie podobało się Konfederacji - i po sklonowaniu jednego agenta (a właściwie jego mózgu - i wszczepieniu jego wspomnień i pełnej wiedzy kilku innym) postanowili wysyłać kolejno jego klony na Lilith, jedną z planet Rombu Wardena.
I ten właśnie agent (czy jego klon) jest bohaterem pierwszej książki w cyklu.
Akcja toczy się dynamicznie, nie brakuje jednak w tym wszystkim interesujących rozważań - chociażby co do podziałów społecznych, w których jesteśmy albo pionkiem, albo władcą. Ciekawa jest również kwestia umieszczenia na jednej planecie samych tylko przestępców - gdy zaś poznajemy kolejne postacie, zaczynamy się zastanawiać, za co zostali tak ukarani i czy aby na pewno byli przestępcami (?).
Książka zatem jest nie tylko naprawdę przyjemną lekturą, ale również zwraca uwagę na istotne problemy i kwestie, które tak naprawdę są uniwersalne. Na pewno przeczytam kolejną z serii.
Czytałam już tego autora inną powieść i zaskoczyła mnie swoją odmiennością ("Północ przy Studni Dusz"). I jak raczej science fiction mnie nie kręci, tak tutaj z zaciekawieniem wchodziłam w stworzony przez niego świat, błądziłam z bohaterem w nieznanym środowisku i poznawałam zaskakujące fakty odnośnie do jego funkcjonowania czy budowy. A dodatkowo jeszcze zostałam bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowo byłem sceptyczny co do jakości tej prozy z racji tego, że autor był autorem ogromnej liczby książek i myślałem, że pisał je z automatu. Książka jednak okazała się na tyle ciekawa, że nie nudziła prawie w ogóle a zwroty akcji i zaskoczenia sprawiały, że chciało się czytać dalej. Sama idea organizmu Wardena bardzo ciekawa i chyba trochę tożsama z mocą z Gwiezdnych Wojen (książka powstała w 1981),faktycznie jednak bardzo ciekawie i kompletnie przedstawiona.
Jak na SF sporo tam motywów z fantastyki, chociażby poziom cywilizacyjny planety, jednak nie przeszkadzało to tak jak w wypadku Pana Lodowego Ogrodu. Czekam, aż listonosz przyniesie drugi tom.
Początkowo byłem sceptyczny co do jakości tej prozy z racji tego, że autor był autorem ogromnej liczby książek i myślałem, że pisał je z automatu. Książka jednak okazała się na tyle ciekawa, że nie nudziła prawie w ogóle a zwroty akcji i zaskoczenia sprawiały, że chciało się czytać dalej. Sama idea organizmu Wardena bardzo ciekawa i chyba trochę tożsama z mocą z Gwiezdnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam
To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozdrawiam
Dobra, lekka, młodzieżowa fantastyka. Ciekawy pomysł.
Dobra, lekka, młodzieżowa fantastyka. Ciekawy pomysł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka ale wciągająca, nawet nie miałem pojęcia o jej wieku gdy zacząłem ją czytać. Według mnie książka godna polecenia jej minusem może być mniejsza ilość dialogów, która z kolei jest nadrabiana dosyć ciekawymi przemyśleniami bohatera. Z pewnością przeczytam kolejne tomy tej serii.
Krótka ale wciągająca, nawet nie miałem pojęcia o jej wieku gdy zacząłem ją czytać. Według mnie książka godna polecenia jej minusem może być mniejsza ilość dialogów, która z kolei jest nadrabiana dosyć ciekawymi przemyśleniami bohatera. Z pewnością przeczytam kolejne tomy tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz przeczytałam tę książkę wiele lat temu, ale pozostawiła po sobie na tyle wyraźne wspomnienie, że przy najbliższej sposobności ją kupiłam. I przeczytałam raz jeszcze :)
Jak na tamte czasy była to niezwykła książka, niezwykła seria. Znakomicie wyprowadzony pomysł na pozaziemską inwazję przeprowadzoną w tak niezwykły sposób. I niezwykły agent w czterech postaciach.
Brakuje mi tylko jednego tomu, więc z niecierpliwością sięgnę po kolejny dostępny, żeby przekonać się jak rozwinie się ta niezwykła intryga.
I wam też polecam :)
Pierwszy raz przeczytałam tę książkę wiele lat temu, ale pozostawiła po sobie na tyle wyraźne wspomnienie, że przy najbliższej sposobności ją kupiłam. I przeczytałam raz jeszcze :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na tamte czasy była to niezwykła książka, niezwykła seria. Znakomicie wyprowadzony pomysł na pozaziemską inwazję przeprowadzoną w tak niezwykły sposób. I niezwykły agent w czterech...
Jak zrobić dobre SF? Najpierw dobry pomysł. Tutaj to jest - pomysł z mikroorganizmami jest bardzo dobry. Następnie trzeba to osadzić w jakimś fascynującym świecie - i z tego zadania Chalker wywiązał się wzorowo. Potem jakaś ciekawa historia. Tutaj już różne opinie można wyrokować, ale myślę, że przedstawiona opowieść ma dynamiczną, miejscami zaskakującą akcję, z małą domieszką tajemnicy. Nie jest zatem najgorzej. Przydałaby się też jakaś mądrość, nawiązanie do ważkich problemów swiata dzisiejszego. I to także mamy - jak na przyzwoitą pozycję SF przystało, pod płaszczykiem radosnej opowiastki autor przemyca nieco spraw społecznych, poruszając przede wszystkim takie tematy, jak mentalno-intelektualne zubożenie społeczeństwa.
Sześć gwiazdek, dałbym sześć i pół, gdyby się dało. I z optymizmem i nadzieją biorę się za kolejne części.
Jak zrobić dobre SF? Najpierw dobry pomysł. Tutaj to jest - pomysł z mikroorganizmami jest bardzo dobry. Następnie trzeba to osadzić w jakimś fascynującym świecie - i z tego zadania Chalker wywiązał się wzorowo. Potem jakaś ciekawa historia. Tutaj już różne opinie można wyrokować, ale myślę, że przedstawiona opowieść ma dynamiczną, miejscami zaskakującą akcję, z małą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to