Maurycy

246 str. 4 godz. 6 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria z Okiem
- Tytuł oryginału:
- Maurice
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Data 1. wydania:
- 1990-02-01
- Liczba stron:
- 246
- Czas czytania
- 4 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385156356
- Tłumacz:
- Maria Olejniczak-Skarsgård
- Ekranizacje:
- Maurycy (1987)
"Maurycy", powieść o podłożu autobiograficznym, rozgrywająca się w środowisku studentów, a następnie absolwentów Cambridge, powstała w roku 1914. Jednak ze względów obyczajowych pisarz nie zdecydował się opublikować jej za życia i książka ujrzała światło dzienne dopiero w roku 1971, po śmierci autora. Podobnie jak inne powieści Forstera, również i ona stała się kanwą filmu, wyreżyserowanego przez znakomitego twórcę amerykańskiego, Jamesa Ivory'ego.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Maurycy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Maurycy
Poznaj innych czytelników
1036 użytkowników ma tytuł Maurycy na półkach głównych- Chcę przeczytać 729
- Przeczytane 298
- Teraz czytam 9
- Posiadam 39
- Ulubione 26
- LGBT 26
- Chcę w prezencie 15
- Literatura angielska 6
- 2025 5
- Queer 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Maurycy
Przestarzała w sposób, jaki można osiągnąć tylko poprzez zanurzenie historii w edwardiańskim długim lecie. Clive wyciąga Maurice'a ze społeczeństwa po to, żeby samemu wrócić w okowy i obmyślać sposoby ukrycia bezeceństw przed żoną; Maurice tymczasem znika za pierwiosnkami.
Przestarzała w sposób, jaki można osiągnąć tylko poprzez zanurzenie historii w edwardiańskim długim lecie. Clive wyciąga Maurice'a ze społeczeństwa po to, żeby samemu wrócić w okowy i obmyślać sposoby ukrycia bezeceństw przed żoną; Maurice tymczasem znika za pierwiosnkami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdarzylo mi sie mieszkac w mieasteczku w polnocnej Anglii. Wpierw zobaczylem film, ktory mnie urzekl, potem siegnalem po ksiazke. ... a potem okazalo sie, ze naprzeciwko klubu muycznego do ktorego chodze jest wypasiona willa, W ktorej Forster napisal te ksiazke. Odwiedzajcie Harrogate.
Zdarzylo mi sie mieszkac w mieasteczku w polnocnej Anglii. Wpierw zobaczylem film, ktory mnie urzekl, potem siegnalem po ksiazke. ... a potem okazalo sie, ze naprzeciwko klubu muycznego do ktorego chodze jest wypasiona willa, W ktorej Forster napisal te ksiazke. Odwiedzajcie Harrogate.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"[...] Zrozumiał jednak, że oszukując innych, sam dał się oszukać: niesłusznie uważał, że
ludzie są puści duchowo, tak jak on sam chciał być przez nich postrzegany. Lecz tak nie
było – oni też posiadali wnętrze.
„Boże, oby tylko nie takie, jak moje”."
"[...] Zrozumiał jednak, że oszukując innych, sam dał się oszukać: niesłusznie uważał, że
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toludzie są puści duchowo, tak jak on sam chciał być przez nich postrzegany. Lecz tak nie
było – oni też posiadali wnętrze.
„Boże, oby tylko nie takie, jak moje”."
"Nikt nigdy nie odczuwa tego samego, co ktoś inny. Dlatego życie jest piekłem: jeśli człowiek popełni jakiś czyn, będzie potępiony, a jeśli go nie popełni, też czeka go potępienie."
"Nikt nigdy nie odczuwa tego samego, co ktoś inny. Dlatego życie jest piekłem: jeśli człowiek popełni jakiś czyn, będzie potępiony, a jeśli go nie popełni, też czeka go potępienie."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to książka ani niezwykle porywająca, ani "must read", a jednak jest dalej bardzo aktualna. Ukazanie rozwoju postaci Maurycego, a zwłaszcza jego rozterek, było bardzo ciekawe. Momentami nudna, lecz później wszystko było nadrabiane. Porównany został obraz miłości platonicznej i niewinnej, ze zmysłową, co również autorowi wyszło bardzo dobrze. Jeśli ktoś interesuje się queerową literaturą - warto.
Nie jest to książka ani niezwykle porywająca, ani "must read", a jednak jest dalej bardzo aktualna. Ukazanie rozwoju postaci Maurycego, a zwłaszcza jego rozterek, było bardzo ciekawe. Momentami nudna, lecz później wszystko było nadrabiane. Porównany został obraz miłości platonicznej i niewinnej, ze zmysłową, co również autorowi wyszło bardzo dobrze. Jeśli ktoś interesuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najlepszych gejowskich powieści jaką czytałem. Przewija się w niej ogrom motywów. Począwszy od oczywistej homoseksualności głównego bohatera, aż po podziały klasowe, problem wiary itp. Myślę,że najjaśniejszym jej punktem jest zakończenie, które rozprasza ciemności. Wielka szkoda, że została wydana tak późno (E.M. Foster ukończył jej pisanie w 1914r. Wydana została dopiero w 1971. Jednym z powodów odmowy wydawców były wspomniane już ostatnie stronice.).
Jedna z najlepszych gejowskich powieści jaką czytałem. Przewija się w niej ogrom motywów. Począwszy od oczywistej homoseksualności głównego bohatera, aż po podziały klasowe, problem wiary itp. Myślę,że najjaśniejszym jej punktem jest zakończenie, które rozprasza ciemności. Wielka szkoda, że została wydana tak późno (E.M. Foster ukończył jej pisanie w 1914r. Wydana została...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa "Maurycego" pierwszy raz natknęłam się w opracowaniu Ewy Chudoby "Literatura i homoseksualność" jakieś sześć lat temu. Wtedy dodałam tę książkę do listy do przeczytania i tak przez te lata sobie na niej przeleżała (ni to kupić, ni to wypożyczyć, no nie było jak i skąd). Czasem miałam ochotę ją usunąć, ale zawsze coś mnie powstrzymywało. I chwała temu czemuś.
Bo totalnie urzekła mnie ta książka. A nie jest to jakieś dzieło wybitne, wywrotowe, napisane tak, że kapcie spadają albo jakoś strasznie poruszające. Jest dokładnie tym, co wynika z opisu - mamy młodego homoseksualnego mężczyznę, początek XX wieku w Wielkiej Brytanii. Konflikt między swoimi uczuciami a heteronormą. Trochę buntu, trochę bólu istnienia. Dyskusje dwudziestolatków na temat hellenizmu czy różnic klasowych. Nudne spotkania towarzyskie. "Drogich sobie przyjaciół".
A do tego dużo czułości. Trochę samotności. Zapach deszczu i przytulne wnętrza. Subtelności i niedopowiedzenia, właśnie w stylu obyczajowości sprzed stu lat. Jednocześnie język nie jest jakiś kwiecisty, nie trzeba się przedzierać przez akapity opisów przyrody ani czytać pompatycznych dialogów.
Uwielbiam też zakończenie. I posłowie autora, napisane prawie 50 lat po napisaniu powieści, które mnie jednocześnie zaskoczyło swoją trzeźwością i wzruszyło, gdy poznałam spojrzenie Forstera na całą historię.
Słowem, które będzie mi się kojarzyło z tą lekturą, jest "emancypacja". Bo bardzo mi się spodobała ta emancypacja Maurycego.
Na "Maurycego" pierwszy raz natknęłam się w opracowaniu Ewy Chudoby "Literatura i homoseksualność" jakieś sześć lat temu. Wtedy dodałam tę książkę do listy do przeczytania i tak przez te lata sobie na niej przeleżała (ni to kupić, ni to wypożyczyć, no nie było jak i skąd). Czasem miałam ochotę ją usunąć, ale zawsze coś mnie powstrzymywało. I chwała temu czemuś.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo totalnie...
Całkiem poprawna, w starodawnej stylistyce. Bardzo podobna do filmu z lat 80tych.
Całkiem poprawna, w starodawnej stylistyce. Bardzo podobna do filmu z lat 80tych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę nudna.
Trochę nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zdarza mi się cieszyć gdy muszę stwierdzić, że książka przestała być 'aktualna'. W tym przypadku jednak nie mogło być lepiej. Od napisania książki minęło przeszło sto lat i w końcu nadeszły czasy, w których mężczyźni mogą być ze sobą nie tylko we fikcji literackiej. Są miejsca na świecie, w których mogą nawet wziąć ślub; nie muszą stłamsić siebie samych czy też niszczyć dotychczasowego życia żeby być razem. Nie dosięgnie już ich co więcej żadna kara. Oczywiście jest to dość wyidealizowany obraz, nieprzystający całkowicie do naszego kraju i ogółem świata, ale są już państwa, w których nie jest to już żadna fantazja, tylko nowa normalność, rozpowszechniająca się stopniowo na cały glob.
Przechodząc już ściśle do książki, to jest ona opisem miłości homoseksualnej w świecie, w którym ignorancja wywoływała wspomniane w posłowiu przerażenie, które już po napisaniu 'Maurycego' przybrało zupełnie nową formę, mianowicie pogardy; ale to też już się skończyło. Społeczeństwo nareszcie stało się bardziej tolerancyjne i będzie to postępować, spychając poprzednie nastawienie coraz bardziej w mroki dziejów. Przynajmniej na to liczę.
Tytułowy bohater, Maurycy, jako ktoś z wyższych sfer i ówczesny filar społeczeństwa musi spełniać pewne oczekiwania, będące w opozycji do jego natury. Kroczy – a my wraz z nim – przez kolejne etapy życia. Obserwujemy etapy rozpadu tego filaru aż do jego całkowitej ruiny. Zakochuje się w mężczyźnie i jest z nim, łamiąc przyjęte konwenanse w świadomości ich dwuosobowego grona. Widzimy również tragiczny kryzys i kres tych uczuć na rozstaju dróg. Jeden wybiera ścieżkę powszechnego szacunku, drugi buntu i wiecznej banicji. Dla mnie jest to książka o wyjściu ze strefy komfortu, ale i jednocześnie powszechnego ucisku. Protagonista musi zaakceptować bieżące wydarzenia, jak i przede wszystkim samego siebie; przyjąć swoją prawdziwą naturę i zakończyć wewnętrzną batalię. W końcu 'Coś się kończy, coś zaczyna'. Maurycy niejako będąc produktem swoich czasów musi ponadto przezwyciężyć mankamenty z tego wynikające: to jest uprzedzenia klasowe. Wszystko po to żeby zakończyć trawiącą go samotność oraz dać nowej miłości zwyciężyć i w efekcie wyrwać się z unormowanej przez społeczeństwo rzeczywistości.
'Maurycy' ma dla mnie tyle samo wad, co ile zalet. Trudno mi ocenić ją obiektywnie, bo porusza tematy szczególnie mi bliskie. Myślę, że jednak nie skłamię twierdząc, że to świetna książka. Jest bez wątpienia promieniem światła z przeszłości, dającym nadzieję na przyszłość, w której ludzka natura ma szansę zostać w pełni uznana. Poza tym postacie są świetnie napisane. Ich realizm sprawia, że naprawdę da się do nich przywiązać i przeżywać toczący się bieg wydarzeń wraz z nimi, a nie tylko jako bierny czytelnik. Ich problemy były moimi problemami, ich szczęście moim własnym. Powieść jest przym naprawdę przystępnie napisana, przez co świetnie się ją czyta. Z pewnością jest warta przeczytania. Autor mógłby być dumny z tego, jaki kształt przybrało współczesne społeczeństwo.
Nie zdarza mi się cieszyć gdy muszę stwierdzić, że książka przestała być 'aktualna'. W tym przypadku jednak nie mogło być lepiej. Od napisania książki minęło przeszło sto lat i w końcu nadeszły czasy, w których mężczyźni mogą być ze sobą nie tylko we fikcji literackiej. Są miejsca na świecie, w których mogą nawet wziąć ślub; nie muszą stłamsić siebie samych czy też niszczyć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to