Epoka Imperium

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Legendy Pierwszego Imperium (tom 6)
- Tytuł oryginału:
- Age of Empyre
- Data wydania:
- 2024-11-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-15
- Data 1. wydania:
- 2020-06-01
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368240146
- Tłumacz:
- Robert Waliś
Otwierają się drzwi. Nadchodzi armia smoków.
A los żyjących zależy od umarłych.
Zdobywszy sekret tworzenia smoków, przywódca Fhrejów ponownie odwrócił losy wojny, lecz zdobycie przewagi miało straszliwą cenę. Podczas gdy Imaly planuje obalenie fane'a za wykroczenia, których dopuścił się wobec swego ludu, mistyczka i Strażniczka Praw pozostają jedyną nadzieją Rhunów. Czasu jest coraz mniej, a przyszłość obu ras wisi na włosku. W porywającym finale Legend Pierwszego Imperium Wielka Wojna wreszcie osiąga punkt kulminacyjny, który zwiastuje nadejście nowej ery – Epoki imperium.
Kup Epoka Imperium w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Epoka Imperium
Poznaj innych czytelników
838 użytkowników ma tytuł Epoka Imperium na półkach głównych- Chcę przeczytać 537
- Przeczytane 290
- Teraz czytam 11
- Posiadam 169
- 2025 20
- Fantastyka 14
- Fantasy 11
- Chcę w prezencie 9
- 2026 5
- Do kupienia 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Epoka Imperium
- Nie wszystko musi mieć sens – odparł Tesh.
- Owszem, musi. Jeśli coś go nie ma, zapewne niewłaściwie na to patrzysz.
...rzeczy, które w naszym życiu uznajemy za rzeczywiste, po śmierci stają się fikcją, a to, co pod słońcem jawi nam się jako nieuchwytny wym...
Rozwiń



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Epoka Imperium
Ciekawe zwieńczenie cyklu, nie tak ciekawa jak pierwsze tomy. Myślę że bardziej cały ten cykl, docenią fani autora i jego innych dzieł.
Ciekawe zwieńczenie cyklu, nie tak ciekawa jak pierwsze tomy. Myślę że bardziej cały ten cykl, docenią fani autora i jego innych dzieł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7.5
7.5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa mną ostatni tom Legend Pierwszego Imperium. Epoka Imperium zakończyła moją cudowną przygodę z Persefoną, Brin, Moyą, Roan i oczywiście Suri. Nie bez powodu wymieniam kobiece bohaterki a pomijam te męskie. Myślę, że to kobiece postacie stworzyły ten cykl a panowie (może prócz Malcolma) mieli drugorzędny wpływ na akcję. Ale to na pewno nie wada. Cała historia była wciągająca, ciekawa, momentami widowiskowa. Bardzo podobał mi się świat bogów i cała kosmogonia przedstawiona w cyklu. Na pewno nie było nudno, czasem rzeczywiście tempo było wolniejsze, ale to nie była wada. Cieszy mnie rola, którą w książce odegrała Brin. To ciekawe zagranie ze strony autora. Na pewno rozpocznę kolejny cykl tego autora. Warto.
Za mną ostatni tom Legend Pierwszego Imperium. Epoka Imperium zakończyła moją cudowną przygodę z Persefoną, Brin, Moyą, Roan i oczywiście Suri. Nie bez powodu wymieniam kobiece bohaterki a pomijam te męskie. Myślę, że to kobiece postacie stworzyły ten cykl a panowie (może prócz Malcolma) mieli drugorzędny wpływ na akcję. Ale to na pewno nie wada. Cała historia była...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie tej serii jest i dobre i złe. Mamy zamknięcie wielu wątków, poznajemy koniec kilku historii wielu postaci. To czy się to komuś podoba czy nie, to już inna kwestia. Surii jest ważną, postacią dla tej serii i dla niej to jest chyba idealne zakończenie. Jednak szkoda że nie było jej za dużo.
Poznajemy wszystkich bogów, oraz znamy początki tego świata. Świetnie to było opisane, przedstawione naturalnie i ma odpowiedni wpływ na wydarzenia książki. Nie czuje się, że było to na siłę wciśnięte aby przedstawić to.
Jednak ma się wrażenie dłużyzny, czasami tępo spada i nie czuje się także stawki. Ponieważ, wydarzenia są przedstawiane z wielu perspektyw, wydaje się że coś się dzieje długo, inna rzecz bardzo krótko. Linearność czasu, tu jest lekko zaburzona.
Jak dla jednych bohaterów, wątki są dobrze zamknięte, dla innych są one pokazane tak, że możemy sami się domyślać co się stanie. Tak czasami wydaje się, że coś brakuje. Czuje się, że są otwarte furtki na kontynuacje. Tak się przynajmniej wydaje.
Oceniając, po przeczytani tej części całą serię można powiedzieć, że jest to bardzo dobry kawałek fantastyki. Jest akcja, humor i romans. Wszystko na miejscu. Są postacie które się lubi inne nie. Jednak to przecież plus w dobrych książkach.
Zakończenie tej serii jest i dobre i złe. Mamy zamknięcie wielu wątków, poznajemy koniec kilku historii wielu postaci. To czy się to komuś podoba czy nie, to już inna kwestia. Surii jest ważną, postacią dla tej serii i dla niej to jest chyba idealne zakończenie. Jednak szkoda że nie było jej za dużo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy wszystkich bogów, oraz znamy początki tego świata. Świetnie to...
Ostatnia część z sześciotomowego cyklu, stanowiącego odległy czasowo prequel do świata znanego z Kronik Riyrii.
Wojna ludzi/Rhunów z elfami/Fhrejami zmierza ku ostatecznemu starciu. Wojska ludzi próbują sforsować rzekę, ostatnią przeszkodę dzielącą ich od stolicy elfów, a Fhrejowie przywołują smoki, by ich powstrzymać. Jednocześnie po obu stronach rośnie opór przed dalszym toczeniem tego krwawego konfliktu, a wśród Fhrejów zawiązuje się spisek mający powstrzymać coraz brutalniejszego i zbrodniczego władcę.
Równolegle grupa głównych bohaterów przemierza zaświaty, by uwolnić uwięzioną mistyczkę, która może przechylić losy wojny na którąś ze stron.
Książka pozostawiła we mnie duży niedosyt. O ile pierwsza trylogia cyklu postawiła poprzeczkę wysoko, o tyle druga trylogia nie dotrzymała poziomu. Autor przeniósł ciężar akcji na inne postaci, co nie do końca w mojej opinii się sprawdziło. Dużo wątków się zakończyło, jednak nie wszystkie doczekały należnego im rozwiązania.
Teoretycznie kontynuacją cyklu są Kroniki Ryirii, ale nie wiem czy zdecyduję się na sięgnięcie po nie.
Ostatnia część z sześciotomowego cyklu, stanowiącego odległy czasowo prequel do świata znanego z Kronik Riyrii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWojna ludzi/Rhunów z elfami/Fhrejami zmierza ku ostatecznemu starciu. Wojska ludzi próbują sforsować rzekę, ostatnią przeszkodę dzielącą ich od stolicy elfów, a Fhrejowie przywołują smoki, by ich powstrzymać. Jednocześnie po obu stronach rośnie opór przed dalszym...
Cykl momentami bardzo dobry, wciągający, pobudzający wyobraźnię. Filozoficzne rozważania oraz taki empiryzm podniosły ten cykl o dobry stopień. Momentami jak to mawiał Lem obrażał mój rozum. Wydarzenia ważne spłaszczone a rzeczy zbędne autor uznał za niezbędne wstawki. Zostanie w mojej głowie ten cykl ze względu głównie chyba na rozważania Malcolma oraz przedstawienie otchłani i jej sens. Co do ostatniego tomu no to moje oczekiwania nie były wygórowane ale się pozytywnie zaskoczyłam.
Cykl momentami bardzo dobry, wciągający, pobudzający wyobraźnię. Filozoficzne rozważania oraz taki empiryzm podniosły ten cykl o dobry stopień. Momentami jak to mawiał Lem obrażał mój rozum. Wydarzenia ważne spłaszczone a rzeczy zbędne autor uznał za niezbędne wstawki. Zostanie w mojej głowie ten cykl ze względu głównie chyba na rozważania Malcolma oraz przedstawienie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWow... pokochałam tę serię i pióro M.J. Sullivan. Autor stworzył wspaniały epicki świat i wykreował cudownych bohaterów z którymi aż żal jest mi się rozstawać. Cieszę się, że przede mną kolejne jego książki. Czytając finał czułam wiele emocji a to oznacza, że książka trafia głęboko w serce. Polecam !
Wow... pokochałam tę serię i pióro M.J. Sullivan. Autor stworzył wspaniały epicki świat i wykreował cudownych bohaterów z którymi aż żal jest mi się rozstawać. Cieszę się, że przede mną kolejne jego książki. Czytając finał czułam wiele emocji a to oznacza, że książka trafia głęboko w serce. Polecam !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKoniec 6-cio tomowej sagi. Ogólnie druga trylogia zdecydowanie gorsza od trzech pierwszych tomów. Ostatni tom mnie jakoś nie przekonał. Świat duchów bardzo nierealny. I jeszcze ogólny negatywny niuans. Tomy nie powinny być tłumaczone przez różnych tłumaczy. Zdarzają się niestety pewne różnorodności w nazewnictwie, małe, ale jednak widoczne.
Koniec 6-cio tomowej sagi. Ogólnie druga trylogia zdecydowanie gorsza od trzech pierwszych tomów. Ostatni tom mnie jakoś nie przekonał. Świat duchów bardzo nierealny. I jeszcze ogólny negatywny niuans. Tomy nie powinny być tłumaczone przez różnych tłumaczy. Zdarzają się niestety pewne różnorodności w nazewnictwie, małe, ale jednak widoczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie żałuję ani chwili spędzonej z tym cyklem – mimo pewnych niedociągnięć, Legendy Pierwszego Imperium to przygoda, która zostaje w głowie. To fantastyka, która potrafi być nie tylko przyjemna, ale też emocjonalnie angażująca. Bawiłam się świetnie i cieszę się, że dałam się porwać tej opowieści.
Na długo zapamiętam niektóre postacie – charyzmatyczne, niejednoznaczne, takie, które sprawiają, że nie sposób oderwać się od książki. Szczególnie podobała mi się kreacja świata – mitologia, zaświaty, a przede wszystkim koncepcja Sztuki, która nadaje opowieści wyjątkowego klimatu.
Nie wszystko jednak gra idealnie. Wątki romantyczne nie zawsze trafiają tam, gdzie powinny, a niektóre postacie wydają się pozostawione samym sobie – zbyt mało wyeksponowane, by naprawdę wybrzmieć. Bywa też, że ważne emocje zostają spłycone, a dynamiczne momenty gubią się gdzieś pomiędzy narracyjnym spokojem. Zdarza się też zaskakujące uśmiercanie bohaterów – czasem bez większego uzasadnienia.
Całość to historia opowiedziana z wyczuciem – nie pędzi na złamanie karku, ale daje przestrzeń na refleksję i skupienie się na emocjach. To fantasy nie tyle epickie, co intymne, i właśnie w tym tkwi jego urok. Czasem chciałoby się więcej brawury i tempa – bo ten świat aż się o to prosi – ale nawet przy takiej konstrukcji opowieści, Sullivan potrafi zaintrygować.
Podsumowując – sześcioksiąg nie jest bez skazy, ale zdecydowanie warto go poznać. To mądra, subtelna i ciekawie napisana opowieść, która zostawia po sobie coś więcej niż tylko wrażenie dobrej lektury.
Nie żałuję ani chwili spędzonej z tym cyklem – mimo pewnych niedociągnięć, Legendy Pierwszego Imperium to przygoda, która zostaje w głowie. To fantastyka, która potrafi być nie tylko przyjemna, ale też emocjonalnie angażująca. Bawiłam się świetnie i cieszę się, że dałam się porwać tej opowieści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa długo zapamiętam niektóre postacie – charyzmatyczne, niejednoznaczne,...
Tak powina wyglądać finałowa książka serii,mamy tu wojny elfów z ludźmi
le i rozwlekłe tempo narracji ,to prawdziwy kalejdoskop wydarzeń
Tak powina wyglądać finałowa książka serii,mamy tu wojny elfów z ludźmi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tole i rozwlekłe tempo narracji ,to prawdziwy kalejdoskop wydarzeń