Tysiąc odcieni bieli

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-03-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-03-21
- Liczba stron:
- 222
- Czas czytania
- 3 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366821385
Tysiąc odcieni bieli to historia zależności emocjonalnej pomiędzy dwojgiem ludzi o zupełnie odmiennych charakterach i poglądach na życie. Zależności, która nigdy się nie kończy, chociaż oboje próbują się z niej uwolnić. Toksycznego nienasycenia własnymi emocjami, bezkresnym pożądaniem i fascynacją graniczącą z obsesją.
Agnieszka poznaje Rafała, gdy za namową koleżanki, zgadza się zagrać rolę płatnej towarzyszki podczas firmowej kolacji. Nie spodziewa się tylko, że on zaproponuje jej seks za pieniądze. Pomimo zauroczenia odrzuca propozycję, lecz mężczyzna nie zamierza się poddać. Ściąga ją do piekła, nie zdając sobie sprawy, że to właśnie ta kobieta i to, co zaczyna do niej czuć, wepchną go w prawdziwy mrok, wypełniony cierpieniem i szaleństwem. Czy ona zdoła pomóc mu się stamtąd wydostać? Czy on zasługuje na ocalenie?
Czy wystarczy wiara, że tylko ona potrafi zburzyć mur, jaki zbudował wokół swojej duszy, zniszczyć kolczaste zasieki wokół serca? A może za tym murem wcale nie ma duszy?
Książka ze względu na treść, zalecana jest dla dojrzałych czytelników, dlatego posiada na okładce znaczek 18+. Prosimy o rozważne dokonywanie zakupu!
Kup Tysiąc odcieni bieli w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tysiąc odcieni bieli
Poznaj innych czytelników
166 użytkowników ma tytuł Tysiąc odcieni bieli na półkach głównych- Przeczytane 126
- Chcę przeczytać 38
- Teraz czytam 2
- Posiadam 7
- 2024 7
- Legimi 6
- Audiobook 3
- Literatura obyczajowa romans 1
- Audiobook 2024 1
- Nie 1
Tagi i tematy do książki Tysiąc odcieni bieli
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Tysiąc odcieni bieli
Kochałam go. Pomimo tych wszystkich złych rzeczy, kochałam go. Pragnęłam, aby się zmienił, aby też mnie pokochał. Nie chciałam jego pieniędzy, nawet małżeństwa. Chciałam jedynie miłości. Nie mogłam gorzej wybrać".



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tysiąc odcieni bieli
3/10 to i tak dużo
Strasznie brutalna, okrutna i bez happe endu😞 taka miała być. Źle się ja czytało.
3/10 to i tak dużo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrasznie brutalna, okrutna i bez happe endu😞 taka miała być. Źle się ja czytało.
Nie ogarniam co kierowało autorką piszącą to "dzieło", nie ogarniam co kierowało człowiekiem, który wrzucił ją w kategorię literatura obyczajowa, romans. Nie ogarniam co kieruje czytelnikami, którzy dają jej wysokie noty w tej właśnie kategorii. Jak wynaturzoną i chorą trzeba mieć fantazję, żeby zachwycać się fabułą tego psychicznego gniota i jeszcze twierdzić, że "roni się nad nim łzy". Gdyby taką książkę popełnił Bogusz, Czarny, czy Lee, wtedy przynajmniej czytelnik wiedziałby czego należy spodziewać się przy czytaniu. Rzygowiny, obleśność, chore perwersje i mdłości, tylko to tutaj mamy i jeżeli ktoś widzi w tym jakiekolwiek inne, tym bardziej pozytywne uczucia, zdecydowanie powinien odwiedzić specjalistę.
Nie ogarniam co kierowało autorką piszącą to "dzieło", nie ogarniam co kierowało człowiekiem, który wrzucił ją w kategorię literatura obyczajowa, romans. Nie ogarniam co kieruje czytelnikami, którzy dają jej wysokie noty w tej właśnie kategorii. Jak wynaturzoną i chorą trzeba mieć fantazję, żeby zachwycać się fabułą tego psychicznego gniota i jeszcze twierdzić, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnam autorkę I wiem czego się spodziewać i to dostalam. Jeśli ktoś woli lukier to tutaj jest tylko gorycz, żal, ból, łzy i nienawiść. Mroczna, mocna polecam, bo nie wszystke historie muszą mieć happy end
Znam autorkę I wiem czego się spodziewać i to dostalam. Jeśli ktoś woli lukier to tutaj jest tylko gorycz, żal, ból, łzy i nienawiść. Mroczna, mocna polecam, bo nie wszystke historie muszą mieć happy end
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy więcej nie przeczytam tej książki! Stylistycznie bardzo fajnie.
Nigdy więcej nie przeczytam tej książki! Stylistycznie bardzo fajnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTysiąc odcieni bieli" jest moim kolejnym spotkaniem z piórem jednej z moich ulubionych autorek. W ciemno biorę każdą jedną książkę, którą napisała. Kto zna twórczość autorki wie, ile emocji potrafi dostarczyć każda z historii. Tak było i tym razem. Zostałam zmieciona emocjonalnie. Totalna mieszanka wrażeń. Raz jesteśmy z główną bohaterka w niebie, a za chwilę w piekle. Ciężko jest zrozumieć postępowanie zarówno Agnieszki jak i Rafała.
Co do zakończenia, nie da się jednoznacznie określić go jako szczęśliwe ani jako nieszczęśliwe. Tutaj nic nie jest oczywiste, ale serce pęka niejednokrotni.Musicie ocenić to sami.
Polecam bardzo!
P. S. Nie bez powodu na okładce widnieje znak 18+.
Tysiąc odcieni bieli" jest moim kolejnym spotkaniem z piórem jednej z moich ulubionych autorek. W ciemno biorę każdą jedną książkę, którą napisała. Kto zna twórczość autorki wie, ile emocji potrafi dostarczyć każda z historii. Tak było i tym razem. Zostałam zmieciona emocjonalnie. Totalna mieszanka wrażeń. Raz jesteśmy z główną bohaterka w niebie, a za chwilę w piekle....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś myśli że w serii Psychole bohaterowie są popier…. to nie czytał tego. Usprawiedliwienie jego zachowania- wpływ matki przy wychowywaniu, nie jednak nie ma żadnego i tylko ciężko mówić, że zasłużył na to, bo jego cierpienie jest niczym w porównaniu jakie zadawał innym. Polecam chociaż to nie jest łatwa historia i potrzeba chusteczek.
Jeśli ktoś myśli że w serii Psychole bohaterowie są popier…. to nie czytał tego. Usprawiedliwienie jego zachowania- wpływ matki przy wychowywaniu, nie jednak nie ma żadnego i tylko ciężko mówić, że zasłużył na to, bo jego cierpienie jest niczym w porównaniu jakie zadawał innym. Polecam chociaż to nie jest łatwa historia i potrzeba chusteczek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię między cięższymi (pod różnym względem) książkami, od czasu do czasu, dla odmiany sięgnąć po erotyk (poza obyczajówkami, romansami i klasykami) . Dla rumieńców, westchnień, szybszej akcji serca i innych mniej zrozumiałych, większych, mniejszych, płytszych, głębszych podniet.
I z jednej strony zauważam pewną tendencję na scenie erotyków, przez którą zachodzę w głowę dokąd to zmierza…
Ale od początku.
On – uparty, lakoniczny, niestabilny, pozbawiony szacunku, ignorant, agresywny, przemocowy buc, który uwielbia robić sobie samemu na przekór, winić wszystkich na około a w myślach ( i nie tylko) nazywać swą wybrankę na przemian „dziw*ą” i „su*ą”, tonem najwyższej odrazy i pogardy, parokrotnie każąc jej „wypier*alać”
Więc rumieńce pozamiatane..
Ona – wiecznie tworząca sytuacje w których nie ma żadnego wyboru ( poza irracjonalnymi, niebezpiecznymi i szalonymi pomysłami),na przemian raz sparaliżowana, innym razem co rusz mdlejąca, bezwolna, namiętnie wchodząca w rolę ofiary, męczennicy i zbawicielki.
Sympatia wyparowała, powitałam zniesmaczenie i zobojętnienie.
Dalej pchała mnie wysoka ocena tego tytułu na LC i ta piekielna ciekawość.
Im dalej w las, tym częściej prychałam i wywracałam oczami. Wydawało się, że to kolejny tytuł z nowego gatunku kształtującego się na rynku ( pomieściłby między innymi „Nemezis” A.K Bojar, „Bezwzględne kreatury” J.T Geissinger),który nazwałabym „patoerotyk” z „patobohaterami” i „patofabułą” dla „patoczytelników”…
Gdybym miała ocenić powiedzmy trzy czwarte książki pod kątem gatunku erotycznego, dałabym 1/10 gwiazdek.
Zatem z perspektywy jednego z patoczytelników :) , zawzięłam się aby czytać dalej i wyciągnąć z kolejnych stron cokolwiek pozytywnego. No cóż, każda potwora znajdzie swojego degustatora. Ostatecznie przyznam, że ten głupkowaty upór mi się opłacił, ta historia zostanie ze mną na dłuższy czas ( ze względu na pewne refleksje odnośnie ludzkiej psychiki i postaw życiowych).
Tu też przestał być to erotyk, zaczął się potężny dramat, na który czytelnik sięgający po literaturę z tej półki, chyba nie może być przygotowany. Wypadki, desperacja, bezduszność, strach, żal, choroby, i dorodne żniwa śmierci. Pojawił się nawet wątek z całkiem innej bajki – innego gatunku – ale to niech będzie słodka niewiadoma.
Z ostatnich stron książki przy braku jakiejkolwiek nadziei wyłazi z pod ziemi przeogromny mroczny brak happy endu dla dwójki głównych bohaterów. Ostatnim zdaniem zostawiając (pato)czytelnika z cierpkim posmakiem tragizmu w ustach.
I jak „przeżywać”, traktować i interpretować te książkę? Nie mam bladego pojęcia. Czego życzyłaby sobie autorka…? Nie wiem.
Po refleksjach, w moim odczuciu „Tysiąc odcieni bieli” jest przestrogą. Przestrogą przed możliwymi konsekwencjami wieloletniego odwrócenia się od samego siebie.
Oceniając książkę przez ten pryzmat dałabym jej 7/10 gwiazdek ( ale nie ma możliwości aby wystawić jednej książce kilka ocen, zatem na razie pozostanę przy bezgwiazdkowości w przypadku tego tytułu).
Lubię między cięższymi (pod różnym względem) książkami, od czasu do czasu, dla odmiany sięgnąć po erotyk (poza obyczajówkami, romansami i klasykami) . Dla rumieńców, westchnień, szybszej akcji serca i innych mniej zrozumiałych, większych, mniejszych, płytszych, głębszych podniet.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI z jednej strony zauważam pewną tendencję na scenie erotyków, przez którą zachodzę w głowę...
Romans?! To chyba jakiś ponury żart. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby napisać coś takiego. Stworzyć potwora i skrajną idiotkę i opisać to jako niespełnioną miłość. Brak słów.
Romans?! To chyba jakiś ponury żart. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby napisać coś takiego. Stworzyć potwora i skrajną idiotkę i opisać to jako niespełnioną miłość. Brak słów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAgnieszka Kowalska-Bojar "Tysiąc odcieni bieli" motylewnosie
Roz.5
Uśmiechnęła się,nie otwierając oczu.Lekko się przeciągnęła i pozwoliła,aby chłód pościeli jeszcze przez chwilę pieścił jej nagą skórę.Dopiero potem uchyliła powieki i rozejrzała się dookoła.
....
Agnieszka jest młodą i spokojną kobietą,przyjaźni się z Basią która namawia ją żeby towarzyszyła jedemu mężczyźnie podczas kolacji biznesowej.
Bohaterka zgodziła się mimo lęku,kiedy dochodzi do spotkania mężczyzna z wyraźnym niezadowoleniem zgadza się aby to Ona mu towarzyszyła.
Rafał dostaje zawsze to co chce i nie znosi odmowy.
Niestety Agnieszka znalazła się na jego celowniku.
Czy Rafał odpuści Agnieszce?
Co ukrywa przed nim Agnieszka?
Moja ocena 10/10
Jest to kolejne moje spotkanie z piórem autorki,książka rozwaliła mnie na łopatki.Autorka pokazuje brutalność wobec kobiety.Czytając książkę trzeba być przygotowanym na łzy.Wiele razy wkurzałam się na Rafała za jego zachowanie a na Agnieszkę za uległość swoim słabościom.
Autorka poruszyła bardzo ważny temat mianowice ile matki są w stanie poświęcić dla dzieci.
Książkę przeczytałam bardzo szybko gdyż byłam ciekawa co będzie dalej.Bardzo spodobało mi się zakończenie które moim zdaniem było ukłonem w stronę Agnieszki.
Zachęcam do przeczytania mimo,że jest to mocna książka i zdecydowanie 18+ co autorka zaznacza.W książce czuć cierpienie,ból nie tylko fizyczny ale również psychiczny.
Powiem Wam,że ta książka zostanie w mojej pamięci na długo mimo,że po przeczytaniu mam złamane serce.Jeżeli chcecie przeczytać książkę która aż kipi emocjami i czujecie się silni psychicznie na taką historię,to polecam całym moim złamanym sercem.
Dziękuję autorce za egzemplarz i możliwość współpracy.Brawa za tak odważną książke i czekam na więcej.
Agnieszka Kowalska-Bojar "Tysiąc odcieni bieli" motylewnosie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoz.5
Uśmiechnęła się,nie otwierając oczu.Lekko się przeciągnęła i pozwoliła,aby chłód pościeli jeszcze przez chwilę pieścił jej nagą skórę.Dopiero potem uchyliła powieki i rozejrzała się dookoła.
....
Agnieszka jest młodą i spokojną kobietą,przyjaźni się z Basią która namawia ją żeby towarzyszyła jedemu...
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Do sięgnięcia po "Tysiąc odcieni bieli" zachęcił mnie głównie intrygujący opis i piękna w swojej prostocie okładka. Ze względu na niektóre sceny oraz poruszaną tematykę historia ta przeznaczona jest dla pełnoletnich czytelników. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i chociaż przeczytałam ją już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie skrajne emocje towarzyszące mi podczas lektury. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie zostali w bardzo prawdziwy sposób wykreowani, mają swoje tajemnice, wady i zalety, często popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji, dlatego w niektórych przypadkach można się z nimi utożsamić. Na kartach powieści mogłam bliżej poznać Agnieszkę oraz Rafała - ich odczucia, mogłam stopniowo dowiedzieć się jakie wydarzenia odcisnęły piętno na ich obecnym życiu, a tym samym lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Agnieszka w zasadzie zaskarbiła sobie moją sympatię, niemniej jednak ciężko mi było pojąć dlatego kobieta zgadzała się na takie, a nie inne traktowanie.. bardzo jej współczułam i jednocześnie z całych sił jej kibicowałam.. Rafał natomiast od początku wzbudzał we mnie same skrajne, a nawet negatywne emocje.. Juz dawno żaden męski bohater tak mocno mnie nie irytował, naprawdę! Relacja bohaterów została w intrygujący sposób nakreślona - jest bardzo skomplikowana, nieobliczalna, naszpikowana skrajnymi emocjami i toksyczna! Czytając tą książkę nie widziałam tak naprawdę co dostanę na kolejnej stronie, jak potoczy się dokładnie relacja bohaterów... Kompletnie nie spodziewałam się, że autorka w takim kierunku poprowadzi akcję powieści.. Było wiele takich momentów kiedy miałam ochotę wyrzucić tą książkę przez okno, a także potrząsnąć Agnieszką, zrobić krzywdę Rafałowi.. Rozpaczałam nad niesprawiedliwością losu i płakałam, a w zasadzie ryczałam nie mogąc pojąć tego co tam się wydarzyło! To jest jedna z tych lektur, które zostają w pamięci na bardzo długo i skłaniają do zastanowienia się nad złożonością ludzkiej psychiki. "Tysiąc odcieni bieli" to książka, która nie jest dla każdego, ale otwiera umysł na bardzo wiele ważnych aspektów. Polecam!
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Do sięgnięcia po "Tysiąc odcieni bieli" zachęcił mnie głównie intrygujący opis i piękna w swojej prostocie okładka. Ze względu na niektóre sceny oraz poruszaną tematykę historia ta przeznaczona jest dla pełnoletnich czytelników. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to