
Zaczekaj na to

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- e-book
- Seria:
- Niezwykłe Zagraniczne
- Tytuł oryginału:
- Wait for It
- Data wydania:
- 2023-08-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-08-10
- Data 1. wydania:
- 2016-12-06
- Liczba stron:
- 588
- Czas czytania
- 9 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383208268
- Tłumacz:
- Małgorzata Gajda
Rewelacyjny romans legendarnej Mariany Zapaty!
Diana Casillas myślała, że po wszystkim, co przeżyła, nic nie może jej zaskoczyć, a jednak się myliła. Kiedy pod jej domem dochodzi do bójki, kobieta wbrew rozsądkowi decyduje się ruszyć nieznajomemu na ratunek, mimo że ma dwóch małych chłopców pod opieką.
Okazuje się, że mężczyzna jest bratem jej bardzo niemiłego sąsiada, który na jej poświęcenie reaguje tylko nieprzyjemnymi odzywkami.
Jednak nie ma pojęcia, na jaką twardą sztukę trafił. W końcu mimo młodego wieku Diana, musiała szybko zostać matką dla dwójki dzieci swojego brata i to w najgorszych możliwych okolicznościach. Jakby tego było mało, mieszka z nimi również ich wielki pies.
Dla niej nic nie jest trudne. Nawet rozmowa ze złośliwym, chociaż bardzo seksownym sąsiadem.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Kup Zaczekaj na to w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaczekaj na to
Poznaj innych czytelników
1265 użytkowników ma tytuł Zaczekaj na to na półkach głównych- Przeczytane 955
- Chcę przeczytać 297
- Teraz czytam 13
- Posiadam 78
- 2023 49
- 2024 39
- 2025 31
- Ulubione 31
- Legimi 28
- Audiobook 18





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zaczekaj na to
Uwielbiam! Slow burn w najczystszej postaci🖤❤️
Uwielbiam! Slow burn w najczystszej postaci🖤❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, mądra historia.
Urzekły mnie dwie sceny: jedna z gazem pieprzowym a druga u fryzjera ze Skinhead'em.
Polecam.
Piękna, mądra historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrzekły mnie dwie sceny: jedna z gazem pieprzowym a druga u fryzjera ze Skinhead'em.
Polecam.
Uwielbiam wszystko co pisze Zapata. Nikt nie umie napisać takiego slow burn jak ona.
Uwielbiam wszystko co pisze Zapata. Nikt nie umie napisać takiego slow burn jak ona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdealna książka na jeden długi wieczór -wciąga tak bardzo, że trudno ją odłożyć. Historia płynie naturalnie, a emocje są dawkowane w punkt. Zdecydowanie polecam.
Idealna książka na jeden długi wieczór -wciąga tak bardzo, że trudno ją odłożyć. Historia płynie naturalnie, a emocje są dawkowane w punkt. Zdecydowanie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Czasami na życiowej drodze można spotkać ludzi, którzy wpasowują się tak idealnie, że nie potrafisz sobie wyobrazić, żeby kiedykolwiek nie byli już jego częścią”
Diana - meksykańska fryzjerka oraz Dallas - szorstki trener drużyny baseballa.
Diana ratuje brata Dallasa, sąsiada po drugiej stronie ulicy jej domu, który dopiero co zakupiła. Kilka dni później szczere podziękowania spłynęły z ust mężczyzny, a reszta jest historią.
Diana musiała szybko dorosnąć, by zająć się dziećmi swojego brata. Teraz jej skóra jest obita pancerzem, gdyż kiedyś przeżyła piekło przez swojego ex.
Dallas przez długi czas porozumiewał się z Dianą pomrukami, a ich początki można określić jako chłodne. Zajmuje się on remontami domów, a przez 21 lat służył w marynarce wojennej.
Dallas jest w separacji z żoną, która wykorzystała jego dobre serce, a on oddał jej władzę nad swoim życiem. Diana mówiła, że jest ona idiotką, która nie potrafi docenić, jakim porządnym, opiekuńczym i cierpliwym mężczyzną Dallas jest. I miała rację.
Diana zasługuje na miano cioci roku za poświęcenie dla Josha i Louiego. Uwielbiałam, jak opowiadała im o ich ojcu, chociaż sama wtedy cierpiała z powodu straty. Podziwiam jej cierpliwość i próby stania się dla nich przykładem jednocześnie pozostawając tą fajną ciocią.
Przeszkadzało mi, że Diana ukrywała, że jest ciocią, a nie matką chłopców, nawet jeśli jej otwarcie w tym temacie przed Dallasem było aktem odwagi i punktem zwrotnym w ich wzajemnym zaufaniu. Zostali swoim moralnym wsparciem i stali się sobie bliscy przez dzielenie się historiami o ukochanych, których stracili.
Diana musiała nauczyć się przyjmować pomoc i chociaż Dallas wiedział, że w wielu przypadkach kobieta sobie poradzi, i tak chciał być wsparciem. Diana walczyła o niego zaciele i nie miała skrupułów by obronić go przed innymi.
Razem byli silniejsi, a Josh i Lou są dwoma promykami słońca i choć spotkała ich tragedia, cieszę się, że trafili na Dianę. A teraz też mogli doznać miłości Dallasa. Ich sytuacja była trudna, ale mieli wokoło osoby, które ich kochały.
Diana i Dallas potrzebowali siebie wzajemnie.
ig: hidrancebookland
„Czasami na życiowej drodze można spotkać ludzi, którzy wpasowują się tak idealnie, że nie potrafisz sobie wyobrazić, żeby kiedykolwiek nie byli już jego częścią”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDiana - meksykańska fryzjerka oraz Dallas - szorstki trener drużyny baseballa.
Diana ratuje brata Dallasa, sąsiada po drugiej stronie ulicy jej domu, który dopiero co zakupiła. Kilka dni później szczere...
Diana samotnie wychowuje swoich dwóch bratanków - jedenastoletniego Josha i uroczego pięciolatka Lou. I już na początku ta sytuacja złamała mi serce, bo ja mam dwunastoletniego bratanka, którego kocham nad życie i zawsze chciałam być dla niego najfajniejszą ciocią na świecie, ale myślę, że do takiej cioci, jaką jest Diana, dużo mi jeszcze brakuje.
Diana właśnie wprowadziła się do nowego domu, a niedługo później w jej życiu pojawia się sąsiad - Dallas. (Albo jak kto woli Dal-ass, ale to już żart dla wtajemniczonych.) Początkowo ich relacje są dość chłodne. Dallas jest bowiem żonaty, choć w trakcie separacji. Zaczęło się od drobnych sąsiedzkich przysług, wzajemnej pomocy, wsparcia i wspólnych posiłków. Dallas jest też trenerem drużyny baseballa, w której gra Josh, więc widują się również podczas treningów.
Uwielbiam relację Diany i Dallasa, tę drogę od nieznajomych, poprzez przyjaciół, aż do pięknej miłości. Oboje byli bardzo dojrzali. Dallasa można określić jednym słowem - porządny. Jego podejście do związków i relacji jest godne podziwu. Diana z kolei z racji tego, w jakiej jest sytuacji, nie może sobie pozwolić na przelotny romans i nieuważne dobieranie znajomości.
Wyznania miłości i gesty w książkach Zapaty to coś, o czym nie da się zapomnieć. Do tej pory z ciepłem w sercu wspominam te buty i kurtkę, które Rhodes podarował Aurorze w “Wszystkie drogi prowadzą do ciebie” i to jeden z moich ulubionych gestów ever. Ale tekst “Byłbym szczęśliwy z dwójką chłopców” chyba właśnie stał się moim ulubionym. Faceci od Zapaty… kocham ich.
Ale ta książka to nie jest tylko historia o miłości, o znalezieniu właściwego człowieka i zaczekaniu na niego. Tutaj kluczową rolę odgrywają dzieci. Motyw single dad króluje na moim TBR, ale przysięgam, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak niesamowitymi dziećmi, tak dojrzałymi, a jednocześnie beztroskimi. Dziećmi, które tak wiele już w życiu przeszły, że zasługują na całe szczęście tego świata. Te historie, które Diana opowiadała małemu Lou o Rodrigo były czymś niesamowitym. Były zabawne, a jednocześnie na koniec powodowały, że płakałam, bo uświadamiałam sobie, że ich tata jest z nimi już tylko w opowieściach. Historie związane z rodzicami chłopców łamią serce, a postawa Diany w tym wszystkim jest godna podziwu. Relacja ciocia-bratanek to zupełnie coś innego niż mama-syn. A ona potrafiła rozgraniczyć te dwie sytuacje. Potrafiła być szaloną ciotką i konsekwentną mamą.
Kocham wszystkich bohaterów tej książki. Pierwszy raz spotkałam się z historią, w której nawet ci bohaterowie drugoplanowi mieli tak ogromne znaczenie i nadawali tej historii głębi, jak chociażby Trip, pani Pearl, Vanessa czy mama Diany.
Dawkuję sobie książki Zapaty, nie wszystkie są dobre, ale na takie perełki jak “Zaczekaj na to”, mogę czekać wiecznie.
Diana samotnie wychowuje swoich dwóch bratanków - jedenastoletniego Josha i uroczego pięciolatka Lou. I już na początku ta sytuacja złamała mi serce, bo ja mam dwunastoletniego bratanka, którego kocham nad życie i zawsze chciałam być dla niego najfajniejszą ciocią na świecie, ale myślę, że do takiej cioci, jaką jest Diana, dużo mi jeszcze brakuje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDiana właśnie...
Często mam tak, że gdy spodoba mi się jedna z książek autora, sięgam po kolejne nawet nie czytając opisów i właśnie tak się wydarzyło z twórczością Mariany Zapaty. 💃🏼
"Zaczekaj na to" jest klasycznym romansidełkiem, slow burn'em, który raczej nie zapada w pamięci, lecz na prawdę dobrze mi się czytało. Sądzę, że jeśli o mnie chodzi, po prostu bardzo podpasował mi styl autorki. Budowanie napięcia, relacja między bohaterami, rozwijające się uczucia - no po prostu lubię. 🫣
Na pewno co zostanie mi w pamięci, to relacja głównej bohaterki z bratankami, chwytała mnie za serce na każdej stronie. 🥹
Znów Dallas.. ta postać przez większość czasu była dla mnie nieodgadniona. Nigdy nie wiedziałam co siedzi w głowie tego faceta, chłop dość skryty, nie ma co tamto. 🙈
Czy polecam? 🫣
Sądzę, że nie zaliczę tej książki do kategorii "wpychaj każdemu, bo to trzeba przeczytać", lecz w momencie poszukiwania czegoś lekkiego, na pewno wpadnie mi do głowy. ❤️
Często mam tak, że gdy spodoba mi się jedna z książek autora, sięgam po kolejne nawet nie czytając opisów i właśnie tak się wydarzyło z twórczością Mariany Zapaty. 💃🏼
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zaczekaj na to" jest klasycznym romansidełkiem, slow burn'em, który raczej nie zapada w pamięci, lecz na prawdę dobrze mi się czytało. Sądzę, że jeśli o mnie chodzi, po prostu bardzo podpasował mi styl...
Najgorsza książka jaką przeczytałam w swoim życiu. Historia nudna, niepotrzebnie rozciągnięta, zero chemii między głównymi bohaterami a reszta też nijaka. Bardzo dziwnie napisana książka, nie polecam.
Najgorsza książka jaką przeczytałam w swoim życiu. Historia nudna, niepotrzebnie rozciągnięta, zero chemii między głównymi bohaterami a reszta też nijaka. Bardzo dziwnie napisana książka, nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzegoś mi tu brakowało. Niby historia miłosna ale zero chemii między bohaterami. Moim zdaniem postać brata, głównego bohatera była w tej książce zbędna. Natomiast dzieciaki były przesłodkie -uwielbiam
Czegoś mi tu brakowało. Niby historia miłosna ale zero chemii między bohaterami. Moim zdaniem postać brata, głównego bohatera była w tej książce zbędna. Natomiast dzieciaki były przesłodkie -uwielbiam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapata to dla mnie niekwestionowana królowa slow burn.
Dlatego biorąc do ręki „Zaczekaj na to” z góry wiedziałam na co się piszę.
Książka opowiada historię Diany która po śmierci brata zajęła się wychowaniem jego dwóch synów. Dziewczyna wraz z bratankami przeprowadza się do nowego domu, rozpoczyna nową pracę. Jako samotna matka zmaga się z codziennymi nie zawsze prostymi wyzwaniami.
Jej relacja z chłopcami jest pełna miłości i ciepła.
Pewnej nocy w dość nietypowych okolicznościach poznaje swojego sąsiada Dallasa.
Relacja tej dwójki rozwija się bardzo subtelnie i niespiesznie od wzajemnego dystansu, poprzez ostrożne zaufanie, przyjaźń aż po miłość.
Bohaterowie mają swoje wady i zalety oraz całkiem spory bagaż nie zawsze łatwych doświadczeń. Sposób w jaki sobie z nimi radzą nadaje im autentyzmu przez co z łatwością zdobyli moje serce.
Choć lubię czytać slow burn to czasami marzyłam o tym by akcja nieco przyśpieszyła 😂.
Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że w książce pojawiają się bohaterowie wcześniejszych książek autorki co dla mnie było bardzo miłym dodatkiem.
Tą pozycję polecam tym którym podobały się wcześniejsze tytuły Zapaty oraz tym którzy szukają spokojnej, pełnej ciepła książki o odnajdywaniu przyjaźni, miłości, oraz o budowaniu relacji rodzinnych.
I mimo, że spędziłam z tą książką miłe chwile to moim Nr 1 autorki nadal pozostaje „Wielki Mur z Winnipeg i ja”. Pamiętacie Dianę z tamtej książki?
Zapata to dla mnie niekwestionowana królowa slow burn.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego biorąc do ręki „Zaczekaj na to” z góry wiedziałam na co się piszę.
Książka opowiada historię Diany która po śmierci brata zajęła się wychowaniem jego dwóch synów. Dziewczyna wraz z bratankami przeprowadza się do nowego domu, rozpoczyna nową pracę. Jako samotna matka zmaga się z codziennymi nie zawsze prostymi...