Emil i detektywi

216 str. 3 godz. 36 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Emil und die Detektive
- Data wydania:
- 1969-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1969-01-01
- Liczba stron:
- 216
- Czas czytania
- 3 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Juliusz Stroynowski
Lubicie historie mrożące krew w żyłach? Chcecie wiedzieć co się stało podczas pewnej podróży z Neustadt do Berlina i gdzie się podziało 120 marek? A wreszcie, dlaczego Emil nie chciał zawiadomić policji? Erich Kästner zabierze Was w sam środek kryminalnej zagadki, gdzie zamiast nudy jest dreszczyk emocji i duża dawka poczucia humoru.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Emil i detektywi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Emil i detektywi
Poznaj innych czytelników
284 użytkowników ma tytuł Emil i detektywi na półkach głównych- Przeczytane 218
- Chcę przeczytać 66
- Posiadam 51
- Dzieciństwo 6
- Dla dzieci i młodzieży 4
- Dziecięce 4
- Z dzieciństwa 3
- Literatura niemiecka 3
- Audiobooki 3
- Ulubione 3







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Emil i detektywi
Nawet z najtrudniejszej sytuacji znajdzie się wyjście.
"Emil i detektywi" to niezwykła opowieść o chłopcu, któremu w czasie podróży pociągiem do babci skradziono pieniądze, ten nie tylko nie poddaje się, ale wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi krok po kroku demaskuję sprawcę kradzieży. Książkę niezwykle lekko się czyta, fabuła wciąga, a główny bohater imponuje opanowaniem i kreatywnością ;) Bardzo cenna książka w domowej biblioteczce!
Nawet z najtrudniejszej sytuacji znajdzie się wyjście.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Emil i detektywi" to niezwykła opowieść o chłopcu, któremu w czasie podróży pociągiem do babci skradziono pieniądze, ten nie tylko nie poddaje się, ale wraz z nowo poznanymi przyjaciółmi krok po kroku demaskuję sprawcę kradzieży. Książkę niezwykle lekko się czyta, fabuła wciąga, a główny bohater imponuje opanowaniem i...
Jednym z moich cichych tegorocznych postanowień czytelniczych jest powrót do czytania książek dla dzieci/młodzieży. Sięgnięcie po książkę z mojej „butenkowej” półki (zbieram książki z ilustracjami Mistrza Bohdana Butenki) było w związku z tym świetnym pomysłem, bo gwarantowało stuprocentową satysfakcję z lektury.
Początek był trudny, przyznaję. Kästner napisał Emila przed II wojną światową, do tego mam egzemplarz w raczej prastarym tłumaczeniu (nie mam pojęcia czy jest inne, przypuszczam, że nie). Historia zaczyna się raczej niemrawo, trącając, hm, nawet nie myszką a solidnym szczurem. Główny bohater jest obrzydliwie wręcz porządnym chłopcem, a że realia, w których żyje są mocno historyczne, mam wrażenie, że nie ma szans, by współczesne dzieci były w stanie przebrnąć przez pierwsze pięćdziesiąt stron bez korzystania z rodzicielskiego wsparcia. Potem jednak, ach, potem rozkręca się akcja, że hej! Emilowi, podróżującemu do Berlina pociągiem, ktoś kradnie bowiem pieniądze, uciułane przez jego biedną, samotną i ciężko pracującą matkę, co – poza porządnictwem – wyzwala w Emilu moc. Och tak, okazuje się, że on ma Tę Moc! Nie będę tu opisywać co wydarza się dalej, sprawdźcie sami, ale musicie mi uwierzyć, że ja, stara baba, czytałam z wypiekami na policzkach. Jest śmiesznie i wzruszająco, ok, może nieco naiwnie, ale, do diabła!, takiej właśnie naiwnej dziecięcej wiary w dobro dziś najbardziej potrzebujemy, czyż nie?
Autor jest znany w Polsce wyłącznie z książek dla dzieci (mam w domu jeszcze dwie inne jego autorstwa),a szkoda, bo pisał również dla dorosłych i to na tyle przenikliwie i bezkompromisowo, że jego książki trafiły na hitlerowskie stosy.
Jednym z moich cichych tegorocznych postanowień czytelniczych jest powrót do czytania książek dla dzieci/młodzieży. Sięgnięcie po książkę z mojej „butenkowej” półki (zbieram książki z ilustracjami Mistrza Bohdana Butenki) było w związku z tym świetnym pomysłem, bo gwarantowało stuprocentową satysfakcję z lektury.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek był trudny, przyznaję. Kästner napisał Emila przed...
Jaka to szkoda, że książki Kästnera nie towarzyszyły mi w dzieciństwie, i że odkrywam je dopiero teraz. Po pełnym absurdów i surrealizmu "35 maja" miałem niebywałą przyjemność poznać Emila, chłopca z Neustadt, który wybiera się w podróż do Berlina. To właśnie przez nią wynikają te przezabawne perypetie. Jednak nie jest to opowieść o drodze, ale o prawdziwej przyjaźni między rówieśnikami i o bezgranicznej miłości między synem a matką. Kästner też w bardzo subtelny, zmyślny i racjonalny sposób odnosi się do powiedzenia "pieniądze szczęścia nie dają". Przede wszystkim jednak stworzył wspaniałą powieść przygodową! Tylko świetny artysta potrafi stworzyć taką narrację, zwroty akcji i takie postacie! Jestem Kästnerem oczarowany i nie mogę doczekać się więcej!
Jaka to szkoda, że książki Kästnera nie towarzyszyły mi w dzieciństwie, i że odkrywam je dopiero teraz. Po pełnym absurdów i surrealizmu "35 maja" miałem niebywałą przyjemność poznać Emila, chłopca z Neustadt, który wybiera się w podróż do Berlina. To właśnie przez nią wynikają te przezabawne perypetie. Jednak nie jest to opowieść o drodze, ale o prawdziwej przyjaźni między...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przygodowa, wprowadzająca dzieci w świat detektywistyczny, pełny zagadek i poszlak. Ukazuje siłę przyjaźni i wsparcia w kłopotach. Prosta, szybko się ją czyta. Bez fajerwerków, lekko zabawna w starym stylu. Historia do przeczytania na raz.
Książka przygodowa, wprowadzająca dzieci w świat detektywistyczny, pełny zagadek i poszlak. Ukazuje siłę przyjaźni i wsparcia w kłopotach. Prosta, szybko się ją czyta. Bez fajerwerków, lekko zabawna w starym stylu. Historia do przeczytania na raz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam
Fajna książka. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura bardzo formacyjna. Sądzę, że to idealna książka dla młodych ludzi, ułatwiająca im wyrobić sobie najlepsze cechy - pod warunkiem of course, że uznamy iż literatura ma dziś jeszcze jakikolwiek wpływ, zwłaszcza taka sprzed 100 lat..... Szkoda!
Gdy zapoznałem się po latach z życiorysem Autora, z miłym zaskoczeniem dowiedziałem się, że przeżył on III Rzeszę i to wcale się nie ukrywając. Erich Kastner był bowiem Żydem wg nazistowskiego prawa, co oznaczało, że nie miał prawa żyć...
Lektura bardzo formacyjna. Sądzę, że to idealna książka dla młodych ludzi, ułatwiająca im wyrobić sobie najlepsze cechy - pod warunkiem of course, że uznamy iż literatura ma dziś jeszcze jakikolwiek wpływ, zwłaszcza taka sprzed 100 lat..... Szkoda!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy zapoznałem się po latach z życiorysem Autora, z miłym zaskoczeniem dowiedziałem się, że przeżył on III Rzeszę i to wcale...
Fantastyczne przygody Emila. Dodam od siebie, że została też po polsku wydana w 1937 część druga: Emil nad morzem, ale niestety nie została wznowiona po wojnie. Szkoda. Sentyment do książki pozostał!
Fantastyczne przygody Emila. Dodam od siebie, że została też po polsku wydana w 1937 część druga: Emil nad morzem, ale niestety nie została wznowiona po wojnie. Szkoda. Sentyment do książki pozostał!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało kto wie ale za zgoda autora, pierwsze polskie wydanie książki było dostosowane do polskich realiów. Bohater nazywał się Emil Nodzyński, jechał z Nowego miasta do Krakowa, wiózł 140 złotych. Jego wujostwo nazywali się Jaroszowie i ich krakowski adres to Topolowa 15, trzecie piętro (sprawdziłem, ta kamienica ma dwa piętra). Pojawiają się tu tez inne krakowskie lokacje: kawiarnia na rogu Starowiślnej, gdzie złodziej je jajka w szklance, hotel na placu Matejki, gdzie złodziej się zatrzymał, dworzec Kraków-Płaszów, gdzie Emil wysiada. Z racji tego, że pochodzę z Krakowa, przygody Emila stały mi się bardzo bliskie w dzieciństwie, ponieważ się rozgrywały w znajomych lokacjach.
Mało kto wie ale za zgoda autora, pierwsze polskie wydanie książki było dostosowane do polskich realiów. Bohater nazywał się Emil Nodzyński, jechał z Nowego miasta do Krakowa, wiózł 140 złotych. Jego wujostwo nazywali się Jaroszowie i ich krakowski adres to Topolowa 15, trzecie piętro (sprawdziłem, ta kamienica ma dwa piętra). Pojawiają się tu tez inne krakowskie lokacje:...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno czytana,aczkolwiek mam z ową książką związane bardzo pozytywne skojarzenia.Lubiłam ją bardzo.
Dawno czytana,aczkolwiek mam z ową książką związane bardzo pozytywne skojarzenia.Lubiłam ją bardzo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż, ponadczasowa opowieść. W starym stylu, ale bez nudziarstwa występującego często w ówczesnych utworach. W miarę wesoło, ale bez rechotu. Akcja wartka, ale bez fajerwerków i wybuchów. Nie występują kosmici, roboty, miecze świetlne ani miotacze pozytonowe.
Warto przeczytać sobie i młodszym.
Cóż, ponadczasowa opowieść. W starym stylu, ale bez nudziarstwa występującego często w ówczesnych utworach. W miarę wesoło, ale bez rechotu. Akcja wartka, ale bez fajerwerków i wybuchów. Nie występują kosmici, roboty, miecze świetlne ani miotacze pozytonowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać sobie i młodszym.