Strach ma twoje oczy

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-01-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-11
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
Czy uważasz, że twoje życie jest spokojne i bezpieczne? Charlotte właśnie tak myśli o swoim. Tworzy wraz z mężem i córką kochającą się rodzinę, jest znaną w kraju lekarką, a pacjenci doceniają jej wiedzę i umiejętności. Przypadkiem jednak zostaje świadkiem potwornej zbrodni. Wtedy dociera do niej, że oczy, w które co dzień patrzyła z ufnością, należą do mordercy, i że teraz to ona znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Czy zdoła uciec przed zagrożeniem? Czy zdąży uchronić kolejną potencjalną ofiarę przed zabójcą, który rusza za nimi w pościg? Sprawdź, co może się wydarzyć, kiedy roztrzaskuje się iluzja szczęścia, a spod niej wyłania się ktoś, kogo trudno się było spodziewać.
Usiadła ciężko na kamiennych schodkach prowadzących do monumentu i się rozpłakała. Nie ze strachu. Płakała z bezsilności, z potężnego zmęczenia, z bólu fizycznego, z głodu i z poczucia, że jej życie okazało się kompletnym kłamstwem.
Kup Strach ma twoje oczy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Strach ma twoje oczy
Poznaj innych czytelników
151 użytkowników ma tytuł Strach ma twoje oczy na półkach głównych- Chcę przeczytać 89
- Przeczytane 62
- Posiadam 7
- Legimi 6
- 2023 6
- Przeczytane 2023 2
- Kryminał, sensacja, thriller 2
- Przeczytane w 2024 1
- Kryminał 1
- Moje 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Strach ma twoje oczy
Powieść Agnieszki Ewy Rybki, Strach ma twoje oczy, to jedna z tych książek, które po przeczytaniu ostatniej strony zostawiają w czytelniku trudny do zdefiniowania niepokój. To thriller psychologiczny najwyższej próby, zasługujący na mocne 8/10. Autorka nie buduje napięcia za pomocą krwawych opisów, lecz poprzez subtelną, niemal chirurgiczną wiwisekcję ludzkiego lęku i paranoi, która czai się tuż pod powierzchnią zwyczajnego życia.
Bohaterowie i przebieg fabuły
W centrum opowieści staje bohaterka Charlotta, której życie na pierwszy rzut oka wydaje się stabilne, jednak podszyte jest kruchą konstrukcją psychiczną. Rybka kreśli postać kobiety zmagającej się z cieniami przeszłości, które nagle zaczynają nabierać realnych kształtów. Przebieg fabuły jest skonstruowany z wielką precyzją – zaczyna się od drobnych, pozornie nieistotnych incydentów, które powoli eskalują, burząc poczucie bezpieczeństwa domowego zacisza. Autorka po mistrzowsku operuje motywem osaczenia. Czytelnik wraz z bohaterką zaczyna kwestionować własne zmysły: czy to, co się dzieje, jest realnym zagrożeniem ze strony innej osoby, czy może projekcją straumatyzowanego umysłu?
Postaci drugoplanowe są równie istotne. Każda z nich – od partnera po przypadkowych znajomych – wydaje się skrywać jakąś tajemnicę. Relacje między nimi są nasycone niedopowiedzeniami, co sprawia, że krąg podejrzanych nieustannie się zmienia. Fabuła prowadzi nas przez labirynt domysłów, gdzie każdy gest i każde słowo mogą być interpretowane na dwa sposoby. To sprawia, że lektura staje się niezwykle angażującym procesem śledczym prowadzonym wewnątrz głowy protagonistki.
Największym atutem książki jest jej atmosfera. Agnieszka Ewa Rybka ma rzadki dar opisywania przestrzeni w sposób klaustrofobiczny. Nawet otwarte tereny wydają się w tej powieści pułapką. Styl autorki jest oszczędny, ale niezwykle sugestywny; krótkie, rwane zdania w momentach kulminacyjnych idealnie oddają rytm przyspieszonego tętna i paniki. Tytułowy strach nie jest tu tylko emocją, lecz niemal fizycznym bytem, który patrzy na bohaterkę z każdego ciemnego kąta i każdego lustra.
Chciałabym podkreślić dojrzałość warsztatową autorki. Rybka unika tanich chwytów typowych dla thrillerów klasy B. Zamiast nagłych zwrotów akcji, które nie mają logicznego uzasadnienia, stawia na powolne budowanie psychologicznego napięcia. Książka dotyka ważnych tematów: traumy, która nieleczona powraca w najmniej oczekiwanych momentach, oraz kruchości ludzkiego zaufania. Jedynym powodem, dla którego nie wystawiam pełnej dziesiątki, jest zakończenie – choć satysfakcjonujące i logiczne, pozostawia pewien emocjonalny chłód, który może nie wszystkim czytelnikom przypaść do gustu.
Strach ma twoje oczy to proza gęsta, mądra i autentycznie przerażająca na poziomie egzystencjalnym. Agnieszka Ewa Rybka udowadnia, że polski thriller psychologiczny ma się świetnie i potrafi konkurować z najlepszymi zagranicznymi tytułami. To lektura dla tych, którzy nie szukają łatwej ucieczki od rzeczywistości, ale chcą zmierzyć się z tym, co w nas samych jest najbardziej mroczne i ukryte.
Powieść Agnieszki Ewy Rybki, Strach ma twoje oczy, to jedna z tych książek, które po przeczytaniu ostatniej strony zostawiają w czytelniku trudny do zdefiniowania niepokój. To thriller psychologiczny najwyższej próby, zasługujący na mocne 8/10. Autorka nie buduje napięcia za pomocą krwawych opisów, lecz poprzez subtelną, niemal chirurgiczną wiwisekcję ludzkiego lęku i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza reakcja po przeczytaniu tej książki... wowww 🤯🤯🤯
To jak Autorka stworzyła i poprowadziła tą historie to po prostu majstersztyk 👏👏👏
Charlotte wraca z wyjazdu służbowego wcześniej niż planowała. Nie informuje o tym męża bo chce mu zrobić niespodziankę. Jedzie do domu i widzi coś strasznego, swojego męża w łóżku z inną kobietą, która umiera na jej oczach...
Jedna chwila zmienia wszystko to w co wierzyła, co dawało jej szczęście, stabilizację... nagle całe jej życie okazuje się kłamstwem, a osoba z którą dzieliła życie to... morderca
Musi uciekać, żeby zapewnić bezpieczeństwo córce i sobie...
Czy im się udało...
Jeśli ktoś jeszcze się zastanawia to powiadam, nie odkładajcie tego w czasie, a jak już musicie to zapiszcie ją wysoko na liście bo ta książka jest rewelacyjna i nie będziecie żałować GWARANTUJE!!!! Odczujecie masę emocji.
Wciąga czytelnika już od pierwszych stron i tak trzyma w swoich szponach do samego końca.
Kiedy już myślałam, że wszystko zostało wyjaśnione to na koniec Autorka zaserwowała kolejny strzał...
Bardzo, bardzo polecam!!!!!!!!!
Pierwsza reakcja po przeczytaniu tej książki... wowww 🤯🤯🤯
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jak Autorka stworzyła i poprowadziła tą historie to po prostu majstersztyk 👏👏👏
Charlotte wraca z wyjazdu służbowego wcześniej niż planowała. Nie informuje o tym męża bo chce mu zrobić niespodziankę. Jedzie do domu i widzi coś strasznego, swojego męża w łóżku z inną kobietą, która umiera na jej oczach...
Jedna...
„Co złego trzeba zrobić, żeby zasłużyć sobie na śmierć?
A może raczej, jak złym trzeba być człowiekiem, żeby pozbawić drugiego życia?
Autorka pokazuje w swojej książce, że odpowiedź na te pytania nie jest ani łatwa, ani oczywista, a raczej bardzo złożona.
Jedno jest pewne. W każdym z nas siedzi zwierzę, w każdym z nas czai się bestia. Ale ten zwierzęcy instynkt sprawia, że potrafimy przetrwać, by szukać pocieszenia i ciepła. Możemy czuć się spętani i więzieni, ale potrafimy wrócić na wolność.
Wszystko zaczyna się tam, daleko, w dzieciństwie. Bez niego jesteśmy niczym. Kształtuje nas, wpływa na nasze wybory i bardzo często skrywa bolesne przeżycia.
A one z dnia na dzień ciążą coraz bardziej. Oplatają szyję, wpełzają do brzucha, czają się w sercu, rosną w myślach i niczym pasożytnicze pnącze, wdzierają się w każdy zakątek umysłu, by w końcu zawładnąć całą duszą człowieka.
@agnieszka.ewa.rybka z wielkim pietyzmem odkrywa kolejne ich warstwy, zaskakujące i niezwykle bolesne.
Warstwy, pod którymi kryje się dziecięca bezwarunkowa miłość, która zraniona wywołuje żal i nieposkromiony gniew.
Warstwy pod którymi umiera nadzieja i rodzi się pragnienie zadośćuczynienia, które
zaczyna przejmować kontrolę nad życiem i zmusza do okrutnych rzeczy.
Warstwy, pod którymi mieści się przedwczesne macierzyństwo, depresja i złość, produkujące „sfrustrowanego, niewyspanego i wkurzonego na wszystko” człowieka.
Warstwy, między którymi gubi się matczyna miłość i trudno ją znaleźć przez wiele lat.
Warstwy, które kamuflują prawdziwą twarz i te, pod którymi kryje się strach wznoszący ochronną warstwę tłuszczu i trudny do sforsowania obronny mur.
Ten strach staje się wiernym towarzyszem i unosi się w powietrzu jak zły omen. Ten strach ma swoje imię, jest namacalny i przeszywa do szpiku kości.
Ten strach wypełnia życie aż po brzegi „pozbawia siły, pewności siebie i przeświadczenia, że jest się coś wart”.
Ten strach zmusza do ucieczki i każe przemierzać świat i zmieniać kontynenty.
Ten strach mości się wygodnie w umysłach i obsesyjnie karmi przerażającymi wizjami.
Ten strach rodzi innego człowieka, nowe życie, nowy ład.
Ta książka jest zasługuje na wielkie uznanie i na baczną uwagę czytelnika.
*
Generuje ogromne emocje, odkrywa bolesne tajemnice, a na koniec serwuje przysmak, z którego unosi się wonny aromat goryczy.
A wtedy piękne oblicze Islandii, jej „dostojność, dzikość i niezgłębione piękno natury. Jej cisza i poczucie, że jest się tak wolnym, jak tylko się tego pragnie” jest po prostu niczym…
*
Ta smutna historia zaświadcza również o tym, że
można z kimś żyć pod jednym dachem przez wiele lat, a i tak nie uda się go dobrze poznać, bo każdy ma swoje tajemnice, którymi nie może się podzielić z innymi, nawet z najbliższymi.
*
Autorka głosami bohaterów mówi, również, że dzieci nie powinny żebrać o miłość. One pragną być tylko kochane i szanowane takimi, jakimi są, tak po prostu, zwyczajnie, na dobre i na złe .
Odepchnięte i porzucone, najpierw żyją nadzieją na zmianę, a potem karmią się już tylko nienawiścią i niezmierzonym żalem. Poranione, okaleczone powolnie umierają albo zmieniają się w prawdziwe bestie.
„Można je odpychać, ale gdy tylko okaże się im trochę czułości, natychmiast oddają całych siebie za jeden moment uwagi”.
*
Najważniejsze jest jednak to przesłanie:
„Weź za rękę swoje nowe życie i idź się nim cieszyć, zmiany są dobre, zostawcie uchylone drzwi”.
Gorąco polecam!
„Co złego trzeba zrobić, żeby zasłużyć sobie na śmierć?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA może raczej, jak złym trzeba być człowiekiem, żeby pozbawić drugiego życia?
Autorka pokazuje w swojej książce, że odpowiedź na te pytania nie jest ani łatwa, ani oczywista, a raczej bardzo złożona.
Jedno jest pewne. W każdym z nas siedzi zwierzę, w każdym z nas czai się bestia. Ale ten zwierzęcy instynkt sprawia, że...
Charlotte doskwierała samotność gdy zaledwie ukończyła 18 lat, śmierć ojca zmieniła jej życie momentalnie a wyjazd matki sprawił, że z ogromnym bólem zmierzyć musiała się sama.
Gdy poznała Jensa miała nadzieję, że zazna w końcu szczęścia i bliskości której tak potrzebowała.
Teraz uwielbiana i szanowana z wielkim doświadczeniem chirurg, wraz z mężem i córką tworzą idealną rodzinę...Islandia, dwa domy, po prostu lepiej się nie da.
...
Idealną?
Czy może ta kochająca się rodzina to tak na prawdę złudzenie?
Nic bardziej mylnego...
Okazuje się, że życie Charlotte jest jednym totalnym kłamstwem, a piekło jakie zgotował jej mąż jest wręcz niewyobrażalne.
...
Jedynym celem kobiety jest udać się do Australii, po córkę do internatu i uciekać, jak najdalej uciekać, chronić siebie i Kolbrun...
Jak poradzą sobie w tej sytuacji?
Zwłaszcza, że czasu nie mają za wiele, a Jens jest nieobliczalny.
✨
"Strach ma twoje oczy" jest to po prostu genialny thriller, który pochłoną mnie bez reszty, to co tutaj się wydarzyło jest szokujące, chociaż to jest za mało powiedziane. Nawet nie wiem co mam napisać, gdyż dawno nie czytałam aż tak dobrej a przede wszystkim łamiącej serce książki. Strach towarzyszył mi od praktycznie pierwszych stron, zaniepokojenie i lęk, wiele emocji, których nawet nie potrafię określić. Jak to jest, że tak na prawdę nic nie wiemy o drugiej osobie, osobie z którą żyjemy, którą kochamy?
Skrywane tajemnice, kłamstwa, chęć zemsty i brak zaufania. Trudne relacje między matką a córką i wzajemne wyrzuty sumienia.
I sytuacja, która tak na prawdę nigdy nie powinna się wydarzyć...
To co przeżyli bohaterowie, to zakończenie po prostu miażdży. Tej historii prędko nie zapomnę, pozostanie ze mną na bardzo długo.
Tak dobra, tak bolesna, tak wzruszająca i zarazem niesprawiedliwa!
Przeogromnie polecam debiut autorki!! ❤️❤️
Charlotte doskwierała samotność gdy zaledwie ukończyła 18 lat, śmierć ojca zmieniła jej życie momentalnie a wyjazd matki sprawił, że z ogromnym bólem zmierzyć musiała się sama.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy poznała Jensa miała nadzieję, że zazna w końcu szczęścia i bliskości której tak potrzebowała.
Teraz uwielbiana i szanowana z wielkim doświadczeniem chirurg, wraz z mężem i córką tworzą idealną...
Charlotte jest chirurgiem z Islandii, szczęśliwą żoną Jensa, komendanta policji w Reykjaviku i mamą Kolbrun.
Kiedy wróciła do domu z zagranicy dzień wcześniej, zobaczyła coś, czego nie miała prawa widzieć...Niespodziewanie znalazła się w samym środku piekła. Mimo to uciekła. Daleko, do Perth w Australii, gdzie w internacie mieszka ich córka. A był to tylko przystanek, bo muszą uciekać dalej. Obie. Nie jest to łatwe, trudności się mnożą. Strach towarzyszy im na każdym kroku.
Muszą dostać się w konkretne miejsce "Bo prawo w Teksasie zezwala na zabicie osoby, która bezpodstawnie wtargnie na teren twojej posesji."(str. 101).
W międzyczasie odkrywają i łączą ze sobą fakty, dotyczące Jensa. Dochodzą do szokujących wniosków i ... nic nie są w stanie zrobić z tą wiedzą.
To oczywiście nie koniec, ale resztę zostawiam do samodzielnego poznania.
...
Dawno nie czytałam książki z zaciśniętymi dłońmi... A tu, prawie od samego początku tej debiutanckiej powieści, od której trudno się oderwać.
Wielowymiarowe, trudne relacje rodzinne. Traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa i młodości bohaterów, które determinowały zachowania w dorosłym życiu. Podróż do przeszłości i szukanie w niej odpowiedzi na pytanie: dlaczego?
Wymuszona "wędrówka" bohaterek przez kontynenty, miasta i miasteczka.
I samo zakończenie...
Nowa autorka z dużym potencjałem. Super się czytało. Nawet te momenty, gdy akcja z konieczności zwalniała.
Bardzo dobrze napisany thriller.
Charlotte jest chirurgiem z Islandii, szczęśliwą żoną Jensa, komendanta policji w Reykjaviku i mamą Kolbrun.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy wróciła do domu z zagranicy dzień wcześniej, zobaczyła coś, czego nie miała prawa widzieć...Niespodziewanie znalazła się w samym środku piekła. Mimo to uciekła. Daleko, do Perth w Australii, gdzie w internacie mieszka ich córka. A był to tylko przystanek, bo...
Okładka nie zachęca, ale treść całkiem niezła. Dobrze wykreowani bohaterowie, przemyślana fabuła wzbudzająca emocje, choć końcówka nieco mnie rozczarowała. Udany debiut.
Okładka nie zachęca, ale treść całkiem niezła. Dobrze wykreowani bohaterowie, przemyślana fabuła wzbudzająca emocje, choć końcówka nieco mnie rozczarowała. Udany debiut.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo udany debiut. Może momentami trochę za dużo mało prawdopodobnych zbiegów okoliczności, ale całość bez zarzutu. Oby tak dalej! Polecam :)
Bardzo udany debiut. Może momentami trochę za dużo mało prawdopodobnych zbiegów okoliczności, ale całość bez zarzutu. Oby tak dalej! Polecam :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCharlotte jest uznanym w środowisku lekarskim chirurgiem. Kiedy wraca na Islandię po sześciotygodniowym, zawodowym wyjeździe nie zastaje swojego męża w domu. Domyśla się, że przebywa on w ich drugiej chacie. Nie namyślając się długo postanawia zrobić mu niespodziankę. Nie spodziewa się, iż będzie to jedna z najgorszych decyzji w jej życiu.
Na miejscu widzi partnera (swoją drogą komendanta policji),duszącego nieznajomą kobietę. Gdy mężczyzna zauważa żonę, spycha ją brutalnie ze schodów, po czym zamyka w piwnicy. Poszkodowanej udaje się uciec i wyrusza w niebezpieczną podróż na drugi koniec świata, by ochronić swoją córkę.
Autorka zaczyna z wysokiego C, już początkowe wydarzenia walą czytelnika niczym obuch siekiery. Później jednak ton spada, akcja zaczyna drastycznie spowalniać. Pisarka skupia się przeważnie na życiu osobistym głównej bohaterki, jej wspomnieniach oraz rozterkach. Dopiero w końcówce dynamizm się rozpedza, jak auto w wyścigach NASCAR, by na finiszu przybrać zaskakującą formę.
Nie jest to zła pozycja, czytało mi się ją bardzo dobrze, aczkolwiek po zapowiedziach spodziewałam się czegoś więcej. Zabrakło mi narastającego napięcia, które zjeżyłoby mi włosy na głowie i przyprawiło o dreszcze. Atmosfera nie okazała się zbyt mroczna czy gęsta od wszechogarniającego przerażenia, mrożącego krew w żyłach. Dla mnie była to bardziej powieść obyczajowa z elementami kryminału oraz thrillera.
Przejdźmy może jednak do pozytywnych aspektów tej lektury. Portrety psychologiczne postaci stoją na wysokim poziomie. Styl pisarki jest prosty i przejrzysty. Doceniam również wysiłek włożony w charakterystykę opisywanych miejsc.
Dzięki tej książce odbyłam fascynującą podróż po świecie. Od mroźnej Islandii, przez chłodną, zimową Australię. Później wylądowałam w Kanadzie, by ostatecznie zakotwiczyć w upalnym Teksasie. Odczułam strach, bezradność, poczucie odrzucenia czy beznadziei, ale jednocześnie mogłam znaleźć razem z bohaterami siłę oraz wolę walki. Zobaczyłam też, jak wiele szkód jest w stanie wyrządzić miłość, która choć bywa mocna i istnieje, nie została dostatecznie pokazana. To doskonała pozycja dla wielbicieli lżejszego kalibru.
Charlotte jest uznanym w środowisku lekarskim chirurgiem. Kiedy wraca na Islandię po sześciotygodniowym, zawodowym wyjeździe nie zastaje swojego męża w domu. Domyśla się, że przebywa on w ich drugiej chacie. Nie namyślając się długo postanawia zrobić mu niespodziankę. Nie spodziewa się, iż będzie to jedna z najgorszych decyzji w jej życiu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa miejscu widzi partnera (swoją...
Agnieszka Ewa Rybka w ręce czytelników oddała bardzo wyrazisty, niesztampowy i chwytający za serce (!) thriller. Skala emocji, jakie emanują od „Strach ma twoje oczy” jest ogromna! Fantastycznie wykreowana warstwa obyczajowa w spójny i harmonijny sposób przeplata się z paranoidalną pętlą strachu oraz wzbudzającym lęk wyścigiem z czasem.
Fabuła „Strach ma twoje oczy” zabiera nas w podróż przez cały świat, by wraz z Charlotte uchronić to, co najcenniejsze w jej życiu, córkę. W momencie, gdy cała jest codzienność zostanie skażona zbrodnią, już wie, że zło nie cofnie się przed niczym, by ją schwytać i skrzywdzić. Dogłębna wiwisekcja relacji rodzinnych to wątek, który wysuwa się na pierwszy plan. Dzięki szczegółowej i bardzo dokładnej analizie osobowości bohaterów jest nam niezwykle łatwo ich zrozumieć, a także odkryć trupy, jakie kryją się w ich szafach.
Thriller, na którym uroniłam łzę.
Autorka w nadzwyczajny sposób wykreowała relacje na linii matka-córka, gdzie każda z nich miała swoje racje, skrywane tajemnice i bagaż pełen bólu w sercu. To jeden z tych motywów literackich, które do mnie przemawiają i poruszają czułą strunę. Nawarstwiające się przed lata problemy są prawdziwym epicentrum wydarzeń, ale dopiero ucieczka przed oślepionym morderczym szałem mężczyzną pokaże ich pełną skalę. Czy matce i córce uda się pokonać wewnętrzne demony? Czy będą bezpieczne?
„Strach ma twoje oczy” to powieść, w której przerażenie wiruje w tańcu ze zdrowym rozsądkiem, zapewniając czytelnikom rozrywkę i dreszcz niepokoju. Debiutująca Agnieszka Ewa Rybka zaskakuje literacką dojrzałością, wszystkie wątki są starannie dopracowane, a bohaterowie wykreowani z należytą dbałością. Zdecydowanie polecam Wam ten tytuł.
Agnieszka Ewa Rybka w ręce czytelników oddała bardzo wyrazisty, niesztampowy i chwytający za serce (!) thriller. Skala emocji, jakie emanują od „Strach ma twoje oczy” jest ogromna! Fantastycznie wykreowana warstwa obyczajowa w spójny i harmonijny sposób przeplata się z paranoidalną pętlą strachu oraz wzbudzającym lęk wyścigiem z czasem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła „Strach ma twoje oczy”...
Tak wyrazistych i grających na emocjach debiutów jak „Strach ma twoje oczy” Agnieszki Ewy Rybki chciałabym życzyć sobie i Wam w tym roku jak najwięcej. Ten thriller z silnie rozbudowanym wątkiem obyczajowym, pogłębioną psychologią postaci i w sposób nieoczywisty poprowadzoną fabułą zaskoczył mnie swoją ogromną dojrzałością literacką.
Autorka z rozmachem prowadzi nas przez Teksas, Islandię po Australię udowadniając jak skurczył się nasz świat, jak bardzo stał się dostępny. Jak zmieniło się również postrzeganie i docenianie kobiet, profesjonalistek w swej dziedzinie. To, co jednak nie zmieniło się zupełnie, a może nawet w pogoni za karierą uległo spłyceniu i zmarginalizowaniu, to relacje międzyludzkie.
W rodzinie, którą Charlotte uważa za normalną i szczęśliwą powierzchowność relacji zdaje się sprzyjać przeoczeniu niepokojących sygnałów. I dopiero zbrodnia, którą widzi na własne oczy, której nie może zaprzeczyć burzy obraz jej poukładanego życia odzierając je z iluzji.
"Ty będziesz następna". Te słowa sprawiają, że ucieka przed osobą, którą latami kochała, której ufała z Islandii na drugi koniec świata. Tylko czy to wystarczy?
To powieść drogi nie tylko dzięki głównemu motywowi ucieczki matki i córki, ale również podróży w głąb siebie i wydarzeniom z przeszłości, które stopniowo obnażają obraz pełen traum, niezagojonych ran i wzajemnych zdrad. Trudne emocje w obliczu zagrożenia, zamiast łączyć, wyciągają na wierzch nawarstwiane latami niedopowiedzenia, ból i zawiedzione oczekiwania.
Autorka poprowadziła akcję nie tylko w sposób szalenie zajmujący, ale przede wszystkim nieoczywisty, odkrywając kolejne warstwy tej historii i pozostawiając czytelnikowi przestrzeń do przemyśleń. Ujawniając motywację poszczególnych bohaterów ukazała niezaprzeczalny wpływ doświadczeń z dzieciństwa, z młodości na ich dalsze wybory i działania.
Tak jak wspominałam na początku, trudno uwierzyć, że to debiut autorki i będę z ciekawością wyczekiwać jej dalszych literackich kroków. Polecam ją również Waszej uwadze.
Tak wyrazistych i grających na emocjach debiutów jak „Strach ma twoje oczy” Agnieszki Ewy Rybki chciałabym życzyć sobie i Wam w tym roku jak najwięcej. Ten thriller z silnie rozbudowanym wątkiem obyczajowym, pogłębioną psychologią postaci i w sposób nieoczywisty poprowadzoną fabułą zaskoczył mnie swoją ogromną dojrzałością literacką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka z rozmachem prowadzi nas przez...