rozwińzwiń

Mamy morderstwo w Mikołajkach

Okładka książki Mamy morderstwo w Mikołajkach autora Marta Matyszczak, 9788327160898
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Mamy morderstwo w Mikołajkach
Marta Matyszczak Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Kryminał z pazurem (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Kryminał z pazurem (tom 1)
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327160898
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mamy morderstwo w Mikołajkach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Mamy morderstwo w Mikołajkach



książek na półce przeczytane 263 napisanych opinii 253

Oceny książki Mamy morderstwo w Mikołajkach

Średnia ocen
6,1 / 10
448 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mamy morderstwo w Mikołajkach

avatar
649
109

Na półkach:

Chciałam sięgnąć po jakiś polski kryminał i mam wrażenie, że 15-letnia ja byłaby tą książką zachwycona — głównie dlatego, że połowa narracji prowadzona jest z perspektywy kota. Dziś jednak był on dla mnie momentami zwyczajnie drażniący. Co ciekawe, i tak wypadał lepiej niż główna bohaterka.

Największy problem tej powieści to niespójność postaci. Bohaterka jest przedstawiana jako dobra, zaangażowana matka i empatyczna weterynarz, która zmaga się z problemami finansowymi i chorobą syna, a jednocześnie jeździ terenówką i wszędzie chodzi w szpilkach. Niby nie ma pieniędzy na leczenie dziecka, ale podkreślane jest, że nosi torebki od projektantów. Trudno złożyć to w wiarygodny portret psychologiczny. Mam wrażenie, że autorka sama nie do końca wiedziała, kim ta postać ma być — a ponieważ bardzo mocno skupiła się na jej konstrukcji, samo morderstwo i śledztwo zeszły na dalszy plan.

Zbrodnia dzieje się gdzieś w tle, napięcia właściwie brak, a sposób, w jaki sprawa zostaje „wyjaśniona”, jest mało satysfakcjonujący. W fabule niewiele elementów trzyma się kupy, a rozwiązanie sprawia wrażenie pospiesznego i naciąganego. Fakt, że mąż bohaterki — policjant — nie orientuje się, że jego żona nie śpi w domu, może tłumaczyć końcowy cliffhanger, ale raczej nie ratuje całości.

Postaci drugoplanowe, jak sąsiadka czy córki, pojawiają się bez większej logiki i konsekwencji. Są zarysowane pobieżnie i trudno się do nich przywiązać, bo funkcjonują raczej jako elementy tła niż realni uczestnicy historii.

Ostatecznie to dla mnie kryminał, w którym intryga jest jedynie dodatkiem do chaotycznego portretu bohaterki, a nie jego osią. Jako bardzo niezobowiązująca, wakacyjna lektura może komuś wystarczyć, ale jeśli ktoś szuka spójnej fabuły i dobrze poprowadzonego śledztwa, może poczuć niedosyt.

Chciałam sięgnąć po jakiś polski kryminał i mam wrażenie, że 15-letnia ja byłaby tą książką zachwycona — głównie dlatego, że połowa narracji prowadzona jest z perspektywy kota. Dziś jednak był on dla mnie momentami zwyczajnie drażniący. Co ciekawe, i tak wypadał lepiej niż główna bohaterka.

Największy problem tej powieści to niespójność postaci. Bohaterka jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7640
7617

Na półkach:

Zwariowane przygody kotki Burbur.

Zwariowane przygody kotki Burbur.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
134
133

Na półkach: ,

Chciałam rozpocząć przygodę czytelniczą z książkami kolejnej, nieznanej mi totalnie autorki. Zdałam się na przypadek i... niestety, ale nie... Totalnie mi z takim stylem nie po drodze. Po pierwsze przedstawianie postaci występujących powieści na początku książki, to dla mnie traktowanie czytelnika z góry i jak kogoś, kto nie umie czytać ze zrozumieniem oraz kojarzyć faktów podczas lektury. Ale pół biedy, jeśli książka przy tym jakoś ratuje się stylem, akcją, itd. Co więc mi tutaj nie pasuje? Cóż, początek strasznie niemrawy, niby szybko pojawia się trup, ale jego pojawienie odbywa się jakby mimochodem i jest tłem dla zwykłej, nieciekawej codzienności. Autorka opisuje pewne rzeczy i chwile bardzo szczegółowo, ale jakoś brak w tym polotu. Nie wiem, na ile śmieszne miało być, że Rozalia codziennie zażywała dawkę witaminy D3, zestaw suplementów wzmacniających (pewnie z wit. C) oraz wypijała kieliszek soku z czarnego bzu - aż dziw, że nie wspomniała, że biedna Rozalia dostawała w związku z tym rozwolnienia od nadmiaru witaminy C. Postacie sąsiadki i teściowej wnerwiające, a nie śmieszne. Pamiętnik kotki - pomysł fajny, ale nie gdy kotka jest wredna nawet jak na kota (nie mam nic przeciwko kotom, ale raczej nie zgodziłabym się, żeby kot rządził w domu drapiąc wszystkich i zostawiając wszędzie "kocie niespodzianki"). Te urywki "spod kociego pazura" nudne i irytujące. Od pewnego momentu książkę po prostu przekartkowałam. Szkoda casu na coś, co nie jest go warte.

Nie sięgnę już raczej po książki tej autorki

Chciałam rozpocząć przygodę czytelniczą z książkami kolejnej, nieznanej mi totalnie autorki. Zdałam się na przypadek i... niestety, ale nie... Totalnie mi z takim stylem nie po drodze. Po pierwsze przedstawianie postaci występujących powieści na początku książki, to dla mnie traktowanie czytelnika z góry i jak kogoś, kto nie umie czytać ze zrozumieniem oraz kojarzyć faktów...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

843 użytkowników ma tytuł Mamy morderstwo w Mikołajkach na półkach głównych
  • 537
  • 300
  • 6
164 użytkowników ma tytuł Mamy morderstwo w Mikołajkach na półkach dodatkowych
  • 65
  • 43
  • 18
  • 13
  • 10
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Mamy morderstwo w Mikołajkach

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Mamy morderstwo w Mikołajkach

Więcej
Marta Matyszczak Mamy morderstwo w Mikołajkach Zobacz więcej
Marta Matyszczak Mamy morderstwo w Mikołajkach Zobacz więcej
Marta Matyszczak Mamy morderstwo w Mikołajkach Zobacz więcej
Więcej