rozwińzwiń

Przepraszam, ja już nie żyję

Okładka książki Przepraszam, ja już nie żyję autora Marta Matyszczak, 9788327168474
Okładka książki Przepraszam, ja już nie żyję
Marta Matyszczak Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Zbrodnie na podsłuchu (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Zbrodnie na podsłuchu (tom 2)
Data wydania:
2025-04-09
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-09
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327168474
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przepraszam, ja już nie żyję w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Przepraszam, ja już nie żyję



książek na półce przeczytane 1536 napisanych opinii 340

Oceny książki Przepraszam, ja już nie żyję

Średnia ocen
7,0 / 10
102 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przepraszam, ja już nie żyję

avatar
194
8

Na półkach:

Lekka lektura, która zabrałam na rejs wycieczkowcem. Na plus na pewno tematyka - widać, że autorka zrobiła trochę researchu na temat cruiserow. Az ciezko uwierzyć, że sama nigdy nie była na wycieczkowcu! Czyta się przyjemnie i szybko.
Na minus - zdecydowanie za dużo bohaterów, szczególnie, że spora część nie odgrywała żadnej większej roli dla fabuly. Postacie zlewaly sie ze sobą, Niemal do samego końca książki zdarzało mi się mieć wątpliwości, co właściwie łączy poszczególne osoby i kto jest kim dla kogo. Do tego przeszkadzało mi przerysowanie bohaterów, jak choćby brata głównej bohaterki - rozumiem, że miał to byvc aspekt komediowy, ale we wszystkim trzeba zachować jakiś umiar.

Lekka lektura, która zabrałam na rejs wycieczkowcem. Na plus na pewno tematyka - widać, że autorka zrobiła trochę researchu na temat cruiserow. Az ciezko uwierzyć, że sama nigdy nie była na wycieczkowcu! Czyta się przyjemnie i szybko.
Na minus - zdecydowanie za dużo bohaterów, szczególnie, że spora część nie odgrywała żadnej większej roli dla fabuly. Postacie zlewaly sie ze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1253
340

Na półkach: ,

Przepraszam, ja już nie żyję Marty Matyszczak to książka dla tych, którzy lubią pozbawione krwi i brutalności kryminały z przymrużeniem oka. Powieść jest drugą częścią cyklu Zbrodnie na podsłuchu. Pojawiają się tu ci sami bohaterowie, co w części pierwszej, ale z powodzeniem można czytać ten tom oddzielnie. To świetna książka na urlop lub wakacje, a także na poprawę humoru w kiepski dzień. Pełna zawiłości akcja, barwni bohaterowie i żartobliwy język to największe atuty tej książki.

Akcja toczy się na wielkim wycieczkowcu pływającym po Morzu Śródziemnym. Rita Braun, jej brat Radek Brązowski oraz kolega Jacek Tolak zatrudniają się na liniowcu, by z bliska przyjrzeć się sprawie. Chcą nagrywać podcast ekologiczny o zanieczyszczeniu środowiska naturalnego przez wycieczkowce. Oczywiście znajdują wiele dowodów na to, że statek zabierający na pokład tysiąc turystów i zawijający do wielu portów bardzo szkodzi czystemu powietrzu i czystej wodzie. Narusza też ciszę i spokój ludzi mieszkających w nadmorskich miejscowościach. Jednak to nie ekologia jest tu tematem głównym, tylko zbrodnia. Podczas rejsu zostaje uduszona i wrzucona do morza pewna kobieta. Sprawę zabójstwa ma rozwiązać policjant, ale oczywiście Rita i jej znajomi też się w to wmieszają.

Bohaterowie pierwszoplanowi są rewelacyjni, dają się polubić, a przygody Radka bawią do łez. Jednak i postacie drugoplanowe też przyciągają uwagę. Podróżujące statkiem rodziny Czwartków i Żegockich to zbiór naprawdę ciekawych ludzi, choć ci akurat niekoniecznie są sympatyczni. Czytając powieść, przyjrzymy się temu, jak wyglądają wakacje na takim wycieczkowcu i jak zorganizowana jest tam praca. W książce pojawi się też drugie tajemnicze zabójstwo - przed rokiem na Majorce zginęła pod kołami samochodu młoda kobieta. Czy te obie sprawy się łączą? Czy to ten sam sprawca?

Fabuła jest rewelacyjna i zaskakująca. Akcja czasami przenosi się w miejscu i czasie. Wciąż coś się dzieje, bohaterowie nieustannie popadają w jakieś tarapaty lub popełniają błędy. W powieści pojawi się ślub i rozwód, bójka, pogoń i uwięzienie. Będzie też choroba morska, podsłuchiwanie, kradzież ubrań i nałogowa bałaganiara. Musi też oczywiście być kapitan statku, leniwy policjant, przystojny kelner i wredna teściowa. W końcu tajemnice obu śmierci stopniowo się rozwiązują, a zakończenie zaskakuje. I to kilka razy!

Styl powieści jest lekki, żartobliwy. Pełno tu absurdalnych sytuacji. Autorka nie stroni od ironii i groteski. Kto wypowiada słowa będące tytułem książki? Przepraszam, ja już nie żyję - mówi do nas zamordowana ofiara. Farsa jest tu wszechobecna. Pomimo tego autorce udało się przemycić wiele wartościowych treści dotyczących ekologii, rodziny, pracy, przyjaźni. Język powieści jest bardzo współczesny. Warto zwrócić uwagę, że jest to język potoczny, taki, jakim mówimy na co dzień. W dodatku język pełen humoru i lekkości. Często się śmiałam, czytając.

Przepraszam, ja już nie żyję Marty Matyszczak to lekki kryminał, który rozbawi i poprawi humor. Świetna książka na lato. Czytając w jakimś spokojnym, zacisznym miejscu wcale nie będziemy zazdrościć tym, którzy w tłumie i upale zwiedzają włoskie, hiszpańskie i greckie miasta. Podcast Rity i Jacka mówi przecież o tym, że nadmierna turystyka nie jest dobra ani dla przyrody, ani dla ludzi.

Przepraszam, ja już nie żyję Marty Matyszczak to książka dla tych, którzy lubią pozbawione krwi i brutalności kryminały z przymrużeniem oka. Powieść jest drugą częścią cyklu Zbrodnie na podsłuchu. Pojawiają się tu ci sami bohaterowie, co w części pierwszej, ale z powodzeniem można czytać ten tom oddzielnie. To świetna książka na urlop lub wakacje, a także na poprawę humoru...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
484
317

Na półkach:

Czy wybrał(a)byś się w rejs wycieczkowcem w upalne lato? Ja niekoniecznie (nie pływam, wody się boję). Na szczęście w podróż można się wybrać książką😉

Powieść "Przepraszam, ja już nie żyję" z przesympatyczną dedykacją od Autorki @martamatyszczak otrzymałam od @po.prostu.wiola jako wyróżnienie w akcji promującej czytelnictwo #zbibliotekązapanbrat. Serdecznie dziękuję ❤️

Druga część cyklu "Zbrodnie na podsłuchu" z Ritą Braun zabrała mnie w literacką podróż Kings of the Ocean z Barcelony po Morzu Śródziemnym. I była to podróż pełna emocji, wydarzeń i humoru. Rita z bratem i przyjaciółmi próbują rozwikłać zagadkę śmierci panny młodej, która wypadła za burtę. Sprawę bada policjant o polskich korzeniach Andrew Krasinski, trochę leniwy, cierpiący na chorobę morską. W toku dochodzenia detektywi łączą wydarzenia na statku z nieszczęśliwym, śmiertelnym wypadkiem, który wydarzył się przed laty. Czy śledztwo zakończy się sukcesem? Czy autorka podcastu Zbrodnie na podsłuchu odniesie sukces?

❄️❄️"Przepraszam, ja już nie żyję" to cosy kryminał, napisany z poczuciem humoru. Marta Matyszczak zaskoczyła mnie tym razem informacjami na temat wycieczkowców i ich zgubnym wpływie na środowisko (zanieczyszczenia wody, powietrza, marnowanie żywności, overturism).
Dobrze się bawiłam, ale i tak moją ulubioną serią jest "Kryminał pod psem" z Guciem❤️

Czy wybrał(a)byś się w rejs wycieczkowcem w upalne lato? Ja niekoniecznie (nie pływam, wody się boję). Na szczęście w podróż można się wybrać książką😉

Powieść "Przepraszam, ja już nie żyję" z przesympatyczną dedykacją od Autorki @martamatyszczak otrzymałam od @po.prostu.wiola jako wyróżnienie w akcji promującej czytelnictwo #zbibliotekązapanbrat. Serdecznie dziękuję...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Przepraszam, ja już nie żyję na półkach głównych
  • 124
  • 91
  • 3
41 użytkowników ma tytuł Przepraszam, ja już nie żyję na półkach dodatkowych
  • 17
  • 16
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Marta Matyszczak
Marta Matyszczak
Autorka uwielbianych nie tylko przez miłośników czterech łap cykli komedii kryminalnych KRYMINAŁ POD PSEM oraz KRYMINAŁ Z PAZUREM. Nauczycielka kreatywnego pisania. Prowadzi Kawiarenkę Kryminalną – portal poświęcony literaturze gatunkowej, a od niedawna także podcast o tej samej nazwie. Książką Przepraszam, tu był trup rozpoczyna nowy cykl ZBRODNIE NA PODSŁUCHU.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta
Kto zamawiał denata?
Małgorzata Starosta
Jeśli Spokojna Przystań miała być miejscem ciszy, herbatki i godnego starzenia się, to ktoś tu ewidentnie nie doczytał regulaminu. W Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta po raz kolejny pokazuje, że pod szyldem „cozy” potrafi czaić się chaos, trup ściele się gęsto, a staruszkowie mają więcej sekretów niż niejeden gangster z noir. Jeremi Organek i Linda Miller wracają – i jak zwykle nie do końca z własnej woli. On wpada w kłopoty przypadkiem. Ona… cóż, Linda nigdy nie była fanką przypadków. Gdy domniemane morderstwo zaczyna pachnieć czymś znacznie grubszym, a wokół pojawia się podwójny eksdenat, tajemniczy prawnik, skrzynia ze skarbem i scena rodem z komedii omyłek (tak, pantalony też są),robi się jasne, że to nie będzie spokojny pobyt w sanatorium. Największą siłą tej odsłony znów jest chemia między bohaterami. Linda wchodzi w każdą sytuację z energią torpedy i absolutnym brakiem instynktu samozachowawczego, Jeremi zaś – stoicki, wyrozumiały, zmęczony życiem patolog – próbuje ratować resztki rozsądku, swoje nerwy i relacje z policją. Bezskutecznie. I właśnie za to ich uwielbiam. Starosta balansuje na cienkiej linii między kryminałem a komedią kryminalną, ani na moment nie gubiąc tempa. Humor sytuacyjny działa, dialogi są żywe, a intryga – choć celowo podszyta groteską – trzyma się zaskakująco solidnie. Kto zamawiał denata? to książka, która udowadnia, że seria nie tylko się nie wypala, ale wręcz nabiera rozpędu. Jest lekko, inteligentnie, bezpretensjonalnie i bardzo w stylu „jeszcze jeden rozdział”. Jeśli to miała być „ostatnia” sprawa Organka i Lindy – to ja oficjalnie nie wierzę. I bardzo liczę na to, że ktoś jednak jeszcze jakiegoś denata u Małgosi Starosty zamówi…
OczamiMatkiWiedźmy - awatar OczamiMatkiWiedźmy
ocenił na82 miesiące temu
Piękny zabójca Alek Rogoziński
Piękny zabójca
Alek Rogoziński
Książka Piękny zabójca jest najnowszą propozycją od autora, po którego kryminały sięgam od dawna i dotychczas bawiłem się przy nich dobrze. Miałem nadzieje, że tak samo będzie w tym przypadku. Postanowiłem przeczytać mając nadzieje na ciekawą zagadkę, dozę humoru i miłe spędzenie z nią czasu. Książka Piękny zabójca jest kryminałem wielowątkowym i nie pozbawionym humorystycznych akcentów. Gdy popełnione zostaje morderstwo Komisarz Darski nie ma łatwego życia i musi rozwiązać kolejną sprawę. Jednocześnie poznajemy właścicielkę salonów piękności Lilianę Mazurek mającą swój plan na ominięcie coraz to bardziej nachalnych wierzycieli chcących odzyskać swoje pieniądze. Autor proponuje nie tylko kryminał, lecz także zręcznie zarysowuje warstwę obyczajową z bohaterami mającymi swoje sekrety i za uszami. Robiąc to w swoim stylu, czyli nie pozbawione dawki humoru, absurdalnych sytuacji i przerysowanie wydarzeń jakie mają miejsce w tym przypadku. Zaczynając od relacji między poszczególnymi postaciami i pomału odkrywając wraz z rozwojem akcji poszczególne elementy zagadki. Jednocześnie nie pozwalając sobie za szybkie odkrywanie kart i poznanie prawdy. Dlatego wprowadza zmyłki, fałszywe tropy i podstawia ślepe zaułki. Pojawiające się poszlaki nie ułatwiają zadania i nieraz mącą obraz całości przy tym bawiąc absurdalnymi momentami. Nie wszystko wydaje się takie oczywiste i dopiero znacznie później pomału klaruje się całość. Początkowo poznajemy właścicielkę salonów piękności Lilianę Mazurek chcącą zniknąć swoim wierzycielom z oczu mającą własny plan wtajemniczając przyjaciółkę i Sebastiana. Jednak sprawa wydająca się prosta zaczyna coraz bardziej przypominać farsę i powoduje wiele zabawnych momentów w czasie czytania. Pomimo prostego planu jak wydaje się coraz bardziej wszystko przypomina komedię pomyłek z właścicielką w roli głównej jako ofiary tego stanu rzeczy. Pojawiający się bezwzględny komornik licytujący wszystko, szef gangu chcący odzyskać pieniądze i popełnione morderstwo na dokładkę. Autor pozwala poznać powiązania i wprowadza kilka wątków łączących się ze sobą tworząc fabułę z przymrużeniem oka z absurdalnymi wydarzeniami. W taki sposób zostajemy wciągnięci w wir zdarzeń jakie nam serwuje od samego początku. Śledztwo prowadzone przez Darskiego w świecie celebrytów zawiera zwroty akcji, przesłuchania i badanie zdobytych informacji. Cieszący się, ze w tym gronie nie ma Krull i Hutnik nie wie co go czeka podczas prowadzonej sprawy. Badając każdą możliwą poszlakę pomału poznajemy tajemnice i skrywane sekrety pod płaszczykiem zwyczajnego życia bohaterów jakie toczy się na kartach książki. Mogące mieć wpływ na rozwiązanie sprawy lub prowadzić na fałszywe tropy. Sporo przez to w nich zamieszania, niezwykłych akcji rodem z absurdalnego i czarnego humoru. Jednak najpierw skupia się na warstwie obyczajowej pozwalając poznać przygody bohaterów fabuły, które wraz z rozwojem rozwijają się coraz bardziej. Jednocześnie łącząc wszystko znacznie później z prowadzonym dochodzeniem dostajemy kryminał z dawką humoru i zakręconą akcją jaka występuje. Nie brakowało mi tutaj zwrotów akcji mogących czasami zaskoczyć i skierować moje podejrzenia na inne tory niż snułem własne domysły pod tym względem. Autor wprowadza do fabuły wielu podejrzanych, którzy mogą mieć motywy, lecz do końca nie odgadłem na sto procent kto za wszystkim stoi. Dopiero pod koniec w drugiej części książki odkryłem i poznałem pomału całą prawdę. Książka Piękny zabójca posiada wiele postaci bardzo dobrze zarysowanych pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania, dokonują wyborów i podejmują decyzje ważące nad ich odbiorem przez nas. Niektóre wypadają sympatycznie, dając się polubić, inne w zależności od poznania motywów działań wzbudzają u nas mieszane odczucia. Jednak posiadają głębie i nie dostałem papierowych bohaterów. Autor zarysował każdą sylwetkę na tyle bardzo dobrze i dobrze, że wypadają ciekawie. Właścicielka salonów piękności Liliana Mazurek jest pomysłową, posiadającą dziurawe szczęście i długi osobą. Już od pierwszego pomysłu jaki wpada jej w głowę wiedziałem, że absurdalność i brak powodzenia będą mnie bawić. Kolejnym jest narcystyczny Sebastian gotowy jej pomóc we wszystkim zapatrzony w siebie, cieszący się powodzeniem u kobiet i nie przywiązujący do niczego wagi. Jego postać wnosi wiele i niektóre sytuacje bawią jakie pojawiają się z jego powodu. Kolejną takim bohaterem jest przyjaciółka Mazurek, która też uczestniczy w jej planie. Pomysłowa i nie bająca się konsekwencji wspiera Lilianę w powziętych postanowieniach. Krzysztof Darski tym razem dostał większą rolę niż miał nieraz i skupia się na prowadzeniu dochodzenia w sprawie morderstwa. Jego postać jest zarysowana bardzo dobrze, poważny, inteligentny, mający smykałkę i podejście co przyczynia się do rozwiązywania trudnych spraw nie tylko związanych z celebrytami. Sympatyczny bohater od samego początku, którego łatwo polubić i kibicować. Oprócz takich główniejszych bohaterów mamy szereg drugoplanowych i na dalszym planie jakie pojawiają się w fabule. Autor przewidział dla nich różne role jakie mają do odegrania we wszystkim. Nieraz występujące częściej, innym razem na moment, a nieraz tylko na chwilę pojawiają się. Jednak można poczuć sympatie, czasami tylko nić sympatii i polubić. Za niektóre trzymałem kciuki i kibicowałem im w czasie trudnych momentów. Sylwetki każdego z nich zostały lekko przerysowane i potraktowane z przymrużeniem oka. Dlatego wywoływały zabawne momenty i absurdalne sytuacje w czasie czytania. Relacje między nimi zostały ukazane bardzo dobrze, wyraziście, z dozą humoru, ironii, nieraz powagi jak zaszła potrzeba i wciągnęły mnie. Nie pozbawione skrywanych tajemnic, sekretów, animozji, docinków, przekomarzań i absurdu w czasie czytania. Dialogi bardzo dobre, wciągające, żywo napisane, z humorem i powagą na dokładkę. Nie przynudzają od początku, ale sprawiły, że świetnie bawiłem się w czasie czytania. Książka Piękny zabójca jest kolejna najnowszą propozycja od autora, po jakiego kryminały lubię sięgać zaprawione czarnym humorem i absurdalnymi sytuacjami. W tym przypadku tak samo było i bawiłem się przy niej świetnie w czasie czytania. Skupiając się na początku na ukazaniu powiązań, relacji i na warstwie obyczajowej przygotowuje grunt pod kryminalną zagadkę. Bohaterowie skrywają wiele tajemnic i sekretów jakie mogą rzucić nieco światła na popełnione morderstwo przez sprawcę. Jednocześnie skupiając się na zawiązaniu akcji dostajemy splot postępujących po sobie wydarzeń potraktowanych w krzywym zwierciadle. Nie mająca szczęścia właścicielka salonów piękności, która postanawia zniknąć rozpoczyna serię niefortunnych zdarzeń niczym w komedii pomyłek, gdzie nie wszystko idzie tak jak zaplanowała. Uciekając przed wierzycielami nie cofnie się przed niczym, ale szczęście ją opuszcza bardzo dawno z tego powodu. Normalnie staje się bohaterem z wydarzeniami potraktowanymi z dozą absurdalności, przerysowania i zabawnymi od początku. Autor wprowadzając Sebastiana i jej przyjaciółkę do planu Mazurek tworzy mieszankę wybuchową, gdzie wszystko może zdarzyć się. Oprócz tego pojawiający się komornik, szef mafii chcący odzyskać pieniądze i Darski ze swoim śledztwem dopełnia obrazu całości. Z tych wątków powstała ciekawa fabuła ze zwrotami akcji i przygodami bohaterów, które potrafią bawić w czasie czytania. Autor świetnie prowadzi intrygę wciągając nas w wir wydarzeń i trzymając w napięciu nie pozwalając oderwać się. Potrafi wprowadzić twisty potrafiące zaskoczyć, tropy do zbadania i wypływające wraz z rozwojem sytuacji podpowiedzi. Dlatego na śledztwo nie mogę narzekać i wypadło ciekawie. Jeśli już miałbym przyczepić się to do drugiej połowy książki, gdzie kilka momentów było wyciągnięte jak z kapelusza królik, bo nic tego nie zapowiadało. Czasami irytował swoim podejściem Sebastian ze swoim zapatrzeniem w siebie. Można było trochę rozbudować wątek z szefem gangu, bo pojawił się i później zaniknął zupełnie. Oprócz tego może drobne potknięcia pojawiły się, lecz oprócz tego dostałem ciekawy kryminał z dozą humoru i interesującym tłem obyczajowym na dokładkę. Nie pozbawiony klimatu, lekkości, przystępnie podany, absurdalny i napisany przyjemnym stylem wciągającym mnie od początku do samego końca w fabułę. Zakończenie było dobre i wszystko pomału wyjaśnia się w nim wraz z tożsamością sprawcy zbrodni. Finał dobrze poprowadzony, troszkę za szybki, lecz przyjemny i pasujący do reszty fabuły. Po nim dostajemy końcówkę jaka mnie zaskoczyła i mam nadzieje, że jeszcze z bohaterką przyjdzie mi się spotkać w jakieś kolejnej książce autora. Książka Piękny zabójca jest kryminałem z dozą humoru i absurdu od autora, po którego książki sięgam już od pierwszej przeczytanej i jak do tej pory nie zawiodłem się. Tak było w tym przypadku, gdzie śledztwo prowadzone przez Krzysztofa Darskiego wciąga i nie pozwala się oderwać. Jednak największą zaletą jest jak zwykle przerysowanie zachowań i sylwetek bohaterów, potraktowanie w krzywym zwierciadle wydarzeń i podanie z przymrużeniem oka przygód jakie ich spotykają. Pełne absurdalnych momentów, nieraz gagów sytuacyjnych, potraktowanie z humorem i czasami ironią zdarzeń. Dlatego bawiłem się przy niej świetnie i miło spędziłem czas. Autor łącząc właśnie czarny humor z zagadką kryminalną potrafił stworzyć ciekawa i wciągającą fabułę od samego początku. Nie pozwalającą się oderwać, która trzyma w napięciu. Prowadzenie intrygi kryminalnej wraz z szalonymi akcjami bohaterów jest podana lekko, łatwo i przyjemnie przez cały czas czytania. Akcja leci do przodu bez zatrzymywania się i wiele dzieje się. Twisty, wychodzące tajemnice, absurdalne sytuacje, tło obyczajowe i zagadka kryminalna. Wydarzenia poprowadzone zostały żwawo do przodu i nie można nudzić się w czasie czytania. Jednocześnie bawiłem się przy książce świetnie śledząc poszczególne przygody bohaterów. Piękny zabójca okazał się kolejną bardzo dobrą najnowszą propozycja od autora, przy której spędziłem przyjemnie czas. Nie zawiodłem się i dostałem lekki kryminał z dozą humoru z zakręconą fabułą. Dlatego tak lubię sięgać po jego książki od dosyć dawna i to nie zmieni się na pewno. Jeszcze nie raz z autorem będę miał styczność przy nowszych jego propozycjach z jakimi na sto procent zaznajomię się i mam nadzieje, że dostanę nie tylko kryminalną zagadkę, lecz będę miał sporo frajdy w czasie czytania.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na71 miesiąc temu
Przemiana Amelia Jabłońska
Przemiana
Amelia Jabłońska
W sumie to nie wiem czy kryminał, czy komedia kryminalna 🤔 tak, czy siak, bardzo mi się podobało. Pan Ryszard, lat 78, wdowiec, emeryt, kulturalny starszy pan jakich wielu. Sam na dużym mieszkaniu chciał dorobić, co by na opłaty nie brakowało. Ucieszony, bo w jego wieku znaleźć pracę to szczyt możliwości, podjął się etatu jako dog walker. Miał 5 podopiecznych, w różnych dzielnicach, o różnych charakterach, więc nie bardzo mógł wyprowadzać wszystkich psów razem, zresztą mieszkały w różnych dzielnicach. Niestety radość nie trwała długo, bowiem jeden z psów zwymiotował na spacerze .. ludzki palec. Prawdziwy! Nie żadna tam atrapa! Starszy pan nie wiedział co robić, wzywać policję? Ale nie chciał stracić pracy zaraz pierwszego dnia. Był jednak na tyle zdeterminowany, by razem z sąsiadem 14 letnim Jamochłonem poprowadzić prywatne śledztwo. Wszystko się wymknęło do spod kontroli. Nie przewidzieli w jaki ambaras wpadną, na dokładkę z drugim sąsiadem, znienawidzonym Bolkiem. To pierwsza część serii z cyklu Mściciele i ja każdą następną biorę w ciemno. Świetny pomysł, coś świeżego, lekki, ale jakże soczysty język. Bohaterowie świetnie wykreowani, pan Ryszard nie da się po prostu nie lubić. A błyskotliwy Jamochłon tylko podsuwał nowe pomysły. Biorąc pod uwagę, że to debiut autorki jestem absolutnie pod ogromnym wrażeniem i i oczywiście bardzo polecam.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na729 dni temu
Ostatni krzyk mody Eugeniusz Dębski
Ostatni krzyk mody
Eugeniusz Dębski Beata Dębska
Na wrocławskim osiedlu Borek mieszka emerytowana modelka, która nagle zaczyna być szantażowana. W takiej sytuacji najlepiej zwrócić się do kogoś, kto zna się na rzeczy — a kto poradzi sobie lepiej niż Tomek Winkler? Choć Tomek początkowo nie jest zachwycony pomysłem wplątania się w kolejną aferę, ze względu na babcię Romę podejmuje się zadania. Szybko okazuje się jednak, że seniorka ukrywa znacznie więcej, niż chciałaby zdradzić. „Ostatni krzyk mody” to kolejny tom przygód Tomka i jego niezawodnej babci. Książkę czyta się z czystą przyjemnością — jest dynamiczna, pełna akcji, błyskotliwych dialogów i charakterystycznego humoru autorów. Tempo nie zwalnia ani na chwilę, a liczne retrospekcje z przeszłości fundują czytelnikowi prawdziwą jazdę bez trzymanki. Babcia Roma jest tu absolutnie w swoim żywiole — szczęśliwa, że może pomóc wnukowi, i jak zawsze uzbrojona w cięty język, którym potrafi wyciągnąć z ludzi wszystkie potrzebne informacje. To postać, która kradnie każdą scenę i nie sposób jej nie pokochać. Bardzo podobał mi się sam pomysł na fabułę, czyli wejście w świat mody — zwłaszcza że mówimy o czasach dawno minionych. Ten klimat dodaje historii smaku i oryginalności. Zakończenie jako rozwiązanie zagadki uważam za ciekawe i satysfakcjonujące… ale jeśli chodzi o losy babci Romy — na to po prostu się nie godzę. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, bo tak tego zostawić nie można.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na73 miesiące temu
Pogrzeb bez zwłoki Monika Wawrzyńska
Pogrzeb bez zwłoki
Monika Wawrzyńska
No tego bym się nie spodziewała. Po przeczytaniu "W proch się przewrócisz" myślałam, że nic mnie już nie zdziwi i wtedy pojawia się Ona i jej zamrażarka 😝 "Pogrzeb bez zwłoki" dosłownie mnie powalił, te wszystkie absurdalne sytuacje, komiczne dialogi i nieprawdopodobne zrządzenia losu sprawiły mi tak cholernie ogromną przyjemność podczas czytania, że dosłownie żałuję iż to już koniec. Po raz kolejny trafiamy w progi biura rachunkowego Kwity i Pity ale tym razem akcja książki kręci się wokół Pani Jadzi i jej życia ze skąpy mężem. Po wielu latach małżeństwa Jadzia uświadamia sobie, że zmarnowała najlepsze lata swojego życia a wszystko to przez gderliwego męża, który przez swoje paranoiczne skąpstwo odmawia jej nawet zwykłych zakupów w jednym sklepie latając po całym mieście szukając promocji. W końcu los uśmiecha się do Jadzi ale okazuje się, że będzie to śmiech przez łzy. Doskonale się bawiłam podczas czytania a Jadzia dosłownie powaliła mnie na łopatki swoimi pomysłami, w życiu nie wpadłabym na tak absurdalne rozwiązanie problemu jaki dopadł naszą bohaterkę. Genialny czarny humor, świetne dialogi powodujące wybuchy śmiechu i bohaterowie, których nie da się nie lubić sprawiają, że czytanie tej pozycji było czystą przyjemnością. Jest to lekka i ogromnie pozytywna książka, którą czyta się ekspresowo (nad czym ubolewam) dlatego nie pozostaje mi nic innego jak gorąco polecić Wam serię "Śmierć i podatki" i mieć nadzieję, że poznamy też historię Lidki i jej wiecznego remontu
Judyta-judithreads - awatar Judyta-judithreads
ocenił na830 dni temu

Cytaty z książki Przepraszam, ja już nie żyję

Więcej
Marta Matyszczak Przepraszam, ja już nie żyję Zobacz więcej
Więcej