Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Nieboszczka Marysia (tom 1)
- Data wydania:
- 2020-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-01-01
- Liczba stron:
- 157
- Czas czytania
- 2 godz. 37 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395702341
Świat nieubłaganie pędzi do przodu. Wydawać by się mogło, iż nic nie jest w stanie go zatrzymać. A jednak… Skupieni na swoich problemach, gnamy wraz z nim, nie zdając sobie sprawy z istnienia innego świata (nie, to nie będzie powieść SF). Nikt z nas nie zakłada, że pewnego ranka obudzi się zupełnie gdzie indziej, i nie mam tu, bynajmniej, na myśli lokalizacji geograficznej.
Marysia była zwykłą kobietą, kobietą jakich tysiące. Miała swoje plany, marzenia, na realizację których ciężko pracowała, nieidealnego męża, nudną pracę. Tak jak każdy, miała swoje życie. Lecz ono, jak się przekonamy, lubi płatać figle. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego piszę o niej w czasie przeszłym? Otóż, nasza bohaterka, zrządzeniem losu, w niezrozumiały z początku sposób, ląduje w dziwnym biurze podróży. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo na pewno zasłużyła na wakacje, gdyby nie fakt, że biuro „Ostatnia Podróż”, okazuje się być w zupełnie innym świecie.
Kup Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi
Poznaj innych czytelników
69 użytkowników ma tytuł Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi na półkach głównych- Przeczytane 49
- Chcę przeczytać 19
- Teraz czytam 1
- Fantasy 2
- Posiadam 2
- 2025 2
- Poszły w świat 🌍 1
- Audiobook 1
- E-booki 1
- ♡ 2020 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi
Takie tam sobie, dość zwyczajne czytadełko, niewymagające, ale czytające się dość dobrze i szybko. W sumie to chyba nie chciałabym trafić do takiego nieba gdzie niebiańska biurokracja serwowana przez "wykokowane pańcie w niebieskich mundurkach" przekracza wszelkie granice i jest zdecydowanie gorsza niż ta ziemska. A myślałam, że gorzej już być nie może.
Książka jest trochę zabawna, a trochę śmieszno gorzka. Zbyt tkliwa i łzawa jak na mój gust. Kilka w niej oczywistych "mądrości" typu: "Równowaga jest podstawą długiego i szczęśliwego życia". Na początku kiedy Marysia jeszcze była w niebiańskiej poczekalni, doznałam swoistego Déjà vu, z filmem "Beetle Juice", tylko że tam było i ciekawiej i zabawniej. Odniosłam też wrażenie mocnego niedosytu. Zwłaszcza za sprawą niedokończonego w mojej ocenie wątku dziecka Marysi, wyglądało to tak, jakby autorce zabrakło pomysłu na zakończenie tego wątku. W mojej opinii ta książka to taki średniaczek...
Takie tam sobie, dość zwyczajne czytadełko, niewymagające, ale czytające się dość dobrze i szybko. W sumie to chyba nie chciałabym trafić do takiego nieba gdzie niebiańska biurokracja serwowana przez "wykokowane pańcie w niebieskich mundurkach" przekracza wszelkie granice i jest zdecydowanie gorsza niż ta ziemska. A myślałam, że gorzej już być nie może.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest...
Książka inna od wszystkich . Jeśli wpadliście w monotonię to ta książka na pewno coś zmieni !
Ja polecam :)
Książka inna od wszystkich . Jeśli wpadliście w monotonię to ta książka na pewno coś zmieni !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa polecam :)
Książka to trafiła do mnie tak naprawdę tylko dlatego, że ja gapa nie zauważyłam, że nabór recenzentów trwał do tomu II. Na szczęście wydawnictwo przesyłając wspomniany tom, zaopatrzyło mnie także w "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" za co bardzo dziękuję, bo dzięki temu poznałam naprawdę świetną historię, przy której bawiłam się wybornie.
Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda niebo? Czy spotykamy tam tych którzy odeszli przed nami? Czy możemy wykreować swój wymarzony zakątek? Czy anioł stóż nam tam towarzyszy, czy jego najtrudniejsza praca zaczyna się tuż po naszym "zejściu"? A co jeśli okazuje się, że tam jest tak samo jak tu?
Marysia umarła i to jest niezaprzeczalny fakt. Zaskoczeniem dla niej samej jest, że budzi się w niebie, jednak okazuje się, że nie jest tam tak błogo i anielsko jakby się zdawało i rządzi tam własnymi prawami... biurokracja.
Marysi towarzyszy Julian- jej Anioł Stróż. Wydawałoby się, że po załatwieniu wszystkich "formalności" Marysia uda się na wieczne odpoczywanie, ale pojawiają się pewne okoliczności, które wymagają natychmiastowej interwencji zarówno w tu w Niebie jak i na Ziemi... Jakie? Tego już nie zdradzę, ale gwarantuję, że będziecie się doskonale bawić, odkrywające je krok po kroku.
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta historia. Napisana została w niezwykle lekki i zabawny sposób, a poruszyła tak istotne kwestie, zmusiła do refleksji i przystanięcia na chwilę - zrobienia rachunku "niezałatwionych spraw" tu na ziemi, docenienia tego co się ma, bo nie wiadomo co stanie się jutro- czy będzie nam jeszcze dane cieszyć tym, co jest dziś- dlatego też pomysł na fabułę, w moim odczuciu jest strzałem w dziesiątkę.
Książka jest bardzo przyjemna w odbiorze, napisana przystępnym językiem, podzielona na krótkie rozdziały, daje przy sobie odpocząć i zresetować się po ciężkim dniu. Pomysł na fabułę niebanalny i mocno trafiony- mało mamy takich historii na rynku (tak mi się wydaje).
Akcja dzieje się dość szybko, potrafi momentami naprawdę zaskoczyć i zmienić swój bieg o sto osiemdziesiąt stopni, gwarantując tym samym stały dopływ adrenaliny. Bohaterowie są ciekawi i barwni, każdy z nich wnosi do tej historii sporą dawkę emocji. Jest ich nawet sporo, ale każdy z nich jest tam potrzebny, nikt nie jest zbędny, każdy ma jakieś ważne zadanie do wykonania.
Błyskotliwe dialogi, spora dawka humoru, barwne i pobudzające opisy mocno działają na wyobraźnię, tworząc przy tym ciekawą emocjonalną mieszankę.
Książkę przeczytałam dosłownie w jedno popołudnie, wciągłam się w tę historię od początku. Z ciekawością czekam na moment, w którym zacznę czytać kontynuację i poznam kolejne przygody Marysi i Juliana.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jest lekko, ale bardzo zabawnie i ciekawie. Książka wciąga i nie pozwala się odłożyć do ostatniej strony.
Jeśli poszukujecie historii, która da chwilę relaksu, rozbawi i ukoi nerwy "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" będzie doskonałym wyborem.
Książka to trafiła do mnie tak naprawdę tylko dlatego, że ja gapa nie zauważyłam, że nabór recenzentów trwał do tomu II. Na szczęście wydawnictwo przesyłając wspomniany tom, zaopatrzyło mnie także w "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" za co bardzo dziękuję, bo dzięki temu poznałam naprawdę świetną historię, przy której bawiłam się wybornie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawialiście się...
🪶🪶🪶🪶 Recenzja 🪶🪶🪶🪶
Kamila Ciłko - Borkowska "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi " #1
@kamila.ciolkoborkowska_autor
Wydawnictwo : Bibliorekarium
@bibliorekarium.pl
🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶
" Czekała mnie wieczność z gościem, który pamiętał wszystkie kompromitujące sytuacje z mojego życia. Miodzio. Witaj w wieczności Marysiu..."
Świat nieustannie się zmienia, ale warto zatrzymać się na chwilę i docenić piękno tego, co nas otacza.. Czasami warto oderwać się od codziennych problemów i odkryć nowe perspektywy..
Może właśnie w innych miejscach znajdziemy inspirację i nowe możliwości?
Autorka wciąga nas w historię Marysi, która po śmierci odkrywa, że trafiła do nieba.. Tam dostaje szansę rozwiązania niewyjaśnionych spraw z życia i obserwowania swojego męża.. To poruszające, jak ta historia zmusza nas do zastanowienia się nad naszym życiem i tym, co dzieje się po nim..
Autorka ma niezwykły styl pisania.. Jej słowa są pełne refleksji i prowokują do zastanowienia.. Potrafi poruszyć emocje i skłonić do działania.. Jej teksty są sugestywne i wciągające, nie można się od nich oderwać..
To jest taka opowieść, która rozbawi i jednocześnie skłoni do głębszych przemyśleń..
Styl autorki jest naprawdę intrygujący i wciągający. Jej opisy są bardzo barwne i obrazowe, co sprawia, że czytelnik może wczuć się w atmosferę opisywanych miejsc.. Dialogi są pełne emocji co dodaje głębi postaciom ..
W powieści pojawiają się różni bohaterowie, którzy dodają historii różnorodności i interesującego charakteru.. Marysia jest główną bohaterką, zwykłą kobietą, która nagle znajduje się w niezwykłej sytuacji.. Jej mąż, choć nieidealny, odgrywa ważną rolę w rozwoju fabuły.. Oprócz nich są też inni bohaterowie, Każdy z nich ma swoje własne życie i problemy..
"Zdarza się, że są w życiu sytuacje, które wypychamy poza świadomość. Zakopujemy głęboko w pamięci i robimy wszystko, by o nich nie myśleć. Najlepiej już nigdy. Być może zbyt bolesne stało się roztrząsanie tego i owego, a może już zbyt mocno męczyły mnie koszmary. Nieważne. Istotne było to, że za życia zakopałam coś tak głęboko w pamięci, że nawet śmierć nie była w stanie tego przypominać... "
Marysia była zwykłą kobietą, która miała swoje plany, marzenia i ciężko pracowała, aby je zrealizować. Miała też męża, który nie był idealny, oraz nudną pracę. Jednak pewnego dnia, przez przypadek, znalazła się w tajemniczym biurze podróży o nazwie "Ostatnia Podróż". To biuro okazało się być w zupełnie innym świecie.
Po pewnym czasie odkrywa, że jest w niebie i ma dwie opcje na spędzenie reszty swojego "życia po życiu "..
Z pomocą Juliana swojego Anioła Stróża, który zna ją od narodzin..
Anioł Stróż Marysi jest naprawdę nieoceniony w pomaganiu jej z tymi pośmiertnymi sprawami.. Teraz, gdy rozpoczyna się jej nowe życie, musi najpierw dokończyć te niedokończone ziemskie sprawy.
🪶🪶🪶🪶 Recenzja 🪶🪶🪶🪶
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKamila Ciłko - Borkowska "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi " #1
@kamila.ciolkoborkowska_autor
Wydawnictwo : Bibliorekarium
@bibliorekarium.pl
🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶
" Czekała mnie wieczność z gościem, który pamiętał wszystkie kompromitujące sytuacje z mojego życia. Miodzio. Witaj w wieczności Marysiu..."
Świat nieustannie się zmienia, ale warto...
Marysia była zwyczajna. Praca, dom, mąż. Nic wyróżniającego z tłumu. Spokojne i zwyczajne.
Życie jednak potrafi być zaskakujące, szybkie i niespodziewane, a lis lubi postać nieoczekiwane figle.
Takim figlem było znalezienie się Marysi w biurze podróży, ale nie takim zwykłym gdzie układa się plany wyjazdu na wakacje. O nie.
Biuro Ostatnia Podróż znajduje się w innym świecie i oznacza, że kobieta nie żyje. A jednak gdzie jest i jej podróż nadal trwa.
To historia o życiu, o tym że wszystko ma swoją przyczynę, o wyobrażeniu tamtego świata. Ciekawa, niebanalna, trochę zabawna i trochę ironiczna. Interesująca książka.
Marysia była zwyczajna. Praca, dom, mąż. Nic wyróżniającego z tłumu. Spokojne i zwyczajne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie jednak potrafi być zaskakujące, szybkie i niespodziewane, a lis lubi postać nieoczekiwane figle.
Takim figlem było znalezienie się Marysi w biurze podróży, ale nie takim zwykłym gdzie układa się plany wyjazdu na wakacje. O nie.
Biuro Ostatnia Podróż znajduje się w innym...
Marysia trafia do nieba. Jednak to wszystko nie jest takie proste. Czekają na nią długie kolejki. A potem cała tajemnica powoli, krok po kroku się przed nią odkrywa. Czy Maria zazna spokoju?
Nasza bohaterka nie jest jakaś specjalną postacią. To zwykła osoba, która przeżywa swoje rozterki. Jak każdy ma problemy i swoje małe radości. Posługuje się prostym, czasem bezpośrednim językiem. W sposób humorystyczny zostało przedstawione przejście na drugą stronę. W pewnym sensie jest to odzwierciedlenie naszego świata. Niektóre z elementów są lekko wyolbrzymione co ma pokazać absurd tego co dzieje się w naszym, realnym świecie. Historia ma w sobie parę głębszych prawd, między innymi nawiązując do pobytu taty naszej bohaterki w Hotelu, czyli nie mamy wpływu na to co się dzieje. Nie możemy wszystkiego kontrolować. Czasem warto po prostu poczekać. Mamy tu parę zwrotów akcji. Tutaj też można wyciągnąć kolejny wniosek, pełne zaangażowanie i wiara w powodzenie działań przyniosą dobre skutki. Książka obfituje w takie ciche złote myśli, które wybrzmią pełnym głosem w momencie, gdy natrafią na podatny grunt. W pewnym sensie jest tu też prawda religijna, ponieważ życie na Ziemii wpływa na to co stanie się z nami w wieczności, jakie będzie nasze życie niebieskie. Jedna scena jest dla mnie trochę dziwna. Podczas rozmowy z przyjaciółką Maria mdleje. Czy chodzi o to, że tak jak nam czasem zapala się lampka i wszystko się zmienia tak Marysia zemdlała by zrozumieć? Zakończenie zapowiada nam ciąg nieprzewidzianych zdarzeń, które jeszcze czekają Marię. Z jednej strony było trochę niespodziewane, a z drugiej mogliśmy się domyślić, że Marian ponownie pojawi się w życiu naszej bohaterki. Dialogi są dynamiczne i pełne emocji. Wszystko tutaj ma swoje miejsce i określone znaczenie. Nie przypominam sobie, żeby na rynku książki była druga podobna pozycja. Zagadnienie nieba jest często pomijane, ale autorka ukazała życie po życiu w sposób interesujący i zaskakujący przy tym nie uraziła uczuć czytelników.
Serdecznie polecam, ponieważ oprócz mądrości życiowej ta książka wywoła uśmiech na twarzy każdego.
Marysia trafia do nieba. Jednak to wszystko nie jest takie proste. Czekają na nią długie kolejki. A potem cała tajemnica powoli, krok po kroku się przed nią odkrywa. Czy Maria zazna spokoju?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNasza bohaterka nie jest jakaś specjalną postacią. To zwykła osoba, która przeżywa swoje rozterki. Jak każdy ma problemy i swoje małe radości. Posługuje się prostym, czasem bezpośrednim...
Wyobraź sobie, że budzisz się rano w zupełnie nowym miejscu i kompletnie nie masz świadomości, co się stało. Dziwne, prawda? Sytuacja rodem z kosmosu, w której znalazła się główna bohaterka powieści Kamili Ciołko-Borkowskiej pt. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi". Dla śmiertelnika te niewyobrażalne zjawisko wydaje się tak absurdalne, że aż wzbudza śmiech połączony z kpiną. Jednak w książce przybiera niezwykle realistycznego charakteru. Nagle bowiem zwyczajna kobieta wiodąca nudną egzystencję wśród podobnych sobie śmiertelników ze świata żywych przenosi się do świata umarłych, gdzie rządzą aniołowie. Zatrzymuje się w poczekalni i spotyka tam najbliższych znanych jeszcze z ziemskiego życia.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie okoliczności przybycia – nagłe i niespotykane. Rozpoczyna się więc jej wędrówka po zaświatach, poznawanie na nowo nieżywych, którzy odbywają swoją karę czy pokutują, aby móc trafić do nieba. Obraz rodem z opowieści naszych krewnych czy wymuszonych wierzeniami. Nic dziwnego, że Marysia zaczyna uwiarygodniać tę historię, wierzyć w to, co widzi oraz traktować wszystko poważnie.
Swoją tułaczkę traktuje trochę jak próbę zrozumienia wszystkiego, co ją spotkało. W ziemskim życiu łatwo nie miała – spotkało ją wiele tragedii. Teraz znalazła więc czas na zrozumienie tego, czego wcześniej doświadczyła. Pragnie za wszelką cenę wybaczyć, odkupić oraz poznać bliskich z zupełnie innej strony. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" to momentami metafizyczna opowieść o kobiecie zawieszonej między dwoma światami, która zaczyna rozumieć, że jako śmiertelniczka cierpiała na wieczny niedoczas. Nie potrafiła się pochylić nad wieloma sprawami. Żyła jak wszyscy – pędząc niczym pendolino i nie oglądając się za siebie. Nie miała czasu na radość, przeżywanie prawdziwych emocji czy zdobywanie doświadczeń. Dopiero śmierć pozwoliła jej na chwilę refleksji.
Dopiero teraz zaczyna pojmować, że wszystkie plany i marzenia nie mają sensu w obliczu śmierci, która zazwyczaj przychodzi nieproszona, aby upomnieć się o czyjąś duszę. "Ostatnia podróż", czyli biuro, w jakim znalazła się w niezrozumiały dla siebie początkowo sposób to wędrówka zbłąkanego samotnika wyposażonego jedynie w bagaż doświadczeń. Następuje więc w tym momencie swoiste oświecenie, przebudzenie nieboszczki. Niczym Dante traktuje oba światy niezwykle realnie, ponieważ zupełnie swobodnie porusza się w dwóch rzeczywistościach – ziemskiej oraz boskiej. Czyściec to jeden z przystanków, gdzie spotyka równie zbłąkane dusze, jak jej. Ta relokacja pozwala zrozumieć, co wydarzyło się w świecie ziemskim i jakie wynikają z tego powodu zagrożenia. Jednak w tym wszystkim nie jest sama, ponieważ czuwa nad nią przewodnik-opiekun, który umożliwia kobiecie duchowe poznanie nie tylko napotkanych po drodze ludzi, ale też jej samej.
Ten spacer po niebiańskich przystankach daje bohaterce czas na oswojenie się z nową sytuacją, na chwilę refleksji. Nie brakuje tutaj też zwyczajnie ziemskich emocji – radości, płaczu, co tylko uwiarygodnia tę historię, która pod wieloma względami przypomina wydarzenia z życia każdego z nas.
Te metafizyczne, momentami paranormalne przeżycia pozwalają też przeżyć, a nawet boleśnie odczuć prawdę o ludzkiej egzystencji, przeznaczeniu oraz konsekwencjach podejmowanych decyzji, których brzemię każdy odczuje bez względu na poniesione straty. Owo brzemię to wiedza ziemskich poczynań prowadząca do samodoskonalenia pozwalającej na spokojny wieczny odpoczynek w empireum. Niczym w "Boskiej komedii" mam tu więc do czynienia z upadkiem oraz czyśćcem, a nawet piekłem, z którego droga prowadzi już tylko do nieba, jeśli zadana pokuta zostanie odprawiona. Autorka, zupełnie jak Dante, zrozumiała wędrówkę jako przebycie drogi od wewnętrznego ja do zewnętrznego uwolnienia od tego, co było, a co tak naprawdę jest oczyszczeniem.
Wyobraź sobie, że budzisz się rano w zupełnie nowym miejscu i kompletnie nie masz świadomości, co się stało. Dziwne, prawda? Sytuacja rodem z kosmosu, w której znalazła się główna bohaterka powieści Kamili Ciołko-Borkowskiej pt. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi". Dla śmiertelnika te niewyobrażalne zjawisko wydaje się tak absurdalne, że aż wzbudza śmiech połączony z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna ale całkiem niezła (łagodna) koncepcja życia po życiu. Bardzo fajnie się czyta - polecam na bezsenne letnie noce.
Dziwna ale całkiem niezła (łagodna) koncepcja życia po życiu. Bardzo fajnie się czyta - polecam na bezsenne letnie noce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem zabawne przygody Marysi i jej Juliana ;P
Całkiem zabawne przygody Marysi i jej Juliana ;P
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę „Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” Kamili Ciołko – Borkowskiej przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała Ewelina Górecka z Ewelkowego Czytania.
Książka bardzo mi się podobała, to jedna z tych, do której często będę wracała.
Czytając ją „najdą” nas chwile refleksji i zastanowienia co w życiu jest tak naprawdę ważne, czy warto tak w życiu gnać.
Książka pozwoliła mi się zatrzymać i popatrzeć na swoje życie z boku.
Doceniłam to co posiadam i co rzeczywiście jest dla mnie istotne.
Główna bohaterkę Marysię poznajemy w momencie, kiedy ta czeka w kolejce do …. nieba.
Z zaskoczeniem odkrywa, gdzie tak naprawdę się znajduje; ma przy sobie Anioła Stróża.
Jednak do tego naszego nieba nie tak łatwo się dostać 😊
Marysia musi pozamykać na ziemi bardzo ważne sprawy.
Czy jej się to uda, czy będzie miała szansę?
„Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” polecam każdemu i powinna znaleźć się w każdej domowej biblioteczce, aby w chwilach „dzikiego pędu” postawiła nas do pionu 😊
Jeszcze raz dziękuję za możliwość przeczytania książki
Książkę „Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” Kamili Ciołko – Borkowskiej przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała Ewelina Górecka z Ewelkowego Czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo mi się podobała, to jedna z tych, do której często będę wracała.
Czytając ją „najdą” nas chwile refleksji i zastanowienia co w życiu jest tak naprawdę ważne, czy warto tak w życiu gnać.
Książka...