rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi

Średnia ocen
6,9 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1493
1493

Na półkach: ,

Takie tam sobie, dość zwyczajne czytadełko, niewymagające, ale czytające się dość dobrze i szybko. W sumie to chyba nie chciałabym trafić do takiego nieba gdzie niebiańska biurokracja serwowana przez "wykokowane pańcie w niebieskich mundurkach" przekracza wszelkie granice i jest zdecydowanie gorsza niż ta ziemska. A myślałam, że gorzej już być nie może.

Książka jest trochę zabawna, a trochę śmieszno gorzka. Zbyt tkliwa i łzawa jak na mój gust. Kilka w niej oczywistych "mądrości" typu: "Równowaga jest podstawą długiego i szczęśliwego życia". Na początku kiedy Marysia jeszcze była w niebiańskiej poczekalni, doznałam swoistego Déjà vu, z filmem "Beetle Juice", tylko że tam było i ciekawiej i zabawniej. Odniosłam też wrażenie mocnego niedosytu. Zwłaszcza za sprawą niedokończonego w mojej ocenie wątku dziecka Marysi, wyglądało to tak, jakby autorce zabrakło pomysłu na zakończenie tego wątku. W mojej opinii ta książka to taki średniaczek...

Takie tam sobie, dość zwyczajne czytadełko, niewymagające, ale czytające się dość dobrze i szybko. W sumie to chyba nie chciałabym trafić do takiego nieba gdzie niebiańska biurokracja serwowana przez "wykokowane pańcie w niebieskich mundurkach" przekracza wszelkie granice i jest zdecydowanie gorsza niż ta ziemska. A myślałam, że gorzej już być nie może.

Książka jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
246
51

Na półkach:

Książka inna od wszystkich . Jeśli wpadliście w monotonię to ta książka na pewno coś zmieni !
Ja polecam :)

Książka inna od wszystkich . Jeśli wpadliście w monotonię to ta książka na pewno coś zmieni !
Ja polecam :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
965
855

Na półkach: , ,

Książka to trafiła do mnie tak naprawdę tylko dlatego, że ja gapa nie zauważyłam, że nabór recenzentów trwał do tomu II. Na szczęście wydawnictwo przesyłając wspomniany tom, zaopatrzyło mnie także w "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" za co bardzo dziękuję, bo dzięki temu poznałam naprawdę świetną historię, przy której bawiłam się wybornie.

Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda niebo? Czy spotykamy tam tych którzy odeszli przed nami? Czy możemy wykreować swój wymarzony zakątek? Czy anioł stóż nam tam towarzyszy, czy jego najtrudniejsza praca zaczyna się tuż po naszym "zejściu"? A co jeśli okazuje się, że tam jest tak samo jak tu?
Marysia umarła i to jest niezaprzeczalny fakt. Zaskoczeniem dla niej samej jest, że budzi się w niebie, jednak okazuje się, że nie jest tam tak błogo i anielsko jakby się zdawało i rządzi tam własnymi prawami... biurokracja.
Marysi towarzyszy Julian- jej Anioł Stróż. Wydawałoby się, że po załatwieniu wszystkich "formalności" Marysia uda się na wieczne odpoczywanie, ale pojawiają się pewne okoliczności, które wymagają natychmiastowej interwencji zarówno w tu w Niebie jak i na Ziemi... Jakie? Tego już nie zdradzę, ale gwarantuję, że będziecie się doskonale bawić, odkrywające je krok po kroku.

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta historia. Napisana została w niezwykle lekki i zabawny sposób, a poruszyła tak istotne kwestie, zmusiła do refleksji i przystanięcia na chwilę - zrobienia rachunku "niezałatwionych spraw" tu na ziemi, docenienia tego co się ma, bo nie wiadomo co stanie się jutro- czy będzie nam jeszcze dane cieszyć tym, co jest dziś- dlatego też pomysł na fabułę, w moim odczuciu jest strzałem w dziesiątkę.
Książka jest bardzo przyjemna w odbiorze, napisana przystępnym językiem, podzielona na krótkie rozdziały, daje przy sobie odpocząć i zresetować się po ciężkim dniu. Pomysł na fabułę niebanalny i mocno trafiony- mało mamy takich historii na rynku (tak mi się wydaje).
Akcja dzieje się dość szybko, potrafi momentami naprawdę zaskoczyć i zmienić swój bieg o sto osiemdziesiąt stopni, gwarantując tym samym stały dopływ adrenaliny. Bohaterowie są ciekawi i barwni, każdy z nich wnosi do tej historii sporą dawkę emocji. Jest ich nawet sporo, ale każdy z nich jest tam potrzebny, nikt nie jest zbędny, każdy ma jakieś ważne zadanie do wykonania.
Błyskotliwe dialogi, spora dawka humoru, barwne i pobudzające opisy mocno działają na wyobraźnię, tworząc przy tym ciekawą emocjonalną mieszankę.
Książkę przeczytałam dosłownie w jedno popołudnie, wciągłam się w tę historię od początku. Z ciekawością czekam na moment, w którym zacznę czytać kontynuację i poznam kolejne przygody Marysi i Juliana.

Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Jest lekko, ale bardzo zabawnie i ciekawie. Książka wciąga i nie pozwala się odłożyć do ostatniej strony.
Jeśli poszukujecie historii, która da chwilę relaksu, rozbawi i ukoi nerwy "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" będzie doskonałym wyborem.

Książka to trafiła do mnie tak naprawdę tylko dlatego, że ja gapa nie zauważyłam, że nabór recenzentów trwał do tomu II. Na szczęście wydawnictwo przesyłając wspomniany tom, zaopatrzyło mnie także w "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" za co bardzo dziękuję, bo dzięki temu poznałam naprawdę świetną historię, przy której bawiłam się wybornie.

Zastanawialiście się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
621
618

Na półkach:

🪶🪶🪶🪶 Recenzja 🪶🪶🪶🪶

Kamila Ciłko - Borkowska "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi " #1
@kamila.ciolkoborkowska_autor

Wydawnictwo : Bibliorekarium
@bibliorekarium.pl

🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶

" Czekała mnie wieczność z gościem, który pamiętał wszystkie kompromitujące sytuacje z mojego życia. Miodzio. Witaj w wieczności Marysiu..."

Świat nieustannie się zmienia, ale warto zatrzymać się na chwilę i docenić piękno tego, co nas otacza.. Czasami warto oderwać się od codziennych problemów i odkryć nowe perspektywy..
Może właśnie w innych miejscach znajdziemy inspirację i nowe możliwości?

Autorka wciąga nas w historię Marysi, która po śmierci odkrywa, że trafiła do nieba.. Tam dostaje szansę rozwiązania niewyjaśnionych spraw z życia i obserwowania swojego męża.. To poruszające, jak ta historia zmusza nas do zastanowienia się nad naszym życiem i tym, co dzieje się po nim..

Autorka ma niezwykły styl pisania.. Jej słowa są pełne refleksji i prowokują do zastanowienia.. Potrafi poruszyć emocje i skłonić do działania.. Jej teksty są sugestywne i wciągające, nie można się od nich oderwać..

To jest taka opowieść, która rozbawi i jednocześnie skłoni do głębszych przemyśleń..

Styl autorki jest naprawdę intrygujący i wciągający. Jej opisy są bardzo barwne i obrazowe, co sprawia, że czytelnik może wczuć się w atmosferę opisywanych miejsc.. Dialogi są pełne emocji co dodaje głębi postaciom ..

W powieści pojawiają się różni bohaterowie, którzy dodają historii różnorodności i interesującego charakteru.. Marysia jest główną bohaterką, zwykłą kobietą, która nagle znajduje się w niezwykłej sytuacji.. Jej mąż, choć nieidealny, odgrywa ważną rolę w rozwoju fabuły.. Oprócz nich są też inni bohaterowie, Każdy z nich ma swoje własne życie i problemy..

"Zdarza się, że są w życiu sytuacje, które wypychamy poza świadomość. Zakopujemy głęboko w pamięci i robimy wszystko, by o nich nie myśleć. Najlepiej już nigdy. Być może zbyt bolesne stało się roztrząsanie tego i owego, a może już zbyt mocno męczyły mnie koszmary. Nieważne. Istotne było to, że za życia zakopałam coś tak głęboko w pamięci, że nawet śmierć nie była w stanie tego przypominać... "

Marysia była zwykłą kobietą, która miała swoje plany, marzenia i ciężko pracowała, aby je zrealizować. Miała też męża, który nie był idealny, oraz nudną pracę. Jednak pewnego dnia, przez przypadek, znalazła się w tajemniczym biurze podróży o nazwie "Ostatnia Podróż". To biuro okazało się być w zupełnie innym świecie.
Po pewnym czasie odkrywa, że jest w niebie i ma dwie opcje na spędzenie reszty swojego "życia po życiu "..
Z pomocą Juliana swojego Anioła Stróża, który zna ją od narodzin..
Anioł Stróż Marysi jest naprawdę nieoceniony w pomaganiu jej z tymi pośmiertnymi sprawami.. Teraz, gdy rozpoczyna się jej nowe życie, musi najpierw dokończyć te niedokończone ziemskie sprawy.

🪶🪶🪶🪶 Recenzja 🪶🪶🪶🪶

Kamila Ciłko - Borkowska "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi " #1
@kamila.ciolkoborkowska_autor

Wydawnictwo : Bibliorekarium
@bibliorekarium.pl

🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶🪶

" Czekała mnie wieczność z gościem, który pamiętał wszystkie kompromitujące sytuacje z mojego życia. Miodzio. Witaj w wieczności Marysiu..."

Świat nieustannie się zmienia, ale warto...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2818
2801

Na półkach:

Marysia była zwyczajna. Praca, dom, mąż. Nic wyróżniającego z tłumu. Spokojne i zwyczajne.

Życie jednak potrafi być zaskakujące, szybkie i niespodziewane, a lis lubi postać nieoczekiwane figle.

Takim figlem było znalezienie się Marysi w biurze podróży, ale nie takim zwykłym gdzie układa się plany wyjazdu na wakacje. O nie.

Biuro Ostatnia Podróż znajduje się w innym świecie i oznacza, że kobieta nie żyje. A jednak gdzie jest i jej podróż nadal trwa.

To historia o życiu, o tym że wszystko ma swoją przyczynę, o wyobrażeniu tamtego świata. Ciekawa, niebanalna, trochę zabawna i trochę ironiczna. Interesująca książka.

Marysia była zwyczajna. Praca, dom, mąż. Nic wyróżniającego z tłumu. Spokojne i zwyczajne.

Życie jednak potrafi być zaskakujące, szybkie i niespodziewane, a lis lubi postać nieoczekiwane figle.

Takim figlem było znalezienie się Marysi w biurze podróży, ale nie takim zwykłym gdzie układa się plany wyjazdu na wakacje. O nie.

Biuro Ostatnia Podróż znajduje się w innym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
146
145

Na półkach:

Marysia trafia do nieba. Jednak to wszystko nie jest takie proste. Czekają na nią długie kolejki. A potem cała tajemnica powoli, krok po kroku się przed nią odkrywa. Czy Maria zazna spokoju?
Nasza bohaterka nie jest jakaś specjalną postacią. To zwykła osoba, która przeżywa swoje rozterki. Jak każdy ma problemy i swoje małe radości. Posługuje się prostym, czasem bezpośrednim językiem. W sposób humorystyczny zostało przedstawione przejście na drugą stronę. W pewnym sensie jest to odzwierciedlenie naszego świata. Niektóre z elementów są lekko wyolbrzymione co ma pokazać absurd tego co dzieje się w naszym, realnym świecie. Historia ma w sobie parę głębszych prawd, między innymi nawiązując do pobytu taty naszej bohaterki w Hotelu, czyli nie mamy wpływu na to co się dzieje. Nie możemy wszystkiego kontrolować. Czasem warto po prostu poczekać. Mamy tu parę zwrotów akcji. Tutaj też można wyciągnąć kolejny wniosek, pełne zaangażowanie i wiara w powodzenie działań przyniosą dobre skutki. Książka obfituje w takie ciche złote myśli, które wybrzmią pełnym głosem w momencie, gdy natrafią na podatny grunt. W pewnym sensie jest tu też prawda religijna, ponieważ życie na Ziemii wpływa na to co stanie się z nami w wieczności, jakie będzie nasze życie niebieskie. Jedna scena jest dla mnie trochę dziwna. Podczas rozmowy z przyjaciółką Maria mdleje. Czy chodzi o to, że tak jak nam czasem zapala się lampka i wszystko się zmienia tak Marysia zemdlała by zrozumieć? Zakończenie zapowiada nam ciąg nieprzewidzianych zdarzeń, które jeszcze czekają Marię. Z jednej strony było trochę niespodziewane, a z drugiej mogliśmy się domyślić, że Marian ponownie pojawi się w życiu naszej bohaterki. Dialogi są dynamiczne i pełne emocji. Wszystko tutaj ma swoje miejsce i określone znaczenie. Nie przypominam sobie, żeby na rynku książki była druga podobna pozycja. Zagadnienie nieba jest często pomijane, ale autorka ukazała życie po życiu w sposób interesujący i zaskakujący przy tym nie uraziła uczuć czytelników.
Serdecznie polecam, ponieważ oprócz mądrości życiowej ta książka wywoła uśmiech na twarzy każdego.

Marysia trafia do nieba. Jednak to wszystko nie jest takie proste. Czekają na nią długie kolejki. A potem cała tajemnica powoli, krok po kroku się przed nią odkrywa. Czy Maria zazna spokoju?
Nasza bohaterka nie jest jakaś specjalną postacią. To zwykła osoba, która przeżywa swoje rozterki. Jak każdy ma problemy i swoje małe radości. Posługuje się prostym, czasem bezpośrednim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
234
231

Na półkach:

Wyobraź sobie, że budzisz się rano w zupełnie nowym miejscu i kompletnie nie masz świadomości, co się stało. Dziwne, prawda? Sytuacja rodem z kosmosu, w której znalazła się główna bohaterka powieści Kamili Ciołko-Borkowskiej pt. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi". Dla śmiertelnika te niewyobrażalne zjawisko wydaje się tak absurdalne, że aż wzbudza śmiech połączony z kpiną. Jednak w książce przybiera niezwykle realistycznego charakteru. Nagle bowiem zwyczajna kobieta wiodąca nudną egzystencję wśród podobnych sobie śmiertelników ze świata żywych przenosi się do świata umarłych, gdzie rządzą aniołowie. Zatrzymuje się w poczekalni i spotyka tam najbliższych znanych jeszcze z ziemskiego życia.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie okoliczności przybycia – nagłe i niespotykane. Rozpoczyna się więc jej wędrówka po zaświatach, poznawanie na nowo nieżywych, którzy odbywają swoją karę czy pokutują, aby móc trafić do nieba. Obraz rodem z opowieści naszych krewnych czy wymuszonych wierzeniami. Nic dziwnego, że Marysia zaczyna uwiarygodniać tę historię, wierzyć w to, co widzi oraz traktować wszystko poważnie.

Swoją tułaczkę traktuje trochę jak próbę zrozumienia wszystkiego, co ją spotkało. W ziemskim życiu łatwo nie miała – spotkało ją wiele tragedii. Teraz znalazła więc czas na zrozumienie tego, czego wcześniej doświadczyła. Pragnie za wszelką cenę wybaczyć, odkupić oraz poznać bliskich z zupełnie innej strony. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi" to momentami metafizyczna opowieść o kobiecie zawieszonej między dwoma światami, która zaczyna rozumieć, że jako śmiertelniczka cierpiała na wieczny niedoczas. Nie potrafiła się pochylić nad wieloma sprawami. Żyła jak wszyscy – pędząc niczym pendolino i nie oglądając się za siebie. Nie miała czasu na radość, przeżywanie prawdziwych emocji czy zdobywanie doświadczeń. Dopiero śmierć pozwoliła jej na chwilę refleksji.

Dopiero teraz zaczyna pojmować, że wszystkie plany i marzenia nie mają sensu w obliczu śmierci, która zazwyczaj przychodzi nieproszona, aby upomnieć się o czyjąś duszę. "Ostatnia podróż", czyli biuro, w jakim znalazła się w niezrozumiały dla siebie początkowo sposób to wędrówka zbłąkanego samotnika wyposażonego jedynie w bagaż doświadczeń. Następuje więc w tym momencie swoiste oświecenie, przebudzenie nieboszczki. Niczym Dante traktuje oba światy niezwykle realnie, ponieważ zupełnie swobodnie porusza się w dwóch rzeczywistościach – ziemskiej oraz boskiej. Czyściec to jeden z przystanków, gdzie spotyka równie zbłąkane dusze, jak jej. Ta relokacja pozwala zrozumieć, co wydarzyło się w świecie ziemskim i jakie wynikają z tego powodu zagrożenia. Jednak w tym wszystkim nie jest sama, ponieważ czuwa nad nią przewodnik-opiekun, który umożliwia kobiecie duchowe poznanie nie tylko napotkanych po drodze ludzi, ale też jej samej.

Ten spacer po niebiańskich przystankach daje bohaterce czas na oswojenie się z nową sytuacją, na chwilę refleksji. Nie brakuje tutaj też zwyczajnie ziemskich emocji – radości, płaczu, co tylko uwiarygodnia tę historię, która pod wieloma względami przypomina wydarzenia z życia każdego z nas.

Te metafizyczne, momentami paranormalne przeżycia pozwalają też przeżyć, a nawet boleśnie odczuć prawdę o ludzkiej egzystencji, przeznaczeniu oraz konsekwencjach podejmowanych decyzji, których brzemię każdy odczuje bez względu na poniesione straty. Owo brzemię to wiedza ziemskich poczynań prowadząca do samodoskonalenia pozwalającej na spokojny wieczny odpoczynek w empireum. Niczym w "Boskiej komedii" mam tu więc do czynienia z upadkiem oraz czyśćcem, a nawet piekłem, z którego droga prowadzi już tylko do nieba, jeśli zadana pokuta zostanie odprawiona. Autorka, zupełnie jak Dante, zrozumiała wędrówkę jako przebycie drogi od wewnętrznego ja do zewnętrznego uwolnienia od tego, co było, a co tak naprawdę jest oczyszczeniem.

Wyobraź sobie, że budzisz się rano w zupełnie nowym miejscu i kompletnie nie masz świadomości, co się stało. Dziwne, prawda? Sytuacja rodem z kosmosu, w której znalazła się główna bohaterka powieści Kamili Ciołko-Borkowskiej pt. "Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi". Dla śmiertelnika te niewyobrażalne zjawisko wydaje się tak absurdalne, że aż wzbudza śmiech połączony z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
55

Na półkach:

Dziwna ale całkiem niezła (łagodna) koncepcja życia po życiu. Bardzo fajnie się czyta - polecam na bezsenne letnie noce.

Dziwna ale całkiem niezła (łagodna) koncepcja życia po życiu. Bardzo fajnie się czyta - polecam na bezsenne letnie noce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
675
409

Na półkach:

Całkiem zabawne przygody Marysi i jej Juliana ;P

Całkiem zabawne przygody Marysi i jej Juliana ;P

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3441
92

Na półkach:

Książkę „Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” Kamili Ciołko – Borkowskiej przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała Ewelina Górecka z Ewelkowego Czytania.
Książka bardzo mi się podobała, to jedna z tych, do której często będę wracała.
Czytając ją „najdą” nas chwile refleksji i zastanowienia co w życiu jest tak naprawdę ważne, czy warto tak w życiu gnać.
Książka pozwoliła mi się zatrzymać i popatrzeć na swoje życie z boku.
Doceniłam to co posiadam i co rzeczywiście jest dla mnie istotne.
Główna bohaterkę Marysię poznajemy w momencie, kiedy ta czeka w kolejce do …. nieba.
Z zaskoczeniem odkrywa, gdzie tak naprawdę się znajduje; ma przy sobie Anioła Stróża.
Jednak do tego naszego nieba nie tak łatwo się dostać 😊
Marysia musi pozamykać na ziemi bardzo ważne sprawy.
Czy jej się to uda, czy będzie miała szansę?
„Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” polecam każdemu i powinna znaleźć się w każdej domowej biblioteczce, aby w chwilach „dzikiego pędu” postawiła nas do pionu 😊
Jeszcze raz dziękuję za możliwość przeczytania książki

Książkę „Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi” Kamili Ciołko – Borkowskiej przeczytałam dzięki BT, który zorganizowała Ewelina Górecka z Ewelkowego Czytania.
Książka bardzo mi się podobała, to jedna z tych, do której często będę wracała.
Czytając ją „najdą” nas chwile refleksji i zastanowienia co w życiu jest tak naprawdę ważne, czy warto tak w życiu gnać.
Książka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
348
254

Na półkach:

Czy istnieje życie po śmierci? Gdzie dusza trafia po zakończeniu ziemskiego żywota? Na te pytania próbuje sobie odpowiedzieć człowiek od zarania ludzkości. Pewne jednak aspekty życia na ziemskim padole są jednak kwestią wiary i z nimi jest bardzo trudno polemizować. Biorąc jednak pod uwagę istotę życia i człowieka jako istotę rozumną warto pochylić głowę nad tym zagadnieniem. Marysia w którymś momencie życia, nie- życia stwierdza że znalazła się w zupełnie innym świecie w którym towarzyszy jej osobisty przewodnik po wieczności, Anioł Stróż. Odkrywa świat pozaziemski i stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Z jakim skutkiem? Myślę że z bardzo dobrym! W głównej mierze najważniejszy dla niej jest punkt widzenia i bardzo dobre nastawienie. A po drugiej stronie czekają na nią jej bliscy, którzy jej potrzebują i z wzajemnością. Fajna powieść, która daje nadzieję i pokazuje że po śmierci jeszcze nas może czekać coś pozytywnego. Koniec życia na ziemi nie oznacza końca, a jedynie nowe życie. Polecam! W szczególności dla osób które mierzą się z odejście kogoś bliskiego, w dalszej kolejności dla wszystkich z nas, bo nie znamy ani dnia, ani godziny naszej śmierci. Fajne, przyjemne, z humorem i przede wszystkim z treścią.

Czy istnieje życie po śmierci? Gdzie dusza trafia po zakończeniu ziemskiego żywota? Na te pytania próbuje sobie odpowiedzieć człowiek od zarania ludzkości. Pewne jednak aspekty życia na ziemskim padole są jednak kwestią wiary i z nimi jest bardzo trudno polemizować. Biorąc jednak pod uwagę istotę życia i człowieka jako istotę rozumną warto pochylić głowę nad tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
29

Na półkach:

Rewelacyjna lektura pełna fajnych akcji .Książka chwilami zmusza do zadumy ale właśnie ale jest cudna.

Rewelacyjna lektura pełna fajnych akcji .Książka chwilami zmusza do zadumy ale właśnie ale jest cudna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
271
264

Na półkach:

Książka którą mogłem przeczytać w ramach BT ma niesamowity tytuł Przezwykłe - intrygujący prawda. Treść też jest intrygująca. Lekka zabawna a jednocześnie pokazująca wiele problemów. Po lekturze ciągle kołacze mi sie myśl: nigdy nie wolno rezygnować z siebie. chcecie wiedzieć dlaczego przeczytajcie książkę.

Książka którą mogłem przeczytać w ramach BT ma niesamowity tytuł Przezwykłe - intrygujący prawda. Treść też jest intrygująca. Lekka zabawna a jednocześnie pokazująca wiele problemów. Po lekturze ciągle kołacze mi sie myśl: nigdy nie wolno rezygnować z siebie. chcecie wiedzieć dlaczego przeczytajcie książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
221
220

Na półkach:

Książka przeczytana dzięki BT. Dziękuję za taką możliwość jego organizatorce. Sceptycznie podeszłam do lektury,ale szybko zmieniłam zdanie. Spodziewałam się rozmowy Marysi z Bogiem, odpokutowania za przewinienia a tu opowieść z zaświatów. Pomysł mega a ten anioł stróż to już naprawdę... Marysia trafia po zawale do nieba, czeka w kolejce na miejsce w wiecznym życiu,które sama sobie może wybrać.. cały czas z nią jest jej Anioł stróż, który jak dla mnie jest typem - nie pytałaś się to Ci nie powiem- nic od siebie. Okazuje się on jednak być pomocny w wielu sprawach. Główna bohaterka wpada na pomysł by spotkać rodziców co okazuje się nie do końca takie proste, bo o ile z mamą porozmawiała bez problemu o tyle ,by pogawędzić z ojcem już musiała znaleźć jego akt urodzenia. Okazuje się ,że akt jest w kawałkach i otrzymanie ich będzie możliwe tylko jeśli Marysia będzie tego bardzo chciała. Jej upór doprowadza do skompletowania dokumentu. Myślę ,że tu zakończą opowieść o fabule bo to co potem jest drugim wątkiem ( czyli historia zmarłej córki) jest dla mnie zbyt bolesna bym mogła o tym pisać.
Dałam 7 ponieważ 8 zostawiam dla takich książek co polecę każdemu użytkownikowi LC a ta jest zbyt krótka i jak dla mnie pisana dla mało wymagającego czytelnika. Pomysł jest naprawdę meeeega.
Dziękuję autorce,że dała mi nadzieję na to,że jest coś po śmierci.

Książka przeczytana dzięki BT. Dziękuję za taką możliwość jego organizatorce. Sceptycznie podeszłam do lektury,ale szybko zmieniłam zdanie. Spodziewałam się rozmowy Marysi z Bogiem, odpokutowania za przewinienia a tu opowieść z zaświatów. Pomysł mega a ten anioł stróż to już naprawdę... Marysia trafia po zawale do nieba, czeka w kolejce na miejsce w wiecznym życiu,które...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
333
299

Na półkach: ,

Co byś zrobił gdybyś niespodziewanie obudził się stojąc w kolejce w Niebie ? Zdziwiony ? Marysia też była zdziwiona i do tego jeszcze bardzo poirytowana bo ileż można stać w kolejce i do tego w takiej ciszy ? Co ona tutaj robi i jak tutaj trafiła ? Dobrze, że ma Anioła Stróża, który pomaga jej ogarnąć tą całą pośmiertną biurokrację, z którą energiczna Marysia ma niemały problem. Dopiero teraz rozpoczyna się jej nowe życie jednak, żeby było sielsko - anielsko musi ona jeszcze dokończyć niedokończone ziemskie sprawy. No i tutaj robi się ciekawie.
Książka bardzo przyjemna, jest wesoło i jest smutno, widzimy Marysię "z misją" a także pełną refleksji i zadumy. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawiła Niebo i jego "organizację".
Moim skromnym zdaniem, książka warta przeczytania bo mimo tego całego niebiańskiego tła porusza takie wątki jak przyjaźń, tęsknota czy potrzeba bliskości drugiego człowieka a to nadaje tej słodkiej otoczce charakteru.

Co byś zrobił gdybyś niespodziewanie obudził się stojąc w kolejce w Niebie ? Zdziwiony ? Marysia też była zdziwiona i do tego jeszcze bardzo poirytowana bo ileż można stać w kolejce i do tego w takiej ciszy ? Co ona tutaj robi i jak tutaj trafiła ? Dobrze, że ma Anioła Stróża, który pomaga jej ogarnąć tą całą pośmiertną biurokrację, z którą energiczna Marysia ma niemały...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
492
484

Na półkach:

Bardzo fajna i pełna emocji opowieść o losach tytułowej Marysi, która po śmierci trafia do "Nieba". Autorka przedstawia Marysię jako zwykłą kobietę, która uwielbia żartować i "rzucać mięsem", ale pamięta o swoich bliskich i zawsze z chęcią im pomoże. Czytając mogłam się pośmiać, ale również pojawiły się łzy wzruszenia. W "Niebie" panuje bardzo duża biurokracja i o dziwo są też kolejki :) Tylko szkoda, że taka krótka:)

Bardzo fajna i pełna emocji opowieść o losach tytułowej Marysi, która po śmierci trafia do "Nieba". Autorka przedstawia Marysię jako zwykłą kobietę, która uwielbia żartować i "rzucać mięsem", ale pamięta o swoich bliskich i zawsze z chęcią im pomoże. Czytając mogłam się pośmiać, ale również pojawiły się łzy wzruszenia. W "Niebie" panuje bardzo duża biurokracja i o dziwo są...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
736
460

Na półkach:

Bardzo zabawna, a jednocześnie pełna ciepła, mądrości i aluzji do życia doczesnego - opowieść o "życiu" w Niebie. Marysia nie trafia tam przypadkiem, ale dokładnie jak to bywa w życiu na ziemi, jest tam w określonym celu. Ogromnie mi się podobała ta historia, bo jest tutaj i mnóstwo humoru i wzruszeń i pozytywnych przesłań na przyszłość.
Bardzo szybko i przyjemnie się tę powieść czyta, a do tego fundujemy sobie piękną opowieść, która nas rozbawi i dostarczy całej gamy emocji. Poznamy kilku Aniołów Stróżów, których praca wcale nie jest tak łatwa i przyjemna, jak nam się czasem wydaje. Marysię otoczy opieką kilkoro oddanych przyjaciół, a ona sama wcale nie będzie leżeć pod rajskim drzewem, za to wykaże się siłą charakteru i odwagą.
Polecam, fajna powieść.

Bardzo zabawna, a jednocześnie pełna ciepła, mądrości i aluzji do życia doczesnego - opowieść o "życiu" w Niebie. Marysia nie trafia tam przypadkiem, ale dokładnie jak to bywa w życiu na ziemi, jest tam w określonym celu. Ogromnie mi się podobała ta historia, bo jest tutaj i mnóstwo humoru i wzruszeń i pozytywnych przesłań na przyszłość.
Bardzo szybko i przyjemnie się tę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
845
806

Na półkach:

Opowieść mi się podobała, całkiem polubiłam Marysię. Podoba mi się, że bohaterka jest normalna i nieco nieogarnięta. Bardzo polubiłam też Julka, którego imię z jakiegoś powodu doskonale do niego pasuje.
Na minus jest lekkie skakanie z wątku na wątek (bohaterka sprawia wrażenie, jakby czasem zapominała o czymś, czym była zajęta i brała się za coś zupełnie innego, póki powrót do poprzedniego wątku nie będzie potrzebny).
Na plus za to jest poruszenie takich ważnych i trudnych tematów: martwy kot (serio, oczy mi zwilgotniały), pomoc rodzicom, strata dziecka, odkrywanie siebie i drugiego człowieka.
Końcówka mi się podobała, bo z jednej strony mówi o konsekwencjach, a z drugiej daje nadzieję.
Książkę czytało się naprawdę lekko i przyjemnie i mogę śmiało ją polecić i powiedzieć, że czekam na dalsze przygody Julka i Marysi.

Opowieść mi się podobała, całkiem polubiłam Marysię. Podoba mi się, że bohaterka jest normalna i nieco nieogarnięta. Bardzo polubiłam też Julka, którego imię z jakiegoś powodu doskonale do niego pasuje.
Na minus jest lekkie skakanie z wątku na wątek (bohaterka sprawia wrażenie, jakby czasem zapominała o czymś, czym była zajęta i brała się za coś zupełnie innego, póki powrót...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
311
304

Na półkach: , , ,

"Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi"
Kamili Ciołko-Borkowskiej otrzymałam z przeznaczeniem wyprawienia książki w podróż w Book Tour. Niestety zawirowania życiowe sprawiły,
że musiała swoje odczekać na półce.
Dziękuję autorce za pokłady cierpliwości i zrozumienie sytuacji.

Autorka zabiera nas w niezwykłą podróż w zaświaty, gdzie poznajemy Marysię czekającą w kolejce...
po wieczne odpoczywanie. Z zaskoczeniem odkrywa, że znajduje się w niebie. Po wstępnej weryfikacji otrzymuje dwie propozycje gdzie ma spędzić resztę nie -życia. Dodatkowo otrzymuje swojego osobistego Anioła Stróża, który zna ją od momentu narodzin.
Okazuje się jednak, że musi dokończyć ważne sprawy, które pozostały nie rozwiązane za życia.
Dopóki ich nie zakończy nie zazna spokoju.

Wszyscy żyjemy w pędzie, w pogoni.
Nie zastanawiamy się kiedy nasz czas na ziemi dobiegnie końca?
I co wydarzy się dalej?
Marysia tego doświadczyła, ma możliwość obserwacji co dzieje się u jej męża.
Jak na niego wpłynęło jej odejście?
Jak sprawy nie dokończone wpływają na wszystkich?
Kogo przyjdzie jej spotkać w niebie?

Humorystyczna opowieść, skłaniająca do refleksji, zatrzymania się i zastanowienia.

Bardzo spodobała mi się relacja Marysi z Aniołem Stróżem. Oj miał on z nią wesołe i zaskakujące sytuacje.
Gorąco polecam poznanie "Przewykłych przygód nieboszczki Marysi", dla mnie było zaskakująco
i ciekawie.
Mam nadzieję, że zachęciłam was do wpisania się na listę uczestników Book Tour.
Dziękuję.

"Przezwykłe przygody nieboszczki Marysi"
Kamili Ciołko-Borkowskiej otrzymałam z przeznaczeniem wyprawienia książki w podróż w Book Tour. Niestety zawirowania życiowe sprawiły,
że musiała swoje odczekać na półce.
Dziękuję autorce za pokłady cierpliwości i zrozumienie sytuacji.

Autorka zabiera nas w niezwykłą podróż w zaświaty, gdzie poznajemy Marysię czekającą w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
90
56

Na półkach:

Nie ma, moim zdaniem, w tej książce natłoku wydarzeń. Fabuła płynie spokojnie, prowadzona lekkim piórem autorki. Tekst jest przesycony delikatnym humorem. Nie wywoływał u mnie dzikich napadów śmiechu, częściej skłaniał do wzruszenia i refleksji. Żal mi było męża głównej bohaterki, który pozostał na ziemi i niezbyt dobrze sobie radził po śmierci żony, współczułam różnym pobocznym bohaterom, których rozterki były zarysowane w tle. W moim odbiorze elementy fantasy, czyli osadzenie wydarzeń w świecie nadprzyrodzonym, nie przesłaniają motywów obyczajowych tej powieści.

Nie ma, moim zdaniem, w tej książce natłoku wydarzeń. Fabuła płynie spokojnie, prowadzona lekkim piórem autorki. Tekst jest przesycony delikatnym humorem. Nie wywoływał u mnie dzikich napadów śmiechu, częściej skłaniał do wzruszenia i refleksji. Żal mi było męża głównej bohaterki, który pozostał na ziemi i niezbyt dobrze sobie radził po śmierci żony, współczułam różnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
239
81

Na półkach:

Książka jest świetnie napisana, chociaż niestety bardzo krótka. Ma dopracowaną fabułę i interesujące tło. Czyta się ją szybko i z przyjemnością. Historia Marysi jest ciekawa tak jak i stworzona przez Autorkę wizja zaświatów. Z pewnością nie jest to kolejny oklepany i schematyczny tytuł. Autorce udało się również uniknąć banałów. Podczas lektury jest się nad czym zastanawiać. Może książka nie zmusza, ale z pewnością zachęca do refleksji.

Pełną recenzję znajdziecie na blogu https://miye.eu/przezwykle-przygody-nieboszczki-marysi-kamila-ciolko-borkowska/

Książka jest świetnie napisana, chociaż niestety bardzo krótka. Ma dopracowaną fabułę i interesujące tło. Czyta się ją szybko i z przyjemnością. Historia Marysi jest ciekawa tak jak i stworzona przez Autorkę wizja zaświatów. Z pewnością nie jest to kolejny oklepany i schematyczny tytuł. Autorce udało się również uniknąć banałów. Podczas lektury jest się nad czym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to